W stosowanych dotychczas klapkach sygnalowych na prad roboczy drazek zwal¬ niajacy tarcze jest sztywno polaczony z ko¬ twiczka elektromagnesu. Pokonanie bez¬ wladnosci kotwiczki z drazkiem i jednoczes¬ nie tarcia haczyka o tarcze wymaga sily dosc znacznej i wytworzonej juz w chwili, gdy kotwiczka znajduje sie jeszcze w po¬ lozeniu poczatkowym, tj. w znacznej odle¬ glosci od rdzenia, elektromagnesu, a opor¬ nosc magnetyczna obwodu jest najwieksza.Uruchomienie kotwiczki wymaga zatem znacznej sily magnetomotorycznej, a wiec duzej liczby zwójów-cewki elektromagnesu oraz znacznego pradu magnesujacego.Celem wynalazku jest zwiekszenie czu¬ losci klapki. Osiaga sie to przez taka jej konstrukcje, przy której chwila wykonania pracy zwolnienia tarczy zostaje przeniesie na na pózniejsza faze ruchu kotwiczki, kie¬ dy kotwiczka ma juz pewna energie kine¬ tyczna, a sila dzialajaca na kotwiczke, dzie¬ ki przyblizeniu kotwiczki do rdzenia, jest wieksza niz w jej polozeniu poczatkowym.Klapka sygnalowa wedlug wynalazku jest wyposazona w sprezynujace polacze¬ nie kowiczki elektromagnesu z drazkiem zwalniajacym tarcze, dzieki czemu w pierw¬ szej chwili sila przyciagania elektromagne¬ su ma do pokonania jedynie bezwladnosc kotwiczki i niewielki opór sprezyny^ lacza¬ cej ja z drazkiem. Sila wiec potrzebna do uruchomienia kotwiczki w klapce wedlug wynalazku jest znacznie mniejsza niz w *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze wynalazcami sa Tadeusz Oleszkiewicz i Piotr Tarnowski.klajikach stosowanych dotychczas, co po¬ zwala zmniejszyc liczbe zwojów cewki elektromagnesu oraz prad magnesujacy Rysunek przedstawia dwa przyklady klapki sygnalowej wedlug wynalazku i ob¬ jasnia zjawiska, zachodzace przy jej dzia¬ laniu.Fig. 1, 2, 3 przedstawiaja charaktery¬ styki klapek. Na osi odcietych odlozono wartosci odleglosci kotwiczki elektroma¬ gnesu od rdzenia, a na osi rzednych — sily przyciagania kotwiczki przez rdzen elek¬ tromagnesu i sily napiecia sprezyny.Na fig. 1 charakterystyka BE przedsta¬ wia zaleznosc sily przyciagania kotwiczki elektromagnesu od jej odleglosci od rdze¬ nia dla klapki dawnego typu; charaktery¬ styka B1E1 przedstawia taka sama zalez¬ nosc, lecz dla klapki wedlug wynalazku; charakterystyka AC przedstawia zaleznosc sily napiecia sprezyny od odleglosci kot¬ wiczki od rdzenia elektromagnesu przy po¬ czatkowym polozeniu drazka. Odcinek AB przedstawia dla klapki dawnego typu sile przyciagania kotwiczki przez rdzen elek¬ tromagnesu w jej polozeniu poczatkowym, tj. gdy szczelina powietrzna jest najwiek¬ sza, a odcinek AB1 — takaz sile dla klapki wedlug wynalazku. Charakterystyka AC powinna przebiegac na calej dlugosci poni¬ zej krzywej B1E1, poniewaz dla prawidlo¬ wego dzialania klapki sila przyciagania kotwiczki musi byc zawsze wieksza od sily napiecia sprezyny.Sila potrzebna do zwolnienia tarczy nie zalezy od odleglosci kotwiczki od rdzenia elektromagnesu i jest dla danej klapki za¬ wsze ta sama Charakterystyka tej sily jest linia prosa DH równolegla do osi odcie¬ tych. Odcinek OD przedstawia wielkosc tej sily. Sile przyciagania kotwiczki w polo¬ zeniu, gdy znajduje sie ona w odleglosci OG od rdzenia elektromagnesu, tj. gdy szczelina jest najmniejsza, przedstawia od¬ cinek GE1. Sila ta jest wieksza od sily na¬ piecia sprezyny, przedstawionej odcinkiem GC. Sila napiecia sprezyny GC musi byc wieksza", lub co najmniej równa sile po¬ trzebnej do zwolnienia tarczy, a przedsta* wionej odcinkiem OD, gdyz w przeciwnym razie nie nastapiloby zwolnienie tarczy, gdy kotwiczka znajduje sie w odleglosci OG od rdzenia elektromagnesu, tj. gdy szczelina bedzie najmniejsza. W klapkach Sygnalo¬ wych dotychczas stosowanych, maj acych sztywne polaczenie kotwiczki z drazkiem zwalniajacym tarcze, wielkosc sily urucho¬ miajacej kotwiczke przedstawia odcinek AB. Sila ta musi byc wieksza od sily OD potrzebnej