Znane sa rózne urzadzenia do oczysz¬ czania gazu, zwlaszcza oddzielania zawar¬ tego w nim pylu, który — nie wydzielony — zanieczyszcza i zatyka przewody prze¬ plywowe oraz maszyny, w których gaz ten jest zuzytkowywany. Rozróznia sie glównie sposób elektrostatyczny, sposób filtrowa¬ nia na sucho oraz sposób wymywania pylu z gazów.Sposób elektrostatyczny zapewnia naj¬ doskonalsze oczyszczanie, wymaga jednak bardzo drogich urzadzen. Sposób filtrowa¬ nia na sucho ma te wade, ze gazy musza byc bardzo suche w celu unikniecia zamu¬ lenia filtrów, wobec czego trzeba gazy przed filtrowaniem ogrzewac, a po oczysz¬ czeniu znowu ochladzac. Filtry trzeba sta¬ le wymieniac i czyscic, zajmuja one poza tym bardzo duza stosunkowo przestrzen, wskutek tego sposród wymienionych trzech sposobów wymywanie, mimo swych wad, ma zastosowanie najwieksze, gdyz, jest pro¬ ste, ekonomiczne i pewne w dzialaniu, a do wykonywania tego sposobu potrzeba sto¬ sunkowo malo urzadzen.Przy usuwaniu niedogodnosci sposobu wymywania nalezalo uwzglednic, iz wade tego sposobu stanowi niewatpliwie ta oko¬ licznosc, ze ciecz pluczaca, zwlaszcza woda, moze byc wtryskiwana, nawet przy zasto¬ sowaniu najwiekszych cisnien, tylko w stosunkowo malym rozpyleniu, wobec cze¬ go w odniesieniu do liczby czastek pylu (po- wstaja tylko male liczby kropel wody, na¬ trafiajacych na swej drodze przeplywu tylko na nieliczne czastki pylu i zabieraja-ce wskutek tego tylko mala ich czesc. Gdy¬ by sie udalo zwiekszyc rozdzielenie cieczy w porównaniu z rozdzieleniem osiaganym przez powiekszenie cisnienia, osiagnietoby wszystkie warunki zapewniajace uchwyce¬ nie wszystkich czastek pylu ciecza, dzieki czemu polepszony bylby sposób wyplukiwa¬ nia.Próbowano juz wprawdzie polepszyc rozpylanie cieczy pluczacej w ten sposób, ze podczas rozpylania dodawano do niej je¬ dnoczesnie sprezonego gazu obojetnego w celu osiagniecia, dzieki rozprezaniu sie te¬ go gazu, lepszego rozpylenia cieczy plucza¬ cej ; jako gaz obojetny stosowano przy tym czesc gazu oczyszczonego. Tym sposobem dazono nie tylko do usuniecia wiekszej licz¬ by czastek pylu dzieki wiekszemu rozpyle¬ niu cieczy, lecz przez wtryskiwanie rozpy¬ lonej cieczy zamierzano jednoczesnie przy¬ spieszyc przeplyw calego strumienia gazu w celu latwiejszego wyrzucenia czastek pylu, obciazonych ciecza, z tego strumie¬ nia do warstwy cieczy, ponadto zas w celu skrócenia przebiegu przeplywu, aby unik¬ nac parowania cieczy wskutek wymiany ciepla miedzy gazem oczyszczanym i czast¬ kami tej cieczy. Przy takim postepowaniu osiaga sie lepsze wyniki tylko w tej mie¬ rze, w jakiej stosuje sie sprezanie gazu sluzacego do rozpylania. Calkowite usunie¬ cie czastek pylu nie bylo dotychczas osia¬ gane.Wynalazek niniejszy polega na spo¬ strzezeniu, ze przez regulowanie szybkosci przeplywu i stopnia ogrzania gazów oczy¬ szczanych mozna osiagnac znaczne rozpy¬ lenie cieczy sluzacej do oddzielania czastek pylu.Wynalazek oparto ponadto na tym