PL27193B1 - Lampa elektryczna. - Google Patents

Lampa elektryczna. Download PDF

Info

Publication number
PL27193B1
PL27193B1 PL27193A PL2719334A PL27193B1 PL 27193 B1 PL27193 B1 PL 27193B1 PL 27193 A PL27193 A PL 27193A PL 2719334 A PL2719334 A PL 2719334A PL 27193 B1 PL27193 B1 PL 27193B1
Authority
PL
Poland
Prior art keywords
electron
electric lamp
source
lamp according
rays
Prior art date
Application number
PL27193A
Other languages
English (en)
Filing date
Publication date
Application filed filed Critical
Publication of PL27193B1 publication Critical patent/PL27193B1/pl

Links

Description

Swietlenie gazów i par bylo juz wyko¬ rzystywane w najrozmaitszych lampach do wytwarzania swiatla lub promieni po- zafiolkowych. Wszystkie znane dotych¬ czas lampy posiadaja jednak te wspólna ceche, ze w przestrzeni wyladowczej tych lamp wytwarza sie pola elektryczne przy pomocy elektrod lub przez indukcje, Za pomoca tych pól sa wytwarzane elektrycz¬ ne strumienie jonów i elektronów, a przy pomocy tych strumieni energia pola elek¬ trycznego zostaje przetworzona w prze¬ strzeni wyladowczej lampy czesciowo na energie cieplna, a czesciowo na energie promieniowania. W ten sposób pracuja wszystkie lampy wyladowcze, np. lampy lukowe, lampy swietlace albo bezelektro- dowe lampy indukcyjne wszelkiego ro¬ dzaju.Przedmiotem wynalazku jest lampa, w której przetwarzanie energii elektrycznej na swiatlo odbywa sie w sposób zasadni¬ czo odmienny. Istotna czescia skladowa lampy jest wedlug wynalazku przyrzad, nazwany zródlem promieni elektronowych i opisany szczególowo ponizej. W przy¬ rzadzie tym energia elektryczna, dopro¬ wadzona do lampy, jest przetwarzana naj-pierw na energia kinetyczna elektronów.Szybkosci tych elektronów odpowiadaja napieciu robdczsrrit? lampy, które wybiera sie najwltisciWiej w granicach 50 — 300 V.Promienie elektronowe wpadaja do prze¬ strzeni swietleniowej, zawierajacej ga¬ zy lub pary metali albo mieszanine gazów i par metali. Promienie elektronowe prze- wodza prad, równy calkowitemu pradowi* pobieranemu przez lampe, mniej prad po* mocniczy, sluzacy do ogrzewania elektrod.W stanie roboczym gazy i pary metali zostaja w wysokim stopniu zjonizowane w przestrzeni swietleniowej. Gazy te lub pa¬ ry metali zawieraja dodatnie jony i elek¬ trony prawie w dokladnie jednakowych ilosciach w jednostce objetosci. Wskutek tego przestrzen swietleniowa jest prawie zupelnie wolna od pól elektrycznych. Prze¬ wazajaca liczba elektronów w przestrzeni swietleniowej posiada energie tylko kilku woltów, a wiec znacznie mniejsza, anizeli wspomniane wyzej elektrony pierwotne, które wpadaja do przestrzeni swietlenio¬ wej jako promienie i doprowadzaja do niej energie.Stwierdzono, ze sposób przetwarzania energii kinetycznej elektronów pierwo¬ tnych wedlug wynalazku jest skuteczny wtedy, gdy natezenie promieni elektrono¬ wych i cisnienie w przestrzeni swietlenio¬ wej sa odpowiednio obliczone, przy czym mozna osiagnac bardzo ekonomiczne swia¬ tlo. Sposób ten polega na przenoszeniu energii kinetycznej elektronów pierwot¬ nych na elektrony powolne w silnie zjo¬ nizowanej przestrzeni swietleniowej. Pier¬ wotne elektrony zuzywaja swa energie na zderzenia z czasteczkami gazów, pobudza¬ jac je do promieniowania.Aby otrzymac lampe wedlug wynalaz¬ ku o duzej sprawnosci swietlnej, powinny byc w niej przestrzegane warunki nastepu¬ jace. Natezenie pradu elektronowego po¬ winno byc wielkie, najlepiej ponad 0,5 A* Cisnienie w przestrzeni swietleniowej po* winno byc odpowiednio dobrane i nie po¬ winno byc ani zbyt wysokie, ani tez zbyt niskie. Gdy cisnienie w przestrzeni swie¬ tleniowej lampy jest za wysokie, to elek¬ trony pierwotne zatracaja swa energie w zderzeniach z licznymi czasteczkami gazu, zanim zdaza przystapic do wymiany ener¬ gii z elektronami powolnymi. Gdy cisnie¬ nie w swietleniowej przestrzeni lampy jest za niskie, to przed oddaniem calej swej energii elektrony pierwotne uderzaja o scianki banki tracac w ten sposób czesc swej energii, która przy tym zostaje prze¬ tworzona bezuzytecznie na cieplo. Stwier¬ dzono, ze najlepiej jest cisnienie w swie¬ tleniowej przestrzeni lampy dobrac tak, azeby elektrony pierwotne zderzaly sie z czasteczkami gazu od 5 do 50 razy, zanim dosiegna szklanej scianki banki.Np. w lampie