Przedmiot wynalazku niniejszego sta¬ nowi sposób i urzadzenie do telegrafji bez¬ przewodowej oraz sterowania stacyj z od¬ leglosci. Wynalazek ma na celu zabezpie¬ czenie przesylanych sygnalów od wplywów interferencji i zaklócen, wywolywanych fa¬ la obca.Wynalazek niniejszy polega na tern, ze pracuje sie na jednej fali nosnej, wspólnej dla wszystkich aparatów danej grupy sta¬ cyj,- przyczem jeden aparat danej grupy rózni sie od innych aparatów tern, ze jego urzadzenie odbiorcze posiada charaktery¬ styczne dla niego narzady rezonansowe, nastrojone na okreslona czestotliwosc mo¬ dulacji malej czestotliwosci fali nosnej.Urzadzenie wedlug wynalazku jest zna¬ mienne tern, ze reaguje na dwie dodatkowe czestotliwosci, stosowane obok fali nosnej i czestotliwosci modulacyjnych, a w niniej¬ szym opisie nazwane czestotliwosciami,,mo¬ dulacji posredniej".Aby odbierac stacje nadawcza nie wy¬ starcza samo dostrojenie odbiornika do fa¬ li nosnej tej stacji i nie wystarcza modulo¬ wanie w nadajniku.fali nosnej mala czesto¬ tliwoscia, lecz zarówno stacja nadawcza, jak i odbiorcza musza pracowac na tej sa¬ mej modulacji posredniej, t, j, zarówno od¬ biornik, jak i nadajnik musza byc nastrojo¬ ne na którakolwiek z czestotliwosci modu¬ lacji posredniej.Ze wzgledu na przejrzystosc opisu cze¬ stotliwosc modulacji posredniej, sluzaca do wywolywania, jest nazywana w dalszym ciagu modulacja posrednia Nr 1, a czesto-tliwosc modulacji posredniej, przeznaczona do nadawania komunikatów jest oznaczona modulacja posrednia Nr 2.Modulacje posrednie sa jednakowe dla wszystkich aparatów danej grupy, przy- czem znak wywolawczy albo poczatek na¬ dawania jest nadawany na czestotliwosci modulacyjnej, która ze wzgledu na jasnosc opisu bedzie nazywana czestotliwoscia (mo¬ dulacja posrednia) Nr 1. Kazda stacja jest wyposazona w jeden odbiornik i w jeden nadajnik. Jesli stacja A zamierza korespon¬ dowac wlasnym nadajnikiem An z inna sta¬ cja, np. ze stacja B, wtedy przedewszyst- kiem nadaje numer wlasnego odbiornika Ao; numer ten odbiera odbiornik Bo stacji B, wyposazonej w nadajnik Bn. Odbiornik Bo po odebraniu tego numeru dostraja wla¬ sny nadajnik Bn na tenze numer.Stacja A, po nadaniu pelnego numeru, przelacza sie samoczynnie na odbiór. Skoro tylko stacja B nastroi wlasny nadajnik Bn na nUmer odbiornika Ao, wówczas zaczyna ona nadawac do odbiornika Ao ustalony sygnkl, np. sygnal „gotowe1".Wszystkie te czynnosci, to jest nadawa¬ nie i odbieranie odbywaja sie przy pomocy modulacji posredniej Nr 1.Stacja odbiorcza B% nadajac ciagle za¬ pomoca swego nadajnika znak „gotowe", uruchomia samoczynnie urzadzenie kon¬ taktowe, uskuteczniajac w ten sposób pola¬ czenia zapomoca modulacji posredniej Nr 2. Stdcja A, po nadaniu numeru swego od¬ biornika Ao zapomoca nadajnika An, prze¬ lacza jednoczesnie urzadzenie kontaktowe na modulacje posrednia Nr 2. Obydwa przyrzady An i Bo pracuja przy modulacji posredniej Nr 2, natomiast przyrzady Ao i Bn zachowuja do pracy modulacje posred¬ nia Nr 1.Po wymianie sygnalów wywolawczych przy pomocy czestotliwosci modulacyjnej Nr 1 (wlasciwe bowiem nadawanie tresci telegramu jest uskuteczniane przy pomocy czestotliwosci tnodulacyjnej Nr 2) odbior¬ nik Bo, polaczony juz z nadajnikiem An, nie moze odbierac znaków wywolawczych inuyeh wzywajacych go stacyj, gdyz stacja B, pracujac na czestotliwosci modulacyjnej Nr 2, nie moze nadac znaku „gotowe". W ten sposób stacja B, korespondujac ze sta¬ cja A, jest calkowicie odosobniona, przy- czem zadna inna stacja nie moze zaklócac tego polaczenia, ani tez wywierac nan ja¬ kiegokolwiek wplywu.Przy koncu telegramu, stacja A nadaje zapomoca swego nadajnika -An znak „ko¬ niec nadawania". Wskutek tego wlasne u- rzadzenie kontaktowe przelacza te stacje na czestotliwosc modulacyjna Nr 1, przy¬ gotowujac te stacje znowu do odbioru. Jed¬ noczesnie z odbiorem znaku „koniec" urza¬ dzenie kontaktowe stacji Bo przelacza te stacje na czestotliwosc modulacyjna Nr 1, poczem stacja ta nadaje do stacji Ao po¬ twierdzenie odbioru.Na rysunku przedstawiono przyklad wy¬ konania urzadzenia radiotelegraficznego wedlug wynalazku. Fig. 1 przedstawia sche¬ matycznie czesc nadawcza urzadzenia, fig. 2 — uklad polaczen czesci odbiorczej, fig. 3 i 4b urzadzenie piszace w polozeniu spo- czynkowem i roboczem; fig. 5 i 5b — urza¬ dzenie nastawcze kondensatorów zmien¬ nych w widoku zprzodu