Wynalazek dotyczy lacznika srubowego zwlaszcza takiego, który posiada zabezpie¬ czona od samoodkrecania sie nakretke za pomoca sprezystej wkladki z podatnego materialu.Lacznik srubowy wedlug wynalazku na¬ daje sie szczególnie do laczenia czesci konstrukcyjnych tak, by nakretka znajdo¬ wala sie na odwrotnej stronie jednej z nich i byla niewidoczna od przodu, skad zakla¬ da sie srube laczaca.Zabezpieczone od samoodkrecania sie nakretki sa stosowane czesto przy laczeniu czesci samolotowych lub tym podobnych, jak równiez przy umocowywaniu róznych instrumentów na podstawie lub postumen¬ cie. W pewnych przypadkach jest wyma¬ gana przy laczeniu czesci, np. plyt, znacz¬ na ilosc laczników, dokladnie rozmieszczo¬ nych; dotyczy to równiez umocowania in¬ strumentów na ich podstawie, zwlaszcza w samolotach w pewnych okreslonych miej¬ scach, gdyz niewielka niedokladnosc umo¬ cowania, np. precyzyjnych instrumentów, jak wysokomierze, spowoduje mylne ich wskazania.Do takich laczników stosuje sie dotych¬ czas sworznie lub nity, które przesuniete przez wywiercone lub wytloczone w plycie lub tablicy otwory sa nastepnie rozklepy- wane albo w inny sposób odksztalcane i laczone na stale z plyta lub tablica.Poniewaz tablice lub plyty, na których odnosny przedmiot ma byc umocowany,czeslp maja $tos*inlKw;Q .duza grubosc, a w wielu przypadkach trzeba stosowac duza ilosc sworzni i nakretek, powstaje trud¬ nosc dokladnego wyrównania otworów, przez które przechodza sworznie lub po¬ dobne narzady.Dalsze szczególy i zalety przedmiotu wynalazku sa podane w opisie i objasnione na rysunku, przedstawiajacym kilka przy¬ kladów wykonania lacznika srubowego.Fig. 1 przedstawia plyte z umocowanym na niej instrumentem za pomoca lacznika sru¬ bowego wedlug niniejszego wynalazku w widoku z góry, czesciowo w przekroju; fig. 2 — lacznik ten w widoku z góry w wiek¬ szej podzialce; fig. 3 — lacznik w widoku z boku, czesciowo w przekroju; fig. 4 — odmiane lacznika do polaczenia dwóch plyt w przekroju podluznym; fig. 5 — druga odmiane lacznika w widoku z boku czescio¬ wo w przekroju, a fig. 6 — trzecia odmiane lacznika takze w widoku z boku i czescio¬ wo w przekroju.Wedlug fig. 1 i 3 czesc 10 plyty do in¬ strumentów, na której umocowano jeden lub kilka z nich, jest przedstawiona w prze¬ kroju poprzecznym, liczba 14 oznacza tyl¬ na strone tej plyty. W plycie jest wywier¬ cona odpowiednia liczba otworów, z któ¬ rych jeden jest oznaczony liczba 16 na fig. 1. W otwór 16 jest wsunieta oprawka 18, której tulejka 20 jest osadzona w otworze 16, a gniazdko 22 obejmuje nakretke 24.Boki gniazdka 22 sa przynajmniej na we¬ wnetrznej stronie nieokragle i maja ksztalt szesciokatny, w celu otoczenia szesciokat¬ nej nakretki.Drugi koniec tulejki 20 jest rozszerzony w stozek 26, przylegajacy do odpowiednio rozszerzonego konca otworu 16, dzieki cze¬ mu oprawka trzyma sie w otworze 16 plyty.Jak widac z fig. 2 i 3, boki 30 szescio¬ katnego gniazdka 22 oprawki 18 sa tak roz¬ stawione, ze wewnetrzny odstep miedzy przeciwleglymi bokami jest wiekszy, niz odstep miedzy przeciwleglymi bokami sze¬ sciokatnej nakretki 20, dzieki czemu po¬ wstaje odpowiedni luz 32 miedzy nakretka i gniazdkiem. Oczywiscie, luz 32 nie po¬ winien byc za duzy tak, aby nakretka mo¬ gla sie