wedlug wynalazku, wy¬ pelnionej neonem, przy napieciu roboczym 70 V stwierdzono wyniki nastepujace. Przy cisnieniu neonu, wynoszacym 0,4 mm slu¬ pa rteci, i natezeniu pradu, wynoszacym 0,6 A, sprawnosc lampy wynosila 10 lu¬ menów na wat. Przy cisnieniu neonu, wy¬ noszacym 0,3 mm slupa rteci, i natezeniu pradu, wynoszacym 0,24 A, sprawnosc lampy wynosila tylko 5 lumenów na wat.Przy cisnieniu zas neonu, wynoszacym 0,6 mm slupa rteci, i natezeniu pradu, wyno¬ szacym 1,2 A, sprawnosc lampy wynosila tylko 7 lumenów na wat. Banka lampy miala ksztalt kulisty o srednicy 6 cm. Przy najkorzystniejszym cisnieniu neonu, wyno¬ szacym 0,4 mm slupa rteci, srednia swo¬ bodna dlugosc drogi elektronów wynosi okolo 2,5 mm, a wiec elektrony zderzaly sie srednio 20 — 30 razy z czasteczkami gazu, zanim przeszly droge okolo 60 mm do przeciwleglej scianki banki szklanej.Podana powyzej regula 5 — 50 zderzen obowiazuje, jak stwierdzono, równiez w innych srodowiskach gazowych i dla in¬ nych rozmiarów banki. Z reguly tej wyni¬ ka, ze dla gazów szlachetnych helu i neo* — 2 —nu cisnienie powinno wynosic kilka dzie¬ siatych czesci milimetra slupa rteci, dla argonu i pary rteci — kilka setnych czesci milimetra slupa rteci i wreszcie dla par potasowców, np, pary sodu — kilka tysie¬ cznych czesci milimetra slupa rteci.Na rysunku fig. 1 przedstawia widok schematyczny lampy elektrycznej wedlug wynalazku, fig. 2 i 3 przedstawiaja odpo¬ wiednio przekrój i widok z góry zródla promieni elektronowych, fig. 4 przedstawia przekrój jednego z kanalów, w jakie zaopa¬ trzone jest zródlo promieni elektrono¬ wych, fig. 5 — przekrój zródla promieni elektronowych konstrukcji uproszczonej, fig. 6 — przekrój zródla promieni elektro¬ nowych, w którym elektrony sa otrzymy¬ wane z gazu silnie zjonizowanego, fig. 7, 8 i 9 przedstawiaja przekroje róznych kon¬ strukcji zródla promieni elektronowych te¬ go ostatniego rodzaju, fig. 10 przedstawia lampe z dwiema przestrzeniami wyladow¬ czymi, polaczonymi w szereg, fig. 11 — 15 przedstawiaja rózne konstrukcje zródla promieni elektronowych na prad zmienny, wreszcie fig. 16 przedstawia lampe wedlug wynalazku, która mozna uzywac zamiast zwyklej zarówki.Fig. 1 przedstawia widok schematycz¬ ny lampy elektrycznej wedlug wynalazku.Cyfra 1 oznacza banke, zawierajaca prze¬ strzen swietleniowa i wykonana z materia¬ lu, przezroczystego dla pozadanego pro¬ mieniowania. W przykladzie niniejszym banka ma ksztalt gruszki i zawiera w po¬ blizu szyjki zródlo 2 promieni elektrono¬ wych. Zródlo to emituje promienie elek¬ tronowe o duzym natezeniu, które wycho¬ dza np. równolegla wiazka równolegle do osi lampy, wkrótce jednak po wyjsciu roz¬ praszaja sie i mieszaja sie miedzy soba wypelniajac cala przestrzen lampy swie- tleniem.Zródlo promieni elektronowych wedlug wynalazku ma na celu wytwarzanie pro¬ mieni elektronowych o szybkosci 50 — 300 V i ogólnym natezeniu pradu od kilkuset miliamperów do kilku amperów.Wedlug wynalazku zródlo promieni elektronowych posiada szereg równole¬ glych kanalików, z których wyrzucane sa elektrony, emitowane z dna i scianek tych kanalików. Kazdy z tych kanalików po¬ siada wymiary tak ograniczone, ze pomi¬ mo duzej jonizacji gazu nie zachodza w nim samorzutne wyladowania, lecz pro¬ mienie elektronowe ograniczaja natezenie pradu przez swój wlasny ladunek prze¬ strzenny. Zasada ta jest wyjasniona na kilku przykladach wykonania wynalazku, kilku przykladach wykonania wynalaz¬ ku. wych, zasilanego pradem stalym, przed¬ stawiaja fig. 2 i 3. Zródlo to zawiera duza liczbe malych kanalików, z których kazdy dziala w sposób omówiony wyzej i wyka¬ zuje podczas pracy dodatnia charaktery¬ styke, to znaczy przebieg zaleznosci pradu od napiecia taki, ze z rosnacym nateze¬ niem strumienia elektronów spadek napie¬ cia w kanalikach wzrasta. Wskutek tego kanaliki te moga statecznie pracowac w ukladzie równoleglym, przy czym liczne slabe promienie elektronowe, wysylane z poszczególnych kanalików, tworza razem gruba wiazke, która przewodzi duzy prad W niniejszym przykladzie wykonania zró¬ dlo promieni elektronowych sklada sie z tarcz przewodzacych i izolacyjnych, nalo¬ zonych na siebie i umieszczonych w jednej oslonie. Katode 3 stanowi tarcza metalo¬ wa, np. z niklu, zaopatrzona w duza liczbe wkleslych wglebien 