Najdluzszy czas trwania patentu do 20 sierpnia 1956 Patent glówny dotyczy sposobu samo- Wynalazek niniejszy ma za zadanie czynnej regulacji poziomu w urzadze- ulepszenie sposobu i urzadzenia wedlug niach telegrafii nosnej pradem siatkowym patentu glównego i opiera sie na spostrze- triod, W tym celu wedlug patentu glów- zeniu, ze sposób wedlug patentu glówne- nego na napiecie siatkowe naklada sie go mozna równiez stosowac, doprowadza- dodatkowe napiecie przemieszczajace jac do obwodu siatkowego jako napiecie równe polowie lub w przyblizeniu polo- przemieszczajace polowe lub w przyblize- wie napiecia przemodulowania. Pod na- niu polowe amplitudy napiecia pradu nos- pieciem przemodulowania nalezy rozu- nego (napiecia roboczego), miec wedlug patentu glównego róznice Sposób wedlug wynalazku ma te zale- miedzy poziomem normalnym znaku przy- te, ze przy przesylaniu znaków telegra- chodzacego a wiekszym od normalnego ficznych alfabetu piecioelementowego, poziomem znaku, którego wplyw trzeba skladajacych sie np. przewaznie z dodat- unieszkodliwic. nich lub ujemnych impulsów, napiecieprzemieszczajace zachowuje stale swa normalna wartosc.Dalej wprowadza sie wedlug wynalaz¬ ku, w tym celu, aby poziom nie opadl po¬ nizej pewnej najnizszej wartosci, w obwód siatkowy dodatkowe napiecie stale, dzie¬ ki czemu zapewnia sie to, ze przekaznik odbiorczy w przerwach miedzyimpuiso- wych jest zawsze w prawidlowym poloze¬ niu spoczynkowym.Poza tym przy pracy pradem robo¬ czym wedlug wynalazku znak telegraficz¬ ny zjawia sie w obwodzie siatkowym 2 pewnym opóznieniem w stosunku do chwili zjawienia sie w tym obwodzie na¬ piecia dodatkowego. Dopiero dzieki tej okolicznosci mozliwa jest praca pradem roboczym z regulacja poziomu- Z rozwa¬ zan nad nizej opisanymi przykladami wy¬ nika, ze czas opóznienia znaku telegra¬ ficznego w stosunku do zjawienia sie na¬ piecia dodatkowego powinien byc co naj¬ mniej równy czasowi rozkolysania sie ob¬ wodu odbiorczego.Przyklady ukladów polaczen urzadzen do stosowania sposobu wedlug wynalaz¬ ku przedstawia rysunek, w zwiazku z któ¬ rym ponizej opisany zostal równiez spo¬ sób wedlug wynalazku.Fig. 1 przedstawia przebieg znaku te¬ legraficznego w obwodzie siatkowym triody przy pracy pradem ciaglym; fig- 2, 3 i 4 przedstawiaja przyklady ukladów polaczen urzadzen wedlug wynalazku, podczas gdy fig. 5 sluzy do objasnienia przebiegu znaku przy pracy pradem ro¬ boczym. Wszystkie elementy ukladu po¬ laczen urzadzenia do pracy pradem t ciaglym zawiera równiez kazde z urza¬ dzen przedstawionych na fig. 3 i 4. Na fig. 1 w lewej górnej cwiartce plaszczyzny podzielonej przez osie wspólrzednych na¬ rysowana jest charakterystyka pradu anodowego w funkcji napiecia siatkowe¬ go lampy wzmacniakowej. Prostopadle na dól z poczatku wspólrzednych biegnie os czasu, a w lewej dolnej cwiartce plasz¬ czyzny narysowany jest przebieg nadcho¬ dzacego znaku telegraficznego. Niech po¬ czatkowe napiecie siatkowe lampy ma ta¬ ka ujemna wartosc Ego, aby prad anodo¬ wy Iao dokladnie równowazyl prad kom¬ pensacyjny w przekazniku odbiorczym.Skoro prad Iao plynie, przekaznik odbior¬ czy (fig. 2, ER) jest w równowadze chwiej¬ nej. Momenty zadzialania przekaznika ER leza zatem na prostej ad napiecia siatko¬ wego.Najpierw rozpatrzona bedzie praca pradem ciaglym. Wyprostowane drgania o czestotliwoscii nosnej wytwarzaja w ob¬ wodzie siatkowym lampy eleiktronowej napiecie stale Eai o wartosci zalezne) od poziomu odbieranych drgan o czestotli¬ wosci nosnej i krzywej modulacji drgan tych znakami telegraficznymi. Napiecie to jest tak skierowane, ze zmniejsza stale napiecie siatkowe Ego, a zatem powieksza prad anodowy.Wedlug wynalazku do obwodu siatko¬ wego wprowadza sie napiecie pomocnicze Zs vi, o wartosci proporcjonalnej do ampli¬ tudy Eai napiecia znaku nadchodzacego, lecz przeciwnie skierowane. Napiecie po¬ mocnicze dodaje