Regulowanie samoczynne w instalar cjalch elektrycznych mai na celu usuwanie lub lagodzenie nierównosci pracy, wynikac jacych z ogólnych charakterystyk maszyn, transformatorów i przewodów; Pozadana równomiernosc pracy mozna osiagnac w formie doskonalej, dopóki warunki pracy pozostaja mniej wiecej normalne. W anor¬ malnych warunkach, jak np. przy przecia¬ zeniu, zwarciu, przerwaniu przewodów, wylaczeniu satmoczynnem 1 t. d., regulo¬ wanie samoczynne pociaga za soba skutki niepozadane, objawiajace sie zarówno w maszynach pracujacych pojedynczo, jak i w calych instalacjach, w szczególnosci zas w tych, w których czesc malszyn nie pod¬ lega1 regulowaniu samoczynnemu.Szczególnie szkodliwe sa przeciazenia, które przy zaklóceniach pracy gwaltowniej wystepuja w instalacjach, regulowanych samoczynnie, niz w instalacjach, nie po¬ siadajacych regulacji automatycznej.Dla zapobiezenia1 szkodliwym skutkom przeciazen stosuje sie rózne urzadzeniaj o- chronne, jak np. saimoczynne wylaczniki nadmiarowe na pradnicach, samoczynne zwieranie lub wylaczanie wzbudzenia pradnic, samoczynne -wlaczanie oporów o- chronnych w obwód wzbudzajacy, sanK czynne wylaczanie regulatora szybkodzia- lajacego 11. d. Jakkolwiek nie wszystkie te zabezpieczenia powoduja zupelne prze¬ rwanie pracy równoleglej, to jednak sa one w wiekszosci przypadków urzadzone w ten sposób, ze niezbedna jest pewna o- peracja z zewnatrz, by po ustaniu zaklóce-nia ruchu przywrócic pierwotny stan nor¬ malny. 1Wynala!zefc )pilnilejsizy (rozwiazuje zlaldanie w taki sposób,, ze po ustkami xa- lclócenilaJ stan ^poczatkowy pidwraca saimo- czytninSe fag£ Jpkerwencji zewnetrznej. Cel ten osiiajgfc #ie przez zastosowanie dodatko¬ wego regulatora, zwanego ochronnym.Fijg. 1 rysunku daje przyklad zasloso- m^eioi regulatora ochronnego do miarko- 3*eani# mocy w pracy równoleglej. Stacja a pracuje wslptilniie z pradnica g nai siec n.Zalpomoca regulaltora szybkodzialaijacego s, znaj dujajoego sie pod! dzialaniem mocy n* A ptyW$QP\%& 'statojil a, i zfcolei oddzial- V lywafl^^^ (13f posrediribtwem przyrzadu \ tj na regulator Ijicziby dbrotów pra^Mcy g, moizna osiagnac, ze moc ta pozostaje stala, jakkolwiek ogófoe zuzycie mocy C waha sie w rozleglych grairicaJchi. Pradnica g wytwairzai moc B = C—A, Skoro jedfoak zuzycie C wzrosnie o tyle, ze przekroczy sume mocy A i najwiekszego dopuszczal¬ nego obciazenia B1, natenczas B musi wzrosnac ponad Blf a wiec pradnica g u- legnie przeciazeniu. Aby temu zapobiec, w obwód g wlaczony jest drugi miarkow- nik p, który jednak zaczyna dzialac dopie¬ ro wtedy, gdy B Blf w innych zas wy¬ padkach jest1 nieczynny. Od chwili, w któ¬ rej zaczal dzialac miarkownik p, ustaje interwencja miarkownika glównego s. Re¬ gulowanie napedu pradnicy g pozostawia sie w zupelnosci miairkownifcowi ochronne¬ mu p, który zapomoca przyrzadu / ograni¬ cza doplyw pary, gazu i t. d. do silnika naipedowego pradnicy g w ten sposób, aby obciazenie dopuszczalne nie zostalo prze¬ kroczone. Reszte zapotrzebowajnia mocy pokrywa wówczas stacja a. Gdy przecia¬ zenie w sieci n przeminie, spada prad w g, wskutek czego miarkownik ochronny p po¬ wraca do swego krajócoWego polozenia i przekazuje nriarkownikowi glównemu s u- trzymywaaiie stalej mocy A Dla osiagnie¬ cia celu ostatecznego jest rzecza obojetna, czy miarkowniki glówny i ochronny pracu- ja, jak na fig. 1, na wspólny zawór wpu¬ stowy /, czy tez kazdy z nich dziala na przyrzad' niezalezny, czy wreszcie miar¬ kownik pomocniczy oddzialywa na drodze elektrycznej na sile przestaWcza miarkow¬ nika glównego.Fig. 2 do 4 daja dalsze przyklady wy¬ konania wynalazku,, które nile wyczerpuja jedlnak mozliwych modiyfikacyj tleg|oz.Zgodnile z fig. 2, przedstawiajaca uklad do regulowania fazj rriarfcownik s utrzy¬ muje staly prad bezmocny stacji a, od¬ dzialywaj ac na wzbudzenie pradnicy g, pracujacej wraz x a na1 siec n. Miarkownik ochitwiny p znajduje sie pod wplywem ob¬ ciazenia g i rozpoczyna dzialanie* gdy w n spozywa sie taki prad, ze obciazenie B przekroczy najwyzsza dopuszczalna war¬ tosc Bt.Fig. 3 przedstawia regulowanie napie¬ cia przy prafcy równoleglej. Pradnica gx posiada samoczynne regulowanie napiecia (regulator glówny s wywiera; wplyw na prad wzbudzajacy, dostarczany z ej. Dru¬ ga pradnica g2 pracuje równolegle bez re¬ gulowania' samoczynnego. Przy zmiennem zuzyciu energji w n prad mocny dzieli sie na oba zespoly odpowiednio do doplywu pary, gajzu i t. d. Natomiast prad bezmoc- ny maszyny g2 zachowuje wartosc mniej wiecej stala, reszte zas pradu bezmocnego (dodatnia lub ujemna) pokrywa gt. Rów¬ noczesnie g± jest zaopatrzona w miarkow¬ nik ochrorlny, który zaczyna dzialac wte¬ dy i gdy prad A z pradnicy gx przekroczy dopuszczalna grapice Ax. Dzialalnie pole¬ ga na zmniejszaniu wzbudzenia. Napiecie spada i g2 dostarcza nadmiaru obciazenia.Fig. 4 przedstawia przyklad regulowa¬ nia mocy silników sprzezonych m1 i m^, zasilanych od dwu oddzielnych sieci ax i a2 pradu stalego. Miarkownik glówny s ma za zadanie zmienitó wzbudzenie m2 w taki sposób, by moc, pobierana z sieci alt pozostawala stala. W okresach, gdy zespól nie ma do pokonania momentu obrotowe- — 2 —go, pelna moc z a± pracowalaby przez mx, m^ n& siec a2. Zapobiega temu miar- kownik ochronny p w a2, który wtedy rów¬ niez zaczyna wywierac wplyw na wzbu¬ dzenie m%. PL