oraz zgóry; fig. 6, 7 i 8 ^— listwe, ryglujaca prety nastawcze urzadzenia drukujacego, wreszcie fig. 9 i 10 przedstawiaja urzadzenie do ryglowania klawiszów.Prady, indukowane w antenie, przeply¬ waja poprzez przelacznik antenowy / (fig* 2) i pierwotne uzwojenie transformatora wielkiej czestotliwosci AF2. Wtórne uzwo¬ jenie tego transformatora, dostrojone przy pomocy kondensatora 3 do czestotliwosci fali przychodzacej, jest polaczone z siatka lampy detekcyjnej V19 dajaca detekcje a- nodowa. W obwodzie anodowym tej lampy znajduje sie pierwotne tizwojenie transfor¬ matora AF3, którego uzwojenie wtórne, na¬ strojone na czestotliwosc modulacji posred- - Z -niej Nr i jest polaczone z siatka lampy V2. Lampa V2 dziala jako prostownik pra¬ du czestotliwosci posredniej, zmodulowane¬ go mala czestotliwoscia tak, iz po odpo- wiedniem wzmocnieniu w lampie wzmac¬ niajacej V3 prad zmienny malej czestotli¬ wosci plynie poprzez elektromagnes 4. Cze¬ stotliwosc tego pradu przyjmuje te lub in¬ na wartosc modulacji malej czestotliwosci, uzytej na stacji nadawczej. Gdy ta mala czestotliwosc osiagnie wartosc rezonansu z jedna z trzech plytek 619 62, 63, wówczas plytka taka w warunkach rezonansu, na po¬ dobienstwo plytki czestosciomierza, osiaga znaczna amplitude drgan tak, iz zostaje za¬ mkniety odpowiedni kontakt 719 7 2 lub 73.W ten sposób zostaje zamkniety naste¬ pujacy obwód pradu: uziemienie (do które¬ go sa przylaczone bieguny ujemne wszyst¬ kich bateryj zasilajacych), kotwiczka 5, plytka 6, kontakt 7, przewód 9, elektroma¬ gnes 10 i biegun dodatni.Zaklada sie, ze czestotliwosc modulacji malej czestotliwosci jest równa wlasnej czestotliwosci plytki 63. Wobec tego zostaje wzbudzony elektromagnes 103, który przy¬ ciaga wlasna kotwiczke 11, przybierajaca wówczas polozenie 111} zaznaczone linja kropkowana. W tym przypadku zostaja od¬ ciagniete trzy zeby, przytrzymujace prety 121$ 122, 123. Sprezyny 13 daza do przesu¬ niecia tych pretów w prawo, jednak dzieki listwie ryglujacej 14 tylko jeden z tych trzech pretów moze przesunac sie, a mia¬ nowicie przesuwa sie pret 12, dopóki nie natrafi na oporek 15. Pozostale dwa prety pozostaja w swem pierwotnem polozeniu, przyczem po rozmagnesowaniu sie elektro¬ magnesu 103, zostaja ponownie zaryglowa¬ ne zapomoca zebów kotwiczki 11.Dzieki przesunieciu sie preta 12lf listwa ryglujaca 14 zostaje w taki sposób przesu¬ nieta zapomoca dzwigni kolankowej 14lt iz umozliwia ona przesuniecie sie preta 122 (fig. 6 i 8).Jesli druga fala przychodzaca posiada czestotliwosc, odpowiadajaca wlasnej cze¬ stotliwosci plytki 63, wówczas wzbudza sie elektromagnes 10 3, a wiec zostaja zwolnione prety 12lf 122, 123. Pret 122, nie przytrzy¬ mywany listwa ryglujaca 14, przesuwa sie w prawo. Z chwila nadejscia trzeciej cze¬ stotliwosci (zaklada sie narazie, ze czesto¬ tliwosc ta równiez odpowiada wlasnej cze¬ stotliwosci plytki 63) przesuwa sie w pra¬ wo pret 123, to jest w taki sam sposób, jak prety 12lf 122. Te trzy prety zostaja prze¬ suniete odpowiednio dopodzialki zebów 15'.Dzieki przesunieciu sie trzech pretów 12lf 122, 123, pret 16t wpada w odpowied¬ nie wreby tych pretów, przyczem opuszcza sie wzgledem pretów 162 ...1627.Dzieki przesunieciu sie preta 123 zosta¬ ja zamkniete kontakty 17, wskutek czego zamyka sie nastepujacy obwód pradu: u- ziemienie 18', kontakt 173, przewód 1&, e- lektromagnes 19 i biegun dodatni 20. Elek¬ tromagnes 19 wzbudza sie i przyciaga wla¬ sna kotwiczke 21, osadzona na osi 22. Ko¬ twiczka ta przesuwa sie ku .elektromagne¬ sowi 19 i na drodze swej napotyka opadnie- ty pret 1619 zahacza ten pret i zabiera go ze soba, wskutek czego zostaje uruchomiony drazek czcionkowy taki, jak w zwyklej ma¬ szynie do pisania, polaczony z tym pretem, jak to uwidoczniaja fig. 3 i 4.Po wydrukowaniu znaku, pret 12 zosta¬ je odstawiony do polozenia pierwotnego (fig. 6^8) zapomoca przekazników, któ¬ rych obwody wzbudzania zostaja zamknie¬ te na kontaktach 17, poczem kontakty 17 otwieraja sie. Te czynnosci preta 1619 spo¬ wodowane przesunieciem sie trzech pretów ukladu pretów 121 — 129, to jest dzieki kombinacji trzech czestotliwosci powtarza¬ ja sie przy kazdej literze, a wiec czynnosci wszystkich pretów 161 — 1621 sa podobne do siebie.Z chwila przesuniecia sie trzech pretów 123, 12Q, 12q (to jest pod wplywem ostat¬ nich trzech czestotliwosci, tworzacych kombinacje) zamyka