Wynalazek dotyczy urzadzenia telewi¬ zyjnego, w którem w odbiorniku stosuje sie elektryczna lampe wyladowcza, w której wytwarzana jest wiazka promieni katodo¬ wych, skierowana na swiatloczuly ekran, fluoryzujacy pod wplywem uderzenia e- lektronów, wskutek czego miejsce na ekra¬ nie, na które trafia wiazka powyzszych promieni, jest dostrzegalne. Zapoimoca zmiennego pola elektrycznego lub magne¬ tycznego mozna sterowac ta wiazka tak, ze przebiega ona po ekranie w pewien o- kreslony sposób.Poniewaz przy zmianie natezenia wia¬ zki promieni zmienia sie jasnosc swiatla fluorescencji, wobec tego zmieniajac nate¬ zenie w pozadany sposób oraz kierujac od¬ powiednio ruchem wiazki mozna obraz wi¬ dzialny rzucac na ekran.Jasnosc tego obrazu zalezy w duzej milerze od szybkosci elektronów w chwili, gdy one uderzaja o ekran, mianowicie ja¬ snosc zwieksza sie wraz z ta szybkoscia.W znanych urzadzeniach szybkosc elek¬ tronów nie moze byc zwiekszana ponad pewna wartosc, poniewaz elektrony przyzwiekszajace) sie szybkosci traca swa wrazliwosc na dzialanie odchylajacego je ppja. Stwierdzono prz^y badaniach, ze przy wyrównywaniu ubytku wrazliwosci zapo- •moca zwiekszenia sily pola, bardzo szybko uzyskuje sie niedopuszczalnie duze nate¬ zenie pradu.Inna trudnosc, zwiazana w znanych u- rzadzeniach z duza szybkoscia elektrono¬ wa, polega na tern, ze przy tych warun¬ kach, w celu zmiany natezenia promienia katodowego, potrzebne jest wysokie napie¬ cie siatkowe. Napiecie to okazalo sie na ty¬ le wysokie, ze wskutek bardzo duzej ak¬ tywnosci jonów wpoblizii katody, powle¬ czonej warstwa tlenkowa, zywot katody zostaje znacznie skrócony.Proponowano juz stosowanie urzadze¬ nia telewizyjnego, w którem szybkosc e- lektronów moze byc dowolnie zwiekszana w celu otrzymywania na swiatloczulym e- kranie obrazu o duzem ^natezeniu swietl- nem bez zmniejszania tym kosztem wrazli¬ wosci elektronów na oddzialywanie pola i bez wywolywania innych trudnosci, zwia¬ zanych z urzadzeniami znanemi.Urzadzenie telewizyjne tego rodzaju zawiera lampe, wytwarzajaca wiazke pro¬ mieni katodowych, w której na drodze e- lektronów miedzy przyrzadami, sluzacemi do rozrzadu ruchu wiazki, a fluoryzujacym ekranem, umieszczona jest jedna lub kilka elektrod pomocniczych, przyspieszajacych ruch elektronów przed ich trafieniem na e- kran swiecacy.Wynalazek dotyczy ulepszenia tego rodzaju urzadzenia, polegajacego na tern, ze kazda z elektrod pomocniczych wyka¬ zuje tern wyzsze napiecie dodatnie wzgle¬ dem katody, im blizej lezy ona do fluory¬ zujacego ekranu, przyczem wartosc tych napiec dobiera sie tak, aby elektrony, tra¬ fiajace na elektrody pomocnicze, wywoly¬ waly emisje wtórna, która zwieksza nate¬ zenie wiazki promieni katodowych.Wynalazek jest tytulem przykladu bli¬ zej wyjasniony na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia postac wykonania urzadze¬ nia telewizyjnego wedlug wynalazku, fig. 2 — szczegól tej postaci wykonania, fig. 3 — przekrój wzdluz linji 3 — 3 na fig. lj a fig. 4 i 5 — szczególy ulepszonego u- rzadzenia telewizyjnego.Lampa 10, wytwarzajaca wiazke pro¬ mieni katodowych, jest na jednym koncu zaopatrzona w tak zwana armatke elek¬ tronowa 11 (katode), zapomoca