Wynalazek niniejszy dotyczy zasilacza odbiorników radiowych z cieci pradu sta¬ lego lub zmiennego.Radioodbiorniki na prad staly i zmien¬ ny posiadaja na ogól specjalny uklad po¬ laczen, dzieki któremu moga byc przyla¬ czane do sieci pradu stalego lub zmienne¬ go. Jest rzecza wazna, aby odbiornik mógl byc przylaczany bez uprzednich przela¬ czen bezposrednio do kazdej sieci pradu stalego lub zmiennego, oraz aby w przy¬ padku przylaczania tego aparatu do sieci pradu zmiennego mozna bylo podwyzszyc w odbiorniku napiecie tej sieci do wyma¬ ganej wartosci.Celem zatem wynalazku jest zasilacz, który w razie wlaczenia go bez uprzednie¬ go przelaczenia do sieci pradu stalego lub zmiennego moze zasilac radioodbiornik na¬ pieciem stalym.Zasilacz wedlug wynalazku umozliwia równiez podwyzszanie napiecia pradu zmiennego do odpowiedniej wartosci i jest wykonany tak, ze do zacisków sieci przy¬ laczony jest uklad szeregowy, utworzony z pierwotnego uzwojenia transformatora i z kondensatora, przy czym pierwotne uzwo¬ jenie transformatora jest polaczone z jego uzwojeniem wtórnym, tak iz do obwodu prostownika, przylaczonego do uzwojenia wtórnego, mozna doprowadzac badz siecio¬ wy prad staly, badz tez transformowany sieciowy prad zmienny.W wejsciowym obwodzie odmiany za-silacza wedlug wynalazku, dolaczonym do sieci, stosuje sie uklad szeregowy, zlozony z czesci uzwojenia transformatora i kon¬ densatora blokujacego, przy czym jeden przewód zasilajacy laczy siec z zaczepem transformatora, a drugi jest przylaczony do okladziny kondensatora, nie polaczonej z transformatorem. Kondensator blokujacy sluzy jako zapora dla pradu stalego; przy braku tego kondensatora siec pradu stale¬ go bylaby zwarta uzwojeniem transforma¬ tora, posiadajacym nieznaczna opornosc dla pradu stalego. Prad zmienny moze prze¬ plywac swobodnie przez fcojulensator blo¬ kujacy, zasilajac w danym przypadku autotransformator, który podwyzsza na¬ piecie tego pradu zmiennego i doprowadza je do lampy prostowniczej.W zasilaczu wedlug wynalazku mozna zastosowac równiez dwte lampy prostowni¬ cze.Na fig. 1 przedstawiono uklad polaczen radioodbiornika z zasilaczem wedlug wy¬ nalazku, a na fig. 2 — zasilacz z dwoma prostownikami.Odbiornik, przedstawiony schematycz¬ nie na fig. 1, posiada zaciski wejsciowe 10 — 10, polaczone z antena i z uziemie¬ niem //, oraz zaciski wyjsciowe 12 — 12, do których przylaczony jest glosnik 13.Napiecie anodowe jest doprowadzana do odbiornika przez zaciski 14 — 14, zaciski sas 15 — 15 sa przeznaczone do przylacza¬ nia zródla pradu zarzenia.Zasilacz wedlug wynalazku, przedsta¬ wiony na fig. 1 i 2, posiada autotransfor¬ mator 16 z rdzeniem zelaznym, polaczony w szereg % kondensatorem blokujacym 17.Zasilacz jest polaczony z zaciskami 14 — 14 odbiornika przewodami 1$ i 19. W prze¬ wód 18 wlaczony jest prostownik 20. Pro¬ stownikiem moze byc np. dioda, jak to uwidoczniona na rysunku. W obwodzie wyjsciowym prostownika umieszczony jest filtr (nie uwidoczniony na rysunku). Wej¬ sciowe zaciski 21, 22, laczone z siecia pra¬ du stalego lub zmiennego, sa polaczone przewodami 23, 24 z zaczepem 25 auto¬ transformatora 16 i z punktem 26. Przewód 24, polaczony z punktem 26, jest jedno¬ czesnie przewodem wejsciowym i wyjscio¬ wym zasilacza wedlug wynalazku. Prze¬ wody 23, 24 sa polaczone z zaciskami od¬ biornika 15 — 15 przy pomocy przewodów zasilajacych 28, 29. Grzejnik lampy pro¬ stowniczej 20 jest wlaczony w przewód 29, to jest w szereg z obwodem zarzenia lamp odbiornika.Czesc uzwójenia autotransformatora 16, lezaca miedzy zaczepem 25 a konden¬ satorem 17 i oznaczona liczba 27, odpo¬ wiada uzwojeniu pierwotnemu, podczas gdy calkowite uzwojenie stanowi uzwoje¬ nie wtórne. Stosunek zwojów pierwotnych do wtórnych autotransformatora jest do¬ brany tak, aby uzyskac zadane podwyzsze¬ nie napiecia pradu zmiennego w przypad¬ ku, gdy zasilacz jest dolaczony do sieci pradu zmiennego. Pojemnosc kondensato¬ ra 17 jest dobrana tak, aby jego opornosc dla pradu zmiennego byla mala w stosunku do opornosci pozornej pierwotnego uzwo¬ jenia autotransformatora; opornosc tego kondensatora dla pradu stalego jest prak¬ tycznie biorac nieskonczenie wielka.Jest rzecza jasna, ze w przypadku do¬ laczenia zacisków wejsciowych 21, 22 do sieci pradu stalego pierwotne uzwojenie 27 autotransformatora bedzie odciete od tej sieci kondensatorem 17, wskutek tego prad staly pQplynie bezposrednio przewo¬ dami 18, 19 do odbiornika poprzez pro¬ stownik 20. W przypadku doprowadzania pradu zmiennego do zacisków wejsciowych 21, 22, obwód pradu zamknie sie poprzez pierwotne uzwojenie 27 i kondensator 17, tak iz we wtórnym uzwojeniu bedzie indu¬ kowane wyzsze napiecie; napiecie to do¬ prowadza sia przewodami 18, IB do zacis¬ ków 14, 14 odbiornika po uprzednim wy¬ prostowaniu w prostowniku 20.Na fig. 2 uwidoczniony jest zasilacz — 2 —wedlug wynalazku, przy czym czesci skla¬ dowe, odpowiadajace tym samym czesciom zasilacza wedlug fig. 1, sa oznaczone tymi samymi liczbami. W zasilaczu tym dodat¬ kowy przewód wyjsciowy 30 jest dola¬ czony do zaczepu autotransformatora i do¬ prowadzony do drugiej lampy prostowni¬ czej 31, podobnej do lampy 20. Grzejnik lampy prostowniczej 31, podobnie jak grzejnik lampy 20, jest wlaczony w prze¬ wód 29. Odbiornik nie jest przedstawiony na fig. 2, zaciski zas 21, 22, jak równiez przewody 18, 19 i 28, 29 sa polaczone w podobny sposób, jak na fig. 1. W tym przy¬ padku przewody 18, 19 sa przylaczone oczywiscie bezposrednio do koncowych lamp odbiornika, podczas gdy przewody 30, 19, doprowadzajace nizsze napiecie, sa przeznaczone do zasilania lamp, wymaga¬ jacych mniejszego napiecia anodowego lub siatkowego. PL