do uwolnienia tarczy, co naj¬ mniej o wartosc RB potrzebna do pokona¬ nia bezwladnosci kotwiczki.Odcinek ABl jest mniejszy od odcinka AB, co oznacza znaczne zmniejszenie sily potrzebnej do uruchomienia kotwiczki klap¬ ki wedlug wynalazku w porównaniu z sila potrzdbna do uruchomienia kotwiczki klap¬ ki stosowanej dotychczas Klapka wedlug wynalazku moze zawie¬ rac dwie lub wiecej sprezyn o róznej dlu¬ goscia nalozonych na siebie i majacych wspólny punkt przyozepienia do kotwicz¬ ki. Sprezyny te sa umieszczone wedlug dlu¬ gosci tak, ze na poczatku przyciagania, kot¬ wiczki przez rdzen elektromagnesu zasad¬ niczo zostaje wygieta sprezyna najdluzsza, w miare zas zblizania sie kotwiczki do rdze¬ nia zostaja wygiete sprezyny coraz krótsze Fig. 2 przedstawia wykres dla klapki zawierajacej uklad dwóch sprezyn. Cha¬ rakterystyka AF dluzszej -sprezyny jest prostoliniowa, charakterystyka FC dwóch sprezyn wspóldzialajacych jest tez prosto¬ liniowa. Jako wypadkowa dla ukladu tych dwóch sprezyn otrzymujemy krzywa AFC.Klapka sygnalowa wedlug wynalazku moze posiadac sprezyne o nieliniowej za¬ leznosci jej strzalki ugiecia od momentu si¬ ly dzialajacej na te sprezyne, np. sprezyne stozkowa. — 2 —W tym przypadku w klapce wedhig wy¬ nalazku sprezyna stozkowa jest sztywno zlaczona z kotwiczka elektromagnesu i w miare przyciagania kotwiczki przez rdzen elektromagnesu coraz wieksza liczba zwo¬ jów sprezyny zostaje unieruchomiona i si¬ la dziala na coraz krótsza czesc sprezyny przez co musi zmieniac sie moment sily dzialajacej.Fig. 3 przedstawia charakterystyke krzywoliniowa QN dla sprezyny stozkowej, gdzie na osi rzednych odlozono momenty sil dzialajacych na sprezyne, a na osi od¬ cietych odleglosci kotwiczki od rdzenia elektromagnesu.Klapka wedlug wynalazku posiada od¬ powiedni narzad do regulowania poczatko¬ wej wartosci sily napiecia sprezyny pod¬ trzymujacej kotwiczke. Narzadem tym mo¬ ze byc np. sruba, która dociska sprezyne naciagowa do kotwiczki elektromagnesu. Je¬ zeli sprezyna ma juz w poczatkowym po¬ lozeniu kotwiczki pewne napiecie poczat¬ kowe, to równowazy ono czesciowo ciezar drazka zwalniajacego tarcze. Odpowiada temu na fig. 1 równolegle przesuwanie sie charakterystyki AC w góre w polozenie A1C1. Odcinek AA1 przedstawia sile po¬ czatkowego napiecia sprezyny.Ze zmiana sily poczatkowego napiecia sprezyny moze ulegac zmianie poczatkowe polozenie kotwiczki w stanie spoczynko¬ wym, tj. moze sie zmieniac wielkosc szcze¬ liny powietrznej miedzy kotwiczka a rdze¬ niem elektromagnesu.Fig. 4 przedstawia klapke sygnalowa wedlug wynalazku, w której sprezyna pla¬ ska S za posrednictwem lacznikd L laczy kotwiczke K z drazkiem P, zwalniajacym tarcze T. Przy dokrecaniu sruby W do sprezyny S kotwiczka K oddala sie od rdzenia elektromagnesu i jednoczesnie wzrasta sila wywierana przez sprezyne S na drazek P.Sila napiecia sprezyny podtrzymujacej drazek P dziala w kierunku od drazka P ku sprezynie S. Po wzbudzeniu elektroma¬ gnesu kotwiczka K przybliza' sie do rdze¬ nia i napina sprezyne S az do chwili, gdy sila jej napiecia osiagnie wartosc OD we¬ dlug fig. 1, 2, 3 i uniesie drazek P tak, iz tarcza T zostanie zwolniona i opadnie.Klapka sygnalowa wedlug fig. 5 posia¬ da kotwiczke KI polaczona z drazkiem Pt poprzez drazek dodatkowy N, dzieki cze¬ mu mozna zmieniac poczatkowy naciag sprezyny bez zmiany wielkosci szczeliny powietrznej.Drazek N jednym koncem jest przymo¬ cowany do kotwiczki KI, drugim zas opie¬ ra sie o kadlub klapki, gdy ta jest nieczyn¬ na, przez co ogranicza wielkosc szczeliny powietrznej. Przy dokrecaniu do sprezyn zespolonych SI, S2 sruby Wl, umieszczo¬ nej nad osia obrotu r kotwiczki KI wzgled¬ nie przesunietej nieco od osi r w kierunku swobodnego konca drazka N, zwieksza sie sila poczatkowego napiecia sprezyn Si, S2, nie powodujac oddalenia sie kotwiczki Ki od rdzenia elektromagnesu. PL