Wyparki dawniejszego typu posiadaja zwykle wysoki poziom soku, wobec czego temperatura wrzenia górnej warstwy soku w stosunku do dolnej wykazuje znaczna róznice, co powoduje mala wydajnosc paro¬ wania. Stosowanie rozmaicie uksztaltowa¬ nych urzadzen cyrkulacyjnych wywiera w tym wypadku maly wplyw. Polepszenie w przenoszeniu ciepla, a wraz z tern i wyko¬ rzystanie powierzchni grzejnej wystepuje przy zmniejszeniu wysokosci poziomu soku.Stosownie do tego, grzejne rury nalezy u- kladac w kierunku poziomym, a nie, jak dotychczas, pionowo. Charakterystycznem dla wszystkich takich przyrzadów jest to, ze oddzielne wyparki zawieraja tylko jedna przestrzen plynna i jedna przestrzen pa¬ rowa.Znana jest wypalrkal, w której ciecz odpaJ- rowywana plynie przez kilka poziomo ulo¬ zonych panwi z umieszczonemi poziomo ru¬ rami grzejnemi. Przez rury te plynie para grzejna, a zewnatrz sa one otoczone od¬ parowywana ciecza. Przy tej konstrukcji wystepuja batrdzo predko na zewtnetrZnych czesciach rur osady. Zrozumialem jest, ze przyrzad taki nie nadaje sie do uzytku przy plynach, wydzielajacych sole albo du¬ ze osady, a szczególnie wydzielajacych staly osad i ze nie moze byc stosowany sam przez sie racjonalny podzial soku na kilka warstw plynnych o malej wysokosci wskutek pred¬ kiego zmniejszenia przenoszenia •ciepla wskutek utworzenia sie wydzielin na po¬ wierzchni grzejnej (zewnetrznej powierzch¬ ni rur).S . W znanych konstrukcjach stosunek po¬ wierzchni grzejnej do zawartosci plynu mozna zmieniac tylko w malych rozmia¬ rach; odparowywana ciecz musi pozostawac w ciagu dluzszego czasu w przyrzadzie i znajdowac sie pod dzialaJniem goracych powierzchni grzejnych. Ciecze przeto, któ¬ re przy dluzszem oddzialywaniu stosunko¬ wo wysokich temperatur ulegaja zmianom pod wzgledem chemicznym albo zmieniaja barwe, wymagaja pracy w prózni ze wszyst- kiemi jej wadami, jak stale zuzycie sily, przerwy przy wciaganiu powietrza i t. d.Praca zapoanoca znanych przyrzadów jest przewaznie okresowa, gdyz do osiagnie¬ cia gestego soku o okreslonej koncentracji przy jednoczesnem odparowywaniu wody nalezy do przyrzadu doprowadzac tak dlu¬ go sok cienki, az cala zawartosc przyrzadu osiagnie pozadana koncentracje, Przytem temperatura] wrzenia zawartosci przyrzadu podnosi sie stale w miare gestnienia soku, a poniewaz temperatura pary grzejnej po¬ zostaje jednakowa, to wlasciwa wydajnosc powierzchni grzejnej musi stopniowo stale sie zmniejszac. Jezeli pozadanem jest nie¬ przerwanie otrzymywanie z takiego przy¬ rzadu soku gestego, to zawartosc jego musi byc stale utrzymywana w temperaturze, zblizonej do temperatury wrzenia, przy- czem wlasciwa wydajnosc powierzchni grzejnej bedzie bardzo mala.Wszystkie powyzsze wady usuwa przy¬ rzad wedlug niniejszego wynalazku, który usuwa w pewnym stopniu tworzenie sie o- sadów na powierzchni] grzejnej, dzieki cze¬ mu umozliwia wysoka wydajnosc, stosujac prosty sposób oczyszczania. Przyrzad skla¬ da sie z pewnej liczby, np. 15, umieszczo¬ nych jeden nad drugim, oddzielnych, pola¬ czonych ze soba zapomoca rury przelewo¬ wej oddzialów, wzglednie elementów pa- rowniczych, które sa uksztaltowane, jako przestrzenie do zbierania soku, wzglednie jako przestrzenie do wydzielania metów.Parowniki oddzielnych systemów grzej¬ nych leza we wspólnej przestrzeni