spo¬ strzezeniu, ze przy wprowadzaniu paliwa do komór wybuchowych, zasilanych jedno¬ czesnie powietrzem, mimo doprowadzania paliwa w tym samym kierunku co powie¬ trze, zachodzily pewne róznice pomiedzy szybkoscia wprowadzania powietrza do komory i szybkoscia strumieniowa paliwa, wskutek czego w zaleznosci od tej róznicy szybkosci czastki paliwa ulegaly daleko wiekszemu rozpyleniu niz we wszystkich tych silnikach spalinowych, które musza pracowac z wtryskiwaniem paliwa bez wspóldzialania powietrza, i^p. silnikach tlokowych. Wobec tego w poblizu miejsca doprowadzania wtryskiwanej pod cisnie¬ niem cieczy pluczacej nalezalo gazowi o- czyszczanemu nadawac szybkosc przekra¬ czajaca szybkosc wzgledna gazu oczyszcza¬ nego w stosunku do cieczy pluczacej, aby tym sposobem powiekszyc stopien rozpy¬ lenia cieczy pluczacej, uzytej do oczyszcza¬ nia tego gazu.Oczywiscie takze i stopien ogrzania ga¬ zu wplywa na polepszenie przebiegu wy¬ mywania. Oczyszczany gaz zawiera bowiem ciecze w postaci par. Sa one zawarte w ga¬ zach przemyslowych, np. gazie swietlnym, wielkopiecowym, koksowym, generatoro¬ wym, lub podobnym, i w gazach odloto¬ wych, a gdyby w nielicznych przypadkach wyjatkowych w oczyszczanym gazile brak bylo skladników parowych, uprzednie wprowadzanie takich par do gazu nie przedstawialoby trudnosci. Gdy stopien o- grzania gazu oczyszczanego zmieni sie na¬ gle wskutek ochlodzenia, pary te musza sie skroplic. Znane jest zjawisko fizyczne, ze skraplanie rozpoczyna sie od tak zwanych osrodków skraplania, za które w przypad¬ ku niniejszym nalezy uwazac zanieczysz¬ czanie gazu, czyli czastki pylu. Mozna by wiec przez ochladzanie oczyszczonego gazu ponizej punktu skraplania sie zawartych w nim skladników parowych osiagnac lacze¬ nie sie czastek pylu ze skroplona ciecza, wobec czego wystarczyloby tylko wydzie¬ lanie cieczy osadzonej na poszczególnych czastkach pylu w celu osiagniecia zupelne¬ go oczyszczenia gazu, przy czym osiagalo¬ by sie tym sposobem skraplanie sie pary wt calej masie gazu oczyszczanego w dosko¬ nalym rozdzieleniu, nieosiagalnym innymi — 2 —srodkami, odpowiednio do zawartosci cza¬ stek pylu w tym gazie.Wedlug tych spostrzezen wyrózniaja sie wlasnie wykonane wedlug niniejszego wy¬ nalazku urzadzenia do oczyszczania ga¬ zów, zwlaszcza do zapobiegania osadzaniu sie zanieczyszczen i innych cial obcych z gar zów w przewodach przeplywowych, urza¬ dzeniach i maszynach, np. turbinach spa¬ linowych, przez wydzielanie tych zanieczy¬ szczen z gazów przez wtryskiwanie do ga¬ zu cieczy pluczacej, przez zastosowanie dysz rozprezajacych, nadajacych oczysz¬ czanemu gazowi szybkosc powiekszona w porównaniu z szybkoscia wtryskiwania cieczy pluczacej, w polaczeniu z dyszami do wtryskiwania cieczy pluczacej oraz sru¬ bowego kanalu laczacego sie w kierunku przeplywu gazu z dysza rozprezajaca i za¬ opatrzonego na obwodzie w otwory szcze¬ linowe, przez które odrzucana ciecz plu¬ czaca wraz z czastkami pylu zostaje