Wynalazek niniejszy dotyczy aparatu do samoczynnego wzywania stacji przy pomocy linji telefonicznej, w celu przesylania alar¬ mu do tej stacji, W polaczeniu tern proponowano juz sto¬ sowac mikrofon, zapomoca którego bylby u- ruchomiany przyrzad, odtwarzajacy dzwie¬ ki, a którego obwód bylby wlaczany samo¬ czynnie w normalna linje abonenta telefo¬ nicznego, przyczem w czasie pojawiania sie zmian w obwodzie zabezpieczonym, to jest w czasie ruszania silnika, uruchomiajacego przyrzad odtwarzajacy dzwieki, silnik ten uruchomialby przyrzad tarczowy, któ¬ ry -wydziedailby samoczynnie stacje wzy¬ wana.Aparat wedlug wynalazku jest znamien¬ ny tern, ze przyrzad tarczowy posiada dla kazdej cyfry lub litery stacji wzywanej tar¬ cze, zaopatrzona w kciuki, które, uruchomia¬ jac odpowiedni czlon kontaktowy, wysylaja impulsy do linji abonenta w taki sam sposób, jak zwykle przyrzady tarczowe. Kilka ta¬ kich tarcz impulsowych jest osadzonych w nieznacznej odleglosci od siebie na bebnie, napedzanym silnikiem ruchem postepowo-ob- rotowym tak, iz tarcze impulsowe moga u- stawiac sie kolejno nawprost czlona kon¬ taktowego, uruchomiajac kolejno jego kon¬ takty.Przedmiot wynalazku jest przedstawiony na rysunku, którego fig. 1 przedstawia sche-mat polaczen jednej z postaci aparatu sy¬ gnalizacyjnego wedlug wynalazku, fig. 2 — przekrój mechanizmu tarczowego w poloze¬ niu zatrzymania, fig. 3 — schemat polaczen telefonicznych, fig. 4 — 12 przedstawiaja odmiane wykonania przedmiotu wynalazku, w której jest zastosowany silnik mechanicz¬ ny, przyczem fig. 4 przedstawia widok zgóry aparatu z odjeta pokrywa górna, uwidocz¬ niajac jednoczesnie przekrój mikrofonu wzdluz srednicy. Fig. 5 podaje przekrój boczny wedlug fig. 4, fig. 6 — schemat po¬ laczen telefonicznych aparatu wedlug fig. 4, fig. 7 przedstawia rozrusznik, fig. 8 — mechanizm do zatrzymania aparatu, fig. 9 i 10 podaja widok boczny i przekrój tego sa¬ moczynnego mechanizmu tarczowego w po¬ lozeniach przed i po tarczowaniu. Fig. 11 i 12 przedstawiaja tarcze numerowe oraz na¬ rzady do wlaczania tych tarcz, fig. 13 po¬ daje schemat polaczen telefonicznych w przypadku zastosowania aparatu, mogacego wzywac kilkakrotnie o pomoc te sama sta¬ cje lub kilka stacyj róznych. Fig. 14 uwi¬ docznia mechanizm aparatu do kolejnego wzywania o pomoc kilku stacyj, przyczem samoczynna tarcze numerowa oraz mecha¬ nizm zatrzymujacy przedstawiono w prze¬ kroju podluznym, fig. 15 i 16 uwidoczniaja mechanizm kciukowy do przerywania obwo¬ du mikrofonowego w czasie dwóch naste¬ pujacych po sobie wezwan oraz do napedza¬ nia przyrzadu tarczowego. Wreszcie fig. 17 przedstawia czlon, wlaczajacy przyrzad nu¬ merowy wezwan powtarzanych, umieszczo¬ ny miedzy dwoma zespolami tarcz numero¬ wych.W postaci wykonania aparatu, przedsta¬ wionego na fig. 1 — 3, obwód zabezpiecza¬ ny 101 jest zamkniety normalnie kilkoma wylacznikami 