Przedmiotem wynalazku jest sposób modulacji drgan bardzo wielkiej czestotli¬ wosci, otrzymywanych w generatorach magnetronowych oraz w generatorach z polem hamujacym, zawierajacych tak zwa¬ ne elektrody krancowe.Znane sa lampy do fal krótkich, po¬ siadajace uklad elektrod wspólsrodkowy wzgledem katody i zamkniety elektrodami krancowymi, umieszczonymi z obu stron ukladu elektrod i posiadajacymi ksztalt przykrywek, do których doprowadza sie napiecie dodatnie wzgledem katody. Te ele¬ ktrody krancowe powoduja powstawanie elektrycznego pola przyspieszajacego, po¬ siadajacego skladowa, równolegla do osi ukladu elektrod (pola poprzecznego). Do¬ bierajac odpowiednio wartosci napiec po¬ czatkowych elektrod w lampach z polem hamujacym wzglednie napiec poczatko¬ wych elektrod oraz pola magnetycznego'w magnetronach, mozna osiagnac to, ze naj¬ wieksza czesc elektronów przechodzi jedy¬ nie obok elektrod, sluzacych do wytwarza¬ nia drgan, muskajac je niejako, ale nie pa¬ dajac na nie. Ta wlasnie czesc elektronów przyczynia sie do wytwarzania drgan. Ele¬ ktrony biegna pod wplywem pola poprzecz¬ nego wzdluz linii srubowej o osi mniej wiecej równoleglej do osi ukladu elektrod i dochodza w ten sposób, po wykonaniu kilku pelnych obiegów, do elektrod kran¬ cowych. Jezeli do elektrod krancowych przylozyc napiecie zmienne, to otrzyma siemodulacje amplitudy drgan wielkiej cze¬ stotliwosci, której przewaznie towarzyszy tez dodatkowa modulacja czestotliwosci.Za pomoca elektrod krancowych otrzy¬ muje sie wedlug wynalazku modulacje wy¬ lacznie czestotliwosci przy zachowaniu sta¬ lej amplitudy drgan, co uzyskuje sie przez takie doprowadzanie napiec modulacyj- nych, aby promienie krzywizny wzglednie dlugosci torów elektronów nie ulegaly, pra¬ ktycznie biorac, zmianom pod wplywem napiec modulacyjnych.W celu zmiany dlugosci torów elektro¬ nów konieczna jest badz zmiana stalego po- la magnetycznego, badz zmiana sredniego napiecia przyspieszajacego. Obie te wiel¬ kosci wywieraja tez wplyw i na amplitude wytworzonych drgan elektrycznych. Z te¬ go powodu napiecie przyspieszajace oraz pole magnetyczne winny posiadac wartosc niezmienna. Nalezy starac sie o to, aby zmianie ulegalo jedynie polozenie plaszczy¬ zny torów elektronów wzgledem pewnego polozenia prostopadlego do katody. To przekrecenie plaszczyzny osiaga sie za po¬ moca poprzecznych pól elektrycznych, któ¬ re nie moga wywierac zadnej sily przyspie¬ szajacej na elektrony.Najkorzystniej jest przeprowadzac ispo- sób wedlug wynalazku przy pomocy lamp elektronowych, posiadajacych elektrody krancowe. Napiecie modulacyjne doprowa¬ dza sie wedlug wynalazku do elektrod po¬ siadajacych duze ujemne napiecie poczat¬ kowe wzgledem katody, z fazami zgodny¬ mi lub przeciwnymi wzgledem siebie. W wyniku tego elektrony zageszczaja sie je¬ dynie mniej lub wiecej w srodkowej czesci przestrzeni wyladowczej, przy czym jednak dlugosci ich torów wzglednie srednice to¬ rów nie ulegaja zmianom.Fig. 1 i 2 przedstawiaja znane kon¬ strukcje lamp z elektrodami krancowymi, fig. 3 i 4 przedstawiaja przyklady ukladów polaczen generatorów, modulowanych spo¬ sobem wedlug wynalazku.Na fig. 1 przedstawiona jest lampa e- lektronowa z cylindryczna anoda A, wyko¬ nana jako jedna calosc, a na fig. 2 — lam¬ pa z anoda, skladajaca sie z dwóch czesci A1 i A2, czyli tak zwany magnetron dwu- szczelinowy. Katoda K przebiega wzdluz osi cylindra A. Po bokach ukladu elektrod umieszczone sa elektrody krancowe Sx i S2, prostopadle do katody.O ile sie moduluje lampe, przedstawio- wiona