4, rozmieszczonych wedlug jakiegokolwiek prawidlowego wzo¬ ru. Wglebienia te stanowia katody w po szczególnych kanalikach. Wglebienia te sa powleczone materialami o malej pracy wyjsciowej elektronów, np. tlenkiem baru.Katoda 3 jest ogrzewana posrednio grzej¬ nikiem 5, wykonanym np. ze srubowo zwi¬ nietego drutu wolframowego, umieszczone¬ go w spiralnym rowku, wykonanym w tar- — 3 —czach 6 i 7 z ogniotrwalego materialu ce¬ ramicznego.Ponad katoda 3 znajduja sie tarcze 8, 9 i /O, wszystkie trzy posiadajace otwory, rozmieszczone nad wglebieniami w po¬ wierzchni katody i stanowiace kanaliki, w których sa emitowane elektrony. Tarcza 8 jest wykonana z materialu izolacyjnego i izoluje tarcze metalowa 9 od katody.Ponad ta tarcza znajduje sie tarcza 10 z materialu izolacyjnego, nazwana filtrem elektronowym, poniewaz, jak zostanie wy¬ jasnione w dalszym ciagu opisu, sluzy do oddzielania jonów od elektronów. W celu zmniejszenia strat cieplnych cale zródlo promieni elektronowych jest umieszczone w oslonie 11 z materialu ceramicznego.Oslona 11 jest zaopatrzona w powloke przewodzaca 12, stanowiaca anode. Ano¬ da powoduje, ze strumien pierwotnych promieni elektronowych, który wchodzi do przestrzeni swietleniowej, zostaje zagiety w silnie zjonizowanej przestrzeni swietle¬ niowej z powrotem do zewnetrznego ob¬ wodu pradu juz prawie wylacznie w posta¬ ci powolnych elektronów. Gdy anoda po¬ siada dostatecznie duza powierzchnie, to powstaje na niej tylko bardzo maly spa¬ dek anodowy, powodujacy bardzo male straty.Fig. 3 przedstawia widok zródla pro¬ mieni elektronowych od strony przestrzeni swietleniowej i uwidocznia wyloty kanali¬ ków, w których emitowane sa elektrony.Fig. 4 przedstawia przekrój podluzny jednego z takich kanalików. Cyfra 3 ozna¬ cza katode. Wklesla powierzchnia katody, zaopatrzona w substancje aktywna, np. w tlenki wapniowców, emituje elektrony, wy¬ biegajace prostopadle do jej powierzchni.Elektrony przebiegaja najpierw przez otwór w tarczy izolacyjnej 8, nastepnie przez otwór w tarczy metalowej 9 i wresz¬ cie przez otwór w filtrze elektronowym 10 do przestrzeni swietleniowej.Przestrzen 17, utworzona przez otwór w tarczy metalowej 9 i ograniczona od do¬ lu katoda 3, jestK- nazwana przestrzenia przyspieszajaca, gdyz w niej elektrony uzyskuja pierwsze przyspieszenie. Gdy tarcza metalowa 9 jest polaczona bezpo¬ srednio z anoda, to elektrony uzyskuja w tej przestrzeni pelna szybkosc, gdy zas jest polaczona z niskim potencjalem, np. gdy jest polaczona z anoda poprzez duzy opornik lub dzielnik napiecia, to elektrony pomiedzy przestrzenia 17 i przestrzenia swietleniowa doznaja dalszego przyspie¬ szenia osiagajac u wylotu kanalika pelna szybkosc.Filtr elektronowy 10, wykonany z ma¬ terialu izolacyjnego, ma wazne zadanie zapobiegania powstawaniu luków, które moglyby spowodowac zniszczenie katody lub nawet calego zródla promieni elektro¬ nowych. Zapobiega sie temu w sposób na¬ stepujacy.Scianki filtru chwytaja pewna liczbe rozproszonych elektronów i uzyskuja la¬ dunek ujemny. Ten ladunek ujemny odpy¬ cha przewazajaca liczbe elektronów, to znaczy skupia strumien elektronów w srod¬ ku kanalu. Wskutek tego w kanalach po¬ wstaje ladunek ujemny, który odpycha po¬ wolne elektrony, jakie moglyby przedostac sie z przestrzeni swietleniowej do kana¬ lów. Dodatnie jony natomiast zostaja przy¬ ciagniete w kierunku katody przez ujemne ladunki scianek, gdzie zostaja zobojetnio¬ ne. Wskutek tego tylko nieduza czesc jo¬ nów dodatnich dochodzi do katody i ta czesc nie wystarcza do zniszczenia katody.Filtr elektronowy sluzy wiec do oddziela¬ nia jonów od elektronów.Opisany kanalik, emitujacy elektrony, wykazuje podczas pracy dodatnia chara¬ kterystyke, czyli przebieg zaleznosci pra¬ du od napiecia, która zalezy tylko od ci¬ snienia gazu a nie zalezy od emisyjnej zdolnosci katody. Wskutek tego moc ta¬ kiego zródla moze byc dokladnie wyzna¬ czona z góry i pozostaje stala przy ewen- — 4 —tualnym zmniejszeniu emisyjnej zdolnosci katody. Opisane zródlo promieni elektro¬ nowych moze byc zasilane bezposrednio z sieci oswietleniowych o zwyklych napie¬ ciach 110 — 250 V.Stwierdzono poza tym, ze przy odpo¬ wiednim obliczaniu filtru elektronowego zarówno elektroda przyspieszajaca jak i wglebienie w powierzchni katody moga byc