sie obwód, zawieraja- - 3 -cy uziemiony biegun ujemny 18', kontakty 17, przewody 18 i 23, elektromagnes 24 i biegun dodatni, przyczem obwód ten zawie¬ ra jeszcze jeden z kontaktów 17lf 172, 17 s.Poniewaz elektromagnes 24 dziala z o- póznieniem, przeto przyciaga swa kotwicz¬ ke jeszcze w ciagu pewnego okreslonego czasu po przerwaniu pradu wzbudzajacego, Z chwila zamkniecia jednego z kontaktów 1719 172, 173, elektromagnes 24 zostaje wzbudzony i przyciaga kotwiczke 25 nawet wtedy, gdy którykolwiek z wymienionych kontaktów zostanie otwarty. Przy tej czyn¬ nosci zebatka wybieraka 26 zostaje uzie¬ miona jak nastepuje: uziemienie 28, ko¬ twiczka 29, przewód 30, kotwiczka 25, kon¬ takt i przewód 27, zebatka wybieraka 26 i biegun dodatni.Zebatka 26 jest sprzezona dzieki spre¬ zynie 32 z zapadka 31, osadzona na ko¬ twiczce 21 w punkcie 33. Zapadka 31 jest jednoczesnie kotwiczka przekaznika 34.Jak juz wspomniano, nadajnik stacji A {oznaczony w skróceniu An), polaczony z odbiornikiem stacji B (oznaczonym w skró¬ ceniu Bo) pierwszy nadaje numer swego odbiornika. Potem dopiero nadajnik An zmienia swoja czestotliwosc modulacyjna tak, iz zabezpiecza sie przed jakakolwiek interferencja.. Odbiornik Bo winien nietylko zapisac numer odbiornika Ao stacji nadawczej, lecz równiez ma nastroic wlasny nadajnik Bn na numer odbiornika Aa stacji nadawczej A, z która koresponduje.Odbiornik Bo po dokonaniu powyzszej czynnosci winien zmienic dostrojenie obwo¬ du modulacji posredniej, przyczem obwód ten zostaje zamieniony na obwód modula¬ cji N2, nadajnik zas Bn zostaje przygoto¬ wany do nadania sygnalu „gotowe'\ który to sygnal zostaje nadany przy pomocy cze¬ stotliwosci modulacyjnej Nr L Czynnosci te winny byc uskutecznione dopiero wtedy, gdy zostana odebrane wszystkie cyfry, stanowiace numer stacji A.Skoro tylko kotwiczka 21 zostanie przy¬ ciagnieta do elektromagnesu 19, wówczas zapadka 31 przesuwa zebatke 26 na odle¬ glosc jednego zeba. Zebatka 26 zostaje wówczas zaryglowana zapomoca zeba ry¬ glujacego, który ze wzgledu na przejrzy¬ stosc rysunku zostal pominiety* Jak juz wspomniano, opuszcza sie rów¬ noczesnie jeden z pretów 161 — 1627, w ce¬ lu wydrukowania cyfry. Zaklada sie, ze od¬ biornik stacji nadawczej posiada numer „123".Wobec tego opuszcza sie najpierw pret, odpowiadajacy cyfrze „1", który, zahacza¬ jac sie o kotwiczke 21, drukuje cyfre 1.Wobec uziemienia kotwiczki 21, zostaje uziemiony pret 16*\ w obwodzie nastepuja¬ cym: uziemienie 35, kotwiczka 21, pret 16lt przewody 36v XXlf Xlt (patrz nadajnik) elektromagnes 37\, i biegun dodatni.Elektromagnes 37\ przyciaga kotwiczke 38\, która przybliza sie do bebna kondensa¬ torów 3919 392, 393.Dzieki przesunieciu sie kotwiczki 21 (fig. 2) zostaje zamkniety obwód, wiodacy od uziemienia 35 poprzez kotwiczke 21„ kon¬ takty 40 i 41 Z-i— Z (fig. 1), elektromagnes 42 do bieguna dodatniego.Elektromagnes 42 wzbudza sie i przy¬ ciaga kotwiczke 43, która, zawieszona w punkcie 45, przesuwa zebatke 44, zazebia¬ jaca sie z kólkiem zebatern, osadzonem mocno na wale kondensatorów 46, przyczem wal ten moze obracac sie wiecej niz o 360°.Na jednej stronie bebna, nawprost kotwi¬ czek 38lf 382t 383 ....3810, znajduje sie tyle zebów wychwytowych, ile jest kotwiczek 38, a wiec w niniejszym przykladzie znaj¬ duje sie dziesiec zebów.Zeby sa rozmieszczone na kazdym beb¬ nie z jednej jego strony, przyczem tworza one odpowiednia spirale. Dziesiec kotwi¬ czek umieszczono zboku wzgledem siebie, w ten sam sposób umieszczono dziesiec zebów (fig.5). , ¦ Np. beben posiada zab, odpowiadajacy - 4 -cyfrze 1, umieszczony blizej srodka; w chwi¬ li obrotu z^b ten zostaje dopóty przytrzy¬ mywany przez zab kotwiczki 38lf dopóki kotwiczki tej nie zwolni elektromagnes 37.Przy kazdem wiec nadawaniu cyfry z nadajnika, ma miejsce jednoczesnie okre¬ slone przesuniecie sie wszystkich bebnów, to jest bebny te, napedzane wskutek tarcia z walem, wprawianym w ruch obrotowy za- pomoca zebatki 44, obracaja sie tak dlugo, dopóki którykolwiek z zebów 49' nie zacze¬ pi o zab kotwiczki 38, czyli popróstu nie napotka na kotwiczke, przyciagnieta do od¬ powiedniego elektromagnesu 31.Innemi slowy, w zalozeniu, ze zostala nadana cyfra 1, odbiornik zapisuje ten nu¬ mer, wzbudzajac przytern elektromagnes 37\. Bebny zaczynaja obracac sie. Zeby / spiral napotykaja zeby kotwiczki 38r\ wszystkie trzy kondensatory