wy¬ dzielona z przeplywajacego dalej gazu o- czyszczonego. Przez takie wykonanie urza¬ dzenia osiaga sie doskonale rozdzielenie cieczy pluczacej, zapewniajace zetkniecie sie wszystkich lub prawie wszystkich cza^ stek pylu zanieczyszczajacych gaz z kro¬ pelkami cieczy. Poniewaz wskutek rozpre¬ zenia gazu w dyszy 'celem powiekszenia pierwotnej szybkosci gazu oczyszczanego nastepuje jednoczesnie spadek temperatu¬ ry, zachodzi równiez i ochlodzenie gazu ponizej punktu skraplania zawartych w nim par. Poniewaz skraplanie rozpoczyna sie zawsze od czastek pylu, jako osrodków skraplania, wiec powieksza sie w ten spo¬ sób pewnosc, ze wszystkie czastki posiada¬ ja ciezar potrzebny do spowodowania dzia¬ lania sily odsrodkowej. Decydujace zna¬ czenie ma przy tym przede wszystkim przeprowadzane wedlug wynalazku dopro¬ wadzanie cieczy pluczacej, do którego do¬ chodzi powstawanie osrodków skraplania.Gdy czastki pylu zostana w ten sposób do- statecznie obciazone i otrzymaja dostate¬ czne przyspieszenie nastepuje dzialanie si¬ ly odsrodkowej dzieki przejsciu gazu i cza¬ stek pylu do kanalu srubowego, który po¬ siada na obwodzie otwory szczelinowe, przez które odrzucona ciecz pluczaca wraz z czastkami pylu zostaje usunieta z gazu oczyszczanego przez wydzielanie.Gdy dysza rozprezajaca jest wykonana w postaci dyszy Venturiego, mozna energie szybkosci gazów przemieniac znowu na ci¬ snienie, wobec czego postepowania moze byc przeprowadzane prawie bez strat.Przez regulowanie przeswitu dyszy rozr- prezajacej mozna przebieg dostosowywac do zmiennych warunków pracy.Szczególnie starannie nalezy dbac o to, aby wewnatrz kanalu srubowego byly u- trzymane wszystkie mozliwosci wydziela¬ nia czastek pylu, obciazonych ciecza plu¬ czaca i ewentualnie ciecza skroplona. Do¬ brze jest wiec zaopatrzyc kanal w kilka je¬ den za drugim wykonanych otworów szcze^ linowych do odplywu cieczy zawierajacej czastki pylu. Przy tym otwory te wykony¬ wa sie tak, ze ciecz pluczaca moze odply¬ wac w kierunku promieniowym od srodka na zewnatrz. Gdy otwory te sa wykonane w postaci szczelin, rozmieszczonych na ob¬ wodzie kanalu srubowego, zajmujacych i^ajlepiej cala 'szerokosc poprzecznej do kierunku przeplywu gazu plaskiej po¬ wierzchni zewnetrznej kanalu i polaczo¬ nych z przewodami do cieczy, mozliwe jest dalsze polepszenie przebiegu wydzielania w ten sposób, ze najblizszy w kierunku przeplywu gazu przez niego oplukiwany brzeg otworów szczelinowych zaokragla sie, nastepny zas brzeg wyposaza sie w o^ stra krawedz i w kierunku od srodka na zewnatrz najlepiej ukosnie podcina. Po¬ wstajace w szczelinach wiry gazowe zwie¬ kszaja wydzielanie, przeplyw zas gazów do szczelin jest uniemozliwiony, poniewaz wyloty przewodów do odplywu cieczy z o- tworów szczelinowych sa kazdy oddzielnie zanurzone w zbiorniku cieczy oddzielanej — 3 —pod jej poziomem, co zapobiega przeplywo¬ wi przez nie gazu.Poniewaz okazalo sie, ze okres czasu tworzenia sie osadów przy duzej