niepotrzebne, przez co otrzymuje sie znaczne uproszczenie konstrukcji zródla promieni elektronowych. Fig. 5 przedsta¬ wia przekrój zródla promieni elektrono¬ wych konstrukcji uproszczonej, które po¬ siada tylko katode plaska 18, powleczona tlenkami wapniowców, oraz filtr elektro¬ nowy 19.W przyrzadzie tym elektrony sa przy¬ spieszane miedzy katoda i przestrzenia swietleniowa. Ujemne ladunki scianek ka¬ nalików* nie pozwalajace na przedostawa¬ nie sie jonów dodatnich do katody, wzbu¬ dzaja wewnatrz kanalików przewaznie ujemny ladunek przestrzenny i dzieki te¬ mu kanaliki podczas pracy wykazuja do¬ datnia charakterystyke, czyli przebieg za¬ leznosci pradu od napiecia. Luk swietlny nie powstaje wcale, chociaz bylby nieuni¬ kniony, gdyby katoda tlenkowa byla umie¬ szczona bezposrednio w gazie silnie zjoni¬ zowanym. Zródlo promieni elektronowych zaczyna dzialac samoczynnie z chwila ogrzewania katoda i przylozenia napiecia, tak iz zbedne jest jakiekolwiek urzadzenie zaplonowe.Przy prawidlowym obliczeniu filtru elektronowego, zachodzace w nim straty elektronów i mocy mozna ograniczyc do kilku procentów ogólnego pradu wzgle¬ dnie ogólnej mocy, pobieranej przez lam¬ pe. Straty te sa spowodowane glównie tym, ze elektrony pierwotne wytwarzaja jony wewnatrz filtru, przy czym wówczas kazdy jon dodatni przyciaga elektron do scianki.Obliczenie filtru elektronowego jest wazne równiez z tego wzgledu, ze chara¬ kterystyka zródla promieni elektronowych, czyli przebieg zaleznosci pradu od napie¬ cia, zalezy w bardzo znacznym stopniu od wysokosci i poprzecznych rozmiarów ka¬ nalików. Najwiekszy wplyw wywieraja przy tym rozmiary poprzeczne, a mianowi¬ cie srednica kanalików o przekroju po¬ przecznym okraglym lub szerokosc kanali¬ ków o przekroju poprzecznym podluznym.Wyjasniaja to przyklady nastepujace dla kanalików o przekroju poprzecznym okra¬ glym. W lampie na napiecie 100 V, napel¬ nionej neonem przy cisnieniu 0,25 mm slu¬ pa rteci, prad elektronowy, plynacy w kazdym kanaliku, wynosi 40 mA, przy tym potrzebne sa nastepujace wysokosci kanalików dla róznych srednic przekroju poprzecznego, a mianowicie dla srednicy 0,89 mm — wysokosc 1,3 mm, dla srednicy 0,93 mm — wysokosc 1,8 mm, dla sredni¬ cy 0,97 mm — wysokosc 2,5 mm. W tym przypadku zmiana srednicy otworu tylko o A% wymaga dla jej skompensowania zmiany wysokosci o 40%.Wplyw, jaki wywiera wysokosc kanali¬ ków, wyjasnia przyklad nastepujacy.W lampie na napiecie 100 V, napelnionej neonem przy cisnieniu 0,25 mm slupa rteci, przez kanalik o przekroju poprzecznym okraglym o srednicy 0,93 mm i wysokosci 1,8 mm plynie prad elektronowy o nateze¬ niu 40 mA, natomiast przy wysokosci ka¬ nalika 2,3 mm w tych samych warunkach plynie tylko prad 15 mA.Jak wynika z podanych przykladów, przez zmiany w stosunkowo waskich grani¬ cach srednicy i wysokosci kanalików moz¬ na otrzymywac zródla promieni elektrono¬ wych na rózne pozadane napiecia i rózne natezenie pradu. Poniewaz prócz tego licz¬ ba kanalików, emitujacych elektrony, mo¬ ze byc dowolnie wielka, przeto jest wielka liczba sposobów wykonania lampy na dany prad przy danym napieciu. Stwierdzono doswiadczalnie, ze najlepiej jest stosowac — 5 —kanaliki o jak najmniejszej srednicy prze¬ kroju poprzecznego, gdyz wtedy otrzymu¬ je sie kanaliki o najmniejszej wysokosci i o najmniejszych stratach. Filtr o waskich kanalikach wymaga prócz tego malej ge¬ stosci pradu, wskutek czego unika sie nad¬ miernego zuzycia katody. Stwierdzono, ze korzystnie jest dobierac srednice przekroju poprzecznego kanalików tak, zeby ich wy¬ sokosc nie przekraczala 2,5 mm.Podane wyzej przyklady dotycza ka¬ nalików o przekroju poprzecznym okra¬ glym. Gdy emisja promieni elektronowych odbywa sie przez szczeliny, jak w przy¬ kladzie wedlug fig. 15, to szerokosc szczeliny powinna byc mniejsza od 0,9 mm.W innej postaci wykonania zródla pro¬ mieni elektronowych wedlug wynalazku jako zródlo elektronów stosuje sie silnie zjonizowany gaz, którego jonizacje osiaga sie za pomoca wyladowania pomocniczego, np. za pomoca luku. Fig. 6 przedstawia przekrój takiego zródla promieni elektro¬ nowych na prad staly. Zródlo to posiada katode 20 o malej pracy wyjsciowej elek¬ tronów, np. katode, stosowana w prosto¬ wnikach lub niskonapieciowych lampach wyladowczych o