ffih '&& Wynalazek dotyczy regulacji stopnia wzmocnienia wzmacniacza czestotliwosci malej w nadajniku lub odbiorniku radio¬ wym, w urzadzeniu do nagrywania lub od¬ twarzania filmów dzwiekowych i plyt gra¬ mofonowych lub w innych podobnych urza¬ dzeniach.Regulacja ta odbywa isie na ogól za po¬ moca zwyklego dzielnika napiecia, dziala¬ jacego równomiernie na wszystkie czesto¬ tliwosci wzmacniane. W niektórych jednak przypadkach pozadane jest osobne regulo¬ wanie stopnia wzmocnienia poszczególnych pasm akustycznych. Tak np. w znanym urzadzeniu wedlug fig. 1 prad akustyczny o napieciu E, doplywajacy z linii Z, prze¬ chodzi równolegle przez trzy osobne dziel¬ niki napiecia Pl9 P2, Ps do trzech wzmac¬ niaczy Al9 A21 A3, zaopatrzonych w nie przedstawione na rysunku filtry, z których kazdy przepuszcza tylko pewne okreslone pasmo akustyczne, a mianowicie filtr wzmacniacza A3 — pasmo niskie, filtr wzmacniacza A2 — pasmo srednie, filtr zas wzmacniacza A± — pasmo wysokie. Prady wyjsciowe wzmacniaczy Alt A21 A3 o na¬ pieciu Va, Vm, Vg zostaja doprowadzone do wspólnych zacisków wyjsciowych, na których panuje napiecie sumaryczne V. Re¬ gulacja dzielnikiem napiecia P3 dziala tyl¬ ko na tony niskie, dzielnikiem P2 — na tony srednie, dzielnikiem Px — na tony wy¬ sokie.Zamiast polaczenia trzech wzmacniaczyzaciskami wyjsciowymi indze kazdy z nich zasilac osobny glosnik; mieszanie drgan od¬ bywa sie wówczas nie elektrycznie, lecz akustycznie, wynik jest jednak podobny.Urzadzenie wedlug fig. 1 ma na celu glównie regulacje- zaleznosci natezenia dzwieku od czestotliwosci, to znaczy regu¬ lacje wzajemnego stosunku napiec wyscio- wych Va, Vm, V szyc dzielnikiem napiecia P± stopien wzmo¬ cnienia wzmacniacza Alt to zmniejsza sie napiecie Va, co daje wprawdzie pozadany wynik, lecz równoczesnie zmniejsza sie na¬ piecie sumaryczne V, czyli zmniejsza sie wzmocnienie sumaryczne wyrazono stosun¬ kiem -=-. Inaczej mówiac, zmieniajac za¬ leznosc wzmocnienia od czestotliwosci, zmienia sie jednoczesnie wzmocnienie su¬ maryczne.Wada ta jest bardzo powazna, zwlasz¬ cza w tych zastosowaniach, gdzie wyjscio¬ wy poziom transmisji powinien byc utrzy¬ many w waskich granicach, np. w nadawa¬ niu radiofonicznym i w nagrywaniu plyt gramofonowych lub filmów dzwiekowych.Wynalazek ma na celu nadanie narza¬ dom regulacyjnym wzmacniacza budowy takiej, by przy dowolnefj zmianie wzajem¬ nego stosunku wyjsciowych napiec poszcze¬ gólnych pasm wzmocnienie sumaryczne nie ulegalo zmianie.Pojecie niezmiennosci napiecia suma¬ rycznego wymaga scislejszego okreslenia, przy kazdej bowiem budowie uzytego urza¬ dzenia wartosc napiecia wyjsciowego V dla danej regulacji i danej wartosci napiecia wejsciowego E zalezy w znacznej mienze od harmonicznego skladu -dzwieku, wcho¬ dzacego linia A. Mozna w tym celu usta- V nowic warunek, by wzmocnienie -=- bylo niezmienne dla sredniego tonu zlozonego dzwieku przecietnej orkiestry, grajacej przecietny utwór. Niezmiennosc wzmocnie¬ nia bedzie wtedy w przyblizeniu zachowa* na i dla transmisji o innym