grzej¬ nej. Para grzejna wstepuje zdolu w ostat¬ ni i plynie w kierunku przeciwnym do kie¬ runku pradu cieczy, np. lugu, plynacego od przedzialu do przedzialu. Para prze¬ plywa z duza szybkoscia wzdluz powierzch¬ ni grzejnych ku górze, oddajac przytem swoje cieplo odparowywanemu lugowi, który, plynac wtyl od dna do dna przez wszystkie przedzialy, wzglednie elementy odparowywania, oddaje wode wskutek od¬ parowywania az do pozadanego stopnia i osiaga stopniowo wlasciwe danej substan¬ cji podniesienie sie punktu wrzenia. Zapo¬ moca stosowania odpowiedniej wielkosci przestrzeni wrzenia mozna róznice tempe¬ ratury wrzenia dowolnie regulowac, t. j. u- trzymywac podnoszenie sie punktu wrze¬ nia lugu od jednego przedzialu do drugie¬ go w mozliwie malych granicach, wskutek czego w pojedynczych przedzialach (ele¬ mentach parowania) jest utrzymywana najwieksza róznica temperatury pomiedzy wrzacym lugiem i przestrzenia grzejna.Bezwzgledna róznica temperatury parowa¬ nia jest stale równa róznicy pomiedzy tem¬ peratura wrzenia lugu i temperatura pary grzejnej.Jezeli np. paruje sie w pojedynczym przyrzadzie zwyklej ^konstrukcji roztwór wodorotlenku sodowego okresowo z 8 do 30%, to punkt jego wrzenia wznosi sie z po¬ czatku ze 102° stopniowo do okolo 115,6° C.Przy temperaturze 120° C pary grzejnej obniza sie róznica temperatur pomiedzy wrzacym lugiem i para grzejna z 18° stop¬ niowo do 4,4° C. Przy stalem parowaniu czynne bedzie przeto 4,4° C. Nawet przy stosowaniu kilku parowników znanej kon¬ strukcji z ich przestrzeniami cieczy i pary grzejnej i prz[y przyjeciu, ze zapomoca powiekszenia zwyklych predkosci cieczy i pary mozna osiagnac równie po¬ myslny spólczynnik przenoszenia ciepla, — 2 —specyficzna wydajnosc powierzchni grzej¬ nej bedzie o wiele nizsza od osiaganej no¬ wym przyrzadem, gdyz przy przerywanej pracy temperatury wrzenia soku w oddziel¬ nych przedzialach bylyby wyzsze. W przy¬ rzadzie wedlug nowej konstrukcji pozosta¬ je róznica temperatur pomiedzy wrzacym lugiem i para grzejna w poprzednim przy¬ kladzie piezlmiennie równaj okolo 18° jC.Spólczynnik przenoszenia ciepla jest wskutek duzej predkosci pary grzejnej i lugu (przeciwprad) bardzo wielki. Oba warunki powoduja wspólnie wysoka wla¬ sciwa wydlajnosc powierzchni grzejnej.Przyrzad wedlug niniejszego wynalaz¬ ku ma dalej te zalete, ze umozliwia sto¬ sowanie dowolnie wielkiej powierzchni grzejnej w stosunku do zawartosci plynu, wskutek czego plyn musi pozostawac w wy- parniku tylko w ciagu bardzo krótkiego cza¬ su, stykajac sie wówczas z powierzchniami grzejnemi. Dzieki powyzszemu, wystepuje znaczne zmniejszenie zmian w czulych ply¬ nach, aj to tJem bardziej, ze szczególnie wraz¬ liwe na wysokie • temperatury zgeszczone plyny znajduja sie tylko w dolnej strefie przyrzadu.Nalezy zwrócic uwage na nowe doswiad¬ czenia, które stwierdzaja, ze krótkotrwale oddzialywanie wysokich temperatur nie wywieraja zmian nawet w bardzo wrazli¬ wych substancjach.Poniewaz przy jednakowym przeplywie poczatkowa i koncowa zawartosc lugu, a zatem i jego temperatura i ciezar pary po¬ zostaja niezmienione, to dzieki temu praca kompresora nie zmienia sie i odbywa sie W najpomyslniej szych warunkach. Ponie¬ waz wydajnosc powierzchni grzejnej jest bardzo wysoka, Wskutek czego wystepuje takie same przenoszenie