Przy wytwarzaniu najcienszych nici i przedzy ze szkla wlókna szklane, wy¬ ciagane z dysz najdujacych sie w dnie pie¬ ca szklarskiego, zrywaja sie czesto. To zrywanie sie nici moze byc powodowane tym, ze w szkle znajduja sie pecherzyki, ze waha sie ogrzewanie, ze poduszka z le¬ piszczem posiada miejsca chropowate, lub tez tym, ze cewiarka zostaje wstrzasnieta, tak ze wyciaganie szkla zostaje przer¬ wane.Wskutek zerwania sie nici wzglednie przerwy w wyciaganiu szklo wyplywajace nad'al z dysz rozposciera sie miedzy otworami dysz zasmarowujac przestrzen miedzy nimi. Przed przystapieniem wiec do ponownego wyciagania nici nalezy usu¬ nac szklo, które osiadlo miedzy otwora¬ mi dysz. Praca ta z uwagi na wielka licz¬ be otworów wyplywowych (100 lub 200) zabiera duzo czasu i jest nader kosztowna.Wedlug wynalazku wade powyzsza usuwa sie w ten sposób, ze przy przerwa¬ niu wyciagania dysze pieca szklarskiego chlodzi sie za pomoca strumienia powie¬ trza rozrzadzanego najlepiej samoczynnie.Powietrze chlodzace powoduje niezwlocz¬ nie krzepniecie wystepujacych z dysz so¬ pelków szkla ze zwisajacymi z nich kon¬ cami nici, dzieki czemu unika sie dalszego wyplywu szkla oraz jego rozprzestrze¬ niania sie miedzy otworami dysz wraz ze wszystkimi ujemnymi nastepstwami tego.W celu wykonywania sposobu wedlug wynalazku w pewnym odstepie pod dy¬ szami umieszcza sie dmuchawe do sprezo¬ nego powietrza, której prad powietrza, dzialajacy w kierunku wyciagania nici, doprowadza powietrze chlodzace ku dy¬ szom pod dnem zbiornika zawierajacego szklo, przy czym dmuchawa ta jest roz¬ rzadzana przy pomocy dzwigni przerzuto¬ wej. Na jednym koncu dzwigni znajduje sie poduszka z lepiszczem, po której nici sz1klane dostaja sie na cewiarke, na dru¬ gim zas znajduje sie wylacznik elektrycz¬ ny, uruchomiajacy dmuchawe w chwili, gdy wskutek zerwania sie nici szklanych oslabnie nacisk na poduszke z lepiszczem.Na rysunku przedstawiono przyklad wykonania urzadzenia wedlug wynalazku, przy czym fig. 1 przedstawia schematycz¬ nie cale urzadzenie oraz uklad, fig. 2 i 3 zas — szczególy urzadzenia.Nici 3, wyciagane z roztopionej masy szklanej /, znajdujacej sie w zbiorniku 2, biegna przez dmuchawe 4 po poduszce z lepiszczem 5 do cewiarki 6. Dopóki wy¬ ciaganie nici 3 odbywa sie prawidlowo, powietrze sprezone nie wyplywa z dmu¬ chawy 4, ramie 7 zas z poduszka 5 z le¬ piszczem, osadzone przegubowo w oslo¬ nie 8 zaopatrzonej w wylacznik, jest utrzy¬ mywane w równowadze przez nacisk wy¬ wierany przez nici wyciagane. Gdy nici lub utworzone z nich pasmo 31 ulegna zer¬ waniu, co z reguly zachodzi badz na po¬ duszce 5 z lepiszczem, badz na cewiarce 6, ustaje nacisk nici na ramie 7. Ramie 7 wy¬ chyla sie wtedy na swym wsporniku ku gó¬ rze dzieki odpowiedniemu rozlozeniu cie¬ zarów, wskutek czego palak 10, osadzony przegubowo na ramieniu 7, spada z pro¬ gu 11, a rurkowy wylacznik rteciowy 12, przymocowany do tego palaka, zostaje wy¬ chylony. W tym polozeniu obydwa kontak¬ ty znajdujace sie w rurkowym wylaczni¬ ku rteciowym zostaja pokryte rtecia. Wy¬ lacznik rteciowy 12 znajduje sie w obwo¬ dzie pradu utworzonym ze zródla pra¬ du 13, przewodu 14, przekaznika 15, wy¬ lacznika pokretnego 16 oraz przewodu 17.Skoro wiec obwód ten zostanie zamkniety za pomoca rurkowego wylacznika rteciowe¬ go 12, cewka magnesowa przekaznika 15 zostaje wzbudzona, przy czym jej kotwicz¬ ka przechyla rurkowy wylacznik rtecio¬ wy 18 nalezacy do przekaznika 15 tak, ze kontakty znajdujace sie w tym wylaczni¬ ku zostaja równiez pokryte rtecia. Ten dru¬ gi wylacznik rteciowy 18 znajduje sie w obwodzie utworzonym ze zródla pra¬ du 19 (siec 220 wolt), przewodu 20, elek¬ tromagnesu 21 i przewodu 22. Gdy wylacz¬ nik rteciowy 18 zamknie drugi obwód, cew¬ ka elektromagnesu 21 zostaje wzbudzona, a jej kotwiczka otwiera zawór 23 przewo¬ du 24, doprowadzajacego powietrze spre¬ zone. Powietrze to poprzez przewód 25 jest doprowadzane do dmuchawy 4 i z niej odplywa. Chlodzenie uskutecznia sie w ten sposób, ze powietrze spirezone, wyplywa¬ jace silnym strumieniem z wyciec 29 dmu¬ chawy (fig. 3), wsysa powietrze atmosfe¬ ryczne do szczeliny 30 po obydwóch stro¬ nach otworów wyplywowych zbiornika 2 i doprowadza je do otworów wyplywo¬ wych. Dzieki chlodzacemu dzialaniu po¬ wietrza naplywajacego ku otworom wyply¬ wowym krzepna niezwlocznie sopelki szkla ze zwisajacymi z nich koncami nici.Jezeli wytwarzanie nici ma byc nastep¬ nie przeprowadzane dalej, wystarczy przerwac chlodzenie, tj. zamknac zawór 23 powietrza sprezonego. W tym celu przery¬ wa sie pierwszy obwód pradu przez prze¬ krecenie wylacznika pokretnego 16, dzieki czemu ustaje wzbudzenie cewki magneso¬ wej przekaznika 15, pomimo tego ze wy¬ lacznik rteciowy 12 jest jeszcze wlaczony.Dzieki temu rurkowy wylacznik rteciowy 18 moze byc przekrecony w jego pierwotne polozenie sprezyna 26, a znajdujacy sie w nim mostek rteciowy moze byc przer¬ wany, co ze swej strony powoduje przer- — 2 —wainie wzbudzedia cewki elektromagnesu 21, a wreszcie zamkniecie zaworu 23 spre¬ zonego powietrza przy fomocy sprezyny 27.W braku dzialania chlodzacego sopelki szkla wskutek ich nadzwyczaj niklej masy niezwlocznie rozgrzewaja sie ponownie, tak ze zwisajace z nich konce nici moga byc uchwycone reka, sciagniete na dól i jak na poczatku doprowadzone do cewiarki po poduszce z lepiszczem. Azeby pierwszy ob¬ wód pradu w nastepnym okresie pracy znalazl isie znowu w stanie wlasciwym podczas wyciagania nici, podnosi sie pa- lak 10 przy pomocy przycisku 2§ jeszcze recznie na jego próg //, przez co przery¬ wa sie mostek rteciowy w rurkowym wy¬ laczniku rteciowym 12, w koncu zas zamy¬ ka sie wylacznik pokretny 16.Gdy zerwaniu ulegnie nie cale pasmo 31, lecz jedna z pojedynczych nici 3, nie na¬ stepuje jeszcze wychylenie ramienia 7, nie zachodzi tez przerwanie pracy. Przed¬ wczesne przerwanie nie jest zreszta poza¬ dane, gdyz dopuszczalny jest brak 1 do 5 pojedynczych nitek. Podczas dalszego Wyciagania biegnacych jeszcze nici szklo wyplywa naturalnie z tych otworów, przy których nidi zostaly zerwane, i wypelnia przestrzenie miedzy otworami sasiednimi, jak to zostalo wyzej opisane. Azeby jed¬ nak rozprzestrzenianie sie wyplywajacego szkla nie wzmoglo sie zanadto, po zerwa¬ niu sie pieciu nitek pojedynczych przery¬ wa sie wyciaganie mechanicznie przez zer¬ wanie powyzej poduszki z lepiszczem 5 wszystkich biegnacych jeszcze nitek. Rów¬ niez w Itym przypadku ramie 7 na skutek braku nacisku nici wychyla sie calkowicie ku górze, tak ze zawór powietrza sprezo¬ nego zostaje uruchomiony W sposób uprzednio opisany. Szklo, które zebralo sie przy tych otworach wyplywowych, przy których uprzednio zerwaly sie nitki, usuwa sie przy pomocy odpowiednieigo na¬ rzedzia, po czym nici mozna wytwarzac dalej w opisany sposób. Strata czasu wy¬ wolana usuwaniem szkla jest