Znane dotychczas pednie zebate o zmiennym stosunku przekladni skladaja sie zwykle z wiekszej lub mniejszej liczby par kól zebatych. W razie potrzeby zmiany nastawionego poprzednio stosunku prze¬ kladni nalezy najpierw odpowiednio roz¬ laczyc jedna lub kilka par kól zebatych, a nastepnie spowodowac zapomoca odpo¬ wiednich narzadów sprzezenie ze soba in¬ nych kól zebatych tej pedni. W razie ko¬ niecznosci zmiany stosunku przekladni w szerszych granicach trzeba stosowac cze¬ sto trzy, piec lub nawet wiecej par kól ze¬ batych. Poszczególne jednak uklady, daja¬ ce sie utworzyc z danego zespolu kól ze¬ batych, daja zawsze tylko jeden (w kaz¬ dym ukladzie) stosunek przekladni, zalez¬ ny od rodzaju kól zebatych, wchodzacych w sklad danego ukladu.Pednie hydrauliczne, odznaczajace sie latwoscia dokonywania zmiany stosunku przekladni, wykazuja jednak niewielka stosunkowo sprawnosc, wynoszaca okolo 80%, jezeli pednia jest nowa; sklada sie ona zwykle z dwóch oddzielnych bardzo skomplikowanych maszyn, przyczem trze¬ ba poslugiwac sie w tym przypadku spe¬ cjalnym czynnikiem roboczym, mianowicie ciecza. Podczas pracy maszyny takie staja sie bardzo szybko nieszczelne, przez co sprawnosc ich nadzwyczaj predko maleje.Oba rodzaje przekladni wykazujaoprócz tego szereg wad, a mianowicie za¬ stosowanie ich wymaga duzo miejsca; sa one ciezkie i k<^ztowtije. ¦-*$ Technika dazy do^ wytworzenia prze¬ kladni, okladajacej sie z mozliwie malej liczby kól zebatych, pozwalajacej jednakze na ciagla i stopniowa amiane szybkosci obrotowej walu napedzanego od pewnego maximum do zera.Pednia wedlug wynalazku posiada te zalety; zawiera ona bowiem tylko jedna pa¬ re kól zebatych, odznacza sie prostota, zwartoscia, lekkoscia i tanioscia, przyczem zapomoca urzadzenia o niezlozonej bu¬ dowie szybkosc obrotowa walu napedza¬ nego daje sie zmieniac od pewnej najwiek¬ szej wartosci az do zera.Zmiane szybkosci obrotowej walu nape¬ dzanego osiaga sie przez wprawianie kola napedzajacego jednoczesnie z ruchem obro¬ towym w ruch w kierunku prostopadlym do bocznej powierzchni tego kola, czyli w kie¬ runku osiowym, przyczem kolo to powinno byc wyposazone w zeby, ustawione ukosnie.Kolo to jest podzielone na kilka wycin¬ ków, które podczas obrotu przesuwaja sie kolejno w kierunku osiowym w obrebie li- nji przyporu, przyczem kierunek tego prze¬ suwu zalezy od tego, czy szybkosc obroto¬ wa walu napedzanego ma byc zwiekszona, czy tez zmniejszona. Cofanie odnosnego wy¬ cinka do jego pierwotnego polozenia usku¬ tecznia sie zapomoca sprezyny lub innego narzadu odpowiedniego poza obrebem linji przyporu.Przyklad wykonania wynalazku jest przedstawiony na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia widok boczny przekladni we¬ dlug wynalazku, fig. 2 — widok czolowy przekladni wedlug fig. 1; fig. 3 — czescio¬ wy widok czolowy przekladni wedlug wy¬ nalazku w polozeniu, w którem jeden z wy¬ cinków kola zaczyna sie zazebiac z kolem osadzonem na wale napedzanym, zas dru¬ gi wycinek jest zazebiony calkowicie, fig. 4 — czesciowy przekrój poziomy urzadze¬ nia wedlug fig. 3.Na wale A, osadzonym w lozyskach N, zaklinowane sa dwie tarcze B i C. W tar¬ cze te wstawione sa okragle lub inne prety prowadnicze D, na których lub miedzy któ- remi poruszane sa ruchem postepowo- zwrotnym poszczególne wycinki F kola ze¬ batego G, utrzymywane w pierwotnem po¬ lozeniu wzglednie cofane do tego polozenia zapomoca sprezyn E. Kazdy wycinek po¬ szczególny F jest zaopatrzony w trzpien H lub podobny narzad, który slizga sie po tar¬ czy prowadniczej i rozrzadza bocznym ru¬ chem odnosnego wycinka podczas jego za¬ zebiania sie z kolem R. Na lozysku N osa¬ dzona jest obrotowo tarcza prowadnicza V z powierzchnia prowadnicza 0 i raczka K, wyposazona ponadto w uszko L i srube Af.Zapomoca sruby Af tarcza V moze byc za¬ mocowana w kazdem pozadanem polozeniu.Wycinki F kola G zazebiaja sie z kolem R, zaklinowanem na wale napedzanym P za¬ pomoca klina T lub podobnego narzadu, Wal ten jest osadzony w lozyskach Q.Fig. 3 i 4 rysunku przedstawiaja pednie w chwili, w której wycinek F2 kola G za¬ czyna dopiero zazebiac sie z kolem R, a drugi wycinek Fx jest zazebiony calkowicie.Wycinek F2, przesuwajac sie wskutek obro¬ tu okolo osi A w polozenie, w jakiem obec¬ nie znajduje sie wycinek Flf wykonywa jednoczesnie pewien przesuw w kierunku osiowym. Z tego przeto powodu oba wycin¬ ki i*\ i F2, znajdujace sie w róznych sta- djach zazebienia, sa wzgledem siebie prze¬ suniete w kierunku osiowym. Przesuniecie to (powodowane zapomoca powierzchni prowadniczej 0, po której slizgaja sie trzpienie Hlf H2) sprawia, ze bok a zeba, który podczas obrotu kola napedzajacego o kat, odpowiadajacy jednej podzialce, po¬ winien znalezc sie w polozeniu a', zajmuje wskutek swego przesuwu w kierunku osio¬ wym polozenie a", wskutek czego szyb-kosc f£go ruchu wzdluz obwodu kola R wzrasta. Zmusza to równiez i kolo napedza¬ ne do obrotu szybszego, niz mialoby to miejsce, gdyby wycinki nie przesuwaly sie w kierunku osiowym. Jezeli tarcza prowad- nicza zostaje przekrecona w ten sposób, ze z trzpieniem wycinka, zazebiajacego sie w danej chwili z kolem R, wspóldziala czesc powierzchni prowadniczej O o innem na¬ chyleniu, to stosunek przekladni zmienia sie odpowiednio.Przy odwrotnem nachyleniu kciuka 0, niz to wskazano na rysunku, przenoszona szybkosc obrotowa ulega zmniejszeniu w porównaniu z przekladnia, w której nie za¬ chodzi przesuwanie sie wycinków w kierun¬ ku osiowym. W razie odpowiedniego dobra¬ nia kata nachylenia powierzchni prowadni¬ czej stosunek przekladni mozna zmienic tak, aby szybkosc obrotowa kola napedza¬ nego doprowadzic do zera albo nawet do wartosci ujemnej, co pozwala zmieniac kie¬ runek obrotu kola napedzanego prosieni przestawieniem tarczy prowadniczej. PL