Przedmiotem niniejszego wynalazku jest lampa katodowa do wytwarzania fal decymetrowych przez okresowe wzbudza¬ nie drgan w szeregu przewodników elek¬ tronami, drgajacymi miedzy tymi przewod¬ nikami, stanowiaca odmiane lampy katodo¬ wej wedlug patentu nr 22 305.Znany jest sposób wytwarzania drgan bardzo krótkich za pomoca ukladu Bark- hausen'a i Kurtz'a. Sprawnosc lamp stoso¬ wanych w tym ukladzie jest jednak bardzo mala i wynosi okolo 1 %.Inna wada znanych ukladów do wytwa¬ rzania drgan bardzo wielkiej czestotliwosci jest niemoznosc zmiany w szerokich grani¬ cach dlugosci fal, zwlaszcza skracania ich; istnieje tylko moznosc zmiany dlugosci fal w stosunkowo waskich granicach za pomo¬ ca zmiany napiecia. Przyczyna jest to, ze czestotliwosc drgan elektronów dookola siatki o wysokim potencjale dodatnim zale¬ zy od amplitudy drgan elektronów.W urzadzeniu wedlug wynalazku cze¬ stotliwosc nie zalezy od amplitudy drgan elektronów dzieki nadaniu liniom pola mie¬ dzy elektrodami takiego ksztaltu, ze elek¬ trony wykonywuja drgania sinusoidalne, co jest osiagane wtedy, gdy potencjal pola elektrycznego miedzy krancowymi elektro¬ dami przebiega w przyblizeniu wedlug pa¬ raboli (fig. 1).Przy takim przebiegu pola drgania elek-tronów sa stale w fazie ze zmianami napie¬ cia, niezaleznie od ich amplitudy, dzieki czemu równiez i przy wytwarzaniu naj¬ krótszych fal sprawnosc i wydajnosc zródla drgan sa bardzo duze. W urzadzeniu we¬ dlug wynalazku mozna, podwyzszajac na¬ piecie w sposób ciagly, skracac dlugosc fali w bardzo duzych granicach.Przyklad wykonania lampy wedlug wy¬ nalazku jest uwidoczniony na fig. 1 i 2, przy czym na fig. 1 przedstawiony jest przekrój poprzeczny, a na fig. 2 — prze* krój podluzny urzadzenia. W urzadzeniu tym paraboliczny przebieg potencjalu mie¬ dzy elektrodami zostal osiagniety przez na¬ danie elektrodom odpowiedniego ksztaltu.Mianowicie, jak przedstawiono na przykla¬ dzie wykonania, dwie elektrody 1 i 2, emi¬ tujace elektrony, sa ustawione równolegle do siebie, miedzy nimi zas umieszczone sa elektrody 3 i 4 o wysokim potencjale do¬ datnim, przy czym ksztalt tych wszystkich elektrod jest taki, ze potencjal miedzy e- lektrodami musi posiadac przebieg parabo¬ liczny.W tej postaci wykonania urzadzenia elektrony poruszaja sie w plaszczyznie, przechodzacej przez obie katody zafrowe 1 i 2. Przebieg potencjalu miedzy elektroda¬ mi przedstawia parabola 5, odpowiedni przebieg pola elektrycznego — krzywa 6.Na podstawie tych krzywych mozna obli¬ czyc latwo ksztalt elektrod. W pewnych przypadkach lepiej jest zastapic obliczone powierzchnie, niewiele odbiegajace od cy¬ lindra kolowego, cylindrami kolowymi ze wzgledu na latwosc wyrobu elektrod.W wyfrezowanych zlobkach elektrod /, 2 umieszczone sa emitujace elektrony wlók¬ na zarowe 7, 8, izolowane od elektrod i mafjace jednakowy potencjal. Elektrony drgaja miedzy wlóknami rozzarzonymi; drgania ich gasna, nie zmieniajac przy tym swej czestotliwosci, az w koncu elektrony zostaja przyciagniete do elektrody 3, 4.Wedlug wynalazku w kierunku drgan elektronów moze byc wytworzone pole ma¬ gnetyczne, utrzymujace elektrony w plasz¬ czyznie drgan. Przebieg pola magnetyczne¬ go okreslaja bieguny 9, 10. Drgania sa od¬ bierane przez przylaczone do konców elek¬ trod 1 i 2 druty Lecher'a 11, lub tez antene, Miedzy mostek, zwierajacy druty Le- cher'a, a elektrody 3, 4 jest wlaczane na¬ piecie anodowe w ten sposób, ze biegun ujemny jest przylaczony do elektrod 1, 2, a dodatni do elektrody 3, 4. Po przeciwnej stronie uklada Lecher'a mozna wykryc w znany sposób brzusce pradu i napiecia po¬ wstalych fal. Przy stosowaniu urzadzenia do odbioru lub, innych celów niz wytwarza¬ nie drgan moze byc usuniete jedno z wló¬ kien zarowych, przy czym odpowiednia elektroda 1 lub 2 powinna posiadac poten¬ cjal wlókna zarowego.W kazdej lampie mozna umiescic kilka wyzej opisanych ukladów elektrod równo¬ legle lub szeregowo. Wymiary poprzeczne sa zalezne od zadanej dlugosci fali i napie¬ cia stosowanego. Na przyklad, gdy odle¬ glosc miedzy elektrodami 1, 2 wynosi 0,6 cm, a napiecie 500 woltów, wówczas dlu¬ gosc fali jest równa mniej wiecej 30 cm; w razie zmniejszenia odleglosci miedzy elek¬ trodami, chcac otrzymac te sama dlugosc fali, nalezy zmniejszyc napiecie w stosun¬ ku do drugiej potegi, Zmieniajac pole magnetyczne, mozna obnizyc do minimum prad elektrody 3, 4 i w ten sposób powiekszyc sprawnosc urza¬ dzenia. PL