Wynalazek dotyczy ukladu magnetro- nowego do wytwarzania drgan bardzo wielkiej czestotliwosci. Drgania, które mo¬ ga byc wytwarzane za pomoca takiego u- kladuf mozna podzielic na kilka rodzajów.Mozna np. za pomoca lampy oscylato¬ rowej, posiadajacej cylindryczna anode, otaczajaca prostoliniowa katode, wytwa¬ rzac drgania, których okres jest tego sa¬ mego rzedu wielkosci, co czas przebiegu elektronów w lampie. Czestotliwosc tych drgan jest proporcjonalna do natezenia pola magnetycznego.Drugi rodzaj drgan moze byc wytwa¬ rzany za pomoca lampy oscylatorowej, w której jedna lub kilka par anod sa umie¬ szczone symetrycznie wzgledem katody i która posiada ujemna opornosc, jezeli po¬ tencjaly dwóch lezacych naprzeciw siebie anod sa rózne. Jezeli do dwóch lezacych naprzeciw siebie anod przylaczony jest obwód drgan, to wskutek ujemnej oporno¬ sci lampy w obwodzie tym wytwarzaja sie drgania, których czestotliwosc zalezy od czestotliwosci wlasnej obwodu drgan. Cze¬ stotliwosc tych drgan jest niezalezna od natezenia pola magnetycznego. Trzeci ro¬ dzaj drgan wystepuje wtedy, gdy w lam¬ pie oscylatorowej, posiadajacej jedna lub kilka otaczajacych katode par anod, którerazem tworza plaszcz cylindryczny o przerwach szczelinowych równoleglych do osi cylidra, natezenie pola magnetycznego jest wieksze od natezenia pola, przy któ¬ rym w razie braku drgan prad anodowy o- siaga wartosc najmniejsza. Czestotliwosc drgan tego rodzaju jest odwrotnie propor¬ cjonalna do natezenia pola magnetycznego Powstawanie tych drgan mozna wyjasnic na podstawie równan ruchu elektronów w lampie. Z równan tych wynika, ze przy istnieniu malego napiecia zmiennego mie¬ dzy dwiema anodami lampy oscylatorowej elektrony moga dosiegac anod po przeby¬ ciu ze stala szybkoscia katowa drogi w ksztalcie spirali srubowej. Z tego wynika, ze szybkosc liniowa, z jaka elektrony pa¬ daja na anode, jest znacznie mniejsza od szybkosci, odpowiadajacej stalemu napie¬ ciu anodowemu, wskutek czego moga byc wytwarzane silne drgania. Czestotliwosc drgan, wytwarzanych w lampie generato¬ rowej o dwóch anodach, okreslic mozna w przyblizeniu za pomoca równania W=r/H w którym Va oznacza napiecie anodowe pradu stalego, ra — odleglosc osi symetrii od anod i H — natezenie pola magnetycz¬ nego.Wynalazek dotyczy ukladu magnetro- nowego, zawierajacego lampe oscylatoro- wao dwóch lub kilku parach anod i nada¬ jacego sie zwlaszcza do wytwarzania drgan trzeciego rodzaju. Szczególna zaleta tego rodzaju drgan jest to, ze moga byc one wytwarzane ze znacznie wieksza sprawno¬ scia anizeli drgania innych rodzajów. Przy zastosowaniu ukladu polaczen wedlug wy¬ nalazku sprawnosc moze wynosic wiecej anizeli 50%, podczas gdy przy wytwarza¬ niu drgan pierwszego i drugiego rodzaju sprawnosc wynosi najwyzej 30%.Jezeli do wytwarzania trzeciego rodza¬ ju drgan, których czestotliwosc jest od¬ wrotnie proporcjonalna do natezenia pola magnetycznego, zastosowana zostanie lam¬ pa oscylatorowa, zawierajaca dwie lub wie¬ cej par anod, polaczonych w taki sposób z opornoscia wyjsciowa, ze potencjal kazdej anody jest przeciwny potencjalowi najbli¬ zej lezacych anod, wówczas mozna otrzy¬ mac czestotliwosci wieksze anizeli przy zastosowaniu lampy oscylatorowej o dwóch anodach. Przy zastosowaniu lampy tego rodzaju o dwóch parach anod mozna mia¬ nowicie wytwarzac drgania, których cze¬ stotliwosc jest okreslona w przyblizeniu równaniem: 4 Va m = 77h .- ...Czestotliwosc ta jest zatem dwa razy wieksza od czestotliwosci, która moze byc otrzymana za pomoca lampy oscylatoro¬ wej o dwóch anodach. Jezeli potrzebne sa drgania o jeszcze wiekszej czestotliwosci, wówczas mozna zastosowac lampe oscyla¬ torowa o trzech lub wiecej parach anod polaczonych w analogiczny sposób z opor¬ noscia wyjsciowa.Jednak przy okreslonej wartosci nate¬ zenia pola magnetycznego sklonnosc do samowzbudzania sie jest tym mniejsza, im wieksza jest liczba anod lampy oscylato¬ rowej. Okazalo sie ponadto, ze sklonnosc do samowzbudzania sie zmniejsza sie, gdy natezenie pola sie zwieksza.Samowzbudliwosc lampy mozna wedlug wynalazku zwiekszyc przez takie rozmiesz¬ czenie wzgledem siebie katody, anod i cew¬ ki magnesujacej, zeby pole magnetyczne lub zmienne pole elektryczne miedzy ano¬ dami lub tez oba pola byly niesymetryczne przynajmniej wzgledem czesci katody.Na rysunku przedstawione sa schema¬ tycznie przyklady wykonania wynalazku.Na fig. 1 przedstawiona jest lampa os¬ cylatorowa, posiadajaca dwie pary anod — 2 -2, 4 i 3, 5, tworzacych razem plaszcz cy¬ lindryczny o przerwach szczelinowych, przebiegajacych równolegle do osi tego cylindra na calej jego wysokosci, i pola¬ czonych przewodzaco na przemian bezpo¬ srednio ze soba. Miedzy para anod 2, 4 i para anod 3, 5 lezy obwód drgan 6, sklada¬ jacy sie z równomiernie rozlozonej samo- indukcji i pojemnosci, nastrojony na cze¬ stotliwosc wytwarzanych drgan. Zródlo napiecia anodowego jest polaczone z jed¬ nej strony z mostkiem 7, sluzacym do stro¬ jenia obwodu 6, z drugiej zas strony z ka¬ toda 8 lampy oscylatorowej. Katoda 8 jest prostoliniowa i ustawiona prostopadle do plaszczyzny rysunku. Cewka magnesujaca (nie uwidoczniona na rysunku), zasilana wyprostowanym pradem zmiennym lub tez pradem stalym, jest umieszczona w ten sposób, ze linie sil przebiegaja równolegle do katody. Natezenie pola magnetycznego w lampie jest o tyle wieksze od krytyczne¬ go natezenia pola, przy którym w przy¬ padku braku drgan prad anodowy osiaga wartosc najmniejsza, ze za pomoca opisa¬ nego ukladu polaczen mozna wytwarzac drgania, których czestotliwosc, praktycz¬ nie biorac, jest odwrotnie proporcjonalna do natezenia pola magnetycznego. Odle¬ glosci katody 8 od anod 2, 3, 4 i 5 sa we¬ dlug wynalazku rózne, wskutek czego zmienne pole elektryczne miedzy anodami jest niesymetryczne w stosunku do kato¬ dy. Dzieki temu juz przed powstaniem drgan elektrony znajduja sie w tych miej¬ scach przestrzeni miedzyelektrodowej, w których powstaje dostatecznie silne zmien¬ ne pole elektryczne, skoro tylko do obu par anod 2, 4 i 3, 5 przylozone zostanie zmienne napiecie anodowe. Wskutek ^ist¬ nienia zmiennej sily stycznej, wywieranej na elektrony przez zmienne pole elektrycz¬ ne, elektrony moga dosiegnac anod, poru¬ szajac sie po spirali srubowej, wskutek czego moga powstac drgania. Im wieksze jest natezenie pola magnetycznego, tym obreb, w którym znajduja sie elektrony przed powstaniem drgan, jest bardziej od¬ dalony od obrebu, w którym powstaje do¬ statecznie silne elektryczne pole zmienne, i tym samym musi byc tym wieksza mimo- srodowosc katody- Mimosrodowosc powin¬ na byc duza równiez w lampach wyladow¬ czych o wiekszej liczbie par anod, ponie¬ waz w tych lampach zmienne pole elek¬ tryczne jest slabsze zdala od anod niz w lampie z mniejsza liczba par anod o tego nicy potencjalów miedzy anodami.W drugiej postaci wykonania lampy samego rzedu wielkosci lub tej samej róz- Wyladowczej wedlug wynalazku zastoso¬ wana jest katoda prostoliniowa umieszczo¬ na symetrycznie wzgledem anod, która jednak posiada czesc wygieta. Katoda te¬ go rodzaju jest przedstawiona na fig. 2, przy czym cyfra 8 oznaczona jest czesc prostoliniowa katody, a cyfra 8a — czesc wygieta. W lampie oscylatorowej o tego rodzaju katodzie zwiekszenie samowzbud- liwosci uzyskane zostaje dzieki temu, ze przed powstaniem drgan elektrony, wysy¬ lane przez wygieta czesc 8a, znajduja sie w obrebie, w którym po przylozeniu na¬ piecia zmiennego do anod powstaje dosta¬ tecznie silne zmienne pole elektryczne.W trzeciej postaci wykonania wynalaz¬ ku zastosowana jest katoda, skladajaca sie z dwóch lub wiekszej liczby równoleglych drutów. Ta postac wykonania przedsta¬ wiona jest w przekroju na fig. 3, przy czym liczbami 8, 9, 10 i 11 oznaczone sa poszczególne druty.W innej jeszcze postaci wykonania wy¬ nalazku zastosowac mozna prostoliniowa katode, tworzaca kat z osia symetrii anod.Zwiekszyc samowzbudliwosc lampy mozna takze umieszczajac w lampie wyla¬ dowczej o prostoliniowej katodzie, lezacej na osi symetrii anod, cewke magnesujaca równolegle i jednoczesnie mimosrodowo wzgledem katody. Mozna równiez w razie potrzeby zastosowac dla polepszenia sa- — 3 —mowzbudliwosci lampy kilka opisanych wyzej srodków jednoczesnie* PL