Znane sa odbiorniki homodynowe, w których wydzielenie sygnalu o czestotliwo¬ sci akustycznej odbywa sie za posrednic¬ twem detektorów. Poniewaz charaktery¬ styki detektorów nie sa na ogól liniowe, napiecia wyjsciowe czestotliwosci akusty¬ cznej nie sa scisle proporcjonalne do na¬ piec modulujacych fale nosne wielkiej cze¬ stotliwosci, co powoduje znieksztalcenia.Poza tym jesli radioodbiornik jest malo selektywny, to wszystkie sygnaly o czesto¬ tliwosci fali nosnej zblizonej do czestotli- jvosci fali nosnej sygnalu odbieranego zo¬ staja na detektorze wyprostowane i cze¬ stotliwosci akustyczne tych sygnalów prze¬ dostaja sie do obwodów wyjsciowych od¬ biornika. Zjawisko to tzw. „przebijanie" sasiednich stacyj jest bardzo nieprzyjem¬ ne i powoduje znieksztalcenie audycji od¬ bieranej nawet wówczas, gdy amplitudy fali nosnej tych sygnalów niepozadanych róznia sie znacznie od amplitudy fali nos¬ nej sygnalu odbieranego.Celem wynalazku jest odbiornik homo¬ dynowy, w którym odbiór jest calkowicie wolny od znieksztalcen jakie wystepuja w odbiornikach z detektorami, zwlaszcza zwiazanych z „przebijaniem" stacyj sasie¬ dnich.Przedmiotem wynalazku jest odbiornik homodynowy, zawierajacy lampe wieloele- ktrodowa, która pracuje jako oscylator- modulator. W lampie tej nastepuje wy¬ dzielanie akustycznej czestotliwosci, mo- *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze wynalazca jest inz. Boleslaw Julian Stamechi.dulujacej fale nosna sygnalu, dzieki czemu przyrzad, spelniajacy role detektora jest zbedny. Warunkiem koniecznym i wystar¬ czajacym, aby zachodzilo wydzielanie cze¬ stotliwosci, modulujacej czestotliwosc nos¬ na sygnalu w takim ukladzie jest synchro¬ nizacja czestotliwosci i fazy oscylatora od¬ biornika homodynowego z czestotliwoscia i faza fali nosnej odbieranego sygnalu.Sygnal odbierany winien byc modulowany napieciem generatora lokalnego, którego czestotliwosc i faza sa w kazdej chwili równe czestotliwosci i fazie fali nosnej sy¬ gnalu.Modulacja, taka moze byc uzyskana w lampach elektronowych, posiadaj acych wlasnosci tzw. „mieszania czestotliwosci".Prad wypadkowy otrzymany w obwodzie przyrzadu, w którym zachodzi modulacja napiecia sygnalu odbieranego napieciem oscylatora miejscowego, np. w obwodzie anodowym odpowiedniej lampy katodowej za,wiera jako jeden ze skladników prad o czestotliwosci i amplitudzie modulujacej fale nosna sygnalu.Celem wyjasnienia zjawisk zachodza¬ cych przy wydzieleniu czestotliwosci mo¬ dulujacej z sygnalu odbieranego w odbior¬ niku wedlug wynalazku przeprowadzony bedzie nastepujacy wywód matematycz¬ ny.Pierwszy czlon otrzymanej sumy od¬ powiada napieciu o czestotliwosci akusty¬ cznej i o a,mplitudzie proporcjonalnej do glebokosci modulacji mr Drugi czlon od¬ powiada napieciu! wielkiej czestotliwosci £Qr Prad wywolany przez to napiecie mo¬ ze byc z latwoscia usuniety ze stopni ma¬ lej czestotliwosci odbiornika wedlug wy¬ nalazku za pomoca odpowiednio dobra¬ nych filtrów.Czestotliwosc akustyczna wydzielona Napiecie Vsi sygnalu odbieranego wy¬ raza sie nastepujacym wzorem: Vs = At [1 + m1 sin (ia11 + cpJ] sin Qt t; gdzie Ax — amplituda fali nosnej, Qx — czestotliwosc fali nosnej, vi1 — glebokosc modulacji, tó1 — czestotliwosc akustyczna, napie¬ cia, modulujacego fale nosna, kustycznej.Napiecie oscylatora miejscowego posia¬ da postac nastepujaca: Fa= Aa. sinQ1t Modulacji napiecia zmiennego VS\ w takt zmian napiecia Va odpowiada mate¬ matycznie iloczyn funkcji trygonometry¬ cznych, przedstawiajacych kazda przebieg napiec modulowanego i modulujacego.Iloczyn wyzej podanych funkcji: V=VSi. Va=B [l-\-m1 sinfuit+tf^sin2 Qtt; gdzie B = A1Aa9 po podstawieniu: sin2 Q<1= cos 2 Q< t, 1 2 2 * wyrazi sie wzorem: za pomoca detektora nigdy nie jest calko¬ wicie wolna od znieksztalcen z powodu nieliniowego przebiegu charakterystyki detektora. Odbiornik wedlug wynalazku pozwala na wydzielanie