szybkosci przeplywu gazu oczyszczanego jest za krótki do osiagniecia calkowitego skrop¬ lenia zawartych w gazie skladników paro¬ wych i calkowitego polaczenia skroplin z czasteczkami pylu, korzystne jest zmniej¬ szenie ponowne szybkosci przeplywu stru¬ mienia gazu po nadaniu mu przyspiesze¬ nia, potrzebnego do rozdzielenia cieczy.Moze to byc osiagniete w najprostszy spo¬ sób przez uksztaltowanie kanalu w czesci laczacej sie z przewodem do doplywu cie¬ czy w postaci dyszy Venturiego. W tym przypadku nalezy rozmiescic przynajmniej jeden lub kilka, ewentualnie wszystkie o^ twory odplywowe dla cieczy i czastek w zwezonej czesci przekroju poprzecznego kanalu.Sposób wedlug wynalazku oraz urza¬ dzenie do przeprowadzania go nadaja sie szczególnie w tych przypadkach, gdy gaz poddawany oczyszczaniu musi byc spreza¬ ny, np. do napedu turbin spalinowych, po¬ niewaz sprezarki, zwlaszcza odsrodkowe, sa bardzo wrazliwe na zanieczyszczenia.Ponadto przy zastosowaniu urzadzenia wedlug wynalazku nie potrzeba dodatko¬ wych urzadzen sprezajacych do przepro¬ wadzania wedlug sposobu niniejszego od- powiedniego rozprezania w celu ochlodze¬ nia gazu ponizej temperatury skraplania sie skladników parowych, zawartych w tym gazie. Do przeprowadzania obróbki sposobem wedlug wynalazku niniejszego sprezarki moga byc bowiem z góry odpo¬ wiednio okreslone. Nadmiar pracy spreza¬ nia utrzymuje sie dzieki prawie calkowite¬ mu odzyskiwaniu pracy gazu, zuzytej na rozprezanie, w" malych granicach. Konie¬ czna znizka temperatury jest nieznaczna, jezeli gaz doprowadza sie w stanie nasyco¬ nym wilgocia, np. wskutek wstepnego tra¬ ktowania w pluczkach w celu stracenia pe¬ wnych okreslonych domieszek. W razie za¬ stosowania temperatury doprowadzania, równej w przyblizeniu zwyklej temperatu¬ rze zewnetrznej, konieczna jest, w przy¬ padku nasycenia gazu para wodna, obnizka temperatury o 10 — 15°, aby wydzielic polowe zawartej w gazie wilgoci. Zawar¬ tosc wilgoci w gazie nasyconym jest w temperaturze 10 — 30° taka sama na kaz¬ dy metr szescienny, a wskutek obnizki temperatury mastepuje wydzielenie mniej wiecej polowy tej wilgoci. Sa to wiec dosc znaczne ilosci cieczy.Rysunek przedstawia przyklady wy¬ konania urzadzenia wedlug wynalazku.Fig. 1 przedstawia urzadzenie do oczysz¬ czania gazu w widoku z boku, fig. 2 — czesc urzadzenia wedlug fig. 1 do oddzie¬ lania pylu w przekroju podluznym wzdluz linii 77 — 77 na fig. 4, fig. 3 — dysze roz¬ prezajaca w przekroju podluznym wzdluz linii 777 — 7/7 na fig. 2, fig. 4 — czesc u- rzadzenia do oddzielania pylu bez dyszy rozprezajacej i otaczajacej ja rury w wi¬ doku z góry wzdluz linii IV — IV na fig. 2, fig. 5 — czesc urzadzenia do oddzielania pylu w przekroju poprzecznym wzdluz li¬ nii V — V na fig. 2, fig. 6 — dysze roz¬ prezajaca w przekroju podluznym wzdluz linii VI — VI na fig. 2, fig. 7 — odmia¬ ne wykonania czesci urzadzenia do od¬ dzielania pylu w przekroju podluznym, a fig. 8 — w przekroju