Zastosowanie hamulców zespolonych, napedzanych powietrzem sprezonym, do dlugich pociagów towarowych stworzylo potrzebe urzadzenia, które, wlaczone w do¬ wolnym punkcie przewodu pociagowego, pozwoliloby na kontrole cisnienia w prze¬ wodzie hamulcowym w czasie jazdy pocia¬ gu oraz pozwoliloby na hamowanie i luzo- wanie pociagu przez obsluge, niezaleznie od woli maszynisty. Normalnie pociag to¬ warowy z hamulcami zespolonymi moze byc hamowany i luzowany tylko z paro¬ wozu przez maszyniste. W razie niebez¬ pieczenstwa pociag moze byc zahamowany zaworem naglego hamowania, a ponadto hamowanie takie nie moze byc stopniowa¬ ne. Przy przetaczaniu tylem dlugich po¬ ciagów towarowych, kiedy obsluga przeto¬ ków znajduje sie zwykle na koncu pocia¬ gu, zatrzymania wzglednie zwalniania do¬ konuje znajdujacy sie w duzej odleglosci maszynista parowozu, orientujac sie na podstawie odbieranych sygnalów dzwieko¬ wych lub swietlnych obslugi przetoków, podawanych zwykle z konca pociagu. Z natury rzeczy miedzy daniem sygnalu przez obsluge przetoków a reakcja maszy¬ nisty uplywa znaczny przeciag czasu, co pociaga za soba koniecznosc przetaczania z bardzo mala szybkoscia, aby uniknac na- jechan i tym podobnych wypadków, W tym przypadku posiadacie przez dasJuge przetoków urzadzenia przenosnego, wla¬ czonego w przewód, pozwalajacego na ba-mowanie lub luzowanie spinaczowi wzgled¬ nie konduktorowi, jadacemu na koncu po¬ ciagu, jest wskazane. ** ' .Przedmiotem1 niniejszego wynalazku jest taki przyrzad (urzadzenie hamujace przetokowe), który pozwala na wlaczenie go w dowolnym punkcie pociagu i umozli¬ wia obserwacje cisnienia roboczego w przewodzie hamulcowym w pociagach z hamulcami zespolonymi oraz na hamowa¬ nie z mozliwoscia stopniowania pociagu niezaleznie od woli maszynisty przez ob¬ sluge, znajdujaca sie w tym pociagu. Urza¬ dzenia, zmierzajace do wyzej wskazanych celów, sa juz znane (na przyklad patent francuski nr 814 236), lecz w braku istot¬ nych elementów kontroli nie moga nalezy¬ cie spelniac swego zadania.Urzadzenie wedlug wynalazku przed¬ stawione jest na rysunku. Fig. 1 przedsta¬ wia przekrój poziomy glowicy, sluzacej do przylaczania urzadzenia do przewodu glównego; fig. 2 — przekrój pionowy tejze glowicy; fig. 3 — urzadzenie kontrolne i sterujace w czesciowym przekroju; fig. 4— przekrój glowicy z zagluszka; fig. 5 — u- rzadzenie wlaczone miedzy dwa wagony; a fig. 6 — urzadzenie przylaczone do ostat¬ niego wagonu.Urzadzenie to sklada sie ze specjalnej glowicy 1, dostosowanej do przylaczenia do normalnych glówek sprzegów hamulco¬ wych, urzadzenia rozrzadczego i kontrol¬ nego, skladajacego sie z zaworu hamujace¬ go 3, zaworka sterujacego 5 i 6, manome¬ tru 7 i gietkiego przewodu 4. Urzadzenie moze byc wlaczane pomiedzy dwa sprzegi hamulcowe w srodku pociagu (fig. 5) lub do ostatniego sprzegu hamulcowego (fig. 6). W tym ostatnim przypadku drugi, wol¬ ny koniec glowicy zamkniety jest zaglusz¬ ka 2 (fig. 4), a calosc urzadzenia jest za¬ wieszona na uchwycie spinacza wagonu.Dzialanie urzadzenia jest nastepujace.Po wlaczeniu urzadzenia w przewód po¬ ciagowy (fig. 5 i 6) powietrze sprezone z przewodu glównego zapelnia przestrzen A (fig. 1) i przez otwór kalibrowany a w tloczku T dostaje sie do komory B oraz da¬ lej otworem C w gietkim przewodzie 7 do zaworka sterujacego 5. Cisnienie powietrza lacznie ze sprezyna s docisnie kulke do jej gniazda. Zamiast kulki moze byc równiez zastosowany zwykly grzybek. Cisnienie powietrza, znajdujacego sie w komorze B nad tloczkiem T, wskutek malej pojemno¬ sci tej komory zrówna sie bardzo szybko z cisnieniem w komorze A, co lacznie z dzia¬ laniem sprezyny S zapewni dokladne dole¬ ganie tloczka T do jego gniazda. W razie potrzeby zahamowania wystarczy nacisnac trzpien 6 (fig. 3), wywolujac w ten sposób otwarcie zaworu kulkowego i opróznienie komory B (fig. 1) nad tloczkiem T. Po¬ wstala w ten sposób nadwyzka cisnienia w komorze A wywola podniesienie sie tlocz¬ ka T i polaczenie przestrzeni A przewodu pociagowego z atmosfera. Przekrój otwar¬ ty jest dostatecznie duzy, aby wystarczal na niezwloczne zahamowanie pociagu na¬ wet gdyby maszynista nie przestawil racz¬ ki zaworu maszynisty na parowozie w po¬ lozenie odciecia. Z chwila wyrównania sie cisnien w przestrzeniach A i B, a nawet nieco wczesniej, przewaga cisnienia prze¬ strzeni B docisnie tloczek do gniazda i o- detnie przewód od atmosfery. W ten spo¬ sób kazdemu otwarciu zaworka sterujace¬ go 5 bedzie odpowiadac odpowiednie o- twarcie tloczka T, a co za tym idzie, wla¬ sciwe hamowanie. Tak wiec hamowanie moze byc dowolnie stopniowane. Rzecz o- czywista, ze zluzowanie hamulców nastapi dopiero przy zamknieciu zaworka 5, po napelnieniu przewodu przez maszyniste z parowozu i osiagnieciu cisnienia roboczego. PL