PL28285B1 - Chronograf kondensatorowy do mierzenia krótkich odstepów czasu. - Google Patents

Chronograf kondensatorowy do mierzenia krótkich odstepów czasu. Download PDF

Info

Publication number
PL28285B1
PL28285B1 PL28285A PL2828535A PL28285B1 PL 28285 B1 PL28285 B1 PL 28285B1 PL 28285 A PL28285 A PL 28285A PL 2828535 A PL2828535 A PL 2828535A PL 28285 B1 PL28285 B1 PL 28285B1
Authority
PL
Poland
Prior art keywords
capacitor
voltage
measuring
chronograph
contact
Prior art date
Application number
PL28285A
Other languages
English (en)
Filing date
Publication date
Application filed filed Critical
Publication of PL28285B1 publication Critical patent/PL28285B1/pl

Links

Description

Wynalazek dotyczy chronografu kon¬ densatorowego do mierzenia krótkich od¬ stepów czasu, zwlaszcza przy wyznacza¬ niu szybkosci cial, szybko sie poruszaja¬ cych, np. pocisków.Do mierzenia bardzo krótkich odstepów czasu, np, do mierzenia szybkosci pocis¬ ków, znane Sa urzadzenia mechaniczne i elektryczne. W urzadzeniach elektrycz¬ nych jako przyrzad wskazujacy stosuje sie galwanometr balistyczny, który dzieki dlu¬ giemu okresowi wahan wlasnych nadaje sie do mierzenia krótkich uderzen pradu, przy czym wychylenie skazówki odpowia¬ da ilosci elektrycznosci, która przeplynela przez przyrzad. Urzadzenia takiego nie mozna jednak wykonac jako przenosnego, gdyz galwanometr musi miec czulosc do¬ stateczna do pomiarów dokladnych, wsku¬ tek czego urzadzenie jest zasadniczo ogra¬ niczone do uzytku laboratoryjnego.Proponowano dalej stosowac do tego celu chronografy kondensatorowe, w któ¬ rych kondensator o znanej pojemnosci zo¬ staje w ciagu mierzonego odstepu czasu czesciowo naladowany lub rozladowany przez bezindukcyjny opornik o znanej opornosci. Przerwanie np. pociskiem jed¬ nego styku rozpoczyna ladowanie lub roz¬ ladowywanie, wskutek czego napiecie kon-densatora zmienia sie wedlug znanej funk¬ cji wykladniczej czasu. Przerwanie na¬ stepnie drugiego styku przerywa obwód ladowania lub rozladowywania, a konden¬ sator pozostaje pod napieciem takim, ja¬ kie przybral po uplywie ^mierzonego od¬ stepu czasu.Koncowa wartosc napiecia wzglednie ladunku kondensatora mozna zmierzyc woltomierzem lampowym lub galwanome- trem balistycznym, dokladnosc jednak po¬ miaru zalezy od niezmiennosci napiecia baterii i wycechowania miernika; niezmien¬ nosci tej nie ma np, woltomierz lampowy.Wynalazek usuwa te wady i polega na tym, ze napiecie kondensatora porównywa sie z napieciem baterii za pomoca dzielni¬ ka napiecia. W jednej z odmian chrono- grafu wedlug wynalazku nie mierzy sie przy tym wprost napiecia kondensatora, lecz — dla zwiekszenia dokladnosci po¬ miaru — róznice miedzy napieciem .kon¬ densatora, a napieciem baterii lub okreslo¬ na jego czescia.Kondensatory wykazuja, jak wiadomo, tak zwane zjawisko doladowywania, to jest zjawisko nastepujace. Jezeli kondensator po uprzednim rozladowaniu szybko nala^- dowac do pewnego napiecia, to po jego od¬ laczeniu napiecie to nie pozostaje stale, nawet jezeli izolacja jest bez zarzutu, lecz poczatkowo maleje i ustala sie dopiero po uplywie pewnego czasu. Ustalenie to za¬ chodzi wiec przy napieciu nieco nizszym od napiecia, do którego kondensator do¬ szedl w krótkim czasie ladowania, i to niz¬ sze napiecie zostaje odczytane na przy¬ rzadzie pomiarowym. Analogicznie kon¬ densator rozladowywany i zaraz potem odlaczony wykazuje pewien wzrost napie¬ cia.Zjawisko doladowywania sie konden¬ satora pomiarowego kompensuje sie we¬ dlug wynalazku za pomoca kondensatora kompensacyjnego o mniej wiecej