czestotliwosci a- kustycznej bez uzycia detektora. Przyrzad do wydzielania, czestotliwosci akustycz¬ nej moze, w przeciwienstwie do detektora, posiadac charakterystyki bezwzglednie li¬ niowe, dzieki czemu odbiór staje sie abso¬ lutnie wolny od znieksztalcen.V.B_ 2 1 + m± sin (m11 + cp^ \l + mv sin (wx t + cpJ1. cos 2 Qt t. — 2 —Wydzielanie czestotliwosci akustycz* nej, modulujacej fale nosna sygnalu spo¬ sobem powyzej podanym, umozliwia rów¬ niez usuniecie zjawiska „przebijania" sy¬ gnalów niepozadanych o czestotliwosci fa¬ li nosnej zblizonej do czestotliwosci fali nosnej sygnalu odbierajiego. Wynika to z podanego ponizej wywodu matematyczne¬ go.W przypadku równoczesnego odbioru dwu sygnalów VSi i Vs2 napiecie na wejsciu odbiornika wyniesie Vs=zVSi + VS2—At[1 -\- m1 sin(oiit + ^.Iloczyn napiecia Vs przez napiecie os¬ cylatora miejscowego Va = Aa sintoj za¬ wiera szereg wyrajów, z których jeden o postaci V sin ( piecie o amplitudzie V i o czestotliwosci mv modulujace fale nosna o czestotliwosci Q1 sygnalu VSi zas kazdy z pozostalych wyrajów jest funkcja trygonometryczna katów postaci (JcQ1 ± p&2 i ^2) t gdzie spólczynniki k, p, q posiadaja wartosci 0 lub 1, przy czym \k\ + \p\ =4= 0 tj. spólczyn¬ niki k, p nie przybieraja równoczesnie wartosci zera. Funkcje te odpowiadaja napieciom o czestotliwosci znacznie wiek¬ szej od czestotliwosci wr Prady wywola¬ ne przez te napiecia moga byc z latwoscia usuniete ze stopni malej czestotliwosci od¬ biornika wedlug wynalazku za pomoca odpowiednio dobranych filtrów.W zwiazku z podanymi ponizej wywo¬ dami matematycznymi jasnym jest, ze ho- modyna, wedlug wynalazku, umozliwiajaca wydzielanie akustycznej czestotliwosci, modulujacej fale nosne sygnalu, bez uzy¬ cia detektora, musi zawierac oscylator lo¬ kalny zsynchronizowany co do czestotli¬ wosci i fazy z sygnalem odbieranym.W odbiorniku homodynowym wedlug wynalazku zastosowano lampe wieloelek- trodowa, jako oscylator - modulator, w * której zachodzi modulacja napiecia syg¬ nalu napieciem oscylatora miejscowego.Obwód wejsciowy i obwód oscylacyjny moga byc ze soba sprzezone tak, iz wy¬ stepuje pomiedzy tymi obwodami zjawisko przeciagania, skutkiem czego czestotliwosc i faza oscylatofa sa zsynchronizowane z czestotliwoscia i faza napiecia, sygnalu od¬ bieranego. Wyzyskanie zjawiska przecia¬ gania do uzyskania takiej synchronizacji ma te zalete, iz usuwa koniecznosc wpro¬ wadzania kosztownych i skomplikowanych przyrzadów warunkujacych stalosc pracy oscylatora-modulatora przy odbiorze da¬ nego sygnalu.W odbiorniku homodynowym wedlug wynalazku synchronizacja moze sie odby¬ wac wskutek zjawiska przeciagania elek¬ tronowego zachodzacego pomiedzy obwo¬ dem wejsciowym i obwodem oscylacyj¬ nym, dzieki czemu osobne przyrzady sprzegajace te obwody, wzglednie odpo¬ wiednie rozmieszczenie obwodów, sa zbe¬ dne, — co znacznie upraszcza konstrukcje odbiornika.Dla uzyskania naj korzystniej szych warunków synchronizacji czestotliwosci i fazy oscylatora z czestotliwoscia i faza sy¬ gnalu odbieranego obwód wejsciowy na¬ lezy dolaczyc do elektrody polozonej bli¬ zej katody lampy wieloelektrodowej, a ob¬ wód oscylacyjny do elektrody polozonej dalej od katody.Dla uzyskania odbioru calkowicie wolnego od znieksztalcen zwlaszcza dla usuniecia zjawiska „przebijania" sasied¬ nich stacyj punkt pracy lampy wieloelek¬ trodowej winien byc tak dobrany, by pra¬ ca jej odbywala sie na prostoliniowej cze¬ sci charakterystyki roboczej. Praca na prostoliniowej czesci charakterystyki ro¬ boczej lampy poza tym, iz nie znieksztalca drgan o czestotliwosci akustycznej sygna¬ lu odbieranego, zapobiega, wyprostowaniu,chociazby czesciowemu, sygnalów niepo¬ zadanych, które moglyby sie dostac do ob¬ wodu wejsciowego. Jesli charakterystyka lampy wieloelektrodowej jest krzywolinio¬ wa,, np. paraboliczna jak w oscylatorach- modulatorach odbiorników superheterody- nowych, to czestotliwosc