wyladowaniu lukowym.Tuleja 21 stanowi anode luku pomocni¬ czego. Zarówno katoda 20 jak i anoda 21 sa otoczone oslona 22, wykonana najlepiej z ceramicznego materialu izolacyjnego.Oslona jest zamknieta filtrem elektrono¬ wym 23, który moze byc wykonany z tego samego materialu co i oslona lub tez z siatki drucianej, powleczonej izolacyj¬ nym materialem ceramicznym. Anode sta¬ nowi powloka 24, umieszczona na zewne¬ trznej stronie oslony.Jak wyzej zaznaczono, przestrzen we¬ wnetrzna moze byc jonizowana lukiem po¬ mocniczym niskiego napiecia. W opisanym ukladzie z katoda zarowa i duza, stosun¬ kowo blisko umieszczona anoda dla pod¬ trzymania luku w parze rteci wystarcza napiecie 10 V, a w neonie — 25 V. Luk jo¬ nizuje silnie cala przestrzen wewnetrzna.Skoro tylko napiecie zostanie przylozone równiez do anody zewnetrznej 24, to z ka¬ nalików wychodza promienie elektronowe.Charakterystyka tego zródla promieni elektronowych jest równiez dodatnia i w swym przebiegu rózni sie tylko nieznacz¬ nie od charakterystyk poprzednio omó¬ wionych zródel promieni elektronowych wedlug fig. 2, 3 lub 5. W czasie prób zdolano przeciagnac prawie caly stru¬ mien luku w postaci promieni elektro¬ nowych przez kanaliki filtru elektrono¬ wego. W tym stanie mozna nawet wy¬ laczyc anode pomocnicza i wówczas caly prad od katody przeplywa przez filtr elek¬ tronowy. Wystepujace wówczas wylado¬ wanie w przestrzeni wewnetrznej odpo¬ wiada swietleniu katodowemu w wylado¬ waniach lukowych. Prad w dalszym ciagu przeplywa w postaci promieni elektrono¬ wych, które wydostaja sie przez kanaliki filtru do przestrzeni swietleniowej, a po¬ wraca juz w postaci elektronów powolnych przez anode 24 z powrotem do obwodu ze¬ wnetrznego.Zjawisko to mozna wywolac nie tylko za pomoca wyladowania lukowego, lecz równiez za pomoca wyladowania swietla- cego. Osiaga sie to wtedy, gdy anoda po¬ mocnicza jest polaczona z dodatnim bie¬ gunem sieci poprzez opornik, którego opor¬ nosc jest tak duza, ze nie moze powstac luk. W tym przypadku lampa, zwlaszcza przy wyzszych napieciach, zapala sie sa¬ morzutnie natychmiast po przylozeniu na¬ piecia do anody zewnetrznej. W ulepszo¬ nej konstrukcji takiej lampy, stosujac ka¬ tode specjalnego typu, mozna nie stosowac uprzedniego ogrzewania katody przy za¬ palaniu lampy. Znana jest rzecza, ze na pewnych materialach katodowych, których wspólna cecha jest zle przewodnictwo cieplne i dobra emisja elektronów, moze byc zapalony luk bez uprzedniego pod-grzania katody* Fig. 7 przedstawia zródlo promieni elektronowych, zaopatrzone w taka katode 25. Najpierw wywoluje sie slabe wyladowanie swletlace za pomoca elektrody pomocniczej 26, która jest pola¬ czona z dodatnim biegunem sieci poprzez opornik 27 o duzej opornosci/ Po przylo¬ zeniu napiecia do anody zewnetrznej pro¬ mienie elektronowe wybiegaja z otworów filtru elektronowego 28, a natezenie pradu wzrasta natychmiast do swej wartosci koncowej. Natezenie pradu w takich lam¬ pach nie powinno byc mniejsze od 1 A, je¬ zeli plamka katodowa ma utrzymywac sie samorzutnie. Równiez i w tym przypadku charakterystyka lampy, czyli przebieg za¬ leznosci pradu od napiecia, jest dodatnia, to znaczy prad wzrasta wraz ze wzrostem napiecia.Zródla promieni elektronowych z silnie zjemizowanym gazem, jako zródlem elek¬ tronów, posiadaja te wielka zalete, ze mozna stosowac filtry elektronowe dowol¬ nego ksztaltu, gdyz silnie zjonizowany gaz dobrze wypelnia przestrzen wewnetrzna wszelkiego ksztaltu. Mozna wiec wytwa¬ rzac np. zbiezne wiazki promieni elektro¬ nowych. W tym przypadku filtr elektrono¬ wy 30, jak to uwidoczniono na fig. 8, po¬ siada ksztalt wkleslej czaszy kulistej i emituje promienie elektronowe, skupia¬ jace sie w punkcie 0. Punkt ten j:est oto¬ czony swiecaca silnie strefa swietlna, w przyblizeniu ksztaltu kulistego. W niektó¬ rych gazach, np, w helu, i w parach nie¬ których metali, np. rteci i kadmu, taka skupiona strefa swiecaca posiada inne wla¬ sciwosci barwne i daje bardziej ekonomi¬ czne swiatlo anizeli zewnetrzna strefa swietlna. W innych gazach, np. w neonie, i w parach innych metali, np. sodu, spraw¬ nosc swietlna maleje przy zbyt duzych ge¬ stosciach pradu. W tym przypadku korzy¬ stne jwtt ato&owanie rozwartej wiazki pro- arieni* Fig. 9 ptzedatawia filtr elektrono¬ wy 