takich samych wlasciwosciach doladowywania; kondensator kompensacyjny laduje sie uprzednio mniej wiecej do tego napiecia, do którego dochodzi kondensator pomia¬ rowy, /po czym bezposrednio po uplywie mierzonego odstepu czasu zwiera sie kon¬ densator kompensacyjny na krótki czas, a nastepnie wlacza go sie w szereg z kon¬ densatorem pomiarowym, tak iz suma na¬ piec obu kondensatorów pozostaje mniej wiecej stala.Chronograf wedlug wynalazku moze 'zawierac prziekaznik, który natychmiast po uplywie mierzonego odstepu czasu odlacza przewody, laczace kondensator pomiarowy ze stykami, wyznaczajacymi poczatek i ko¬ niec mierzonego odstepu czasu, a jest roz¬ rzadzany lampa elektronowa, której na¬ piecie siatkowe staje sie ujemne w chwili przerwania tego styku, którego przerwanie wyznacza koniec mierzonego odstepu cza¬ su.Rysunek przedstawia trzy przyklady znanych chronografów kondensatorowych i cztery przyklady chronografu wedlug wy¬ nalazku. Fig. 1 — 3 przedstawiaja uklady polaczen znanych chronografów konden¬ satorowych, a fig. 4 — 7 — uklady pola¬ czen chronografów wedlug wynalazku.W chronografie wedlug fig. 1 bateria B jest polaczona szeregowo z opornikiem R, stykiem 11 i kondensatorem C. W chwili poczatkowej niierzonego odstepu czasu styk 11 zostaje zamkniety. Prad z baterii B laduje kondensator C przez opornik R.W chwili koncowej mierzonego odstepu czasu styk 11 zostaje znów otwarty, a la¬ dowanie kondensatora C —¦ przerwane. Z napiecia kondensatora C mozna w znany sposób obliczyc dlugosc odstepu czasu.W chronografie wedlug fig. 2 ladowanie kondensatora C zaczyna sie w chwili przerwania styku i, przerywanego np. po* ciskiem, a konczy w chwili przerwania sty¬ ku 2.W chronografie wedlug fig- 3 styki 112 sa przed pomiarem zamkniete, a konden* 2 —sator C jest naladowany pelnym napieciem baterii B. W chwili poczatkowej mierzone¬ go odstepu czasu styk / zostaje przerwany, a kondensator C zaczyna sie rozladowywac przez opornik R. W chwili koncowej zo¬ staje przerwany styk 2, co konczy rozlado¬ wywanie kondensatora C.Jak juz wspomniano, urzadzenia znane maja te wade, ze napiecie lub ladunek kondensatora trzeba mierzyc bezwzglednie, wskutek czego dla osiagniecia duzej do¬ kladnosci pomiaru konieczne sa czule przyrzady pomiarowe, których wskazania odznaczaja sie stale duzym stopniem pew¬ nosci.Chronograf wedlug fig. 4 rózni sie od chronografu wedlug fig. 2 dzielnikiem na¬ piecia D, przylaczonym do zacisków klf k2 baterii B i majacym dwa styki slizgowe slf s2; kazdy z nich dzieli dzielnik na dwie czesci, których stosunek opornosci daje sie odczytac. Styki slizgowe sa polaczone dwubiegunowym przelacznikiem O z trój- elektrodowa lampa elektronowa A o ano¬ dzie P, siatce G i katodzie T. W obwód anodowy lampy elektronowej A wlaczony jest amperomierz M i bateria anodowa E.W górnym polozeniu przelacznika O, przedstawionym liniami pelnymi, siatka G lampy elektronowej A jest polaczona z górnym stykiem slizgowym Sj dzielnika napiecia D, katoda zas T — z dolnym za¬ ciskiem &3 kondensatora C. W tym polo- lozeniu przelacznika O napiecie miedzy siatka G a katoda T jest róznica miedzy okreslona czescia napiecia baterii B, wy¬ znaczona stosunkiem podzialowym diziel- nika napiecia, a napieciem kondensatora C.Przez odpowiedni wybór opornika R i kon¬ densatora C oraz nastawienie styku slizgo¬ wego Si odpowiednio do dlugosci mierzo¬ nego odstepu czasu, mozna napieciu siatki G lampy elektronowej A wzgledem katody T nadac wartosc, odpowiednia dla pomia¬ ru. Napiecie to mozna by odczytac na am¬ peromierzu M, jezeli znana