Znane sa liczne metody skupiania i kie¬ runkowego wypcromieniowywania fal elek¬ tromagnetycznych. Najwazniejsze z nich sa nastepujace- W jednej plaszczyznie umieszcza sie w odpowiedniej-od siebie od¬ leglosci pewna liczbe narzadów promieniu¬ jacych, które sa zasilane z odpowiednimi fazami Inna mozliwosc polega na tym, ze skupianie energii promieniowanej przez an¬ tene odbywa sie za pomoca znanych z op¬ tyki reflektorów (zwierciadel parabolicz¬ nych). Jednak w tych znanych ukladach wykres promieniowania wykazuje obok pro¬ mieniowania w glównym kierunku rózne promieniowania uboczne.Fig. 1 przedstawia na przyklad tak zwa¬ na antene choinkowa w widoku z góry.Przed plaskim reflektorem R umieszczone sa narzady promieniujace 1 — 5, które sa zasilane tymi samymi pradami i o fazach odpowiednio dobranych. Wykres promie¬ niowania tej anteny jest przedstawiony krzywa D w górnej czesci fig. 1. Z wykresu tego widac, ze oprócz promienia glównego istnieja jeszcze promienie boczne.Podobny wykres promieniowania otrzy¬ muje sie w ukladzie antenowym, w którym w ognisku zwierciadla parabolicznego umieszczony jest narzad promieniujacy (oscylator).Wspomniane uboczne promieniowania sa w wielu przypadkach szkodliwe. Gdy ijp. wspomniane anteny sluza do wysylania promieni kierunkowych, to latwo sie zda-rza, ze pod wplywem promieniowan ubocz¬ nych zostaja utworzone boczne promienie kierunkowe, które sa niepozadane.Znane sa metody, majace na celu unik¬ niecie albo przynajmniej zmniejszenie pro¬ mieniowania ubocznego; Na przyklad przy antenach choinkowych poszczególne oscy¬ latory nie sa pobudzane przez te same pra¬ dy, lecz otrzymuja one rózne prady, zmniejszajace sie od srodka grupy narza¬ dów promieniujacych do brzegu. Urzadze¬ nie taikie przedstawiono na fig. 2, na której litery ii— h oznaczaja natezenia pradów, odpowiadajacych dipolom V — 5\ W przy¬ padkach specjalnych rozdzial pradu odby¬ wa sie wedlug pewnych regul matematycz¬ nych, jednak otrzymanie takiego rozkladu pradów jest trudne i dlategoi nie udalo sie dotychczas otrzymac w ten sposób wykre¬ sów promieniowania bez promieniowan ubocznych.Znane jest równiez unikanie promienio¬ wania ubocznego za pomoca metalowych reflektorów, umieszczanych w polu promie¬ niowania oscylatora na odleglosciach du¬ zych w porównaniu 'do dlugosci fali.W ukladzie tym promienie boczne zostaja odbite w kierunkach, w których nie moga dzialac szkodliwie.Wreszcie znane sa jeszcze uklady uwi¬ docznione na fig. 3. Skupianie promienio¬ wania oscylatorów S Oidbywa sie za pomoca zwierciadla parabolicznego P. Przed otwo¬ rem zwierciadla parabolicznego umieszczo¬ ne sa pasma uginajace T, których szerokosc i odleglosc wzajemna sa dobrane tak, ze promieniowania uboczne znikaja pod wply¬ wem interferencji pomiedzy promieniowa¬ niem bezposrednim i ugietym.Wszystkie powyzej przytoczone srodki do unikniecia promieni bocznych posiadaja te wade, ze na skutek zastosowania tych srodków zostaje stracona energia promie¬ nista nadajnika.Wedlug wynalazku w celu unikniecia promieniowania ubocznego stosuje sie, w znanych ukladach anten kierunkowych, oprócz oscylatora glównego co najmniej dwa promieniujace narzady (oscylatory) pomocnicze, zasilane z oscylatora glówne¬ go przez promieniowanie; promieniowanie tych oscylatorów pomocniczych interferuje z promieniowaniem oscylatora glównego tak, iz promieniowania uboczne znikaja.Uklad wedlug wynalazku do usuwania bocznych promieni moze byc zastosowany do kazdej znanej anteny.Dwa przyklady wykonania ukladu we¬ dlug wynalazku sa przedstawione na fig. 4 i 5.Na fig. 4' antene kierunkowa stanowt kombinacja z oscylatora glównego S i zwier¬ ciadla parabolicznego Fi. W otworze zwier¬ ciadla umieszczone sa w odpowiedniej od¬ leglosci dwa oscylatory pomocnicze H.Obydwa te narzady znajduja sie w polu promieniowania oscylatora S i z tego.powo¬ du drgaja z faza zalezna od stosunku dlu¬ gosci oscylatorów do dlugosci fali i od od¬ leglosci od oscylatora S. Dipole pomocni¬ cze H promieniuja wiec same energie elek¬ tromagnetyczna, która interferuje z energia promienista oscylatora S. Przy odpowie¬ dnim doborze odleglosci wzajemnych oscy¬ latorów mozna uzyskac takie rozmieszcze¬ nie stref interferencji, iz w zamierzonym kierunku otrzymuje sie maximum energii promieniowania, a w kierunku dotychczaso¬ wych promieni bocznych — minimum energii.' Na fig. 5 przedstawiony jest uklad ante¬ ny choinkowej, zlozonej z plaskiego reflek¬ tora L i oscylatorów S. Oscylatory pomoc¬ nicze H spelniaja to samo zadanie, co i w ukladzie wedlug fig. 4.Jezeli antena jest zaopatrzona w dwa oscylatory glówne, zasilane niezaleznie, np. w celu utworzenia promienia kierujacego, to stosuje sie wówczas cztery oscylatory pomocnicze dla stlumienia promieni! bocz¬ nych.Przyklady anten kierunkowych przed- — 2 —stawione na rysunku, z dwoma oscylatora¬ mi pomocniczymi, moga byc oczywiscie wy¬ konane równiez tylko z jednym lub z wiecej niz dwoma oscylatorami: Uklad taki nada- 1 je sie z korzyscia do wytwarzania promie¬ nia kierunkowego przy pomocy jednej tyl¬ ko paraboli, kiedy jest szczególnie trudno stlumic proimJieniowania uboczne.Na podstawie pomiarów pól promienio¬ wania (stwierdzono, ze najkorzystniejsza odleglosc oscylatorów pomocniczych H od dipolu S w ukladzie wedlug fig. 4 wynosi 1U dlugosci fali, Mozna jednak i dla innych odleglosci osiagnac ten sam efekt, zmienia¬ jac odpowiednio dlugosc oscylatorów.Sposób wedlug wynalazku posiada te zalete, ze nie traci sie wcale energii promie¬ nistej w drodze promieniowania ubocznego, lecz cala posiadana energia jest doprowa¬ dzana do promienia glównego. PL