ustawiaja sie na cyfre 1, przyczem wal 46, napedzany ze¬ batka 44, obraca sie w dalszym ciagu, prze¬ zwyciezajac tarcie.O ile zamiast nadawanej cyfry 1 nalezy nadac np. cyfre 3, wówczas oczywiscie wzbudza sie elektromagnes 373, a konden¬ satory nastawiaja sie na te cyfre 3.Z chwila, gdy bebny 39 opra sie zapo- moca zeba, odpowiadajacego cyfrze 1, na¬ lezacego do rzedu zebów, rozmieszczonych srubowo, o zab kotwiczki 381 elektromagne¬ su 37lt wówczas zamknie sie nastepujacy obwód pradu: uziemienie 49, bebny 39, zab kotwiczki 38\, elektromagnes 371, przewód 50, elektromagnesy 50lt 502, 503 i kontakty Ol^, J-*2 3*3' Zapadka 52, wspólpracujaca z zebatka 53, jest polaczona sztywno z kotwiczka e- lektromagnesów 42.Z chwila nadejscia pierwszej cyfry, za¬ padka, posunieta przy pomocy kotwiczki, przesuwa zebatke 53 o jeden zab, doprowa¬ dzajac do zetkniecia sie jej z kontaktem 511. Wskutek tego zostaje zamkniety ob¬ wód pradu, prowadzacy od uziemienia 49 poprzez beben 39v zab kotwiczki 38\9 prze¬ wód 50, elektromagnes 501,;kontakt 51 i ze¬ batke 53 do bieguna dodatniego.Wobec tego wzbudza sie elektromagnes 50lf przyciagajac obydwie kotwiczki 54r i 55v Kotwiczka 54\ jest zaopatrzona w zab, który, zahaczajac o beben 39lt rygluje ten beben. Po zwolnieniu klawisza 106 (fig. 1} elektromagnes 31\ rozmagnesowuje sie i zwalnia kotwiczke 38lt przerywajac wzbu¬ dzenie elektromagnesu 50L. Mimo to beben 39 pozostaje zaryglowany i nie moze obra¬ cac sie, dopóki nie nadejdzie nastepny nu¬ mer.Do tego celu sluzy kontakt 55±. Gdy kontakt ten jest zamkniety, wówczas jest zaiiikniety nastepujacy obwód pradu: uzie¬ mienie 56, kontakt 55lf przewód 56', elek¬ tromagnes 50lf kontakt 51, zebatka 53 i bie¬ gun dodatni. Wskutek tego elektromagnes stale pozostaje wzbudzony, kotwiczka 54 przyciagnieta, a beben 391 — zahamowany.Z chwila nadejscia drugiego numeru powta-, rzaja sie podobne czynnosci odnosnie dwóch innych kondensatorów, natomiast pierwszy, zahamowany, slizga sie po po¬ wierzchni, sprzezonej wskutek tarcia.Po nadejsciu trzeciej cyfry moze prze¬ sunac sie tylko trzeci kondensator, dopóki wszystkie trzy kondensatory nie zostana przytrzymane na trzech odebranych cy¬ frach.Po nadejsciu trzeciej cyfry numeru, przy koncu obrotu trzeciego kondensatora, ze¬ batka 53, doszedlszy do konca drogi, natra¬ fia na kontakt 51 z. Wzbudza sie wówczas e- lektromagnes 503 i laczy biegun dodatni z e- lektromagnesem 57, który przyciaga ko¬ twiczke, wykonana w ksztalcie zapadki 52.Kotwiczka wyzwala wówczas zebatke 53, która pod dzialaniem sprezyny 58* powra¬ ca do swego normalnego polozenia, przy¬ czem zebatka odlacza sie od kontaktów 5119 512, 513, powodujac temsamem roz¬ magnesowanie sie elektromagnesów 50lt 502, 503. Poczynajac od tej chwili - 5 -wszystkie trzy kondensatory zajmuja juz zadane polozenie i sa gotowe do nadania znaku do odbiornika Ao aparatu nadawcze¬ go An.Jednoczesnie ze wzbudzeniem sie elek¬ tromagnesu 57 zamyka sie jeszcze inny obwód pradu, prowadzacy od bieguna do¬ datniego poprzez zebatke 53, kontakt 513, przewód 58, elektromagnes 59 i do biegu¬ na ujemnego. Elektromagnes 59 wzbudza sie i przyciaga kotwiczke, stanowiaca kla¬ wisz cd, zamykajac przytem obwód: uzie¬ mienie 60, klawisz o , kontakt 61, prze¬ wód 62, elektromagnes 63 i do bieguna do¬ datniego. Elektromagnes 63 dziala z opóz¬ nieniem, a zatem w ciagu pewnego czasu przytrzymuje wlasna przyciagnieta ko¬ twiczke nawet w razie otwarcia sie kontak¬ tu 61. Gdy elektromagnes 63 przyciagnie swa kotwiczke, wówczas zamknie sie ob¬ wód, prowadzacy od uziemienia 64 po¬ przez kontakt 65, przewód 66, elektroma¬ gnes 67 i do bieguna dodatniego. Elektro¬ magnes ten wzbudza sie, przestawia prze¬ lacznik antenowy w polozenie „nadawa¬ nia" i przytrzymuje go w tern polozeniu dopóty, dopóki kotwiczka 63 nie zostanie zwolniona, to jest przytrzymuje go w cia¬ gu okresu czasu, wiekszego od czasu trwa¬ nia wzbudzenia elektromagnesu 59.Jak juz wspomniano, elektromagnes 59, bedac wzbudzony, przyciaga klawisz O . Temu ruchowi przyciagniecia odpo¬ wiada ruch drukujacy klawisza, przy- czem jesli sa wlaczone lampy zapomoca odpowiedniego urzadzenia (przyczem przelacznik antenowy zajmuje polozenie nadawania, polozenie zas zmiennych kon¬ densatorów modulujacych 39 odpowiada numerowi, oznaczajacemu odbiornik Ao stacji A, która rozpoczela korespondowa¬ nie) jasnem