102, rozmieszczonemi w róz¬ nych puriktach miejsc zabezpieczanych. Wy¬ laczniki te otwieraja sie w zwykly sposób z chwila wlamania sie do tych miejsc. W obwodzie zabezpieczanym 101, zamykanym wylacznikiefca 103, przedstawionym w polo¬ zeniu 104, jest normalnie wzbudzony elek¬ tromagnes 105. Kotwiczka 106 tego elektro¬ magnesu sluzy do zamykania obwodu 107 poprzez elektromagnes 108, który, bedac wzbudzony, uruchomia przyrzad sygnalowy w sposób, opisany nizej.Elektromagnes 108 moze byc wlaczony równiez po zamknieciu któregokolwiek z wy¬ laczników 109, 109', co ma miejsce w przy¬ padku, gdy chce sie uruchomic urzadzenie alarmowe, nie przerywajac obwodu zabez¬ pieczonego.Wzbudzony elektromagnes 108, przycia¬ gajac dzwignia 110, wlacza silnik 111 przy¬ rzadu sygnalizacyjnego, który zapomoca przekladni redukcyjnej 112 obraca wal na¬ pedowy 113 mechanizmu impulsów tarczo¬ wych, a takze wal 114 tarczy, walca lub ta¬ smy fonograficznej, na której zapisane sa znaki, odtwarzane nastepnie w przypadku wlamania sie do miejsca zabezpieczanego.Górny koniec walu 115 przyrzadu im¬ pulsów tarczowych, bedac wsuniety swo¬ bodnie w wydrazony koniec walu 113 prze¬ kladni redukcyjnej, jest napedzany od tego walu 113 zapomoca zatyczki 116, przelknie¬ tej przez otwór w wale 115 i wchodzacej do wyciec podluznych walu wydrazonego 113.Dolny koniec 117 walu 115 jest zaopatrzony w glówke nagwintowana, wkrecana w tulej¬ ke 118, przymocowana do pokrywy aparatu.Zatem wal przyrzadu impulsów tarczowych posiada ruch obrotowy, pochodzacy od walu 113 przekladni redukcyjnej, oraz ruch po¬ stepowy w kierunku do góry i ku dolowi, pochodzacy od wkrecania sie jego w tulejkie 118.Z chwila, gdy wal 115 zajmie polozenie, przedstawione na fig. 2, jego zatyczka na¬ pedowa 116 wysuwa sie z wyciec walu 113 tak,1 iz ustaje ruch walu 115.W celu powrócenia przyrzadu impulsów numerowych do jego polozenia pierwotnego, wystarczy pokrecic tylko tulejka 118, wsku¬ tek czego wal 115 powróci do polozenia, przedstawionego na fig. 1. ( — 2 —Na wale 115 jest osadzona tarcza nume¬ rowa 119 oraz beben 120, biorace udzial w ruchu obrotowo-postepowym tego walu. Gdy stacyjny sygnal alarmowy sklada sie z kil¬ ku cyfr lub liter, wówczas na bebnie osadza sie odpowiednia liczbe tarcz 119 w pewnej, nieznacznej odleglosci od siebie.Na fig. 3 uwidoczniono uklad polaczen telefonicznych, przeznaczony do wysylania impulsów tarczowych i impulsów alarmo¬ wych, przyczem liczba 121 oznaczono typo¬ wy abonentowy aparat telefoniczny, przy¬ laczony do centrali samoczynnej.Do pewnych punktów linji 121 aparatu abonenta telefonicznego jest przylaczona linja telefoniczna 122, sluzaca do urucho¬ miania aparatu sygnalizacyjnego. Linja 122 zawiera wylacznik 123, zamykajacy obwód pod dzialaniem kontaktu slizgowego 124 re¬ gulatora odsrodkowego 125, osadzonego na wale 111 silnika. Poczynajac od wylacznika 