31 o ksztalcie wypuklym, sluzacym dó wytwarzania takiej wiazki promieni W odróznieniu od innych konstrukcji we wszystkich zródlach promieni elektrono¬ wych wedlug fig. 6 — 9 liczba szybkich jo¬ nów dodatnich, trafiajacych na katode, jest bardzo mala. Wskutek tego katody w tych zródlach promieni elektronowych sa narazone tylko na takie samo zuzycie, jak katody w lukowych lampach wyladow* czych, których trwalosc, jak wiadomo* moze byc duza. Inna bardzo wazna cecha tych zródel swiatla jest zastosowanie sa- moogrzewajacych sie katod, których za¬ plon nastepuje natychmiast po przyloze¬ niu napiecia. Wskutek tego lampy takiet wypelnione gazami szlachetnymi, daja od razu pelna swiatlosc natychmiast po zapa¬ leniu, W lampach, zawierajacych prócz gazów szlachetnych jeszcze pary melali, uplywa kilka minut, zanim w swietle gazu szlachetnego ukaze sie jeszcze swiatlo pa¬ ry metalu i swiatlosc lampy osiagnie swa wartosc koncowa.Stwierdzono, ze przy wyzszych napie¬ ciach, np. 220 — 250 V, mozna otrzymac wieksza sprawnosc swietlna, gdy zamiast jednej lampy mocy pozadanej zastosuje sie dwie polaczone szeregowo lampy, kaz¬ da na napiecie, równe polowie napiecia wymienionego, i o mocy, równej polowie mocy pozadanej. Fig. 10 przedstawia lam* pe, która zawiera dwie polaczone w szereg lampy w jednej bance i jedno wspólne zródlo elektronów dla obu lamp. Lampa, przedstawiona na fig. 10, posiada katode 32 i filtr elektronowy 33+ Banka lampy jest ¦ przedzielona przegroda 34 na dwie czesci. Otwór w przegrodzie 34 jest zaslor niety filtrem elektronowym 35, który ma te same rozmiary co i filtr 33. Anoda ma ksztalt plaskiego pierscienia 36, który le¬ zy na przegrodzie i otacza filtr elektro¬ nowy 35* przy czym przewód 37, dopro¬ wadzajacy prad do anody, jest izolowany.W konstrukcji tej gaz, silnie zjonizowany w pierwszej przestrzeni swietkmiowei 3$,sluzy jako zródlo elektronów dla drugiej przestrzeni 39. Obydwa jednakowe filtry elektronowe 33 i 35 dziela napiecie na pól.Powyzej byly opisane konstrukcje zró¬ del promieni elektronowych na prad staly.Konstrukcje na prad zmienny posiadaja podwojona liczbe czesci zasadniczych, a wiec np. dwa zródla promieni elektrono¬ wych w jednej lampie, po jednym na kaz¬ da polówke fali. Najlepsze sa jednak kon¬ strukcje blizniacze, to znaczy zródla pro¬ mieni elektronowych, posiadajace dwa sy¬ metryczne zespolone zródla promieni elek¬ tronowych, jak wyjasniono na kilku przy¬ kladach w dalszym ciagu opisu.Fig. 11 przedstawia zródlo promieni elektronowych na prad zmienny, które co do swej konstrukcji jest odmiana kon¬ strukcji wedlug fig. 5 na prad staly. Ka¬ dlub grzejnika 40, wykonany z ogniotrwa¬ lego materialu ceramicznego, jest zaopa¬ trzony w rowek spiralny, zawierajacy sru¬ bowo zwiniety drut grzejny 41, którego konce sa przylaczone bezposrednio do sie¬ ci, równolegle do glównego obwodu lampy.Na kadlubie grzejnika 40 umieszczone sa dwie elektrody metalowe 42 i 43, wykona¬ ne z blachy i powleczone warstwa mate¬ rialów, emitujacych elektrony. Zamiast blachami kadlub z materialu ceramicznego grzejnika 40 moze byc pokryty równiez warstwa niklu, podzielona na dwie czesci, które sa powleczone warstwa materialu, emitujacego elektrony. Ponad elektrodami 42 i 43 znajduje sie filtr elektronowy 44.Wszystkie czesci sa umieszczone w oslonie 45 z izolacyjnego materialu ceramicznego.Oslona 45 posiada na swej zewnetrznej powierzchni bocznej dwie elektrody 46 i 47, wykonane z blach i sluzace do odpro¬ wadzania pradu z przestrzeni swietlenio- wej do obwodu zewnetrznego. Elektrody te moga byc wykonane z metalu lub z we¬ gla. Elektrody weglowe sa odpowiedniej¬ sze w lampach na prad zmienny, gdyz ulegaja rozpylaniu w mniejszym stopniu, kiedy maja potencjal ujemny, co ma miej¬ sce w kazdej drugiej pólfali; poza tym na elektrodach weglowych luk powstaje z wieksza trudnoscia. Wszystkie czesci skladowe zródla promieni elektronowych sa polaczone za pomoca nitu 77 w jedna calosc konstrukcyjna.Na fig. 12 przedstawiono w widoku zródlo elektronów bez filtru dla uwidocz¬ nienia dwóch elektrod 42 i 43, emitujacych elektrony i umieszczonych na grzejniku 40, Elektrody 46, 47 sluza do odprowadzania pradu do obwodu zewnetrznego.W lampie na prad zmienny odprowa¬ dzanie pradu z przestrzeni swietleniowej moze odbywac