jest zaleznosc pradu anodowego lampy elektronowej A od napiecia siatki. Znajac napiecie baterii B mozna obliczyc dlugosc zmierzonego od¬ stepu czasu.Korzystanie z zaleznosci pradu anodo* wego lampy elektronowej A od napiecia siatki jest jednak niepozadane, gdyz wy¬ magaloby dokladnego regulowania pradu zarzenia i napiecia anodowego. Przelacz¬ nik O pozwala je ominac przez przesta¬ wianie przelacznika O bezposrednio po kazdym pomiarze w polozenie dolne, przedstawione liniami przerywanymi, i na¬ stawianie amperomierza M dolnym sty¬ kiem slizgowym s2 na to samo wychylenie, które odczytano przy polozeniu górnym przelacznika O. W ten sposób napiecie pomiarowe odczytuje sie jako okreslona czesc napiecia baterii, tak iz zbedne* jest odczytywanie bezwzglednej wysokosci na¬ piecia baterii, gdyz mierzony odstep czasu okreslony jest wartoscia opornosci oporni¬ ka R i pojemnosci kondensatora C oraz polozeniem obu styków slizgowych su s2.Dzielnik napiecia D gra role podwójna.Po pierwsze umozliwia dobór odpowied¬ niego napiecia pomiarowego miedzy sty¬ kiem slizgowym sx a zaciskiem k3 przez utworzenie róznicy miedzy napieciem kon¬ densatora a okreslona czescia napiecia ba¬ terii, podczas gdy dotychczas mierzono sa¬ mo napiecie kondensatora; napiecie pomia¬ rowe moze byc dzieki temu bardzo nie¬ znaczne w porównaniu z napieciem kon¬ densatora, a wskutek tego nie potrzeba go mierzyc z tak duza dokladnoscia. Po dru¬ gie mozna za pomoca przelacznika O mie¬ rzyc stosunek napiecia pomiarowego do napiecia baterii, tak iz pomiar jest nie¬ zalezny od bezwzglednej wysokosci na¬ piecia obu baterii B, E oraz od pradu za¬ rzenia. Obie te role dzielnika napiecia D sa niezalezne i mozna go uzywac w kazdej z nich oddzielnie, badz porównywajac z nacieciem baterii samo napiecie kondensa¬ tora, badz mierzac sposobem innym róznice — 3 —miedzy napieciem kondensatora a okreslo¬ na czescia napiecia baterii.Dzielnik napiecia moze miec trzeci styk slizgowy, polozony pod stykiem s2 na fig. 4; przy dolnym polozeniu przelacznika O katoda nie jest w tym przypadku polaczo¬ na z zaciskiem k2, lecz z tym trzecim sty¬ kiem, przy czym styk s2 sluzy do nasta¬ wiania z grubsza, a trzeci styk — do na¬ stawiania dokladnego.Nalezy jeszcze zauwazyc, ze w chrono- grafie wedlug fig. 4 przy przekladaniu przelacznika O polaczenie z siatka G zo¬ staje przelozone ze styku s3 na styk s2; mozna wiec zastapic te dwa styki jednym stykiem slizgowym, przesuwanym w chwili przekladania przelacznika, który jest w tej odmianie jednobiegunowy. Przy zacho¬ waniu przelacznika dwubiegunowego sto¬ sunek podzialowy styku sx nie zawsze mu¬ si byc zmienny, styk slizgowy s± mozna wiec zastapic zaczepem stalym.Lampe elektronowa z amperomierzem w obwodzie anodowym mozna zastapic gal- wanometrem balistycznym. Poniewaz na¬ piecia nie potrzeba mierzyc z dokladnoscia ta sama, jak w przypadku, gdy mierzy sie samo napiecie kondensatora, mozna uzyc galwanometru przenosnego o dokladnosci mniejszej, niz przyrzad laboratoryjny.Chronograf wedlug fig. 5 rózni sie od chronografu wedlug fig. 4 tym, ze lampe elektronowa z amperomierzem i bateria anodowa zastepuje galwanometr balistycz¬ ny BG, którego jeden zacisk jest bezpo¬ srednio polaczony z dolnym zaciskiem ks kondensatora C, przy czym przelacznik Oj jest jednobiegunowy, w przewód zas miedzy drugim zaciskiem galwanometru BG a przelacznikiem 0r wlaczony jest styk 3.Pomiaru napiecia pomiarowego, czyli napiecia miedzy stykiem slizgowym sr a dolnym zaciskiem ks kondensatora C, do¬ konywa sie w ten sposób, ze przy górnym polozeniu