ciepla przy mniej¬ szej preznosci zgeszczonego waru, przeto zuzycie sily przy zgeszczalniku jest mniej¬ sze, anizeli przy pracy innych wyparek o równej powierzchni grzejnej.Na z&lacz|onym rysunku przyklad u- rzadzenia dla pojedynczej wyparki przed¬ stawiony jest na fig. 1 w rzucie pionowym i na fig. 2 — w rzucie poziomym, W celu uproszczenia przedstawione sa tylko czte¬ ry poklady, chociaz przyrzad w rzeczy¬ wistosci posiada ich wiecej.Pionowo ustawiony kadlub a cylindrycz¬ nego albo prostokatnego ksztaltu jest po¬ dzielony czterema pokladami b na od¬ dzielne przestrzenie, t. j. elementy paro- wania,które zapomoca wspólnej odplywo¬ wej rury c znajduja sie w polaczeniu z gór¬ na czescia kadluba a. Kadlub ten posiada dla kazdego oddzialu obok zwyklej arma¬ tury, t. j. szkiel kontrolujacych, kurków do prób, mierników ciesnienia, termometrów i t. d,, jeszcze przyrzady do czyszczenia, zapomoca których moga byc usuwane, zbie¬ rajace sie przewaznie we wglebieniu po¬ miedzy kadlttbem i sciana rury wydzieliny.Zboku przylega do kadluba a system grzejny d z grzejnemi elementami e. Kaz¬ dy z pokladów jest uszczelniony i przymo¬ cowany do plaszcza a, oraz znajduje sie w polaczeniu zapomoca przelewowej rury / z nastepujacym dolnym przedzialem. Od¬ dzielajaca sciana g zmusza splywajacy na odpowiedni poklad plyn wykonywac droge swoja przez odpowiedni grzejny e- lement c i dopiero potem splynac do sasied- nego i dolnego podkladu. Wytworzona pa¬ ra wznosi sie z kazdego pokladu przez od¬ powiednie otwory w rurze c do przestrzeni pary i przedostaje sie z rury h do przewo¬ du ssacego albo równiez do systemu grzej¬ nego srasiedniej wyparki, do kondensatora albo nazewnatrz. Wyparka zostaje ogrzewa¬ na para wchodzaca przez rure i i) odbywaja¬ ca droge w kierunku strzalki. Odprowadza- nie powietrza z systemu grzejnego wyko¬ nywane jest zopomoca urzadzenia k. Przy uzyciu silnie pieniacego sie plynu zastoso¬ wane zostaje urzadzenie / niszczace piane.Odparowywany plyn doplywa nieprze- — 3 —rwanie przez rure m, do której moze byc dolaczony regulator do samoczynnego re¬ gulowania doplywu. Plyn, kierowany przez rozdzielcza sciane g, dazy do grzejnego elementu e, przeplywa jego rury w kie¬ runku strzalki, dostaje sie zpowjrotem na poklad i krazy nieprzerwtinie przez system grzejny. Czesc plynu dostaje sie spusto¬ wa rura / do sasiedhiego dolnego pokladu i wykonywuje tu taki sam proces kolowy.W ten sposób na kazdym pokladzie zo¬ staje odparowywana czesc zawartej w ply¬ nie wody, a pozostalosc dodaje sie wkon- cu do dblnego przedzialu kadluba a i rura n, która znów moze byc polaczona z regu¬ latorem, odprowadzana jest nazewnatrz.Przy pracy zapomoca pompy cieplikowej powinna (onai byc poladzona z pojedyn¬ cza wyparka w sposób, wskazany punkto- wanemi linjami.Caly przyrzad moze równffiez byc* o- grzewany gazami plomiennemi, których temperatura moze byc regulowana miesza¬ niem z powietrzem.Przy wydzielajacych sole albo zanie¬ czyszczenia plynach poklady b, jak rów¬ niez zamykajace pokrywy grzejnych ele¬ mentów e, moga byc uksztaltowane, jako chwytacze zanieczyszczen.Rozumie sie, ze w celu lepszego wyko¬ rzystania ciepla odparowywany plyn mo¬ ze byc podgrzany zapomoca gotowego go¬ racego soku gestego i kondensatu pary grzejnej w znany sposób dzieki czemu odzyskuje