sie równiez przez kanaliki filtru elektronowego. Kanaliki te musza byc jednak szersze niz kanaliki, przez któ¬ re wychodza promienie elektronowe, w przeciwnym bowiem razie zachodzilby nie¬ potrzebny spadek napiecia i strata mocy.Na fig. 13 i 14 przedstawiono przekrój i widok z góry zródla promieni elektrono¬ wych na prad zmienny, przy czym zródlem elektronów jest silnie zjonizowany gaz.Oslona 48 z izolacyjnego materialu cera¬ micznego jest podzielona na dwa prze¬ dzialy. Elektrody 49 i 50 sluza do emito¬ wania elektronów i sa polaczone z tarcza¬ mi 51, 52, przez które jest odprowadzany prad z powrotem z przestrzeni swietlenio¬ wej. Tarcze te zaslaniaja wieksze otwory 54 w filtrze elektronowym 53. Promienie elektronowe wychodza przez wezsze otwo¬ ry 55, gdyz szersze otwory sa zasloniete tarczami 51 i 52. Obydwa przedzialy oslo¬ ny sa zaopatrzone w elektrody zaplonowe 56, 57, które sa polaczone z siecia poprzez oporniki 58, 59 o duzej opornosci. Na fig. 14 czesc filtru elektronowego jest usunie¬ ta w celu uwidocznienia czesci wewnetrz¬ nych zródla promieni elektronowych.Fig. 15 przedstawia odmienna kon¬ strukcje zródla promieni elektronowych wedlug wynalazku na prad zmienny. W konstrukcji tej promienie elektronowe wy-chodza promieniowo we wszystkich kie¬ runkach poziomych. Elektrody 60, 61, emi¬ tujace elektrony, sa ogrzewane grzejnikiem f 62, przylaczonym bezposrednio do glów¬ nych doprowadzen pradu. Plaska tarcza 63 jest wykonana z materialu ceramiczne- * go, z którego sa równiez wykonane czasze 64 i 65, razem stanowiace oslone zródla elektronów. W polozeniu zlozonym czasze 64, 65 pozostawiaja z obu stron tarczy 63 waskie szczeliny na przejscie promieni elektronowych. Prad powraca w przestrze¬ ni swietleniowej przez otwory 68 z powro¬ tem do elektrod 69, które sa wykonane najlepiej w postaci kolnierzy, stanowia¬ cych jedna calosc z elektrodami, emituja¬ cymi elektrony. Dwie elektrody zaplono¬ we 70 i 71 sa polaczone z przeciwleglymi elektrodami 60 i 61 za pomoca oporników 72, 73 o duzej opornosci. Takie oporniki moga tworzyc np. cienkie kreski grafitowe, wykonane na tarczy z materialu izolacyj¬ nego.Fig. 16 przedstawia cala lampe wedlug wynalazku. Banka 74 ma w przyblizeniu ksztalt kulisty. Zródlo promieni elektrono¬ wych 75 wystaje nieznacznie z szyjki 76 banki. Szyjka banki lampy w razie zasto¬ sowania gazów szlachetnych moze byc dlu¬ ga, a w przypadku zastosowania par me¬ tali musi byc krótka, aby uniknac zimnych miejsc skraplania sie par metali. Lampa jest zaopatrzona w trzonek nagwintowany 77. Lampa moze byc wkrecona do normal¬ nej oprawki i zasilana bezposrednio ze zwyklych sieci oswietleniowych o napie¬ ciu 100 — 250 V. Lampy wedlug wynalaz¬ ku moga byc budowane na rózne moce.Wszystkie gazy i pary metali, nadajace sie do wytwarzania swiatla przez wylado¬ wywanie w gazie, moga byc z dobrym wy¬ nikiem zastosowane równiez w lampie we¬ dlug,wynalazku. Ponadto w lampie wedlug wynalazku przy jednoczesnym uzyciu kil¬ ku gazów i par metali mozna otrzymac swiatlo mieszane, np. w lampie takiej mozna zmieszac swiatlo neonowe7 ze swiatlem sodowym, poniewaz istnieja w niej zawsze szybkie elektrony pierwot¬ ne o szybkosci np. 100 V, tak iz moga one pobudzic do swiecenia dowolny gaz.Natomiast w znanych gazowych lam¬ pach wyladowczych wszystkie elektrony maja szybkosc tylko kilku woltów, tak iz w mieszaninie neonu i sodu pobudzaja do swiecenia tylko sód, gdyz sód latwiej daje sie pobudzic do swiecenia.Do ogólnych celów oswietleniowych po¬ zadane jest swiatlo biale, jednak jak do¬ tychczas nie osiagnieto takiego swiatla w zadnej z lamp wyladowczych w sposób za¬ dowalajacy. W lampie wyladowczej we¬ dlug wynalazku mozna otrzymac dobre biale swiatlo przy dobrej sprawnosci sto¬ sujac mieszanine neonu, sodu i kadmu.Neon wysyla promienie, nalezace do czer¬ wonej czesci widma, kadm — do bleki¬ tnej i fiolkowej oraz czesciowo zielonej i czerwonej czesci widma, sód natomiast — do zóltej czesci widma.Z powyzszego wynika, ze lampa we¬ dlug wynalazku posiada szereg zalet, któ¬ re mialy dotychczas tylko zarówki, ale nie lampy wyladowcze, a mianowicie biale swiatlo, moznosc dowolnego stopniowania mocy, moznosc bezposredniego przylacze¬ nia do zwyklych sieci oswietleniowych bez specjalnych przyrzadów pomocniczych, np. transformatorów lub dlawików, samoczyn¬ ny zaplon z chwila wlaczenia i konstruk¬ cje, nadajaca sie do wyrobu masowego. PL

