Wynalazek dotyczy urzadzenia, które w sposób widoczny wskazuje na nastawia¬ nie radjoodbiornika.Przy strojeniu radjoodbiorników z sa¬ moczynna regulacja natezenia dzwieku napotyka sie na pewne trudnosci, ponie¬ waz w takich radjoodbiornikach nie mozna uzyskac prawidlowego nastrojenia na od¬ bierana fale nosna zapomoca nastawienia na najwieksze natezenie dzwieku. Niedo¬ godnosc te mozna usunac, stosujac w od¬ biorniku tak zwana widoczna kontrole do¬ strojenia, która mozna osiagnac zapomoca szeregu znanych urzadzen. Wynalazek ni¬ niejszy ma na celu wykonanie ulepszonego i tanszego przyrzadu, uwidoczniajacego do¬ strojenie.Wedlug wynalazku osiaga sie to przez zaopatrzenie odbiornika w pewna licz¬ be zródel swiatla, których zapalaniem ste¬ ruje sie w taki sposób odpowiednio do na¬ stawienia narzadu strojacego, ze przy prze¬ strojeniu odbiornika w stosunku do odbie¬ ranej fali nosnej zapala sie jedno lub kil¬ ka zródel swiatla, a inne nie swieca, nato¬ miast przy nastrojeniu na odbierana fale nosna gasna wymienione nasamprzód zró¬ dla swiatla, a zapalaja sie zródla, wspo¬ mniane ostatnio.Wynalazek jest objasniony blizej przy rozpatrywaniu rysunku, którego fig. 1 przedstawia uklad polaczen drugiego de¬ tektora w odbiorniku z nakladaniem fal posredniej czestotliwosci, fig. 2 — odmianeWykonania ukladu polaczen wedlug fig. i, w której, w celu osiagniecia widocznej kontroli nastrojenia, zastosowano nasyco¬ ny rdzen magnetyczny^ wreszcie figv 3 i 4 przedstawia j4 przyklady rozmieszczenia zarówek do uwidoczniania nastrojenia, W ukladzie polaczen wedlug fig. 1 jako drugi detektor sluzy lampa katodowa /, zawierajaca posrednio nagrzewana katode 3, dwie anody diodowe 5 i 7, siatke 9 oraz anode tetrodowa 11. Miedzy katode a ano¬ de diodowa 5 wlaczony jest opornik 15 oraz wtórne uzwojenie transformatora 13 posredniej czestotliwosci, nastrojone na czestotliwosc posrednia. Napiecia posred¬ niej czestotliwosci, doprowadzone do pier¬ wotnego uzwojenia transformatora 13, sa prostowane w diodzie 5, 3, powodujac spadek napiecia pradu stalego oraz spadek napiecia malej czestotliwosci na oporniku 15, który rozrzadza siatka 9. Opornik wstepny 19 zapobiega doprowadzaniu do siatki napiecia posredniej czestotliwosci w stosunku do katody. Anoda 11 lampy 1 jest polaczona poprzez pierwotne uzwojenie transformatora malej czestotliwosci 25 z dzielnikiem napiecia, skladajacym sie z opornika 27 i np. z uzwojenia 29 glosni¬ ka, polaczonego poprzez opornik 22 z kato¬ da 3. Do oznaczonych literami — B i + B obu konców szeregowego ukladu polaczen opornika 27 i uzwojenia 29 jest przylaczo¬ ne zródlo napiecia, dostarczajace lampie / anodowego pradu stalego, przyczem punkt 33 polaczenia opornika 27 z uzwoje¬ niem 29 jest uziemiony. Prady zmienne malej czestotliwosci, powstajace w obwo¬ dzie anodowym, sa doprowadzane zapomo- ea transformatora 25 np. do wzmacniacza malej czestotliwosci. Spadek napiecia pra¬ du stalego, powstajacy na oporniku 15, zmienia róznice napiecia miedzy siatka 9 a katoda 3, a tern samem i staly prad ano¬ dowy oraz spowodowany w obwodzie ano¬ dowym spadkiem napiecia pradu anodo¬ wego na oporniku 22, przyczem zaleznosc jest taka, ze im odbiornik jest lepiej na¬ strojony na odbierana fale nosna, tern ten spadek napiecia jest mniejszy.Opornik 22, polaczony szeregowo z uzwojeniem 