poprzecznym wzdluz linii F777 — 7777 na fig. 7.Na fig. 1 — 6 cyfra 1 oznacza kanal wlotowy do gazu oczyszczanego. W nasa¬ dzie 2 znajduje sie dysza rozprezajaca 3, której przeswit wlotowy U mozna zmieniac za pomoca przestawnego stozka 5. Dysza 6 z glowica 7 doprowadza wode pod cisnie¬ niem z przewodu 8. Z powiekszonym pro¬ stokatnym w przekroju poprzecznym kon¬ cem dyszy 3 polaczony jest kanal 9 o nie¬ zmiennym przekroju poprzecznym, przy czym kanal ten ma ksztalt liinii srubowej.Na obwodzie zewnetrznym kanalu srubo- — a. —wego 9 znajduja sie otwory szczelinowe 10 rozmieszczane poprzecznie do kierunku przeplywu gazu na calej wysokosci plas¬ kiej scianki kanalu. Brzeg 28 otworu szcze¬ linowego, znajdujacy sie blizej liczac w kierunku przeplywu, jest zaokraglony, przeciwlegly zas brzeg 29 jest ostry i scie¬ ty skosnie. Otwory szczelinowe 10 sa za pomoca odpowiednich nasad 11 polaczone z przewodami rurowymi 12, laczacymi sie ze zbiornikiem 13 do oddzielanej cieczy.Dzieki umieszczeniu rury odplywowej 1U nad wylotami rur 12 wyloty tych rur znaj¬ duja sie pod poziomem oddzielonej cieczy.Kanal 9 znajduje sie w bebnie 15, na któ¬ rego dnach 16 i 17 umieszczona jest nasa¬ da 2 i dysza rozprezajaca 18 laczaca sie z dolnym koncem kanalu 9 i przechodzaca w przewód rurowy 19, sluzacy do odprowa¬ dzania oczyszczonego gazu. Oprócz otwo¬ rów szczelinowych 10 moga byc wykona¬ ne w bebnie 15 otwory 20 do odplywu wody skroplonej. Woda skroplona, gromadzaca sie w bebnie, odplywa w tym przypadku rura 21. Doswiadczenia wykazaly, ze skro¬ plmy wydzielaja sie tylko na zewnetrznym obwodzie kanalu 9, wobec czego otwory szczelinowe 10 musza byc zawsze, otwory 20 zas maja tylko pomocnicze zadanie.Sposób dziaiania urzadzienia jest na¬ stepujacy.Gazjagzyszczany doplywa rura X do na¬ sady 2 i wskutek spadku cisnienia w dy- szyrozprezajacej 3 plynie dalej z wieksza szybkoscia. Najmniejszy przekrój po¬ przeczny i dyszy 3 moze byc regulowany przez przestawianie stozka 5, wskutek cze¬ go zmienia sie odpowiednio ilosc przeply¬ wajacego gazu. W dyszy nastepuje znacz¬ ne powiekszenie^szybkosci przeplywu gazu oczyszczanego przy jednoczesnym ochlo¬ dzeniu go. Poniewaz gaz wskutek wstepne¬ go traktowania w pluczkach jest nasycony wilgocia, wiec para skrapla sie w duzej ilo¬ sci w calej masie gazu wobec spadku tem¬ peratury spowodowanego rozprezaniem sie tego gazu w dyszy 3; tworzace sie kro¬ pelki wody osadzaja sie na czastkach pylu.Zupelne skraplanie przyspiesza sie przez jednoczesne doprowadzanie wody pod cis¬ nieniem za pomoca dyszy 6, 7, przy czym ta dodatkowo doprowadzana woda zostaje bardzo dobrze rozpylona wskutek wielkiej szybkosci gazu w miejscu doprowadzania.W ten sposób mozna wieksza czesc wszy¬ stkich czastek pylu polaczyc ze skroplina- mi. W kanale 9 zmienia sie kierunek prze¬ plywu kropel wytworzonych, przez skrapla¬ nie. Pod dzialaniem sily odsrodkowej i wskutek bezwladnosci, skropliny przenosza sie na zewnetrzna seianke