Dotychczas okulary achromatyczne (szkla oczne), np. do lunet pryzmatycz¬ nych, wyrabiano jedynie z soczewkami o powierzchni kulistej, jakkolwiek mozna sie bylo spodziewac, ze okulary te moznaby ulepszyc przez zastosowanie soczewek o powierzchni odmiennej od kulistej. W tym kierunku nie osiagnieto jednak rezultatu uchwytnego, poniewaz doswiadczenia, zdo¬ bytego przy badaniu soczewek o po¬ wierzchni niekulistej w innych istrumen- tach, nie mozna zastosowac tak latwo do okularów.Dzieki wynalazkowi niniejszemu udalo sie po raz pierwszy sporzadzic okulary achromatyczne o soczewkach, ograniczo¬ nych powierzchnia niekulista, których za¬ daniem jest powiekszac ostry obraz objek- tywu podczas obserwacji, przyczem dobroc ich zyskala znacznie, dzieki zmianie ksztal¬ tu powierzchni soczewek. Cel ten osiagnie¬ to przez to, ze przynajmniej jedna z po¬ wierzchni soczewek otrzymala ksztalt, róz¬ niacy sie wielkoscia i kierunkiem od kuli o tej samej krzywiznie, stykajacej sie z nia u wierzcholka, o tyle, ze grubosc odnosnej soczewki, mierzona u jej brzegu, powiekszy¬ la sie co najmniej o 1/30 srednicy soczewki.W ten sposób otrzymuje sie okular o duzej rozbieznosci otworowej, wyposazony w na¬ stepujace cechy: pole uzyteczne obrazu w przedniej plaszczyznie ogniskowej okula¬ ru posiada srednice równa co najmniej o- gniskowej okularu; skazenie jest usuniete;rózfeittt mtpd*y powiekerapoellk w barwie czerwonej a niebieskiej jest usunieta przez uzycia jednej soczewki ze szkla olow&wfc- go; astygmatyzm na obrzezu,£Ma obrazu jest zmniejszony do stopnia,"Wynikajacego z krzywizny obrazu wedlug Petzwal'a; od~ chylenie miejsca na oko jest usuniete lub przyjmuje nawet wartosc odwrotna mz zwykla, dzieki czemu zjawisko cienia wy¬ stepuje w polu widzenia mniej silnie, wreszcie jasnosc jest powiekszona w przy¬ blizeniu o t2%k klaieki zmniejszeniu liczby grup soczewek wolnostojacych. To zwiek¬ szenie jasnosci jest wynikien* tej okolicz¬ nosci, ze potrzebny stopjfeWkbr&tiuty'tnoL- na uzyskac juz przy pomocy dwóch grup soczewek wolnostojacych (odrebnie umie¬ szczonych), których soczewki posiadaja zatem tylko cztery powierzchnie, granicza¬ ce z powietrzem.Przyklad wykonania okularu, przezaa- czonego do lunety pryzmatycznej, wedlug wynalazku, jest przedstawiony na rysunku w przekroju podluznym. Dajte konstruk¬ cyjne okularu daje zestawienie ponizsze: = 1,5163; v = 64,0 = 1,5163; v = 64,0 = 1,6477; v = 33,9 = 1,5163; v = 64,0 r1 = co d± = 30,0; r2 =—162,5 i, = 4,5 rs = 71,5 rf2 .= 50,0, r4 =—200,0 e?s = 6,5j r5 = 100,0 r6 =—249,9, n* *4 «,i "a ce = 150 a soczewki L2 i L3 srednice = 132. Przednia powierzchnia tylnego czlonu nie jest kula, lecz powierzchnia parabolicz¬ na o prfcmieniu w wierzcholku = 71.5.Dzieki zastosowaniu powierzchni parabo¬ licznej, grubosc brzegu soczewki L2 zwiek¬ sza sie o 13.5, a mianowicie z — 5.2 na H 8.3. Powierzchnia kuli o promieniu 71.5 jest przedstawiona na rysunku kreskami. Zwla¬ szcza korzystne okazalo sie nadanie pierw- szej powierzchni tylnego czlonu okularu \pOMittatkni wiekullstej'. W stosunku do o- kularu, zlozonego z dwóch grup soczewek wolnostojacych, okazala sie korzystna o- Idlrra* regula tej tfesci, ze wogóle ksztalt niekulisty nalezy nadawac tej powierzchni drugiej grupy soczewek, na która swiatlo trafia najpierw. PL