29, oraz opornik 35, lezacy miedzy katoda 3 a anoda diodowa 7, sa obliczone tak, prad zas anodowy lampy / jest dobrany tak, ze przy dojsciu sygnalu spadek napiecia na oporniku 22 jest wiek¬ szy od spadku napiecia na uzwojeniu 29, wskutek czego, zaleznie od okolicznosci, anoda diodowa 7 wykazuje napiecie ujem¬ ne w stosunku do katody 3. Przy dostroje¬ niu do sygnalu spadek napiecia na oporni¬ ku 22 zmniejsza sie i skoro stanie sie on mniejszy od spadku napiecia na uzwojeniu 29, wówczas w diodzie 3, 7 poplynie prad anodowy, powodujacy spadek napiecia na oporniku 35. Ten ostatni spadek napiecia zwieksza ujemne poczatkowe napiecie siat¬ kowe jednej lub kilku lamp wzmacniaja¬ cych wielkiej lub posredniej czestotliwosci, np. lampy 37, oraz reguluje w znany spo¬ sób stopien wzmocnienia wzmacniacza, po¬ przedzajacego drugi detektor. Przy prawi- dlowem nastrojeniu odbiornika na odbiera¬ na fale nosna spadek napiecia na oporniku 35 jest najwiekszy, a na oporniku 22 — najmniejszy. Jeden z tych dwóch spadków napiec moze byc wykorzystany do stero¬ wania urzadzenia, sluzacego do widoczne¬ go strojenia odbiornika. Najlepiej jest wy¬ korzystac do tego celu spadek napiecia na oporniku 22. Jak wynika z ukladu pola¬ czen wedlug fig. 1, ten spadek napiecia wraz ze spadkiem napiecia na uzwojeniu 29 warunkuje napiecie poczatkowe siatki sterujacej 63 pentody 57. Przy nadejsciu sygnalu siatka ta staje sie dodatnia w sto¬ sunku do katody 55 tak, iz zaczyna plynac prad siatkowy. Do przewodu 67, laczacego opornik 22 z siatka 63, jest wlaczony jed¬ nakze duzy opornik 69, dzieki któremu prad siatkowy doznaje spadku napiecia, wskutek czego przy bardziej dodatniem napieciu siatka posiada pomimo to prawie - 2 -stale ten sam potencjal, co i kazda. Siatka oslonna 65 jesl przylaczona w zwykly spo¬ sób przewodem 73 do pewnego punktu opornika 27, natomiast katoda jest uzie¬ miona poprzez przewód 71. W ten sposób siatka oslonna otrzymuje napiecie dodat¬ nie w stosunku do katody. Siatka chwyta¬ jaca 61 jest polaczona z katoda.Do obwodu, polaczonego z anoda 53, wlaczone sa impedancje Z oraz wtórne uzwojenie transformatora 43. Pierwotne uzwojenie tego transformatora, posiadaja¬ ce mniejsza liczbe zwojów od uzwojenia wtórnego, jest polaczone posrednio poprzez dwie zarówki 45 i 47 z uzwojeniem 39 transformatora zasilajacego 41, dostarcza¬ jacego jednoczesnie równiez i innych na¬ piec, potrzebnych do dzialania odbior¬ nika.Gdy odbiornik nie odbiera zadnego sy¬ gnalu, wówczas, jak juz wspomniano wy¬ zej, siatka 63 jest dodatnia wzgledem ka¬ tody. Opornosc miedzy anoda a katoda lampy 57 jest wtedy mala tak, iz prad, plynacy wówczas przez pierwotne uzwoje¬ nie transformatora, jest tak duzy, ze za¬ rówki 45 i 47 pala sie z pelnem natezeniem swiatla. Jezeli zas odbiornik zostanie na¬ strojony na pewien sygnal, wówczas male¬ je spadek napiecia na oporniku 22, rozrza¬ dzajacy siatka 63 lampy 57. Dopóki jed¬ nakze siatka ta jest dodatnia, zmiana spadku napiecia na oporniku 22 nie oddzia¬ lywa zbytnio na opornosc anoda-katoda lampy 57, a to wskutek istnienia opornika 69. Zatem nie zachodzi wówczas zadna zmiana w natezeniu swiatla zarówek 45 i 47. Przy nastrojeniu odbiornika mniej wiecej na fale nosna spadek napiecia na oporniku 22 zmniejsza sie stopniowo, az wreszcie siatka 63 lampy 57 staje sie ujem¬ na, a