kanalu 9. Na tej sciance zmniejsza sie ich szybkosc, lecz posuwaja sie one powoli dalej, pod dziala¬ niem sily ciezkosci, a glównie pod dziala¬ niem szybko przeplywajacego gazu, az doj¬ da do otworów szczelinowych 10. Brzegi 28 otworów szczelinowych ulatwiaja prze¬ plyw wody do komór 11, 12 urzadzenia, brzegi 29 — zas kieruja krople, które wskutek swej bezwladnosci minely otwory szczelinowe 10, w wiekszej czesci do komór 11, 12. Reszta kropli przechodzi przez na¬ stepne otwory szczelinowe 10 do komór 11, 12. Poniewaz wyloty rur 12 znajduja sie pod poziomem cieczy w zbiorniku 13, wiec wykluczony jest przeplyw gazu do rur 12, a poniewaz zbiornik 13 jest umieszczony dostatecznie nisko, wiec woda nie moze byc zasysana az do otworów szczelinowych 10 wskutek zmniejszonego cisnienia w kanale 9. Poniewaz krople wody otaczaja czastki pylu, zawarte w gazie, odprowadzaja one w bardzo skuteczny sposób praktycznie biorac wszystkie w gazie zawarte zanie¬ czyszczenia przez rury 12 do zbiornika 13.W przedstawionym przykladzie wykonania urzadzenie posiada trzy takie otwory szcze¬ linowe 10 z przynaleznymi rurami odply¬ wowymi 12. Jest rzecza wazna, aby szyb¬ kosc przeplywu gazu nie zmalala przed calkowitym ukonczeniem zabiegu wydzie¬ lania wody, gdyz taki spadek powodowalby — 5 —czesciowe powrotne ogrzewanie sie gazu, a tym samym czesciowe powrotne parowa¬ nie wydzielonej wody. Duza szybkosc prze¬ plywu gazu zostaje w* dyszy rozprezajacej 18, polaczonej z kanalem 9, zmniejszona do zwyklej szybkosci przeplywu, przy czym praca, zuzyta na rozprezenie gazu, zostaje odzyskana przy jednoczesnym powieksze¬ niu cisnienia. Pod tym cisnieniem doply¬ wa oczyszczony gaz do przewodu 19.W przykladzie wykonania wedlug fig. 7 i 8 ilosc przeplywajacego gazu jest regu¬ lowana za pomoca zaworu umieszczonego w przewodzie doprowadzajacym 1 i nie przed¬ stawionego na rysunku. W ten sposób osiaga sie w przyblizeniu jednakowa szybkosc przeplywu gazu przez od¬ dzielacz pylu pod warunkiem, ze z przewodem 19 polaczone jest urza¬ dzenie zuzywajace gaz oczyszczony, np. sprezarka odsrodkowa, która niezaleznie od cisnienia zasysa praktycznie biorac niezmieniona ilosc gazu na jednostke cza¬ su. Szybkosc przeplywu zasysanego gazu zostaje zwiekszona w dyszy pierscieniowej 23. W tym samym miejscu znajduje sie dy¬ sza pierscieniowa 22 sluzaca do doprowa¬ dzania wody pod cisnieniem. Poniewaz ga¬ zy przeplywaja kolo dyszy 22 z szybkoscia znacznie wieksza od szybkosci, która moz¬ na by nadac wodzie tylko przez powieksze¬ nie cisnienia, wiec róznica miedzy szyb¬ koscia przeplywu gazu i wody jest bardzo duza, a tym samym uzyskuje sie bardzo silne rozpylenie wody. W czesci rozszerzo¬ nej 2Jf dyszy, laczacej sie z jej czescia zwe¬ zona 28, szybkosc przeplywu gazu zostaje zmniejszona. Jednoczesnie woda rozpyla sie w calej masie gazu nie stykajac sie ze sciankami. Wlasciwa obnizka cisnienia i wydzielania wody w mysl wynalazku ni¬ niejszego odbywa sie