sie do stalego napiecia siatkowego i przemieszcza punkt pracy na charakterystyce pradu anodowego w kie¬ runku mniejszych wartosci tego pradu.Dzieki zastosowaniu kondensatora z opor¬ nikiem uplywowym wartosc napiecia po¬ mocniczego jest stala na czas trwania jednego lub kilku znaków telegraficz¬ nych.Przy przyjetym wyzej poziomie Eai wypadkowe napiecie siatkowe waha sie miedzy liniami 6, V i c, c\ Niech znak te¬ legraficzny przebiega wedlug lamanej 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Momenty zwrotne przekazni¬ ka odbiorczego, zasilanego pradem anodo¬ wym, sa oznaczone cyframi 3 i 6. Dlu¬ gosc znaku jest równa odleglosci punktów 3 i 6. — 2 —Stosunek napiecia przemieszczajacego Eyi do napiecia znaku £ai najlepiej jest obrac równym 1 : 2.Niech teraz przy nadnormalnym po¬ ziomie odbieranych znaków prad ciagly bedzie trzykrotnie wiekszy* Napiecie pomocnicze przybierze wobec tego wartosc Eyi, jako proporcjonalne do amplitudy odbieranego pradu ciaglego lub, przy pracy pradem roboczym, do am¬ plitudy nadchodzacego pradu roboczego wzglednie do otrzymanego przez wypro¬ stowanie tego pradu napiecia roboczego £U2. Napiecie .pomocnicze przemieszcza punkt pracy na charakterystyce pradu anodowego w kierunku punktu d. Napie¬ cie siatkowe zmienia sie teraz miedzy liniami d, d i e, e o wartosc Ea^. Znak tele¬ graficzny przebiega wedlug lamanej S, 3, 9, 10, 6,11. Punkty zwrotne przekaznika sa te same co przy normalnym poziomie, dzieki czemu zapobiega sie zmianie dlugosci znaku w zaleznosci od zmiany poziomu.Fig. 2 przedstawia uklad polaczen urzadzenia do stosowania sposobu we¬ dlug wynalazku. Znaki telegraficzne do¬ prowadza sie, ewentualnie z lampy wzmacniakowej, do zacisków 16, 17 i prze¬ nosnika V o dwóch wtórnych uzwojeniach t)i i Vu. Uzwojenie Vn ma np. polowe liczby zwojów uzwojenia Vi. Napiecie z uzwojenia Vii po wyprostowaniu pro¬ stownikiem Gin doprowadza sie do ob¬ wodu siatkowego, mianowicie do zacis¬ ków zespolu /?2 C2 (skladajacego sie z kondensatora i opornika uplywowego), którego stala czasu jest duza w stosunku do czasu trwania impulsu. Dzieki zastoso¬ waniu zespolu opornikowo-kondensatoro- wego w obwodzie, siatkowym utrzymuje sie napiecie przemieszczajace równiez i wtedy, gdy zjawiaja sie znaki telegra¬ ficzne, a napiecie Ea chwilowo znika.Ujemne poczatkowe napiecie siatkowe doprowadza sie do zacisków /8, 19, pod¬ czas gdy obwód anodowy zasila sie po¬ przez zaciski 20, 21. Napiecie robocze po wyprostowaniu go w prostowniku GU zostaje poprzez zaciski opornika Ri do¬ prowadzone do obwodu siatkowego i do¬ dane wzglednie odjete w sposób przedsta¬ wiony na fig. 1 od stalego ujemnego tia- piecia poczatkowego Ego siatki i napiecia przemieszczajacego Ey. Kondensator Ci spelnia tu tylko role gladzika.Sposób opisany na podstawie fig. 1 i 2 ma jednak te wade, ze przy stosowaniu go zupelnie nieokreslony jest najnizszy poziom. Z tego powodu w stanie spoczyn¬ ku urzadzenia odbiorczego przy nieuzie- mionym przewodzie stan przekaznika od¬ biorczego ER nie jest jednoznacznie okre¬ slony. Wedlug wynalazku w obwód siat¬ kowy wprowadza sie stale napiecie do¬ datkowe, które nie pozwala opasc pozio¬ mowi ponizej okreslonej wartosci- Napie¬ cie to jest oznaczone na fig. 1 litera Eyz- Wytwarza sie je przez przylaczenie we¬ dlug fig. 3 równolegle do kondensatora C2 zródla napiecia polaczonego w szereg z opornikiem Rs. Napiecie Eyz dodaje sie do napiecia Ego i przesuwa punkt pracy w kierunku mniejszych pradów anodo¬ wych równiez i wtedy, gdy poziom spad¬ nie ponizej wartosci Eyz. W ten sposób zapewnia sie przekaznikowi obiorczeniu prawidlowy spoczynek w przerwach mie- dzyimpulsowych. Zamiast dwóch oporni¬ ków 7?2, /?3 mozna wedlug fig. 4 zastoso¬ wac tylko jeden.Dotad opisywany sposób nadaje sie do stosowania tylko przy pracy pradem cia¬ glym.W celu zastosowania sposobu wedlug wynalazku przy pracy