nieznaczna w porównaniu ze strata czasu, któraby po¬ wstala, gdyby szklo rozlalo sie przy wszy¬ stkich oltworach wyplywowych.Przy opisanym sposobie pracy wylacz¬ nik 12, uruchomiany za pomoca ramienia 7, ma do spelnienia szczególne zadanie, do którego wypelnienia jest on wyposazony w *wazne cechy znamienne. Jak wynika z fig. 2, ramie 7 jest osadzone wychylnie w punkcie obrotu 9. Wychylania to jest potrzebne nie tylko do uruchomiania rur¬ kowego wylacznika rteciowego 12, lecz równiez w tym celu, by poduszka z lepi¬ szczem 5 przy zmiennym nacisku pasma nici 31 mogla sie poddawac wzglednie wy¬ chylac sie wraz z ramieniem 7. Gdyby po¬ duszka z lepiszczem wzglednie ramie nie mogly sie poddawac, tj. gdyby ramie 7 bylo nieruchome, wówczas pasmo zrywa¬ loby sie przy poduszce i powstawalyby nie¬ prawidlowosci przy wyciaganiu przede wszystkim przy nakladaniu pasma 31 na cewiarke 6, które, jak juz wspomniano, uskutecznia sie recznie i wskutek 'tego ni¬ gdy nie moze byc dokonywane równomier¬ nie. Ramie 7 zatem musi byc wahliwe w mozliwie szerokich granicach, by rurko¬ wy wylacznik rteciowy 12, uruchomiany za pomoca ramienia 7, zamykal obwód pradu jedynie wówczas, gdy pasmo nici 31 rze¬ czywiscie ulegnie zerwaniu. Gdyby przy tym wylacznik rteciowy 12 byl umocowany bezposrednio na ramieniu 7, musialby on wykonywac wraz z nim wszelkie jegp ru¬ chy a wiec równiez i niezamierzone, jak np. ruchy wywolane niezdarnym naklada¬ niem pasma 31 na cewiarke 6, wskutek czego mostek rteciowy 18, a tym samym zawór 23 powietrza sprezonego bylyby cze¬ sto otwierane i zamykane.Aby usunac powyzsze niedogodnosci, rurkowy wylacznik rteciowy 12 wedlug wy¬ nalazku nie jest umieszczony na ramie¬ niu 7, lecz na palaku 10, tak ze kazdorazo¬ we polozenie rteci w wylaczniku nie ulega - 3 —znaczniejszym zmianom przy stosunkowo znacznych -wychyleniach ramienia 7 (jak wynika z doswiadczen wychylenia wyno¬ sza 100 mm w góre i 100 mm w dól) za¬ równo wówczas, gdy palak 10 lezy na pro¬ gu 11, jak i w przypadku, gdy on zsunal sie z progu, tj. zamkniecie kontaktu jak równiez przerywanie kontaktu nie doznaja zadnych zaklócen. Dopiero gdy pasmo5 31 jest zerwane wzglednie gdy ustaje zupel¬ nie nacisk midi na poduszke 5, ramie 7 wy¬ chyla sie w góre tak wysoko, ze palajk 10 spada z progu 11, a rtec zamyka obwody pradu. Palak 10 moze wiec slizgac sie w szerokich granicach po progu 11 przy wychyleniach ramienia 7 nie spadajac z progu i nie powodujac dotkniecia oby¬ dwóch kontaktów w wylaczniku rurkowym przez rtec. Gdy palak spada z progu, mo¬ ze on równiez w szerokich granicach sliz¬ gac sie wzdluz swej podstawy 32, nie po¬ wodujac przerwania polaczenia obydwóch kontaktów, uzyskanego przy poniocy rteci.Dalsza zaleta tej postaci wylacznika polega na tym, ze bardzo slaby nacisk, wywierany przez nici, utrzymuje jedynie w równowadze dwuramienne ramie 7 do¬ skonale zrównowazone, nie zamykajac i nie otwierajac wylacznika. Zamykanie jest po^ wodowane spadnieciem palaka 10 z pro¬ gu 11, a wiec ciezarem wlasnym palaka 10 obciazonego rurkowym wylacznikiem rte¬ ciowym, otwieranie zas — naciskiem na przycisk 28. Mozna równiez uzyskac ten sam skutek przy pomocy innych wylacz¬ ników, gdyz wynalazek polega nie na bu¬ dowie wylacznika, lecz na tym, ze mozliwe sa znaczne wychylenia ramienia 7 zarówno przy zamknietym, jak i otwartym mostku rteciowym, bez zaklócenia zamkniecia ob¬ wodu pradu i jego przerwania. PL