sie zpowrotem prawie calkowi¬ te cieploplynu. , Wznoszaca1 sie z kazdego przedzialu wyparki para moze byc równiez wprowa¬ dzona do plynu sasiedniego przedzialu w sposób podobny, jak przy kolumnach przy¬ rzadów destylacyjnych i w tym wypadku znacznie wzmlacnila ruch wtrzacego plynu i odprowadzainie od niego gazów.Inny przyklad wykonania w ksztalcie kolumnowego kadluba przedstawiaja fig. 3—6, przyczem fig. 3 przedstawia piono¬ wy przekrój osiowy* fig. 4 — przekrój pio¬ nowy wedlug linj i ///—/// fig. 5, fig. 5 — przekrój poziomy wedlug linji /—/, a fig. 6 — takiz przekrój wedlug lihji //—II fig. 3. W tym przykladzie do wytworzenia cyrkulacji odparowywanego plynu jest za¬ stosowana dzieki specjalnemu uksztaltowa¬ niu rur grzejnych zasada termosyfonu.Przeznaczony do zageszczania plyn wprowadza1 sie rura p do najwyzszego przedzialu q wyparki). Plyn przeplywa spiralnie w kierunku do przelotowej rury r, do czego zmuszony jest odpowiedniemi posredniemi scianami s, dostaje sie do sa¬ siedniego nizszego przedzialu, przeplywa go w ten sam sposób, jak poprzedni, ale w kierunku przeciwnym i w ten sposób, ply¬ nac od jednego pokladu do drugiego i od¬ dajac przytem pare, dostaje sie stopniowo do dolnej czesci przyrzadu, skad jest nie¬ przerwanie odciagany, jako gesty sok.W kazdym przedziale jest wbudowana komora f, której pionowa sciana boczna ogranicza przestrzen plynna przedzialu. W komorze tej sa umieszczone kolankowate rury u o stosunkowo waskim, okraglym al¬ bo owalnym przekroju poprzecznym, wlo¬ zone swojemi otwartemi koncami z jednej strony w otwory pionowej sciany bocznej, a z drugiej — w otwory skosnej pokrywo¬ wej sciany komory U Rury u odgaleziaja sie przeto od przestrzeni plynnej mniej lub wiecej poziomo i wychodza mniej lub wiecej pionowo w skosna sciane pokrywko¬ wa.Para grzejna wchodzi w dolna komore /, przeplywa ja i dostaje sie przez kanal v do sasiedniej wyzszej i t. d., ogrzewajac rury u i plyn, który przeniknal w nie z przestrzeni plynnej. Plyn wznosi sie w rurach u wskutek zmniejszenia swego cie¬ zaru wlasciwego, wyplywa u góry i prze¬ plywa zpowrotem do odpowiedniej prze¬ strzeni plynnej przez skosna sciane po- — 4 —krywowa komór. Rozgrzanie przeto rur wywolywuje ruch plynu kazdego prze¬ dzialu w rurach i ruch ten zostaje po- sredniemi scianami s zamieniany na ruch spiralny plynu od jednego konca prze¬ strzeni plynnej kazdego przedzialu do dru¬ giego, gdzie przelew r wytwarza polacze¬ nie z sasiednim dolnym przedzialem- W komorach grzejnych moga byc rów niez Wbudowane scianki posrednie, przez które para grzejna jest prowadzona w kie¬ runku, przeciwnym do kierunku plynu.Wytwarzajaca sie w kazdym przedzia¬ le para ulatnia sie przez warstwy w do górnej przestrzeni i stad dostaje sie w za¬ leznosci od urzadzenia kadluba wyparki albo do zageszczaJlnika pary do systemu grzejnego drugiego kadluba wyparki albo do kondensatora pary.Pod wzgledem konstrukcyjnym mozliwe sa rozmaite odmiany urzadzenia, stosownie do wynalazku. Oddzielne elementy grzej¬ ne kazdego przedzialu albo grupy tych e- lementów moga byc zaopatrzone w oddziel¬ ne doprowadzanie srodków grzejnych dla moznosci udzielenia kazdemu przedzialowi albo grupom przedzialu rozmaitych tempe¬ ratur. Rury moga byc równiez polaczone grupowo na wiazki i urzadzone wyciagal- nie. PL