Przedmiotem niniejszego wynalazku jest takie udoskonalenie przyrzadu do badania i mierzenia prawidlowosci zebów trybu lubfrezy, opisanego w zgloszeniu popfzedniem, aby badany tryb, wzglednie freza ulegal obrotom o katy scisle równe prawdziwej podzialce zebów, wzglednie scisle równe jej wielokrotnej. Ulepszenie to daje sie w szczególnosci zastosowac do mierzenia trybów lub frez skosnozebnych, czyli o du¬ zej stosunkowo podzialce zebów, mierzonej na linji równoleglej do osi trybów.Ulepszony przyrzad, o jakim mowa, po¬ siada urzadzenia 1) do zdejmowania po¬ miarów z zebów wzdluz linji równoleglych do osi badanego trybu lub innego przed¬ miotu i 2) do obracania badanego przed¬ miotu o scisle okreslone katy. Oba te urzadzenia, razem wziawszy, daja moznosc wymierzenia odleglosci miedzy zebami, mierzonych na obwodzie kola.Pomiary brane wzdluz linji równole¬ glych do osi tryba lub innego badanego przedmiotu bedziemy nadal nazywali po¬ miarami zebów podluznemi, odleglosc zas miedzy zebami mierzona na obwodzie ko¬ la, lub pomiary w plaszczyznach prosto¬ padlych do osi badanego przedmiotu po¬ miarami zebów obwodowemi.W jednym z rozwiazan konstrukcyjnych wynalazku niniejszego pomiarów tych do¬ konywa sie szybko i scisle przy pomocy dwu kompletów skalibrowanych precików nazwanych odpowiednio: „kalibrami po¬ dluznemi i kalibrami obwodowemi".Kalibrów podluznych uzywa sie do wy¬ znaczenia róznych pozycyj, jakie ma zaj¬ mowac wskazówka przy zdejmowaniu po¬ miarów w plaszczyznach równoleglych do osi tryba lub frezy. Kalibrów podzialki cyklicznej uzywa sie do wyznaczania ka¬ tów, o jakie ma byc obracany tryb lub fre¬ za i o jakie to katy obraca sie badany przedmiot co kazda serje pomiarów po¬ dluznych.Fig. 1 zalaczonego rysunku wyobraza widok przyrzadu zgóry, czesciowo w prze¬ kroju; fig. 2 — widok przyrzadu zboku [z pominieciem pewnych czesci), patrzac ze strony lewej; fig, 3 — przekrój wzdluz linji /// — IH na fig. 1, ze strony lewej; fig. 4 — widok zgary pewnego szczególu w skali wiekszej; fig. 5 — widok tegoz szczególu zboku, czesciowo w przekroju, równiez w skali wiekszej i fig. 6 — schema¬ tyczne przedstawienie polozen macki apa¬ ratu pomiarowego w chwilach zetkniecia sie jej z zebem tryba skosnego.Tryb lub kolo zebate 1 (fig. 1, 2) o ze¬ bach skosnych 2, 2 siedzi na wale 3, 3, o- sadzonym koncami w lozyskach 4, 5, umie¬ szczonych na podstawie 7, przesuwalnie w kierunku osi na klinie 6. Lozyska 4, 5 win¬ ny byc ustawione w takiej odleglosci od siebie, aby mozna bylo Wstawic w nie ba¬ dany tryb, poczem przymocowywa sie je do podstawy srubami 8 (mutry niepokaza- ne). Wierzcholki lozysk 4, 5 zaopatrzone sa w rolki 10, 10 na sworzniach 11, 11. Na tych to rolkach spoczywa wal 3, 3 trybu 1, tak iz tarcie walu 3, 3 w lozyskach jest mi¬ nimalne. Rolki 10, 10 winny byc bardzo dokladnie wykonane i ustawione, a to w celu, aby obrót trybu byl dokladny.Aby tryb 1 nie mógl sie przesuwac, pod¬ czas zdejmowania pomiarów, wzdluz swej osi, opiera go sie