123, linja 122 przebiega poprzez wylacznik 126a, uruchomiany zapomoca bebna 120, a nastepnie poprzez wylacznik 1266, urucho¬ miany tarcza numerowa 119. Mikrofon fo¬ nograficzny 127 jest przylaczony do ze¬ wnetrznego zacisku wylacznika 123 oraz do zacisku wylacznika 126.Tarczowanie oraz przesylanie zapisa¬ nych sygnalów alarmowych odbywa sie w sposób nastepujacy.Po wzbudzeniu sie elektromagnesu 108 nastepuje uruchomienie silnika, tak iz wsku¬ tek osiowego przemieszczenia sie kontaktu slizgowego 124 regulatora 125 nastepuje za¬ mkniecie sie telefonicznego obwodu aparatu poprzez linje 121. Prad plynie teraz od wy¬ lacznika 126a do 126b (obydwa te wylaczni¬ ki sa zamkniete), powracajac do linji abo- nentowej 121. W tym przypadku mikrofon 127 jest zwarty. Poniewaz tarcza 119 oraz przyrzad impulsów tarczowych posiadaja ruch obrotowo-postepowy, przeto przerywa¬ ja i zamykaja obwód telefoniczny (biegnacy poprzez wylacznik 126b) okreslona liczbe razy w rytmie, zaleznym od liczby i ksztal¬ tu izebów, nacietych na obwodzie tarczy, od szybkosci obrotowej, od skoku sruby 117, od szerokosci popychacza wylacznika 126b oraz od grubosci tarczy 119, dane te bowiem okreslaja czas przerwania i wlaczenia ob¬ wodu.Po zatrzymaniu sie przyrzadu impulsów tarczowych w polozeniu wedlug fig. 2 dzie¬ ki osiowemu ruchowi bebna nastepuje o- twarcie sie kontaktu 126a, jako tez zostaje zniesione zwarcie mikrofonu 127.W odmianie wykonania, przedstawionej na fig. 4 — 12, silnik aparatu jest silnikiem mechanicznym ze sprezyna, umieszczona w bebnie 1. Nakrecany mechanizm sprezyno¬ wy jest oznaczony cyfra 2. Caly aparat jest umieszczony w skrzynce 3. Kolo zebate 4 bebna 1 napedza rózne mechanizmy za po¬ srednictwem przekladni 5, 6, 7, 8, 9 i 10. Os bebna oraz osie kól przekladni sa osadzone miedzy dwiema plytami montazowemi 11 i 12, rozpartemi trzema sworzniami 13, przy- mocowanemi do skrzynki 3 aparatu.Aparat sygnalizacyjny dziala w sposób nastepujacy.Po uruchomieniu jednego z kontaktów 102 obwodu zabezpieczanego wedlug fig. 1 wzbudza sie elektromagnes 14 (fig. 4, 5 i 7), przyciagajac swa kotwiczke 15. Kotwica ta zwalnia zapomoca dzwigni 16 klapke 17, która, opadajac, odsuwa drazek 18 od opor- ka 20, umocowanego na krawedzi tarczy 19 fonografu, umozliwiajac w ten sposób roz¬ ruch calego mechanizmu.Po wyzwoleniu sie tarczy 19, osadzonej na wale kól zebatych 7 i 8, nastepuje roz¬ prezanie sie sprezyny w bebnie 1, dzieki cze¬ mu zaczyna obracac sie ten beben. Beben ten zapomoca swego wienca uzebionego 4 wpra¬ wia w ruch obrotowy kola zebate 5 — 10, a zatem uruchomia rózne czlony aparatu.Uklad telefoniczny wedlug fig. 6 jest przylaczony poprzez bezpiecznik topikowy a do abonentowej linji telefonicznej k, dola¬ czonej do lacznicy samoczynnej.Gdy aparat nie jest uruchomiony, wów- - 3 —czas obwód abonenta telefonicznego prze¬ biega poprzez linje k, bezpiecznik