Claims (2)

  1. Zastrzezenia patentowe. 1. Lampa elektryczna z przestrzenia swietleniowa, zawierajaca gazy lub pary metali albo mieszanine gazów i par metali, znamienna tym, ze posiada jedno lub kilka zródel promieni elektronowych, z których kazde zawiera jedna lub kilka katod zaro¬ wych, polaczonych z przestrzenia swietlna za pomoca kanalików, które przynajmniej — 9 —w kierunku poprzecznym do kierunku przechodzenia promieni elektronowych sa tak waskie, iz natezenie pradu elektrono¬ wego jest ograniczone przez ladunki prze¬ strzenne i ladunki scianek kanalików, wy¬ tworzone przez wspomniane promienie elektronowe. 2. Lampa elektryczna wedlug zastrz. lr znamienna tym, ze kanaliki sa wykona¬ ne w kadlubie, wykonanym z ceramiczne¬ go materialu izolacyjnego, albo przynaj¬ mniej powleczonym na powierzchni war¬ stwa ceramicznego materialu izolacyjnego i stanowiacym filtr elektronowy. 3. Lampa elektryczna wedlug zastrz. lr 2, znamienna tymf ze rozmiary poprze¬ czne kanalików filtru elektronowegof to znaczy srednica kanalików okraglych lub szerokosc kanalików podluznych jest mniejsza od 0,9 mmt glebokosc zas jest mniejsza od 2,5 mm. 4. Lampa elektryczna wedlug zastrz, 1 — 3, znamienna tymr ze zródlo promieni elektronowych, skladajace sie z katody lub katod, ich grzejnika lub grzejników i filtru lub filtrów elektronowych, posiada ksztalt tarczy i ewentualnie razem z oslona, izolu¬ jaca cieplnie, stanowi jeden zespól. 5. Lampa elektryczna wedlug zastrz. 1 — 4, znamienna tym, ze posiada prze¬ grody, za pomoca których jest podzielona na kilka przedzialów, które sa polaczone ze soba przez kanaliki filtrów elektrono¬ wych. 6. Lampa elektryczna wedlug zastrz. 1 — 5, znamienna tym, ze filtry elektrono¬ we zródel promieni elektronowych posia¬ daja powierzchnie zewnetrzna wklesla lub wypukla odpowiednio do wytwarzania wiazki promieni elektronowych zbieznej lub rozwartej. 7. Lampa elektryczna wedlug zastrz. 1 —-6, znamienna tym, ze czesci zródla promieni elektronowych, stykajace sie z przestrzenia swietleniowa, sa wykonane z materialów izolacyjnych ogniotrwalych, np, z dobrze wypalonej glinki. 8. Lampa elektryczna wedlug zastrz. 1 — 7, znamienna tym, ze cisnienie gazów i par metali w przestrzeni swietleniowej przy danych wymiarach banki lampy jest obliczone tak, iz elektrony doznaja srednio od 5 do 50 zderzen, zanim dosiegna w ban¬ ce scianki, polozonej na wprost zródla promieni elektronowych. „Universag" Technische A. G. Den es Gabor. Zastepca^ I. Myszczynski, rzecznik pateirtowy.Do opisu patentowego Nr 27193. Ark. 1. /H\ //// \\\ 30 W9 Ca<}. 8. /zf.Do opisu patentowego Nr 27193. Ark.
  2. 2. MO. n 4a 44 J/-77 « Diuk L. Bopustuwskir^u i Ski. Warszawa. PL
PL27193A 1934-12-19 Lampa elektryczna. PL27193B1 (pl)

Publications (1)

Publication Number Publication Date
PL27193B1 true PL27193B1 (pl) 1938-10-31

Family

ID=

Similar Documents

Publication Publication Date Title
US3619699A (en) Discharge lamp having cavity electrodes
EP0000842B1 (en) Low pressure metal vapour discharge lamp
JP4594101B2 (ja) Euv放射用放電灯
US5043627A (en) High-frequency fluorescent lamp
US2363531A (en) Electric discharge device and electrode therefor
US3903447A (en) Single-ended electric discharge lamp having tubular envelope with partition means that provides a helical arc path
WO2002041358A1 (en) Gas discharge tube
PL27193B1 (pl) Lampa elektryczna.
US2763814A (en) Electronic fluorescent illuminating lamp
US3898503A (en) Dual cathode structure
US2233741A (en) Cathode electrode
KR850001591B1 (ko) 조명장치
US3849699A (en) Single base, self-igniting fluorescent lamp
US2499506A (en) Electric discharge device and electrode therefor
JPH06333532A (ja) 複合放電ランプ
EP0203246B1 (en) Compact low-pressure mercury vapour discharge lamp incorporating a mercury condensation chamber
US4902933A (en) High efficacy discharge lamp having large anodes
SU714547A1 (ru) Газоразр дна лампа
JP2002141018A (ja) 放電ランプ
JP2013539593A (ja) エネルギー効率の良いランプ
KR19990024229A (ko) 플라즈마를 이용한 램프
US2157552A (en) Electron discharge device
EP0577275A1 (en) Fluorescent lamp
WO1988000758A1 (en) A high-frequency fluorescent lamp
SU1107191A1 (ru) Электронна пушка