jest, iz ten odbiornik Ao od¬ bierze znake, który oznacza, ze odbior¬ nik Bo nietylko odebral wolanie, lecz go¬ tów jest równiez odbierac dalszy ciag te¬ legramu.Podobne czynnosci powtarzaja sie w odniesieniu do znaku „koniec nadawania", aby przy koncu korespondencji mozna by¬ lo nadac potwierdzenie odbioru.Po zalatwieniu tej czynnosci tak nadaj¬ nik, jak i odbiornik moga przystapic do wlasciwej korespondencji, która nie odby¬ wa sie juz na czestotliwosci modulacyjnej „wolania", lecz na czestotliwosci odmien¬ nej, specjalnie przeznaczonej do nadawa¬ nia tresci telegramu, w celu unikniecia ja¬ kichkolwiek zaklócen.Zmiana czestotliwosci roboczej odbywa sie zupelnie samoczynnie tak w nadajniku, jak i w odbiorniku.Nalezy najpierw zbadac co sie dzieje wówczas w odbiorniku. Otóz wspomniano juz, ze odbiornik w chwili odbioru kazde¬ go numeru obok innych czynnosci usku¬ tecznia jeszcze przesuwanie zebatki 26 za¬ pomoca zapadki 31. Gdy wiec zostaly ode¬ brane trzy cyfry numeru odbiornika apa¬ ratu nadawczego, zebatka 26 dochodzi do konca swej drogi. W tym czasie odbiornik oprócz nadania znaku „gotów" (o) wi¬ nien zmienic jeszcze swa czestotliwosc modulacji posredniej.Gdy zebatka 26 dojdzie do konca swej drogi, wówczas kontakt 68 (uziemiony w punkcie 28 zapomoca przewodu 27, kon¬ taktu 25 i t. d.) zetknie sie z kontaktem 69, zamykajac wskutek tego obwód, poczyna¬ jac od uziemienia 28 poprzez kotwiczke 29, przewód 30, kotwiczke 25, przewód 27, zebatke 26, wystep 68, kontakt 69, przewody 70, 71, elektromagnes 72 i do bieguna dodatniego. Elektromagnes 72 wzbudza sie i przyciaga kotwiczke 73, która wlacza do obwodu kondensator C2.Kondensator ten przylacza sie równolegle do kondensatora Cl, a wiec zmienia wla¬ snosci oraz czestotliwosc swego obwodu drgajacego. Jest jednak niezbedne, aby oba te kondensatory pozostaly wlaczone w ciagu calego czasu korespondowania.Po uskutecznieniu sie polaczenia 68, — 6 -69 wzbudza sie elektromagnes 34, przycia¬ gajac swoje kotwiczki. Jedna z tych ko¬ twiczek stanowi zapadka 3/, która, bedac przyciagnieta do elektromagnesu 34, wy¬ zwala zebatke 26. Zebatka 26 zostaje wówczas odciagnieta zapomoca sprezyny 74, oswobadza sie od zeba zapadki 31, po¬ wraca do swego normalnego polozenia, przerywajac polaczenie miedzy 68 a 69.Aby uniknac rozmagnesowania sie elektro¬ magnesów 34 i 72, elektromagnes 34 przy¬ ciaga jeszcze dwie inne kotwiczki 75 i 76.Przyciagnieta kotwiczka 75 laczy sie z przewodem 77, zamykajac obwód, biegna¬ cy od uziemienia 28 poprzez kotwiczke 29, przewód 30, kotwiczke 25, przewód 27, przewód 78, kotwiczke 75, przewód 77, e- lektromagnes 34 i do bieguna dodatniego.Wskutek tego elektromagnes 34 jest nadal wzbudzony, mimo przerwania sie styków kontaktów 68, 69. Równiez jest nadal wzbudzony elektromagnes 72, polaczony równolegle z elektromagnesem 34. Zapad¬ ka 31 pozostaje przyciagnieta do elektro¬ magnesu 34, a zatem zebatka 26 nie jest wobec tego odciagana przy pomocy zapad¬ ki, pozostajac w tym stanie w ciagu calego czasu korespondowania.Nalezy równiez postarac sie o to, aby i w aparacie nadawczym (fig. 1) nie byl wzbudzony elektromagnes 42.Jak powiedziano wyzej, elektromagnes 42 jest polaczony z biegunem ujemnym poprzez przewód Z. Przewód Z jest do¬ prowadzony do kotwiczki 76, z chwila zas, gdy kotwiczka ta zostanie przyciagnieta do elektromagnesu 43, nastapi przerwanie sie obwodu wzbudzenia elektromagne¬ su#2. ,, : j! \'^\ W ukladzie tym kotwiczka elektroma¬ gnesu 42 pozostaje przyciagnieta podczas odbierania pierwszych trzech cyfr, nato¬ miast podczas odbierania dalszej tresci telegramu kotwiczka ta pozostaje w polo¬ zeniu spoczynkowem.Po nadaniu calego telegramu, odbior¬ nik odbiera znak „koniec nadawania" (np. znak Q, odpowiadajacy zebatce i627).Przy odbiorze tego znaku powtarzaja sie nietylko te czynnosci, które byly usku¬ teczniane, w celu samoczynnego nadania znaku odbioru telegramu (co oznacza „gotowe") lecz równiez, dzieki opadnieciu zebatki 1627, zostaje zamkniety jeszcze obwód pradu, prowadzacy od uziemienia 35 po¬ przez zebatke 1627, przewód 80, elektro¬ magnes 81 do bieguna dodatniego. Elek¬ tromagnes 81 wzbudza sie i przyciaga ko¬ twiczke 29, która przerywa styk kontak¬ tu 82.W ten sposób wszystkie elektromagnesy zostaja odlaczone od bieguna ujemnego, wobec czego, nie bedac juz wzbudzone, wyzwalaja kotwiczki tak, iz wszystkie