przelacznika 01 zamyka sie na chwile styk 3. Napiecie kondensatora C zmienia sie przy tym od wartosci, jaka przybralo w mierzonym odstepie czasu, do napiecia miedzy stykiem slizgowym st a zaciskiem k2, to jest o wielkosc równa na¬ pieciu pomiarowemu, przy czym przez gal¬ wanometr BG przeplywa ladunek, równy iloczynowi tego napiecia przez pojemnosc kondensatora C. Jezeli znana jest zalez¬ nosc wychylenia galwanometru BG od la¬ dunku, który przezen przeplynal, to mozna okreslic napiecie pomiarowe, a znajac na¬ piecie baterii B mozna by juz stad obliczyc dlugosc mierzonego odstepu czasu.Zamiast tego przeklada sie po odczyta¬ niu wychylenia galwanometru BG prze¬ lacznik 01 w polozenie dolne i, po uprzed¬ nim rozladowaniu kondensatora C, np. przez krótkotrwale zamkniecie styku /, znów zamyka sie srtyk 3. Kondensator ladu¬ je sie przy tym od zera do okreslonej cze¬ sci napiecia baterii, wyznaczonej poloze¬ niem styku slizgowego s2, przy czym przez galwanometr BG przeplywa ladunek, rów¬ ny iloczynowi tego napiecia przez pojem¬ nosc kondensatora C.Drugie wychylenie galwanometru BG ma sie do pierwszego wychylenia tak, jak znane napiecie czesciowe do napiecia po¬ miarowego. Pomiar nie zalezy wiec ani od bezwzglednej wysokosci napiecia baterii fi, ani od stalej galwanometru BG.Drugiego pomiaru mozna tez dokonac w ten sposób, ze kondensator naprzód la¬ duje sie znanym napieciem czesciowym, a potem rozladowuje go przez galwanometr.Chronografy wedlug fig. 4 i 5 wymaga¬ ja bardzo dobrej izolacji poszczególnych czesci wzgledem siebie i wzgledem ziemi, kondensator C musi bowiem zachowywac napiecie wzglednie ladunek bez zmiany az do odczytania amperomierza M (fig. 4) wzglednie zanikniecia styku 3 (fig. 5). Dla czesci, umieszczonych w obudowie przy¬ rzadu, mozna dobra izolacje osiagnac sto¬ sunkowo latwo. Przy pomiarze jednak np. — 4 —szybkosci pocisku styki musza byc umiesz¬ czone w pewnej odleglosci od obudowy przyrzadu i byc z nim polaczone przewo¬ dami odpowiedniej dlugosci, tak ze trudno o ich dostateczna izolacje.By zapobiec rozladowywaniu wzglednie doladowywaniu kondensatora przez prze¬ wodnosc izolacji przewodów i styków, od¬ lacza sie, gdy tylko przerwal sie styk 2, te przewody od przyrzadu przekaznikiem.Przekazniki takie moga byc wlaczone sty¬ kami w jeden lub kilka przewodów, moze tez byc jeden przekaznik z kilkoma styka¬ mi dla kilku przewodów.Chronograf wedlug fig. 6 ma jeden ta¬ ki przekaznik Sp, rozrzadzany lampa elek¬ tronowa Ax. Siatka G1 lampy elektronowej Ax jest przylaczona do zacisku k4, lezace¬ go miedzy opornikiem R a stykiem 2, jej zas katoda 7\ — do zacisku k%. W obwód anodowy lampy Al9 zawierajacy baterie El9 wlaczona jest cewka przekaznika Sp.Jego kotwiczka H, osadzona na sprezynie F, rozrzadza stykiem 4, wlaczonym miedzy zacisk k4 a styk 2. Styki /, 2 sa polaczone z reszta przyrzadu przewodami Llf Lg, L3.Styki 1 i 2 zostaja przed pomiarem za¬ mkniete. Równiez zostaje zamkniety np. recznie styk 4. Siatka wej Ax jest bezposrednio polaczona z ka¬ toda Tlf' lampa elektronowa Ax nie ma na¬ piecia siatkowego i przez cewke przekaz¬ nika Sp plynie prad, wystarczajacy do utrzymania styku 4 w stanie zamkniecia.Po przerwaniu styku 2 po zakonczeniu mierzonego odstepu czasu otrzymuje siat¬ ka Gx wzgledem katody 7\ napiecie ujem¬ ne, równe róznicy miedzy napieciem baterii B a napieciem kondensatora C. Napiecie to ma: zawsze pewna wielkosc minimalna, gdyz ze wzgledu na dokladnosc pomiaru kon¬ densator C nie powinien byc przy pomia¬ rze ladowany wyzej, niz np. do1 0,8 napiecia baterii, w