na fig."l, na plytkowych elektro¬ dach krancowych Sx i S2, to otrzymuje sie w zakresie duzego ujemnego napiecia po¬ czatkowego tych elektrod prawie calkowi¬ cie czysta modulacje czestotliwosci, pod¬ czas gdy w zakresie dodatniego napiecia poczatkowego plytkowych elektrod kran¬ cowych wystepuje obok modulacji czesto¬ tliwosci silna modulacja amplitudy.Fig. 3 przedstawia uklad polaczen sa- mowzbudnego generatora drgan z zastoso¬ waniem magnetronu dwuszczelinowego.Anody A1 i A2 otrzymuja w znany sposób wysokie dodatnie poczatkowe napiecie Ua doprowadzane poprzez obwód drgan O.Elektrody krancowe S otrzymuja ujemne napiecie poczatkowe U wzgledem katody.Jednoczesnie do elektrod krancowych do¬ prowadzane sa poprzez transformator T, z fazami zgodnymi wzgledem siebie, zmien¬ ne napiecia modulacyjne ze zródla M.Podobnie jednak, jak osiaga sie czysta modulacje czestotliwosci, jest tez mozliwe unikniecie niepozadanej modulacji czesto¬ tliwosci, która wystepuje czesto przy mo¬ dulacji amplitudy generatorów drgan bar¬ dzo wielkiej czestotliwosci.Na fig. 4 przedstawiono uklad, w któ¬ rym do anody i do elektrod krancowych doprowadza isie napiecia modulacyjne z fa¬ zami przeciwnymi; w wyniku tego otrzy¬ muje sie w przyblizeniu czysta 'modulacje amplitudy. Litera R oznacza tu banke lampy, litera zas P — bieguny magnesu.Nalezy zwrócic uwage na jeszcze jedna okolicznosc, wyjasniajaca zasadnicza róz- — 2 —nice pomiedzy dzialaniem elektrod kranco¬ wych o napieciu poczatkowym dodatnim, a dzialaniem tych elektrod o napieciu po¬ czatkowym ujemnym.Elektrody krancowe o najpieciu poczat¬ kowym dodatnim nadaja sie zwlaszcza do magnetronów o anodach wykonanych ja¬ ko jedna calosc. Wieksza sprawnosc mozna osiagnac takze i w przypadku anod dwu- szczelinowych, a mianowicie wtedy, £dy wytwarzane sa drgania pierwszego rzedu.W przypadku drgan pierwszego rzedu elektron potrzebuje dla wykonania jednej petli swego toru czasu, wynoszacego mniej wiecej jeden okres drgan. Elektron, poru¬ szajacy sie z zachowaniem wlasciwej fazy ruchu i drgajacy miedzy anoda a katoda, zbliza sie do anody wtedy, gdy zmienne napiecie, nalozone na stale napiecie ano¬ dowe, posiada znak ujemny. Elektrony wi¬ ruja wiec miedzy anoda a katoda po torach kolistych, w ten sposób, ze zblizaja sie zawsze do tej elektrody, która w danej chwili posiada napiecie malejace, przy czym oddaja stopniowo swa energie. Elek¬ trody krancowe, posiadajace dodatnie na¬ piecie poczatkowe, udzielaja elektronom przyspieszenia bocznego, tak iz biegna one w strone tych elektrod krancowych, od¬ dajac przy tym stopniowo energie.Przy zastosowaniu anod wieloszczeli- nowych, zwlaszcza czteroszczelinowych, to¬ ry elektronów odwijaja sie niejako podczas ruchu tych ostatnich, to znaczy elektrony zblizaja sie stopniowo coraz bardziej do anody. Wyciagniecie tych elektronów za pomoca elektrod krancowych o dodatnim napieciu poczatkowym nie poprawiloby sprawnosci, poniewaz elektrony bylyby przedwczesnie usuwane od udzialu w pro¬ cesie wzbudzania drgan.Inaczej jednak maja sie rzeczy w przy¬ padku elektrod krancowych o napieciu po¬ czatkowym ujemnym, które moga byc za¬ stosowane zarówno w przypadku anod nie dzielonych, jak i anod dzielonych, ponie¬ waz wytworzone pola elektryczne stlacza- ja tylko tory elektronów bardziej lub mniej ku srodkowej czesci przestrzeni mie- dzyelektrodowej. Sprawnosc energetyczna wielkiej czestotliwosci nie podlega przeto, praktycznie biorac, zadnej zmianie, przy¬ najmniej w stosowanym w praktyce za¬ kresie. PL