charakterze.Zaklada sie, ze dzwiek podlegajacy wzmocnieniu sklada sie z trzech drgan pro¬ stych, nalezacych po jednym do kazdego z trzech pasm, osobno regulowanych i ma¬ jacych jednakowe napiecie takie, iz sa one wzmacniane bez znieksztalcenia przez od¬ powiednie wzmacniacze, których napiecia wyjsciowe Va, Vm, Vg odpowiada kazde tylko jednemu z lych drgan prostych.Przyjmuje sie, ze warunek niezalezno¬ sci wzmocnienia sumarycznego od regulacji jest spelniony jezeli a= p = const. (1) gdzie l, m, n sa to wspólczynniki empi¬ ryczne, wyrazajace wzgledna praktyczna waznosc pasma niskiego, sredniego i wyso¬ kiego dla dzwieku przecietnej orkiestry, grajacej przecietny utwór i w pewnej mie¬ rze zalezne od granic tych pasm. Na ogól mozna uproscic zaleznosc (1), przypisujac pasmu niskiemu i wysokiemu waznosc te sama, tak ze Vg + m . VM + Va - ro, a= ^ = const. (2) Wynalazek pozwala jednak zbudowac wzmacniacz i tak, by spelnial ogólniejsza zaleznosc (1).Wynalazek polega na pobieraniu napiec, od których zaleza napiecia wyjsciowe po¬ szczególnych pasm (to znaczy np. siatko¬ wych napiec lamp wzmacniajacych kazde¬ go z tych pasm), z osobnych kontaktów slizgowych wspólnego dzielnika napiecia, polaczonego szeregowo z tylu opornikami zmiennymi, ile jest kontaktów slizgowych, przy czym opornosc kazdego z tych opor¬ ników zmiennych zmienia sie równoczesnie z przesuwaniem odpowiedniego kontaktu slizgowego tak, ze spelniony jest warunek niezmiennosci sumarycznego wzmocnienia.Fig. 2 przedstawia istotny fragment - 2 —ukladu polaczen przykladu wzmacniacza wedlug wynalazku, a fig. 3 — rekojesci je¬ go narzadów regulacyjnych.Narzady'przedstawione na fig. 2 sluza do regulowania napiec siatkowych V'g, V m, V'a doprowadzanych do trzech lamp G, M, A i pobieranych z wyjsciowego napiecia E lampy wejsciowej L, przy czym przyjeto, ze jedno z nich, mianowicie siatkowe na¬ piecie V m lampy nigdy nie moze byc cal¬ kowicie równe 0, lecz moze byc stosunko¬ wo male, np. nizsze o 20 decybeli od na¬ piec siatkowych V'a, V'g obu lamp pozo¬ stalych.Lampa wejsciowa L zasila przez trans¬ formator T, którego uzwojenie wtórne ma opornosc R0 szeregowo trzy oporniki, mia¬ nowicie dwa oporniki zmienne Ra, Rg oraz opornik staly R, sluzacy za dzielnik napiecia. Opornik staly R ma slaly zaczep 0, odpowiadajacy opornosci Tm i zalaczo¬ ny do lampy M, oraz dwa kontakty slizgo¬ we O, P odpowiadajace opornosciom ta, rc i zasilajace lampy A, G. Kontakty sliz¬ gowe O, P sa mechanicznie polaczone z kontaktami slizgowymi O', P' oporników zmiennych Ra, Rg Polaczenie to moze byc takie, ze kontakty slizgowa O, O' przesu¬ waja sie jednoczesnie o odcinki jednakowe i poddbne kontakty slizgowe P i P' prze- suwaja sie jednoczesnie o odcinki jednako¬ we oporniki zas Ra, Rg oraz opornik sta¬ ly i? sa nawiniete tak, ze opornosci ta, R'a oraz opornosci tg, Rg sa zwiazane zalez¬ noscia potrzebna do osiagniecia zamierzo¬ nego celu. Dzielnik napiecia R jest ponad¬ to zbocznikowany opornikiem zmiennym S.Niezaleznie od natezenia pradu w obwo¬ dzie dzielnika