górnej bowiem swej czesci prze¬ biega krzywa zaleznosci napiecia kondensa¬ tora od czasu bardzo plasko. Mozna zatem zawsze obrac napijcie bateryj B, £i tak, by to ujemne napiecie siatki lampy i^ wy~ starczalo do przerwania pradu anodowego i rozmagnesowania przekaznika Sp,"' przy czym styk 4 otwiera sie i przerywa prze¬ wód Lx.Zamiast zamykac styk 4 recznie, mozna, po zamknieciu wpierw styku 2, wzbudzac przekaznik Sp, zamykajac na chwile nie przedstawiony na rysunku styk, równol^ gly do styku 4. Jezeli chronograf wedlug fig. 6 jest zaopatrzony, na wzór chronogra- fu wedlug fig. 4, w amperomierz, przyla¬ czony za posrednictwem lampy elektrono¬ wej, to obie lampy elektronowe moga miec wspólna baterie anodowa. Jezeli jest zaopatrzony, na wzór chronografu wedlug fig. 5, w galwanometr balistyczny, to prze¬ kaznik Sp mozna zastosowac i do zaimyka- nia po pomiarze styku, odpowiadajacego stykowi 3 na fig. 5.Stwierdzono, ze w znanycii chronogra- fach wedlug fig. 1 — 3 zachodzi blad, wy¬ wolany tym, ze kondensator wykazuje w wiekszym lub mniejszym stopniu zjawisko doladowywania.Zjawisko doladowywania mozna skom¬ pensowac przez zaopatrzenie chronografu w kondensator kompensacyjny. Chronograf taki przedstawia fig. 7. Kondensator kom¬ pensacyjny Cx trzeba dobrac tak, by wska¬ zywal zjawisko doladowywania o nateze¬ niu w przyblizeniu takim samym, jak kon¬ densator pomiarowy C, co przewaznie za¬ chodzi, jezeli oba kondensatory sa tego sa¬ mego wyrobu. Wielkosc kondensatora C± jest teoretycznie obojetna, praktycznie sto¬ suje sie kondensator kompensacyjny o po¬ jemnosci rzedu tego samego, co konden¬ sator pomiarowy. Kondensator kompensa¬ cyjny Cj przylaczony jest do kondensato¬ ra pomiarowego C za posrednictwem spre¬ zyn stykowych 5, 6, 7 nie przedstawionego na rysunku przekaznika i jest prócz tego polaczony z bateria 8 przez styk 9 i opor¬ nik 10 o duzej opornosci. Sprezyny styko- — 5we 5, 6, 7 tworza styk przelaczajacy, przy czym styk roboczy 6, 7 zostaje zamkniety przed przerwaniem styku spoczynkowego 5, 6. Poza tym odpowiada uklad polaczen ukladowi chronografu wedlug fig. 4, Przed pomiarem, gdy zamkniety jest styk spoczynkowy 5, 6, zamyka sie styk 9 na czas tak dlugi, az kondensator kom¬ pensacyjny Q naladuje sie mniej wiecej do napiecia, jakiego nalezy sie spodziewac na kondensatorze pomiarowym C przy po^ miarze, co mozna stwierdzic amperomie¬ rzem M za pomoca nie przedstawionego na rysunku przelacznika, który zamienia miej¬ scami kondensatory Clf C. Nastepnie prze¬ rywa sie styk 9 i przeprowadza pomiar.Bezposrednio po uplywie mierzonego od¬ stepu czasu przekaznik przeklada sprezy¬ ne stykowa 6 ze sprezyny 5 na sprezyne 7, przy czym w chwili, gdy sprezyna 6 jeszcze dotyka sprezyny 5 a juz dotknela sprezy¬ ny 7, kondensator kompensacyjny C1 zo¬ staje zwarty i rozladowany. Po przerwaniu styku 5, 6 kondensator kompensacyjny Cn jest polaczony szeregowo z kondensatorem pomiarowym C. Napiecie kondensatora kompensacyjnego Cx wzrasta teraz nieco wskutek zjawiska doladowywania, a na¬ piecie kondensatora pomiarowego C nieco sie zmniejsza, przy czym dzieki odpowied¬ niemu doborowi warunków wzrost napie¬ cia pierwszego kondensatora jest równy spadkowi napiecia drugiego, a suma obu na¬ piec pozostaje stala i wychylenie ampero¬ mierza M nie ulega zmianie.Zamiast bateria 8, mozna przy odpo¬ wiednim ukladzie polaczen ladowac kon¬ densator kompensacyjny Cx bateria B. Nie przedstawionym na fig. 7 przekaznikiem do rozrzadu styków 5, 6, 7 mozna rozrzad dzac tak samo, jak przekaznikiem chrono- grafu wedlug fig. 6. PL