akustyczna syg- nalu niepozadanego, na skutek-detekcji na zakrzywieniu charakterystyki przedosta¬ nie sie do obwodu wyjsciowego odbiorni¬ ka — pomimo tego, ze w wyniku modula¬ cji tego sygnalu czestotliwoscia oscylatora homodyny jego czestotliwosc akustyczna nie moze byc wydzielona, zgodnie z wyzej podanymi wywodami matematycznymi.W odbiorniku homodynowym wedlug wynalazku dobre wyniki daje zastosowa¬ nie heksody jako oscylatora - modulatora, zwlaszcza heksody starego typu, która w duzym stopniu posiada wlasnosci do tego celu niezbedne. Heksody dawnego typu o- bok wlasnosci mieszania czestotliwosci od¬ znaczaja sie bardzo .silnym przeciaga¬ niem, a takze prostoliniowa charaktery¬ styka pradu anodowego. Lampy te zostaly wycofane z rynku z chwila, gdy wysilki radiotechników poszly w kierunku usunie¬ cia przeciagania, a takze otrzymania, lamp o charakterystykach roboczych posiadaja¬ cych nachylenie zmienne. Do radioodbior¬ ników wedlug wynalazku szczególnie do¬ brze nadaja sie wlasnie heksody starego typu.Na rysunku przedstawiono tytulem przykladu schemat jednego stopnia radio¬ odbiornika wedlug wynalazku.Napiecie odbieranego sygnalu wielkiej czestotliwosci, modulowanego czestotliwo¬ scia akustyczna, jest doprowadzone z nie- uwidocznionego na rysunku stopnia wiel¬ kiej czestotliwosci, dolaczonego do zacis¬ ków 8,9. Napiecie to wzbudza drgania szybkozmienne w obwodzie rezonansowym 2, dolaczonym do zacisków 8, 9 poprzez kondensatory 10, 11; drgania te 'moduluja potencjal pierwszej siatki heksody 1.Drgania miejscowe wielkiej czestotliwo¬ sci wytwarzane sa w obwodzie rezonanso¬ wym 3. Dolny zacisk obwodu 3 dolaczony jest do zacisku 9 i do ujemnego bieguna baterii 7, górny zacisk tego obwodu do czwartej siatki heksody 1 oraz do dolnej okladziny kondensatora 15. Górna okla- .dzina kondensatora 15 poprzez dlawik 20 jest dolaczona do dodatniego bieguna ba¬ terii 7 i do trzeciej siatki heksody 1. W ten sposób trzecia siatka heksody 1 posia¬ da wzgledem jej siatki czwartej potencjal poczatkowy dodatni, oscylator miejscowy pracuje w ukladzie dynatronowym. Kato¬ da heksody 1 dolaczona jest do ujemnego bieguna baterii 7 poprzez oporniki 16, 17.Do wspólnego zacisku tych oporników do¬ laczona jest pierwsza siatka heksody 1 poprzez cewke obwodu 2. Pomiedzy doda¬ tni i ujemny bieguny baterii 7 wlaczony jest dzielnik napiecia, skladajacy sie z o- porników 18, 19. Do wspólnego zacisku tych oporników dolaczona jest druga siat¬ ka heksody 1. Opornosci oporników 16, 17, 18, 19 sa dobrane tak, ze poczatkowy potencjal pierwszej siatki heksody 1 jest ujemny, zas poczatkowy potencjal drugiej siatki heksody 1 jest dodatni wzgledem jej katody. Kondensatory 12, 13 sa kon¬ densatorami blokujacymi odpowiednio o- porniki 16, 17 oraz opornik 19.W obwodzie anodowym heksody 1 ply¬ nie prad zmienny, którego skladowa o czestotliwosci, modulujacej fale nosna sy¬ gnalu odbieranego, wznieca w uzwojeniu pierwotnym transformatora U sile elek¬ tromotoryczna o czestotliwosci akustycz¬ nej. Wszelkie inne skladowe wyzszych cze¬ stotliwosci pradu anodowego przeplywaja przez kondensator lJt, którego pojemnosc jest dostatecznie duza. Prad o czestotliwo¬ sci akustycznej, plynacy przez uzwojenie pierwotne transformatora U, wzbudza w uzwojeniu wtórnym tego transformatora sile elektromotoryczna tej samej czestotli¬ wosci. Do zacisków 5, 6 uzwojenia wtór- — 4 —nego transformatora U dolaczony jest wzmacniacz malej czestotliwosci, nieuwi- doczniony na rysunku.W niniejszym przykladzie synchroni¬ zacja czestotliwosci i fazy oscylatora miej¬ scowego a wiec drgan obwodu 3 z cze¬ stotliwoscia i faza napiecia sygnalu wy¬ stepujacego w obwodzie 2, zachodzi na Skutek przeciagania elektronowego po- lniedzy siatka czwarta a pierwsza hekso- dy 1.Napiecia na elektrodach heksody 1 dobrane sa tak, ze praca jej odbywa sie na prostoliniowej czesci charakterystyki pradu anodowego. PL