czesci powracaja do polozenia spoczynko¬ wego i sa gotowe do nawiazania nowej ko¬ respondencji.W przypuszczeniu, ze z jakichkolwiek badz przyczyn nie zostal, wyslany do od¬ biornika znak „koniec nadawania" mimo ukonczenia korespondencji, wówczas obok trwalego wzbudzenia odbiornika przy po¬ mocy elektromagnesu 34, a wiec i nie¬ zdolnosci tego odbiornika do wydrukowa¬ nia numeru, pozostalby jeszcze pod pradem elektromagnes 72, wskutek czego konden¬ sator C2 pozostalby wlaczony do filtru, aparat zas nie móglby ani odebrac sygna¬ lu wywolawczego, ani tez nadac telegra¬ mu.Innemi slowy, aparat stalby sie nie¬ zdolny do nawiazania korespondencji, a wiec bylby nieuzyteczny. Aby uniknac tej mozliwosci, stosuje sie elektromagnes o- póznlajacy 24. Z chwila nadejscia pierw¬ szego znaku wzbudza sie, jak wspomniano, elektromagnes 24 po zamknieciu kontak¬ tu 17 i pozostaje wzbudzony jeszcze w cia¬ gu pewnego okreslonego czasu po otwar¬ ciu sie tegoz kontaktu. Ten okres wzbu¬ dzenia odpowiada najdluzszemu okresowi — 7 —czasu, jaki jest przeznaczony na przerwe miedzy napisaniem dwóch liter. Po zakon¬ czeniu nadawania otwieraja sie kontakty 17. Gdy uplynie przepisany okres czasu, w czasie którego elektromagnes 24 przycia¬ ga jeszcze kotwiczke 25 i, gdy w tym cza¬ sie nie nadejdzie zaden znak, w celu po¬ nownego wzbudzenia elektromagnesu 24, wówczas elektromagnes ten wyzwoli ko¬ twiczke, która odciagnieta przy pomocy sprezyny, polaczy sie z kontaktem 83.Wskutek tego zamknie sie nastepujacy ob¬ wód: uziemienie 28, kotwiczka 82, prze¬ wód 30, kotwiczka 25, kontakt 83, prze¬ wód 80, elektromagnes 81 i biegun dodat¬ ni. Elektromagnes 81 wzbudza sie i przy¬ ciaga kotwiczke 82, która odlacza biegun ujemny od wszystkich elektromagnesów, jak to powiedziano wyzej przy rozpatry¬ waniu przypadku nadejscia znaku „koniec nadawania".Aby móc zwiekszyc rozporzadzana liczbe liter i czynnosci nastawczych, stosu¬ je sie badz normalne ,,odwrócenie" (na ry¬ sunku nieuwidocznione) jak w aparatach telegraficznych Baudofa, badz tez dru¬ kowanie dwóch lub kilku liter albo tez kil¬ ka czynnosci nastawczych uskutecznia je¬ den pret, jak to ma miejsce przy odbija¬ niu duzych i malych liter w maszynach do pisania.W celu wywolania stacji zapomoca bebnów 39\% 392, 393, nalezy na stacji At nadac numer, odpowiadajacy stacji wzy¬ wanej .W tym celu nalezy nacisnac na klucz 101 tak, aby klawisz ten zahaczyl sie o kotwiczke 102 elektromagnesu 103. W ten sposób zostaje zamkniety obwód, prowa¬ dzacy od uziemienia 104 poprzez klucz 101, kotwiczke 102, przewód 66, elektro¬ magnes 67 i do bieguna dodatniego. Elek¬ tromagnes 67 wzbudza sie na stale i utrzy¬ muje przelacznik 7 w polozeniu nadawa¬ nia* W mysl wynalazku, w celu uruchomie¬ nia lamp stosuje sie specjalne urzadzenia, nieuwidocznione na rysunku.Na stacji An zostaje wiec nadany nu¬ mer wskutek uderzania w klawiature, po¬ dobna do klawiatury maszyny do pisania, ocznaczonej na rysunku cyframi 1061 106,-,.Urzadzenie nadawcze jest zaopatrzone np. w lampe oscylacyjna 107, której obwód drgajacy jest nastrojony na fale nosna. Za¬ pomoca dowolnego urzadzenia modulacyj- nego (w rozpatrywanym przykladzie zapo¬ moca urzadzenia modulacyjnego, dajacego modulacje anodowa wedlug systemu Hei- sing'a) rozpietosc drgan tej lampy oscyla¬ cyjnej jest regulowana inna lampa oscyla¬ cyjna 108. Inaczej mówiac, drgania lampy 107 sa modulowane drganiami lampy 108 poprzez opornosc pozorna 109. Czestotli¬ wosci drgan lampy 108, nazwane „czesto¬ tliwoscia modulacji posredniej", powstaja w obwodzie 110, skladajacym sie z cewki samoindukcyjnej i dwóch równolegle pola¬ czonych ze soba kondensatorów 111 i 112.Drgania lampy 108 sa natomiast modulo¬ wane heterodyna 113, której zmienna po¬ jemnosc stanowia kondensatory 3919 392, 39,.Oscylacyjna lampa „modulacyjna" za¬ czyna oscylowac z poczatkiem nadawania z czestotliwoscia, okreslona samoindukcyj- noscia i pojemnoscia 111 (pojemnosc 112 znajduje sie wówczas poza obwodem), to jest obwód ten jest calkowicie nastrojony na czestotliwosc modulacyjna Nr 1, jak to zreszta wyjasniono przy opisywaniu nadaj¬ nika.Jak juz wspomniano, znaki tworzy sie z kilku jednakowych lub róznych czestotliwo¬ sci, modulujacych czestotliwosc modulacji posredniej i nadawanych kolejno grupami.W rozpatrywanym przykladzie cale urza¬ dzenie jest dostosowane do pracy na trzech czestotliwosciach