opornosc tej lampy zwieksza sie.Wskutek tego maleje prad, plynacy przez pierwotne uzwojenie transformatora 43, a tern samem zmniejsza sie równiez i ja¬ snosc zarówek 45 i 47. Jednoczesnie zwieksza sie napiecie na zaciskach uzwoje* nia pierwotnego, wskutek czego zapala sie trzecia zarówka 51, wlaczona miedzy za' czep 49 a jeden z konców pierwotnego uzwojenia transformatora 43.Stan, w którym odbiornik jest nastrojo¬ ny prawidlowo na odbierana fale nosna, osiaga sie, jak wynika z powyzszego wte¬ dy, gdy zarówka 51 pali sie pelnem swia¬ tlem, natomiast lampy 45 i 47 sa zgaszone, ewentualnie mocno przycmione.Te widzialna kontrole dostrojenia, jak równiez samoczynna regulacje natezenia dzwieków mozna otrzymac jedynie wtedy, gdy amplituda sygnalu, doprowadzonego do drugiego detektora 1, posiada okreslo¬ na wartosc. Jezeli jednak w odbiorniku za¬ stosowane sa znane, recznie nastawiane na¬ rzady, pozwalajace na zmienianie stopnia wzmocnienia wzmacniacza wielkiej lub po¬ sredniej czestotliwosci, poprzedzajacego drugi detektor, wówczas moze sie zdarzyc, ze amplituda sygnalu, doprowadzonego do drugiego detektora, a sluzacego do uru¬ chomienia samoczynnej regulacji natezenia dzwieków oraz urzadzenia do kontroli do¬ strojenia, jest zbyt mala, co wskaze osobie, obslugujacej odbiornik, ze najwieksze wzmocnienie wzmacniacza wielkiej lub po¬ sredniej czestotliwosci jest zbyt male, a za¬ tem winno byc zwiekszone.Na fig. 2 przedstawiono inna postac wy¬ konania ukladu polaczen wedlug fig. 1, w której, w celu osiagniecia widocznej kon¬ troli nastrojenia, zastosowany jest nasyco¬ ny rdzen magnetyczny 75. Rdzen ten za¬ opatrzony jest w trzy uzwojenia, z których dwa sa polaczone szeregowo z zarówka 77 i wtórnem uzwojeniem transformatora, za¬ silanego pradem zmiennym po swej stronie pierwotnej. Równolegle do obu wspomnia¬ nych uzwojen rdzenia 75 jest wlaczona druga zarówka 79. Trzecie uzwojenie lezy w obwodzie anodowym lampy wzmacnia¬ jacej wielkiej lub'posredniej czestotliwo¬ sci, wskutek czego w zaleznosci od anodo- — 3 -wego pradu stalego te) lampy rdzen 75 zostaje nasycony lub nienasycony magne¬ tycznie. Zarówki 71 i 79 zapalajac sie lub gasnac podczas nastawiania odbiornika, daja widoczna kontrole dostrojenia w ten sam sposób, co i przy ukladzie wedlug fig. 1, W ukladzie polaczen wedlug fig. 2 za¬ rówki 77 i 79 wymagaja róznych napiec.Jezeli jest rzecza pozadana zastosowac zarówki na jednakowe napiecia, wówczas kazde z dwóch nastepujacych po sobie uzwojen, umieszczonych na rdzeniu 75, mozna zaopatrzyc w odprowadzenie, dwa zas te odprowadzenia polaczyc ze soba poprzez zarówke 80, co przedstawiono na fig, 2 linjami przerywanemu Zarówki, sluzace do kontrolowania na¬ strojenia odbiornika, moga byc umieszczo¬ ne w dowolnem miejscu tego ostatniego.Najlepiej jest jednak jedna z zarówek uzyc do oswietlania urzadzenia strojacego, np, podzialki skali, natomiast zarówke, za¬ palajaca sie przy nastrojeniu odbiornika na fale nosna, umiescic poza barwna za¬ slona.Na fig. 3 i 4 przedstawiono przyklady takiego wlasnie rozmieszczenia zarówek.Zarówka 51 wedlug fig. 1, zaopatrzona w zaslone 83, jest umieszczona w taki sposób ztylu skali 81, ze przy prawidlowem na¬ strojeniu odbiornika na skale te pada swia¬ tlo w postaci trójkata swietlnego. Zarówki 45 i 47 oswietlaja skale podczas strojenia. PL