topikowy a, kontakty b, c przelacznika bcd aparatu sygnalizacyjnego, aparat 121 i poprzez bez¬ piecznik a do linji k. Przelacznik bcd jest urucnomiany samoczynnie zapomoca kon¬ taktu slizgowego h regulatora odsrodkowe¬ go 21.Po uruchomieniu silnika aparatu zapo¬ moca srodków, opisanych poprzednio, kon¬ takt slizgowy podnosi sie i przysuwa drazek naciskowy 22 do kontaktu b, przerywajac pierwszy obwód k, b, c, 121 abonenta tele¬ fonicznego. Podczas dalszego podnoszenia sie kontaktu slizgowego h kontakt b styka sie z kontaktem d, zamykajac obwód telefo¬ niczny k, b, d, e, f, g, k poprzez drugi prze¬ lacznik efg, uruchomiany samoczynnie za¬ pomoca samoczynnie dzialajacej tarczy im¬ pulsowej /i o ruchu srubowym. Na fig. 9 i 10 przedstawiono tarcze impulsowa n, przy- czem na fig. 9 przedstawiono ja w poloze¬ niu, w którem utrzymuje w zamknieciu prze¬ lacznik efg, dzialajac na drazek nacisko¬ wy 23 przelacznika. Drazek naciskowy 23 przelacznika, natknawszy sie po kilku se¬ kundach obracania sie tarczy n na zespól kciukowych tarcz impulsowych 24, przery¬ wa obwód na kontaktach /, g w miare, jak poszczególne kciuki przechodza pod draz¬ kiem 23. Dzieki temu zostaja wysylane za¬ dane serje impulsów, w celu uruchomienia wybieraków centrali, a zatem w celu wezwa¬ nia numeru stacji alarmowej.Po ustaniu dzialania tarczy impulsowej (polozenie wedlug fig. 10) kontakty /, g przelacznika efg pozostaja nadal zamknie¬ te, natomiast zostaja otwarte kontakty e, f, tworzac obwód mikrofonowy h, b, d, r, m, f, g, k. W celu unikniecia dzialania kontaktów wybieraków, w czasie tarczowania impulsów zostaje wlaczony w linje uklad zaporowy car, skladajacy sie z opornika r i kondensa¬ tora co, przyczem w tym czasie mikrofon jest zwarty na kontaktach e, /.W celu umozliwienia regulowania nate¬ zenia dzwieku wezwan alarmowych w za¬ leznosci od opornosci linji i napiecia bate- rji centralnej, w obwód mikrofonu m jest wlaczony opornik r regulowany.Potem, jak sygnal alarmowy zostal wy¬ slany w ciagu okreslonego czasu, zostaje za¬ trzymany silnik zapomoca narzadów, opisa¬ nych nizej. Kontakt slizgowy h regulatora 21, powracajac do polozenia spoczynkowe¬ go, przerywa obwód mikrofonowy k, b, d, r, Tn, f, g, k, rozlacza polaczenie, a nastepnie tworzy ponownie telefoniczny obwód abo- nentowy k, b, c, 121, k.Watek 25 tarczy impulsowej n (fig. 10) obraca sie z okreslona szybkoscia, ustalana czlonem 26, osadzonym na plycie montazo¬ wej 12 i posiadajacym nagwintowanie ze¬ wnetrzne. Walek ten 25 jest napedzany ko¬ lem zebatem 9, napedzanem zkolei kolem zebatem 6. Walek 25 obraca sie w otworze odpowiedniej plytki oporowej 27. Tarcza impulsowa n jest wykonana w ksztalcie cy¬ lindra, nasrubowanego na czlon 26. Czlon ten nadaje ruch srubowy tarczy zapomoca trzpienia 28, przelknietego przez jego walek 25 i slizgajacego sie w odpowiedniem wy¬ cieciu tarczy n. Skok sruby