w kazdej grupie.Wszystkie trzy czestotliwosci, których kombinacja oznacza okreslony znak, nale-zy nadawac kolejno, a mianowicie trzy kon- densaotry 39lt 392, 393, sa wlaczane kolej¬ no w obwód heterodyny i^3. Taka hetero- dyne (jak w rozpatrywanym przykladzie heterodyne malej czestotliwosci, wytwa¬ rzajaca dudnienia dzieki róznicy drgan lamp 115 i 116) mozna zastapic dowolnym generatorem drgan malej czestotliwosci, np. znanemi alternatorami fonicznemi, kolami, elektrycznemi obwodami drgajacemi lub ob¬ wodami aperjodycznemi, dostarczaj acemi prady zmienne o okreslonej czestotliwosci, przyczem uklady te mozna regulowac za- pomoca rezonatorów piezoelektrycznych, rezonatorów megnetostrykcyjnych, kamer- tonów lub stroików drgajacych, przyczem i w tych przypadkach istota wynalazku po¬ zostanie niezmieniona.Cyfra 117 oznacza rozdzielnik trzech czestotliwosci.Niech np. zostanie nacisniety klawisz 1061 (A/l). Po nacisnieciu tego klawisza zostana zamkniete kontakty 126, zamyka¬ jac obwód, prowadzacy od bieguna dodat¬ niego poprzez kontakt 126, cewke 125A roz¬ dzielnik, przewód 127, kontakt 126 i do u- ziemienia 129. Gdy cewka 125 jest wzbu¬ dzona, wówczas rozdzielnik 117 obróci dra¬ zek slizgowy 124 w prawo. Z chwila naci- . sniecia klawisza 1061 zwieraja sie równiez kontakty 130lt 1302, 1303. Drazek slizgowy 124, polaczony z biegunem dodatnim, obra¬ ca sie i laczy biegun dodatni z lukiem kon¬ taktowym 123, zamykajac obwód, w którym elektromagnes 134 zostaje uziemiony po¬ przez przewody 131 i 132. Elektromagnes ten (fig. 9 i 10) ma na celu zaryglowanie klawiszów 106 podczas obracania sie draz¬ ka 124 wprawo i w lewo, dzieki czemu przed ukonczeniem obrotu drazka slizgowe¬ go 124 nie moze nastapic otwarcie sie kon¬ taktów 126 i 130, a tern samem nie moze na¬ stapic przedwczesne uruchomienie sie kla¬ wiszów; unika sie wiec mozliwosci naklada¬ nia sie czestotliwosci.Klawisze pozostaja zaryglowane dopó¬ ty, dopóki drazek slizgowy 124 nie powróci do polozenia spoczynkowego.. Drazek sli¬ zgowy 124 slizga sie podczas swego obraca¬ nia sie przedewszystkiem po luku koniak-. towym 119, zamykajac obwód, idacy od bie¬ guna dodatniego poprzez drazek slizgowy 124, przewód 136, kontakt 130lf przewód 135, uzwojenie elektromagnesu 137v prze¬ wód 138, kontakt 128 i uziemienie 129.Elektromagnes 137\ wzbudza sie i przy¬ ciaga kotwiczke, dociskajac ja do kontaktu 141, przyczem kondensator 39 zostaje wla¬ czony do obwodu lampy 115 (na przeciag czasu, kiedy drazek 124 slizga sie po luku kontaktowym 119).Drazek 124, obracajac sie w dalszym ciagu, schodzi z luku 119, wobec czego elek¬ tromagnes 1371 rozmagnesowywuje sie, a kotwiczka 140 wyzwala sie. Przy dalszym obrocie drazek 124 napotyka luk kontakto¬ wy120. < Zamyka sie wtedy obwód nastepujacy: biegun dodatni, drazek 124, luk 120, prze¬ wód 142, kontakt 1302, przewody 144 i 135, elektromagnes 137\, przewód 128, i uzie¬ mienie 129.Wobec tego elektromagnes 137\ wzbu¬ dza sie ponownie, przyczem powtarzaja sie opisane wyzej czynnosci.Drazek slizgowy 124 schodzi nastepnie z luku 120 i styka sie z lukiem 121, zamy¬ kajac nastepujacy obwód: biegun dodatni, drazek 124, przewód 143, kontakt 130S1 przewody 145 i 146, elektromagnes 13"sr3, przewód 138, kontakt 128 i uziemienie 129.Elektromagnes 1373 dociska wówczas ko¬ twiczke 140z do kontaktu 141z, wlaczajac wskutek tego kondensator 39 do obwodu lampy 115. Poszczególne litery, wzglednie cyfry lub znaki pisarskie otrzymuje sie dro¬ ga kombinacji trzech kolejnych czestotliwo¬ sci modulacyjnych malej czestotliwosci, o- trzymywanych kolejno wskutek kolejnego wlaczania kondensatorów 39\, 392, 39s w obwód drgajacy malej czestotliwosci lampy oscylacyjnej 115. A wiec np. z chwila naci- — 9 —shiecia klawisza 1Ó61 zostaja wlaczone ko¬ lejno kondensatory 39lf 392, 39s w obwód 115 — 116, dzieki czemu otrzymuje sie o- kreslony znak, odpowiadajacy klawiszowi 106x.Drazek 124 obraca sie w dalszym ciagu i natrafia na luk kontaktowy 122; zostaje wówczas zamkniety obwód nastepujacy: biegun dodatni, drazek 124, luk 122, prze¬ wód 160, elektromagnes 161 i uziemienie 129. Elektromagnes 161 przyciaga obydwie kotwiczki 162 i 163, przyczem zostaje prze¬ rwany styk kontaktu 128, a wiec wzbudze¬ nie cewki 125 zanika. Wobec tego drazek 124 zostaje odciagniety przy pomocy spre¬ zyny i rozpoczyna ruch wsteczny. Jednak¬ ze drazek ten, przechodzac