Claims (2)

  1. Zastrzezenia patentowe. 1. Chronograf kondensatorowy do mie¬ rzenia krótkich odstepów czasu, znamien¬ ny tym, ze do baterii, sluzacej do ladowa¬ nia kondensatora pomiarowego, zalaczony jest dzielnik napiecia, polaczony z przy¬ rzadem pomiarowym badz tak, iz za na¬ piecie pomiarowe do wyznaczania stopnia naladowania kondensatora pomiarowego sluzy róznica miedzy napieciem kondensa¬ tora pomiarowego a okreslona czescia na¬ piecia baterii, wyznaczona stosunkiem po¬ dzialowym dzielnika napiecia, badz tak, iz napiecie kondensatora pomiarowego mozna za pomoca przelacznika porównywac z okreslona czescia napiecia baterii, wyzna¬ czona stosunkiem podzialowym dzielnika napiecia, badz tak, iz róznice miedzy na¬ pieciem kondensatora pomiarowego a okreslona czescia napiecia baterii, wyzna¬ czona jednym stosunkiem podzialowym dzielnika napiecia, mozna za pomoca prze¬ lacznika porównywac z okreslona czescia napiecia baterii, wyznaczona drugim sto¬ sunkiem podzialowym dzielnika napiecia. 2. Chronograf kondensatorowy wedlug zastrz. 1, znamienny tym, ze oprócz kon¬ densatora pomiarowego w obwód pomiaro¬ wy wlaczony jest kondensator kompensa¬ cyjny o mniej wiecej takich samych wlasci¬ wosciach doladowywania, przy czym kon¬ densator kompensacyjny zostaje uprzednio naladowany do potencjalu, do którego przy pomiarze dochodzi kondensator pomiaro¬ wy, a po skonczeniu mierzonego odstepu czasu zostaje on na krótki czas zwarty i wreszcie polaczony w szereg z kondensato¬ rem pomiarowym. 3. Chronograf kondensatorowy wedlug zastrz. 1, 2, znamienny tym, ze zawiera przekaznik, który bezposrednio po skon¬ czeniu mierzonego odstepu czasu odlacza co najmniej jeden z przewodów, laczacych kondensator pomiarowy ze stykami, wy¬ znaczajacymi poczatek i koniec mierzone¬ go odstepu czasu. 4. Chronograf kondensatorowy wedlug zastrz. 3, znamienny tym, ze cewka prze¬ kaznika jest wlaczona w obwód anodowy — 6. —lampy elektronowej, której siatka i katoda sa zalaczone tak, iz w chwili otwarcia sty¬ ku, wyznaczajacego koniec mierzonego od¬ stepu czasu, siatka otrzymuje napiecie u- jemne wzgledem katody. 5. Chronograf kondensatorowy wedlug zastrz. 2 — 4, znamienny tym, ze konden¬ sator kompensacyjny jest przelaczany kontaktami tego przekaznika, który po skonczeniu mierzonego odstepu czasu odla¬ cza przewody styków, wyznaczajacych je¬ go poczatek i koniec. Mathias Olui Jorgensen. Marius Peter WeibeL Zastepca: Ini. M. Brokman* rzecznik patentowy.-o yo- firn H'|i|'l'l'-H -ji|i|i|r|i|i|i|iJ ^ o Do opisu patentowego Nr 28285, Ark. 1. V V sH'1'i'ni'M'H o Hi|i|.|.|.|.| ^ it)o opisu patentowego Nr 28285. Ark.
  2. 2. fig t .^—^-A^A-, - - Druk L. Boguslawskiego i Ski, Warszawa. PL
PL28285A 1935-12-31 Chronograf kondensatorowy do mierzenia krótkich odstepów czasu. PL28285B1 (pl)