napiecia zachodza zalez¬ nosci _Zc_ = _r^_ . V'a = rA V'j|f TM Vm TM Poniewaz opornosc Tm jest stala, przeto . V'g V'a stosunki -=«—, -^r~ zaleza tylko od polozenia kontaktów slizgowych O, P. Rekojesci tych kontaktów mozna wiec zaopatrzyc w po- dzialke, podajaca w decybelach róznice miedzy poziomem transmisji napiecia V'g wzglednie V'a a poziomem transmisji na¬ piecia Ym* Punkt zerowy podzialki odpo¬ wiada polozeniu kontaktu slizgowego O, P na zaczepie a. Dwie rekojesci wystarczaja do regulowania wzajemnego stosunku war¬ tosci trzech napiec V'g, V'm, V'a, ce znacz¬ nie upraszcza obsluge wzmacniacza.Prad wtórny transformatora T wynosi — S /?' Ro + R'a +- Rg + g , £, prad w oporniku R •-/ S _ -S l— *S + R~S+R' " F ^o H~ R'a + R'c ~\- c i ni * a poniewaz V;G = i.rG, V'if = r.rAfi V'A = i.rAt wiec VlG + mVfM+V'A_ E' ~ =_S_ F tg + mtu +*a _ S E' ~S+R tg -f mm + ta S /?' /?0 + R*A + R'g + g 1 jp Jezeli uzwojenie oporników Ra, Rg wy¬ konac tak, zeby stosunek opornosci R'g, tg byl staly i równy stalemu stosunkowi opor¬ nosci Ra, ta, czyli Rg = K. tg, Ra = K.ta, gdzie K jest stala, wyznaczona przez bu¬ dowe, to — 3 —YG+m.VM+VA _ E' ~ __ S Tg ~\-mrM~\-ta R0 + K.rA-\-K.rG + s R, Zeby wiec stosunek po stronie lewej mial-wartosc stala, wystarczy spelnic wa¬ runek Rq H~ q i d/ =K • THTM* Poniewaz wszystkie wyrazy tego równania . sa stale, przeto latwo dobrac opornosci S i R tak, zeby ta zaleznosc byla spelniona, co odwrotnie pociaga za soba niezaleznosc wzmocnienia sumarycznego od wzajemnego stosunku napiec poszczególnych pasm.Z drugiej strony róznym wartosciom opornosci S odpowiadaja rózne wartosci wspólczynnika m. Zmieniajac wiec wartosc opornosci S uzyskuje sie niezmiennosc su¬ marycznego wzmocnienia, aczkolwiek od¬ miennego dla odmiennej wartosci m, to znaczy dla odmiennej wzglednej waznosci sredniego pasma akustycznego. Dzieki temu mozna znalezc droga prób wartosc m naj¬ korzystniejsza dla danego podzialu na po¬ szczególne pasma.Fig. 3 przedstawia fragment plyty czo¬ lowej wzmacniacza z rekojesciami kontak¬ tów slizgowych O, Pi oporników zmien¬ nych Ra, Rg< Rekojesci te maja postac wskazówek, zwróconych w strony przeciw¬ ne. Rekojesc lewa H porusza kontakt sliz¬ gowy P i opornik zmienny Rg, rekojesc zas prawa F — kontakt slizgowy O i opornik- zmiemny Ra* Rekojesci poruszaja sie wzdluz podzialek U, X, wycechowanych w decybelach.Piasty obu rekojesci sa polaczone nie¬ ruchomym paskiem N. Dzieki temu obraz obu rekojesci H, F wraz z laczacym je pa¬ skiem N pogladowo odtwarza w pewnym dalekim przyblizeniu krzywa zaleznosci wzmocnienia od czestotliwosci przy danym ustawieniu rekojesci, co znacznie ulatwia obsluge wzmacniacza.Liczba pasm akustycznych, na które po¬ dzielony jest zakres tonów wzmacnianych, moze byc mniejsza lub wieksza od trzech.Dzielnik napiecia moze miec wiecej niz je¬ den zaczep staly lub, przeciwnie, moze za¬ czepów takich nie miec wcale. Liczba zmiennych, oporników, polaczonych w sze¬ reg z dzielnikiem napiecia, jest jednak za¬ wsze równa liczbie jego kontaktów slizgo¬ wych. PL