której wy¬ twarza sie promien katodowy 12, trafiaja¬ cy na umieszczony na sciance 13 lampy 10 fluoryzujacy ekran 14, wykonany w posta¬ ci powloki na wewnetrznej powierzchni lampy 10.Miedzy fluoryzujaca powloka 14 a scianka 13 lampy 10 umieszczona jest srebrna okladzina 14a, która jest tak cien¬ ka, ze przepuszcza swiatlo.Armatka elektronowa 11 jest zaopa¬ trzona w drut zarowy 15, katode 16, siatke 17 oraz anode 18.Przekazywana energja odbierana jest zapomoca anteny 19, zaopatrzonej w kon¬ densator zmienny 20, samoindukcje 21 o- raz uziemienie 22. Samoindukcja 21 jest sprzezona ze wzmacniaczem wielkiej cze¬ stotliwosci 23, którego energja zostaje do¬ prowadzana do detektora i wzmacniacza malej czestotliwosci 24. Energje wyjscio¬ wa wzmacniacza malej czestotliwosci 24 doprowadza sie do filtru 25, przepuszczaja¬ cego wylacznie drgania o czestotliwosci synchronizacyjnej. Drugi filtr 26 przepu¬ szcza tylkom drgania o czestotliwosci ruchu promienia, przebiegajacego obraz, przy¬ czem drgania, wytworzone przez zmiany jasnosci obrazu, sa doprowadzane do pier¬ wotnej cewki transformatora 27, którego cewka wtórna jest polaczona z siatka 17 armatki elektronowej.Drgania o czestotliwosci synchroniza¬ cyjnej sa doprowadzane od filtru 25 do obwodu, z którym sprzezone sa cewki 28.Te cewki 28 wytwarzaja pole elektroma- — 2 —gnetyczne, powodujace ruch promienia ka¬ todowego 12 do góry i wdól.Przed dojsciem do filtru 26 drgania sa doprowadzane do obwodu, polaczonego z cewkami 29, wytwarza jacemi pole elektro¬ magnetyczne, powodujace poziomy ruch promienia katodowego. Wskutek polaczo¬ nego dzialania pól, wytwarzanych przez cewki 28 i 29, promien katodowy 12 prze¬ biega kolejno po kazdym z punktów fluo¬ ryzujacego ekranu 13 — 14 lampy 10.Do anody 18 przylaczone jest napiecie dodatnie o 500 woltach, dostarczane przez zródlo napiecia 30.Na koncu lampy 10 umieszczony jest narzad 31 w postaci czaszy, wykonanej z drobnej siatki drucianej i zwróconej swym otworem ku armatce elektronowej 11. Le- waj czesc narzadu 31 zamyka obwód pradu zapomoca srebrnej okladziny 32, powle¬ kajacej wewnetrzna powierzchnie lampy 10 miedzy linjami granicznemi 33 i 34.Dno 35 narzadu 31 stanowi zaslone, przez która przechodza w kierunku, wskazanym strzalka 36 na fig. 1, elektrony promienia katodowego 12, wedrujace ku fluoryzuja¬ cej powloce 14. Do srebrnej okladziny 32 i narzadu 31 doprowadzany jest potencjal dodatni, wynoszacy np. 2000 woltów, do¬ starczany przez zródlo napiecia 39.Fluoryzujacy ekran 13 — 14 lampy 10 jest polaczony zapomoca srebrnych okla¬ dzin 14a i 37 oraz przewodu 38 z dodat¬ nim biegunem zródla napiecia 39, wyno¬ szacego np. 20000 woltów.Urzadzenie dziala w sposób nastepu¬ jacy- Elektrony sa wysylane armatka elek¬ tronowa 11 ze stosunkowo nieznaczna szybkoscia, zalezna od napiecia na ano¬ dzie 18. Przy nieznacznej szybkosci elek¬ tronów promien jest latwo rozrzadzany zapomoca pola, wytwarzanego przez cew¬ ki 28 i 29. Oprócz tego przy nieznacznej szybkosci elektronów i stosunkowo malych wartosciach napiec, nadawanych siatce 17, powstaja duze zmiany natezenia promie¬ nia katodowego.Bezposrednio po przejsciu elektronów poza pole, wytwarzane przez