pradem roboczym trzeba, aby od zjawienia sie napiecia po¬ mocniczego Ey w obwodzie siatkowym triody do zjawienia sie napiecia robocze¬ go Ea uplynal pewien okres czasu. Pewien najnizszy poziom utrzymuje sie, jak wyzej, za pomoca napiecia dodatkowego, a za¬ tem przekaznikowi odbiorczemu zapew- - 3 -nia sie prawidlowy spoczynek w prze¬ rwach miedzyimpulsowych.Stosowanie sposobu wedlug wynalazku przy pracy pradem roboczym zostanie opisane nizej na podstawie fig. 5.W lewej górnej cwiartce plaszczyzny, podzielonej przez osie wspólrzednych, na¬ rysowana jest charakterystyka pradu ano¬ dowego triody w funkcji ujemnego napie¬ cia siatkowego. Pionowo na dól ze srodka osi wspólrzednych biegnie os czasu, w le¬ wej zas dolnej cwiartce plaszczyzny na¬ rysowany jest przebieg napiecia nadcho¬ dzacych znaków telegraficznych w funk¬ cji czasu. W prawej cwiartce narysowany jest przebieg pradu anodowego w funkcji czasu.Niech napiecie siatkowe ma taka ujem¬ na wartosc Ego, aby prad anodowy Iao dokladnie równowazyl prad kompensacyj¬ ny w przekazniku odbiorczym. Punkt a jest punktem wyznaczajacym momenty zadzialania przekaznika odbiorczego. Na siatkowe napiecie poczatkowe nalozone jest dodatkowe napiecie przemieszczajace Evz tego samego znaku. Punkt pracy w stanie spoczynku lezy w punkcie bi Gdy przy najnizszym poziomie zjawia sie znak telegraficzny, najpierw dziala na¬ piecie pomocnicze w obwodzie siatko¬ wym, które zmienia sie przez czas rozko¬ lysania sie T filtru V od wartosci 22 do 23. Przy najnizszym poziomie napiecie Eyi jest wedlug definicji równe dodatko¬ wemu napieciu przemieszczajacemu Evz i dlatego nie przemieszcza punktu pra¬ cy b wzdluz charakterystyki pradu ano¬ dowego.Napiecie znaku telegraficznego Eai po przejsciu przez filtr opózniajacy VG (fig. 4) zjawia sie w obwodzie siatkowym z opóznieniem czasu T lub wiekszym wte¬ dy » gdy wczesniej juz doprowadzone na¬ piecie pomocnicze nadalo najpieciu siatki wartosc zalezna od poziomu znaków od¬ biorczych. Napiecie robocze przebiega wtedy wedlug lamanej 23, 24, 25, 26, 27\ 28. Punkty zwrotne przekaznika sa ozna¬ czone liczbami 24 i 27. Niech poziom zna¬ ków odbieranych bedzie trzykrotnie wyz¬ szy od wyzej zalozonego. Napiecie po¬ mocnicze £y2 pierwszego znaku telegra¬ ficznego zmienia sie od punktu 22 poprzez 29 do punktu 30. Poczynajac od punktu 29 przemieszcza ono punkt pracy na charak¬ terystyce pradu anodowego z b do d. Po czasie zwloki T zjawia sie napiecie robo¬ cze £a2 o przebiegu wedlug lamanej 30, 24, 31, 32, 27, 33. Prad anodowy odpo¬ wiednio zmienia sie wedlug lamanej 30\ 24', 31', 32', 27', 33'. Punktami zwrotnymi przekaznika odbiorczego sa znowu punk¬ ty 24' i 27'. A wiec równiez przy pracy pradem roboczym unika cie znieksztalcen znaków wskutek zmiany poziomu.Stosunek amplitudy napiecia pomocni¬ czego Ey do napiecia roboczego jest do¬ wolny lecz staly, najlepiej 1 : 2. Za pomo¬ ca zespolu 7?2, G2 kondensatora z oporni¬ kiem uplywowym napiecie pomocnicze utrzymuje sie stalym na przeciag trwa¬ nia jednego lub kilku znaków telegraficz¬ nych.Wedlug ukladów polaczen przedsta¬ wionych na fig. 3 i 4 zwloke osiaga sie dzieki zastosowaniu czlona opózniajacego np. filtru VG. Filtr opózniajacy powinien byc tak obliczony, aby znak telegraficzny dopiero wtedy zjawial sie w obwodzie od¬ twarzajacym znaki, gdy w obwodzie prze¬ mieszczajacym siatki jest juz napiecie przemieszczajace. Dlugosc zas czasu po¬ wstawania napiecia przemieszczajacego w obwodzie przemieszczajacym zalezy od czasu rozkolysania sie filtru odbiorczego czestotliwosci nosnych, oznaczonego na fig. 3 literami ES. Warunkiem niezawod¬ nego dzialania urzadzen wedlug fig. 3 i 4 do pracy pradem roboczym jest zatem to, aby opóznienie powodowane przez czlon opózniajacy VG bylo wieksze, a co naj¬ mniej równe czasowi rozkolysania sie fil-- — 4 —iru odbiorczego ES czestotliwosci nos¬ nych. PL