jest okreslony gwintem wspornika 26, przyczem drazek na¬ ciskowy 23 przelacznika efg jest odsuwany zapomoca kazdego kolejnego kciuka 24 tar¬ czy numerowej. Kciuki te sa wyciete tak, iz na numer 0, obejmujacy serje dziesieciu przerw, przypada polowa obwodu tarczy .numerowej (fig. 11). Zatem miedzy kazdym zespolem przerw, odpowiadajacym cyfrom numeru wzywanego, nastepuje jeden styk (minimum dla cyfry 0), przy którym tworzy sie obwód k, b, d, e, f, g, k, odpowiadajacy okresowi polowy obrotu tarczy impulso¬ wej n.Zatem tarcza impulsowa n zawiera tyle tarcz numerowych, ile cyfr zawiera numer stacji wzywanej. Kazda tarcza numerowa jest oddzielona od swej tarczy sasiedniej czlonem 29 (fig. 12). Tarcze i ich czesci przedzielajace sa osadzone wspólsrodkowo — 4 —na tarczy impulsowej n, bedac zacisniete sruba 30.Gdy po nadaniu impulsów tarcza impul¬ sowa zatrzyma sie w pozycji, uwidocznionej na fig. 10, wówczas utworzy sie obwód k, b, d, r, m, f, g, k. Jak to wynika z rozpatry¬ wania fig. 9, kciuki tarczowe nie beda uru¬ chomialy przelacznika efg, dopóki aparat sygnalizacyjny nie bedzie wlaczony w ob¬ wód, poniewaz beben moze przesunac sie na pewien odcinek ku górze przedtem, niz kciu¬ ki pierwszej tarczy ustawia sie nawprost przelacznika. Ponadto przy wiekszem lub mniejszem wkreceniu sie bebna n na czlon prowadniczy 26 trzpien 28 wyjdzie prze- dewszystkiem z otworu tarczy impulsowej n tak, iz czas przerw moze byc zmieniony przed rozpoczeciem impulsowania.Mikrofon fonograficzny m jest typu nor¬ malnego. Mikrofon ten jest umocowany w o- slonie 31 zapomoca sruby 32 na koncu ra¬ mienia 33, osadzonego przegubowo na wspor¬ niku przegubowym 34, podtrzymywanym plytka 12 tak, jak to przedstawiono w prze¬ kroju na fig. 5.Obsada igly 35 membrany fonogramu jest zamocowana na oslonie 31. Drgania dzwiekowe, przesylane z urzadzenia sygna¬ lowego, a zapisane na plycie 36, sa przeka¬ zywane do membrany weglowej 37 mikro¬ fonu m za posrednictwem sruby 38 wspor¬ nika 35, podtrzymujacego membrane weglo¬ wa zapomoca plytki 39, której nacisk na membrane moze byc regulowany.Sruba 38 przechodzi przez elastyczna membrane 40, przyklejona do dna oslony 31.Membrana ta tlumi drgania postronne w cza¬ sie przesylania telefonicznego wezwania za¬ pisanego.Wezwanie jest zapisane na powierzchni tarczy 36 na szerokosci, odpowiadajacej rozwinieciu sie bebna 1, to jest odpowiada¬ jacej w przyblizeniu czterdziestu obrotom opisywanego aparatu. Gdy igla opisze czter¬ dziesci zwojów, wówczas palec 41, osadzo¬ ny na suwaku 42 ramienia 33, napotka czlon wystajacy 43, obracajacy sie razem z beb¬ nem 1.Kciuk 43 jest wyfrezowany tak; ze prze¬ chodzac pod palcem 41, podnosi mikrofon o- raz przesuwa go katowo az do chwili, gdy igla 44 zajmie polozenie wyjsciowe na pierwszych zwojach plyty 36. Zatem przy kazdym obrocie bebna 1 zostaje powtórzone wezwanie zapisane.Obracajac