obracac w gniazdku. W celu unie¬ ruchomienia nakretki w kierunku osiowym w gniazdku 22 jest ona zaopatrzona na obwodzie w zlobek 34, w który wchodzi jeden, a lepiej kilka wystepów 36 gniazd¬ ka. W przedstawionym przykladzie wyko¬ nania znajduje sie po jednym wystepie na przeciwleglych sciankach gniazdka 22, jak to uwidoczniono na fig. 3, wedlug której kazdy wystep 36 wchodzi w rowek 34 na obwodzie nakretki i zabezpiecza ja prze¬ ciw przesuwowi w kierunku osiowym wzgledem sruby, wzglednie oprawki.Oprawka 18 z gniazdkiem 22 jest wyko¬ nana ze stosunkowo cienkiej blachy, przy czym do samolotów stosuje sie najlepiej glin lub stopy glinu.Wykonane z takiej blachy gniazdko 22 posiada dostateczna elastycznosc, aby przy wkladaniu nakretki wygiete wystepy gniazdka zapadly w rowek, wykonany w nakretce; ze wzgledu na maly ciezar na¬ kretki wystepy nie musza wchodzic zbyt gleboko w rowek na obwodzie nakretki, gdyz zwykle dzialanie sily sprezynujacej tych wystepów zapewnia dobre zakleszcze¬ nie w rowku.Miedzy scianki nakretki i gniazdka 22 zaklada sie cienka plytke blaszana lub po¬ dobna w celu rozchylenia wystepów 36 do¬ statecznie na zewnatrz i wyjecia nakretki z glowicy w celu wymiany lub z innych po¬ wodów.Nakretka posiada wydrazenie 38, w którym znajduje sie niemetalowa podatna wkladka 40. We wkladce nie jest naciety gwint, lecz w niej zostaje wykonany gwint przez wkrecanie sruby 42, wskutek czego sruba jest skutecznie zabezpieczona prze¬ ciwko samoodkrecaniu sie.W przedstawionym przykladzie wyko¬ nania lacznika srubowego sruba 42 posiada — 2 —stozkowy leb 46, przylegajacy do stozko¬ wego brzegu otworu w podstawie 50. We¬ wnetrzna srednica tulei oprawki 18 jest nieco wieksza niz srednica sruby 42, w ce¬ lu otrzymania luzu 52 miedzy sruba i tu¬ lejka oprawki.W przedstawionym przykladzie wyko¬ nania instrument jest przymocowany za pomoca dwóch srub z nakretkami do ply¬ ty. Jak widac na fig. 1 instrument 50 mozna umocowac bardzo dokladnie na plycie, gdy ona zostala juz na stale osadzona, nawet gdy odwrotna strona 14 tej plyty jest nie¬ dostepna. Otwory 16 w plycie zostaly wy¬ konane, oczywiscie, przed jej zalozeniem i tak samo zaklada sie uprzednio oprawki 18 w otwory 16, gdy odwrotna strona plyty jest jeszcze dostepna.Po zalozeniu plyty mozna instrument umocowac na niej przez wkrecanie srub 42 od przodu, przy czym utrzymuja one instrument we wlasciwym polozeniu i za¬ bezpieczaja go wskutek tarcia miedzy przednia powierzchnia plyty i przednia po¬ wierzchnia instrumentu przeciw bocznym przesuwom.W ten sposób mozna nawet przy niedo¬ kladnym wykonaniu otworów 16 lub nie¬ dokladnym zalozeniu plyty umocowac in¬ strument na stale we wlasciwym polozeniu na plycie, wskutek luzu pomiedzy kazda nakretka i gniazdkiem 22 i luzu miedzy tu¬ leja 20 oprawki i sruba 42. Wielkosc tego luzu moze byc, oczywiscie, okreslona zalez¬ nie od rodzaju polaczenia, a na ogól wy¬ starcza zwykle otwory, które daja stosun¬ kowo maly luz, zupelnie dostateczny.Opisana oprawka laczaca umozliwia bardzo dokladne, a przy tym proste i tanie umocowywanie instrumentu na plycie lub podatnej podstawie, poniewaz nie wyma¬ ga dlugich przyrzadów do dokladnego srodkowania otworów. Wedlug niniejszego wynalazku zbedne jest równiez dokladne srodkowanie