cewki 28 i 29, szybkosc ich na zaslonie 35 zwieksza sie pod wplywem wysokiego potencjalu dodatniego 2000 woltów. Z chwila dojscia elektronów do zaslony 35, posiadaja one tak duza szybkosc, ze wiekszosc z nich przedostaje sie przez otwory zaslony i w kierunku wskazanym strzalka 36 trafia na fluoryzujaca powloke 14, wskutek czego w miejscu 40 tworzy sie jasna plama, która jest widzialna na zewnetrznej stronie lam¬ py. Oprócz tego elektrony, które trafily na zaslone 35, powoduja emisje elektronów, zwana wtórna, której elektrony wedruja w kierunku wskazanym strzalka 41 ku fluoryzujacej powloce 14. Te elektrony równiez zwiekszaja jasnosc plamy w miej¬ scu 40. Wskutek duzej róznicy potencja¬ lów miedzy zaslona 35 a powloka 14, szybkosc elektronów na odcinku od za¬ slony 35 do powloki 14 jeszcze bardziej sie zwieksza.Elektrony, trafiajace na powloke 14, sa odprowadzane zpowrotem ku katodzie zapomoca srebrnych okladzin 14a i 37 oraz przewodu 38.Obraz, rzucany na scianke 13 lampy 10, moze byc zapomoca soczewki 42 pro¬ jektowany na ekran 43.W ukladzie polaczen wedlug fig. 4 w prawej czesci lampy 10 umieszczone jest specjalne okienko 44, nazywane niekiedy „okienkiem Wehnelt'a", które jest wyko¬ nane z bardzo cienkiej warstewki metalu i posiada te wlasciwosc, ze przepuszcza elektrony, poruszajace sie z duza szybko¬ scia. Sposób dzialania urzadzenia wedlug fig. 4 odpowiada poza tern sposobowi dzialania urzadzenia, przedstawionego na fig. 1 i 2. Elektrony, przechodzace przez okienko Wehnelt'a w kierunku, oznaczo¬ nym strzalka 45, a których ilosc odpowia¬ da natezeniu swiatla odbieranego obrazu, - 3 —ino^a padac na fotograficzna plyte lub film, wskutek czego na tej kliszy lub fil¬ mie zostaje utrwalany obraz odbierany.Napiecia, doprowadzane do anody 18, zaslony 35 i powloki 14 zmieniaja sie w szerokich granicach w zaleznosci od wy¬ branego ukladu polaczen. W pewnych przypadkach jest pozadane doprowadzac do anody napiecie 500 woltów, do zaslo¬ ny 35 — napiecie 3 000 woltów, i do po¬ wloki 14 — napiecie 60 000 woltów. W tym przypadku potencjal powloki 14 jest dwudziestokrotnie wiekszy od potencjalu zaslony 35, wskutek czego moga powsta¬ wac trudnosci przy izolowaniu zaslony 35 od powloki 14. Jezeli te trudnosci powsta¬ ja, to odleglosc powyzsza mozna odpo¬ wiednio zwiekszyc. W tym przypadku po¬ wieksza sie dlugosc banki lampy 10, jak to uwidocznia fig. 5, oraz umieszcza sie cewke 47, wytwarzajaca pole elektroma¬ gnetyczne, pod którego wplywem elektro¬ ny wedruja od zaslony 35 do powloki 14 po drogach równoleglych.Powloke 14 mozna otoczyc plaszczem chlodzacym 48 z rurka doprowadzajaca 49 i odprowadzajaca 50. Scianke 51 pla¬ szcza chlodzacego wytwarza sie z jasne¬ go materjalu przezroczystego, W urzadzeniach, przedstawionych na rysunku, miedzy anoda 18 a powloka 14 umieszczona jest tylko jedna zaslona 35.W pewnych jednak przypadkach moze byc pozadane umieszczenie w lampie kil¬ ku zaslon jedna za druga, z których kaz¬ da posiada wzgledem katody potencjal dodatni, przyczem tern wiekszy, im dana zaslona znajduje sie dalej od katody.Szybkosc elektronów zwieksza sie do po¬ tegi liczby zaslon, umieszczonych miedzy armatka elektronowa a powloka 14. PL