koncami o stojaki 12, 13.Stojaki te spoczywaja na podstawie 7 i mo¬ ga byc przesuwane w kierunku osi walu dzieki podluznej fudze na klinie 6. Po u- stawieniu na wlasciwych miejscach, przy¬ mocowywa sie je do podstawy srubami 14, 15. Dla zmniejszenia do minimum tarcia trybu i zagwarantowania mu niezmiennego polozenia w kierunku osi podczas obrotu, wstawia sie miedzy utopione sworznie 17, 18 pomienionych stojaków 12, 13 i konce walu 3 stalowe kulki 16. Sworzen 18 jest nagwintowany i wkrecony w nagwintowany otwór 19 w stojaku. Tym sposobem przy przykrecaniu sworzen 18 wsuwa sie i do¬ ciska kulki 16 do konców walu trybowego.Nasrubek 20 zabezpiecza sworzen 18 od odkrecenia sie.Na podstawie 7 spoczywaja jeszcze do- — 2 —datkowe lozyska 22 i 23, zaopatrzone u gó¬ ry w wyciecia w ksztalcie litery V i mogace byc przesuwanemi w kierunku poprzecz¬ nym dzieki pazowi na klinie 24. Na lozy¬ skach 22 i 23 spoczywa walek 25. Sa one tak ustawione iz walek ten jest stale równo¬ legly do osi trybu. Odleglosc jego od osi trybu jest zalezna od srednicy tego ostat¬ niego. Walek 25 jest zgóra dwa razy dluz¬ szy od dlugosci czesci uzebionej trybu, a to w celu, jak to bedzie jeszcze pózniej wykazane, aby mozna bylo zdjac pomiary z calego trybu bez przesuwania go wzdluz osi.Polozenie walka 25 wyznacza sie przy pomocy kalibrów podzialki podluznej 26 w ten sam zupelnie sposób, jak to jest wy- luszczone w przytoczonem powyzej zglo¬ szeniu.Na fig. 1 pokazany jest jeden z tych ka¬ librów tak, jak powinien byc zalozony. Ka¬ liber ten spoczywa na dwóch blokach 27, wycietych w litere V. Bloki te daja sie przesuwac wzdluz pazu 28 w górnej po¬ wierzchni belki 29, lezacej na stojakach 30, które ze swej strony spoczywaja na plycie 31, przymocowanej do podstawy 7 srubami (nie pokazanemi), wpuszczonemi w wycie¬ cie poprzeczne 38. Bloki 27 sa ustawione na takiej wysokosci ponad podstawa, aby przy odpowiedniem przesunieciu plyty 31 os kalibru 26 i os walka 25 przypadly na tej samej prostej. Kaliber 26 wspiera sie swym lewym koncem o zahartowany wy¬ step 33 podkladki 34, umocowanej w belce 29, do prawego zas konca kalibru 26 przy¬ lega walek 25. Jak to juz bylo wyzej wzmiankowane, zaleznie od wielkosci po¬ dzialki podluznej zebów trybu — wstawia sie rozmaitej dlugosci kalibry 26.Na walku 25 nasadzone jest siodelko 36, umocowane do niego przy pomocy sru¬ by 37 (fig. 3). Siodelko 36 posiada wy¬ skok 38, który przy koncu rozwidla sie.Owe rozwidlone konce sluza za lozyska dla poziomego walka, na który nasadzona jest dzwignia 40. Dzwignia ta obraca sie w plaszczyznie pionowej prostopadlej do osi trybu 1. Mniejsze ramie 41 dzwigni 40 posiada zakonczenie kuliste, stykajace sie z powierzchnia badanych zebów, jakowe zetkniecie powinno, choc nie koniecznie, zachodzic na kole podzialkowem zebów trybu. Dluzsze ramie 42 dzwigni 40 doty¬ ka igielki 43, wsuwajacej sie w glab mikro¬ metru z cyferblatem lub jakiegos innego mikrometru 44, umieszczonego w wyskoku 45 siodelka 36. Od