Publications (1)

Publication Number Publication Date
PL28285B1 true PL28285B1 (pl) 1939-05-31

Family

ID=

Similar Documents

Publication Publication Date Title
US2177569A (en) Method and means for measuring voltages
US2764892A (en) Combination conductivity and temperature indicator
PL28285B1 (pl) Chronograf kondensatorowy do mierzenia krótkich odstepów czasu.
US4143317A (en) Multiple range peak reading voltmeter
US2810203A (en) Tube calipering device
US2591511A (en) Voltage unbalance indicating system
US2743417A (en) Speedometer
US2741707A (en) Ionization-measuring instrument
US2457892A (en) Pulse testing equipment
US2431992A (en) Compensatory suppressed pointer adjustment for electric meters
US2014379A (en) Testing apparatus
Kiehl The Electrical Conductivity of Glass Part I. The Formation of Highly Resistant Layers
Roller Electric and magnetic measurements and measuring instruments
Smith Electrical Measurements in Theory and Application: Formerly Published Under the Title of Principles of Electrical Measurements
US2896161A (en) Measuring system
US2235188A (en) Chronoscopic method and apparatus
SU114731A2 (ru) Прибор дл определени места повреждений проводов на воздушных лини х св зи
AT202647B (pl)
Yorke Applied electricity: a text-book of electrical engineering for second year students
Ryall The construction and operation of a simple neon-tube high-tension crest voltmeter
PL55801B1 (pl)
Zeleny The Capacity of Mica Condensers
US3875507A (en) Power supply with automatic scale changing capabilities
US1726866A (en) Hermann starke and richard schroeder
SU1109677A1 (ru) Способ измерени напр женности электрического пол