i przesuwajac suwak 42 po ramieniu 33, mozna naregulowac wysokosc oraz polozenie katowe wysunietej czesci 44 igly mikrofonu. Guzik 45 pozwala zamoco- wywac suwak 42 na jego osi.W celu ograniczenia okresu trwania sy¬ gnalizacji telefonicznej do okreslonego cza¬ su lub do okreslonej liczby wezwan, beben / jest zaopatrzony zboku w jeden lub kilka palców 46, napedzajacych kolo zebate 47, osadzone na srubie 48, prowadzonej zapo¬ moca wspornika 49, zamocowanego na gór¬ nej plytce 11. Gdy glowica sruby 50 (fig. 8) opiera sie o plytke 11, wówczas zab kola 47 zatrzymuje palec 46, a tern samem i beben /, wskutek czego ustaje dzialanie calego przyrzadu wedlug wynalazku. W ten sposób unika sie przerywania zapomoca przelacz¬ nika bcd w nieodpowiednim czasie obwodu telefonicznego, co mogloby byc powodowane wahaniami slizgacza h regulatora odsrodko¬ wego w przypadku rozprezenia sie sprezy¬ ny silnika.Regulowanie szybkosci dzialania calego przyrzadu wedlug wynalazku uskutecznia dzwignia 51, która ogranicza skok w góre slizgacza h regulatora 21 za posrednictwem oporka 52, umieszczonego na jej koncu (fig. 4).Jezeli przyrzad wedlug wynalazku wi¬ nien alarmowac wielokrotnie jedna i te sa¬ ma stacje lub rózne stacje kolejno, wówczas telefoniczny uklad polaczen (fig. 10) jest taki sam, jak i przy wzywaniu jednokrot- nem, jedynie w tym przypadku dolaczony zostaje przelacznik o, p, wlaczony w ob¬ wód mikrofonu m i uruchomiany w okreslo- — 5 —nych zgpry okresach czasu zapomoca jed¬ nego lub kilku kciuków 54.Mechanizm, pozwalajacy na uzyskiwa¬ nie kolejnych wezwan, jesl przedstawiony tytulem przykladu na fig. 14. Mechanizm ten umozliwia trzykrotne kolejne wzywanie stacyj alarmowych, których numery telefo¬ niczne skladaja sie z dwóch cyfr* Samo¬ czynna tarcza impulsowa n, przedstawiona w przekroju na fig. 14, zawiera trzy zespo¬ ly tarcz numerowych 24, oddzielonych od siebie krazkami 29. Kazdy z tych zespolów jjest przedzielony czlonami 55 w ksztalcie stozków scietych, których wieksze podsta¬ wy sa zwrócone ku górze.Czop 9, napedzajacy wafek 25 tej tarczy n, jest osadzony w tullei 56, obracajacej sie swobodnie w walcowej nasadce wspornika 26 tarczy n. Czop 9 posiada na swej stronie dolnej jeden lub kilka palców napedzaja¬ cych 57, podczas gdy walek tarczy n jest zaopatrzony w odpowiedni kolnierz 58, na którym jest umocowany inny palec napedza¬ jacy 59, mogacy poruszac sie po zazebieniu sie z palcem 57.Wal 48 mechanizmu zatrzymujacego jest wysuniety ponizej kola zebatego 47, przy- czem na ten jego koniec wysuniety jest na¬ sunieta tulejka 60, której katowe polozenie jest ustalane zapomoca sruby. Na tulejce 60 sa zamocowane kciuki 54, uruchomiajace przelaczniki o, p, oraz kciuki 61, rozrzadza¬ jace ruchem nadajnika n za posrednictwem dzwigni wlaczajacej 62, osadzonej obrotowo na walku 63. Przyrzad sygnalizacyjny do wezwan powtarzajacych sie