dopiero w srubowych kanalach 25 wkladki 26. Kanaly 25 zwe¬ zaja sie najpierw stopniowo do najmniej¬ szego przekroju poprzecznego, znajdujace¬ go sie blisko konca tych kanalów 25, a po¬ tem rozszerzaja sie w postaci dyszy Ven- turiego. Gaz rozpreza sie wiec w kanalach srubowych, przy czym zwieksza sie szyb¬ kosc jego przeplywu i jednoczesnie gaz o- chladza sie przy wspóldzialaniu kropelek wody rozpylonych równomiernie w calej ilosci gazu. Przy dodatkowym wtryskiwa¬ niu wody pozostala jeszcze w gazie para skrapla sie w stosunkowo duzych, prze¬ strzeniach w kanalach srubowych M i u- tworzone kropelki osiaidajla na tych czast¬ kach pylu, które nie byly jeszcze otoczone wieksza liczba kropelek powstalych z wtry¬ skiwanej wody. Podczas przeplywu przez kanaly srubowe 25 utworzone kropelki wo¬ dy zostaja odrzucone dzialaniem sily od^ srodkowej oraz wskutek bezwladnosci na obwód zewnetrzny i przechodza otworami szczelinowymi 10, rozmieszczonymi na ca¬ lej dlugosci kanalów tak samo, jak to opi¬ sano w zwiazku z otworami szczelinowymi 10 wedlug fig. 1 — 6/ Woda zanieczysz¬ czona gromadzi sie w komorach 11 i odply¬ wa przewodami 12. W koncowej, powiek¬ szonej czesci kanalów srubowych 25 gaz oczyszczony i wysuszony zostaje powoli sprezony. Sprezanie odbywa sie takze w czesci 18 przewodu, tworzacej dysze.Wskutek duzej szybkosci przeplywu strumienia gazu rozpylanie wody jest da¬ leko silniejsze niz za, pomoca znanych sto¬ sowanych do tego celu mechanicznych u- rzadzen rozpylajacych, ponadto sila odsrod¬ kowa, odrzucajaca krople wody na ze¬ wnatrz, równiez wzrasta wielokrotnie dzie¬ ki tej duzej szybkosci przeplywu i znacz- nej zmianie kierunku tego przeplywu na malym promieniu. Tak np. szybkosc gazu w przekroju 23 w urzadzeniu wedlug fig. 7 zostaje powiekszona do okolo 70 m/sek (wedlug pomiarów). W rozszerzonym od¬ cinku przewodu, dzialajacym jako dyfuzor, przy przemianie energii przeplywu na cis¬ nienie szybkosc zmniejsza sie do okolo 35— 40 m/sek, a nastepnie przy wlocie do ka¬ nalu srubowego 25 wzrasta z powrotem do — 6 —okolo 70 m/sek. Az do najmniejszego prze¬ kroju kanalu srubowego 25, znajdujacego sie mniej wiecej na wysokosci dolnych o- tworów szczelinowych 10, szybkosc wzra¬ sta, wskutek dalszego zwezenia tego kana¬ lu, do okolo 120 m/sek. W tych warunkach miarodajny do oznaczenia wielkosci sily vL odsrodkowej czynnik — przy wlocie do r kanalu srubowego odpowiada wartosci 28 400, przy czym v oznacza szybkosc prze¬ plywu w m/sek, r zas — promien luku drogi przeplywu, na której odbywa sie przeplyw, wyrazony w metrach. Az do naj¬ wezszego przekroju wartosc ta wzrasta do 81 600. W porównaniu z tymi liczbami war¬ tosc ta wynosi w znanej pluczce tylko 3 600.W ten sposób mozna wiec sile odsrodkowa, wyzyskiwana do wydzielania kropel wody, powiekszyc wielokrotnie, wobec czego mo¬ zna nie tylko prawie calkowicie zwiazac pyl z kroplami wody, lecz równiez wydzie¬ lic prawie wszystka wode, zanieczyszczo¬ na pylem. PL