ponad lukami 121, 120, 119, nie powinien spowodowac wzbudzenia sie elektromagnesów 137lf 137 2, 1$73. Kotwiczki 162, 163 elektromagnesu 161 musza byc wobec tego przyciagniete, mi¬ mo ze drazek 124 schodzi z luku 122. Gdy drazek 124 zetknie sie z lukiem 122, wów¬ czas zwiera sie kontakt 164, zamykajac ob¬ wód nastepujacy: biegun dodatni, drazek 124, luk 123, przewód 131, kontakt 164, przewody 165 i 160, elektromagnes 161 i u- ziemienie 129.Poniewaz drazek 124 styka sie stale z lukiem 123 (tak przy ruchu pierwotnym, jak i przy ruchu wstecznym), zatem elek¬ tromagnes 161 jest stale wzbudzony.W ten sposób w ciagu calego czasu trwa¬ nia obrotu Wstecznego kotwiczka 162 jest przyciagnieta, a kontakt 128 — otwarty.Dzieki temu podczas ruchu wstecznego e- lekfromagnesy 137\, 1372, 137'3 sa stale u- ziemione, nie moga byc wiec wzbudzone, gdy drazek 124 slizga sie po lukach kontak¬ towych. Drazek 124, konczac swój ruch wsteczny, schodzi z luku 123, wobec czego wszystkie narzady powracaja do polozenia spoczynkowego.Za kazdym razem, gdy drazek 124 sty¬ ka sie z lukiem 122 zamyka sie równiez ob¬ wód nastepujacy: biegun dodatni, drazek 124, luk 122, przewód 166, elektromagnes 167 i uziemienie 168.Elektromagnes 167 wzbudza sie i przy¬ ciaga kotwiczke 169, która przesuwa wdól o jeden zab zebatke 170. Powtarza sie to przy kazdem nadaniu znaku. Jak wspo¬ mniano, odbiornik po odebraniu trzech pierwszych cyfr przelacza sie samoczynnie na czestotliwosc modulacji posredniej Nr 2.Taka sama czynnosc winna zachodzic rów¬ niez przy nadawaniu. Po nadaniu trzech pierwszych znaków (które oznaczaja trzy cyfry numeru odbiornika) zebatka 170 opu¬ sci sie o trzy zeby. Wystep 171 zetknie sie wówczas z kontaktami 172 i 173. W ten sposób zamyka sie pierwszy obwód, wioda¬ cy od uziemienia 174 poprzez zebatke 170, wystep 171, kontakt 172, przewód 175, e- lektromagnes 176 i do bieguna dodatniego.Elektromagnes 176 wzbudza sie i dociska ó- bydwie kotwiczki 177 i 179 do kontaktów 178 i 180, przyczem zamyka sie obwód na¬ stepujacy: uziemienie 104, kontakt 180, ko¬ twiczka 177, przewód 182, elektromagnes 176 i biegun dodatni, wobec czego elektro¬ magnes pozostaje nadal wzbudzony.Poza tern zwieraja sie równiez kontakty 178 i 179, przyczem do obwodu lampy wla¬ cza sie kondensator 112, co oznacza, ze lampa 107 pracuje teraz na czestotliwosci modulacji posredniej Nr 2, na której odby¬ wa sie nadawanie komunikatu.Po nadaniu numeru wlasnego odbiorni¬ ka nalezy samoczynnie przejsc na odbiór, aby móc odebrac znak „gotowe". 2 tej przyczyny, skoro tylko zebatka 170 doprowadzi wystep 171 do zetkniecia sie z kontaktem 173, zamyka sie obwód, wiodacy od uziemienia 174 poprzez zebatke 170, wystep 171, kontakt 173, przewód 184, elektromagnes 103 i do bieguna dodatniego.Elektromagnes 103 wzbudza sie i przyciaga kotwiczke 102, która odlacza sie od zapad¬ ki 101, przyczem zostaje odlaczone uzie¬ mienie od elektromagnesu 67, który wyzwa¬ la swe kotwiczki 1, przestawiajace sie w — 10 —tym przypadku w polozenie odbioru. Po odebraniu znaku „gotowe", zapadka 101 zahacza sie znowu o kotwiczke 102, powo¬ dujac wzbudzenie sie elektromagnesu 67, przyczem wszystkie narzady powracaja do polozen, jakie zajmowaly przy nadawaniu komunikatu na czestotliwosci modulacji po¬ sredniej Nr 2 (która podczas tych czynno¬ sci jest wlaczona).Na zakonczenie telegramu naciska sie klawisz 106Q, oznaczajacy „koniec nadawa¬ nia". Klawisz ten jest uziemiony w punkcie 60, przyczem nadaje nietylko znak „koniec nadawania", lecz równiez zamyka jeszcze obwód, zawierajacy uziemienie 60, przewo¬ dy 186 i 184, elektromagnes 103 i biegun dodatni. Elektromagnes 103 wzbudza sie i przelacza przelacznik antenowy w poloze¬ nie odbioru, przerywajac przytern zapomo- ca dowolnego urzadzenia, nieuwidocznione- go na sysuriku, polaczenia wszystkich elek¬ tromagnesów z uziemieniem, wobec czego wszystkie te elektromagnesy rozmagneso- wuja sie, przyczem elektromagnes 176 wy¬ zwala kotwiczke 179, wskutek czego odbior¬ nik zostaje znów przelaczony w polozenie robocze na czestotliwosc wywolawcza (mo¬ dulacja posrednia Nr 1).Cala siec jest obliczona na 999 apara¬ tów, numer bowiem kazdego aparatu skla¬ da sie z trzech cyfr, lecz oczywiscie po od- powiedniem rozszerzeniu ukladów mozna powiekszyc siec radjotelegraficzna na po¬ laczenia numerowe o szesciu, dziewieciu i wiecej znakach. PL