dziala w sposób nastepujacy.Gdy wskutek opadniecia zapadki 17 u- rzadzenie wedlug wynalazku zostalo uru¬ chomione za posrednictwem powyzej opisa¬ nych mechanizmów, wówczas sruba regula¬ cyjna 64 dzwigni 62 napotyka pierwszy kciuk 61, który po pewnym czasie, zalez¬ nym od polozenia palców rozrzadczych 46 bebna 1, zazebiajacych sie z kolem 47, uru¬ chomia tarcze n. Wówczas koniec 65 dzwi¬ gni 62 podnosi walek 25 tarczy n, jeden zas z palców rozrzadczych 57 obracajacego sie teraz kola zebatego 9 napotyka odpowiedni palec 59 tarczy wlaczajacej 58 walka 25.Tarcza ta, bedac uruchomiona, rozdzadza zapomoca powyzej opisanych narzadów tar¬ cze impulsowa n podczas okresu czasu, za¬ leznego od dlugosci kciuka 61 i odpowiada¬ jacego liczbie cyfr. W przykladzie opisanym i przedstawionym na rysunku numer pierw¬ szej stacji wzywanej jest dwucyfrowy.Podczas ruchu tarcz numerowych 24 wy¬ lacznik efg jest uruchomiany w ten sam spo¬ sób, jak w opisanym wyzej przyrzadzie do wywolywania jednokrotnego. Z chwila wy¬ wolania pierwszego numeru telefonicznego kciuk 61 zwalnia srube. 64, natomiast spre¬ zyna 66, przymocowana do górnej plytki 11 przyrzadu, popycha walek 25 wdól do polo¬ zenia spoczynkowego. Nadajnik jest wtedy zablokowany, drazek zas naciskowy 23 wy¬ lacznika efg wchodzi miedzy pierwszy a drugi zespól tarcz numerowych. Z chwila, gdy czesc stozkowa 55 pozwoli na zamknie¬ cie sie kontaktów g i / oraz na rozlaczenie sie kontaktów / i e, nastepuje przeslanie pierwszego wezwania na Hnje telefoniczna.Kolo zebate 47, obracajac sie srubowo z przerwami, podnosi wraz z soba tulejke 60, zaopatrzona w dwa kcitiki 54 i 61. Gdy pod¬ czas ruchu tego kola kciuk 54 napotyka drazek nlaciskowy 53 przelacznika o, p, wówczas obwód telefoniczny zostanie prze¬ rwany tak, iz pierwsze wezwanie zostanie ukonczone. Ta pierwsza przerwa obwodu trwa w ciagu okresu czasu, odpowiadajace¬ go dlugosci kciuka 54, poczem obwód telefo¬ niczny zostaje znów zamykany zapomoca przelacznika o, p. Po pewnym czasie, zalez¬ nym od grubosci czlonów 67 i od katowego polozenia tulejki 60, drugi kciuk 61 napoty¬ ka srube 64, zmuszajac w sposób opisany tarcze impulsowa do ponownej zmiany swe¬ go polozenia, a to w celu wyslania drugiego wezwania. Podczas trwania drugiego nada¬ wania impulsów numerowych czesc stozko- — 6 —wa 55 zamyka przelacznik efg oraz zwiera mikrofon m zapomoca kondensatora co oraz opornika r.Taka sama kolejnosc czynnosci ma miej¬ sce i przy trzeciem wezwaniu, uskutecznio- nem zapomoca mechanizmu samoczynnego, przedstawionego na fig. 11.Czas trwania ostatniego wezwania jest regulowany sruba 68, której koniec 69, dzia¬ lajac na oporek, umieszczony w górnej cze¬ sci 50 walka 48, zapobiega obracaniu sie bebna i. W tym przypadku zostaje prze¬ rwane polaczenie telefoniczne z przelaczni¬ kiem p, d, obwód zas telefoniczny zostaje u- tworzony poprzez kontakty b, c. PL