Wynalazek dotyczy okresowo pracuja¬ cych chlodniczych urzadzen absorbcyjnych, w których w polaczeniu z kazdym parow¬ nikiem miedzy tymze a przynaleznym kon¬ densatorem umieszczony jest zbiornik, po¬ bierajacy podczas okresu wydzielania sro¬ dek chlodniczy z kondensatora i wypusz¬ czajacy podczas okresu odparowywania gazy z parownika.Wedlug wynalazku miedzy zbiornik a kondensator jcsi wlaczony przyrzad, któ¬ ry podczas okresu wydzielania gromadzi kondensat i wpuszcza do zbiornika mala jego czesc, gdy ilosc tego kondensatu do¬ statecznie wzrosnie. Podczas okresu odpa¬ rowywania przyrzad ten dziala jako zawór, który, rozrzadzany cisnieniem, wypuszcza pare ze zbiornika wzglednie z parownika.Taki przyrzad zaworowy sklada sie np. z tloka, umieszczonego przesuwnie w cy¬ lindrze przy zachowaniu malego luzu, w którym umocowana jest iglica zaworowa, wpuszczajaca kondensat do zbiornika, a wypuszczajaca z niego pare. Ciezar tloka jest wyrownowazony za pomoca sprezyny, tak ze umocowana w tloku iglica zaworowa opiera sie o swoje gniazdo z bardzo lekkim naciskiem uszczelniajacym, kiedy prze¬ strzen luzowa miedzy cylindrem a tlokiem jest wolna od kondensatu, podczas gdy na¬ cisk ten zostaje zniesiony, kiedy tlok jest wypierany ku górze, gdy kondensat w tej przestrzeni luzowej podniesie sie do pew¬ nej okreslonej wysokosci, przez co podczas okresu wydzielania kondensat wstepuje do zbiornika w malych ilosciach.Na zalaczonym rysunku przedstawiono na fig. 1 przekrój pionowy przez przyrzadzaworowy i czesc sciany szafy chlodniczej wedlug wynalazku, lig. 2 zas uwidocznia rozklad calego urzadzenia chlodniczego.Na fig. 2 oznaczono liczba / szafe, za¬ wierajaca wewnatrz parownik 2, który jest polaczony rura z jednym lub dwoma zbior¬ nikami 7, które znów sa polaczone poprzez rury 3 i kondensatory 4 z warnikami K.Przyrzad zaworowy, skladajacy sie z tloka i cylindra, jest wlaczony miedzy zbiornik 7 a przynalezna rure 3 i albo po¬ siada oddzielny cylinder 13, tworzac uklad samoistny, jak to przedstawiono na fig 2, albo tez mozna przyrzad zaworowy, jak to wynika z fig. 1, wykonac w ten sposób, ze cylinder 13 tworzy razem z zbiornikiem 7 jedna calosc. Zbiornik jest zaopatrzony w rure 6 do odplywu srodka chlodniczego w kierunku parownika 2, jako tez w rure 5. która doplywaja z powrotem pary srodka chlodniczego z parownika. Cylinder 13 mo¬ ze miescic sie w warstwie izolacyjnej szafy chlodniczej w celu oszczedzenia miejsca, lecz najlepiej jest umiescic go z zewnatrz szafy, tak aby byl chlodzony powietrzem Cylinder 13 posiada pokrywke, zaopatrzo¬ na w nasadke rurowa 15, polaczona z kon¬ densatorem. Wewnatrz cylindra 13 umiesz¬ czony jest przesuwnie ku górze i w dól plywak o ksztalcie tloka 16 z zachowaniem malego luzu miedzy cylindrem a plywa¬ kiem. Tlok zaopatrzony jest w wydrazenie 17, które zawiera sprezyne 18. równowa¬ zaca ciezar tloka. W tloku 16 umocowana jest iglica zaworowa 19, która szczelnie przylega do gniazda 20. Luz miedzy scia¬ na tloka 16 a cylindrem 13 wynosi okolo V2 mm. W tloku znajduje sie jeszcze wy¬ drazenie 23, zawierajace ciezarki 22, któ¬ re sluza do wyrównania ciezaru tloka 16 w stosunku do napiecia sprezyny 18.Sposób dzialania takiego przyrzadu za¬ worowego jest nastepujacy. Przy rozpocze¬ ciu wydzielania zbiornik 7 jest pusty, tak samo tez przyrzad zaworowy oraz rura 15.Podczas wydzielania para przeplywa z war- nika K poprzez kondensator 4 i wstepuje nasadka 15 do przyrzadu zaworowego, gdzie sie zatrzymuje, poniewaz iglica 19 przylega do gniazda 20. Cisnienie w prze¬ strzeni 21 miedzy tlokiem a cylindrem wzrasta wobec tego tak dlugo, dopóki nie osiagnie cisnienia kondensacyjnego. Wów¬ czas para w kondensatorze zaczyna sie kon- densowac, a kondensat przeplywu poprzez przewód 15 do przestrzeni 21 miedzy cy¬ lindrem 13 a tlokiem 16 i tam sie groma¬ dzi. Kiedy poziom cieczy w przestrzeni 21 podniesie sie dosc wysoko, wypieranie tlo¬ ka 16 ku górze jest dostateczne, aby prze¬ zwyciezyc nacisk przylegania iglicy 19 do gniazda 20 i tlok 16 unosi sie. W nastep¬ stwie tego zawór sie otwiera i kondensat splywa w dól do zbiornika 7, po czym igli¬ ca znów osadza sie szczelnie w gniezdzie 20. Tym sposobem wplywa do zbiornika okolo 3—5 gr kondensatu, co sie powtarza podczas calego procesu wydzielania tak dlugo, az cala ilosc kondensatu, np. 500 gr, zbierze sie w zbiorniku, który wówczas jest pelen.Po skonczonym wydzielaniu cisnienie w przewodzie, laczacym kondensator z war¬ nikiem, jako tez w przewodzie, doprowa¬ dzanym do nasadki 15, a wiec i w przy¬ rzadzie zaworowym opada, po czym kon¬ densat w parowniku i w przynaleznym zbiorniku 7 pomalu zamienia sie w pare i przeplywa ta droga do warnika z powro¬ tem, poniewaz wystarczy maly nadmiar cisnienia, aby iglice zaworowa 19 uniesc w góre. PL