gwintu w nakretkach wzgle¬ dem gwintu sruby, co jest konieczne przy uzyciu narzadów laczacych, dokladnie dopasowanych. Przy uzyciu laczników po¬ dobnych, od których wymagana jest duza dokladnosc, nalezy wykonac bardzo sta¬ rannie gwint w nakretkach, dokladnie wspólsrodkowy do gwintu sruby. Z powo¬ du duzej dokladnosci taki lacznik jest drogi.Fig. 4 przedstawia przyklad zastosowa¬ nia lacznika wedlug wynalazku do lacze¬ nia cienkich plyt, np. na kadlubach lub skrzydlach samolotów. W tym przypadku wykonanie oprawki jest takie same jak opi¬ sano, wobec czego nie potrzeba powtarzac szczególów; róznica polega na tym, ze oprawka 54 posiada krótka tulejke 56, roz- walcowana na jednym koncu w jednej z laczonych plyt 58, przy czym druga plyta 60 jest docisnieta do plyty 58 za pomoca sruby 62 i nakretki 64.Przy laczeniu cienkich plyt lub tym podobnych osiaga sie polaczenie za pomoca dlugiego szeregu laczników, przy czym we¬ dlug wynalazku nakretki sa na niedostep¬ nej, czyli odwrotnej powierzchni plyty, przytrzymywane najlepiej i w najprostszy sposób we wlasciwym miejscu za pomoca gniazdek, które usuwaja koniecznosc do¬ kladnego srodkowania otworów do zakla¬ dania narzadów laczacych. Przy uzyciu znanych laczników z lebkami nitowymi na jednych koncach musza byc otwory do nich dokladnie srodkowane w celu umozli¬ wienia wlozenia wszystkich srub bez trud¬ nosci w odpowiednie nakretki. Nalezy za¬ znaczyc, ze sruby moga byc zawsze latwo wkrecone w nakretki, gdyz nie powstaja boczne natezenia, które by wyginaly sruby skosnie do osi nakretki. Takie boczne nate¬ zenia i spowodowane przez nie niedoklad¬ nosci w umocowaniu sruby wzgledem gwin¬ tu w nakretce usuwa sie wedlug wynalazku najlepiej przez zastosowanie podatnych na¬ kretek zabezpieczajacych, które powieksza¬ ja znacznie wytrzymalosc polaczenia.Fig. 5 przedstawia odmiane oprawki do - 3 -nakretek, przy czym gniazdko 66 jest na przeciwleglych sciankach takze zaopatrzo¬ ne w wystepy 36. Róznica miedzy przykla¬ dem wykonania wedlug fig. 5 i 1 polega na tym, ze zewnetrzna powierzchnia tulejki 68 oprawki jest szorstka, w celu wytworze¬ nia tarcia, za pomoca którego oprawka jest unieruchomiona w otworze. Taka szorstka powierzchnie na tulejce mozna osiagnac przez je} karbowanie lub w inny sposób.Taka oprawka moze byc stosowana z ko¬ rzyscia w tych przypadkach, gdy przed¬ miot, przez który jest przesunieta sruba, posiada taka grubosc, ze tuleja musialaby byc nadmiernie dlugat aby stanowila, po¬ dobnie jak wedlug fig. 1 nitowy lacznik. W pewnych przypadkach czesc konstrukcyj¬ na, do której przymocowuje sie oprawke z gniazdkiem, wymaga umocowania oprawki za pomoca tarcia, a nie przez zanitowanie, dzieki czemu oszczedza sie na pracy.Do umocowania oprawki w bardzo cien¬ kich plytach nalezy zewnatrz tulejke za¬ opatrzyc w stozek 70 (fig. 6). Na rysunku ten stozek posiada wieksza stozkowatosc niz w rzeczywistosci. Przy rozwalcowaniu stozka w cienkiej plycie, zwlaszcza ze sto¬ sunkowo miekkiego metalu, powieksza on znacznie zabezpieczenie przeciw obracaniu sie oprawki w plycie, przy czym przy za¬ kladaniu oprawki w otwór plyty zostaje on nieco rozszerzony. To rozszerzenie otworu w plycie zapewnia wieksze tarcie, które zapobiega skutecznie obracaniu sie oprawki. PL