siodelka 36 odchodza jeszcze wdól ramie 47, opierajace sie o belke 42, biegnaca wzdluz podstawy i przy¬ mocowana do lozysk 22 i 23. Owe urza¬ dzenie z belka 48 i ramieniem 47 sluzy do tego, aby przy jakiemkolwiek podluznem ustawieniu belki 25 wskazówka 41 — znaj¬ dowala sie zawsze w tej samej odleglosci od osi trybu 1 i w tej samej plaszczyznie poziomej.Przystapimy teraz do opisu urzadzenia do obracania trybu o okreslone katy. Na prawym koncu walu 3 jest zamocowane ko¬ lo lub beben 50, zakliniony na krazku 51 (fig. 1), nasuwanym na stozkowa piaste 52'.W piascie 52 sa wyciete trzy promieniowe szpary, z których dwie biegna przez cala mufke, a trzecia tylko przez pewna jej czesc.Tourzadzenie pozwala umocowac nasa¬ de 52 na wale 3 trybu 1. Mianowicie kra¬ zek 51, na którym zaklinione jest kolo lub beben 50, wciska sie na stozkowa powierzch¬ nie piasty 52, zabezpieczajac ja przed zsu¬ nieciem sie przeciwnasada 53. Tym spo¬ sobem kolo lub beben 50 zostaje pewnie i dokladnie zamocowane na wale trybu.Na obwodzie kola lub bebna 50 jest wy¬ ciety rowek 54 oraz dokladnie odrobiona powierzchnia walcowa 55. Do kola 50 jest przymocowana linka 56, która biegnie w rowku 54, opasuje kolo, schodzi z niego od dolu, jak pokazano na fig* 2, opasuje od góry kolo 57 i dalej od dolu kolo 58 ucze¬ pione pod pozioma plyta 59, spoczywajaca — 3 —na stojakach 60, ustawionych na plycie 61, przymocowanej pod katem prostym do podstawy glównej 7 (fig. 1 i 2), Linka 56 opasuje dalej trzecie kolo 62, zawieszone na pierwszym stojaku 63, przymocowanym do brzegu plyty 59 i zwisa z niego napre¬ zona ciezarem 64, przymocowanym do jej konca. Cel napiecia linki bedzie wyjasnio¬ ny ponizej.Do kola 50, oprócz linki 56, jest jeszcze przymocowana, zapomoca odpowiedniego zacisku (nie pokazanego), stalowa tasma 65. Tasmata opasuje kolo 50 po powierzch¬ ni cylindrycznej 55, poczem biegnie pozio¬ mo od wierzcholka kola lub bebna 50 po¬ nad plyta pozioma 59, dale) opasuje od do¬ lu kolo 66, zawieszone na stojaku 63, na¬ stepnie wznosi sie wgóre i opasuje kolo 66a, uczepione przy wierzcholku stojaka 63, skad zwisa naprezona ciezarem 67. Cie¬ zary 64 na linie 56 i 67 na stalowej tasmie 65 — utrzymuja kolo lub beben 50 w rów¬ nowadze, jako ze linka i tasma staraja sie obrócic beben 50 w kierunkach sobie prze¬ ciwnych.Ponad plyta 59 biegnie poprzeczny su¬ wak 67a, posiadajacy w swej powierzchni górnej dokladnie wyciety rowek 68, w któ¬ rym slizga sie podstawka 70. Podstawka ta posiada haczykowaty wystep 71, obej¬ mujacy wage 72 suwaka 67a. Podstawke 70 mocuje sie do suwaka 67a przy pomocy srubki 7la, wkreconej w haczyk 71. Na powierzchni górnej podstawki 70 jest umo¬ cowana srubami 74 (fig. 4 i 5) plyta 73.Sruby 74 mieszcza sie w lewej czesci plyty 73; w prawej zas czesci plyta 73 jest za¬ opatrzona w srubke 75, wkrecona w pod¬ stawke 70. Tasma stalowa 65 przechodzi miedzy plyta 73 i podstawka 70 i jest przy¬ mocowana do tej ostatniej sruba 75. Tu¬ taj trzeba zaznaczyc, ze powierzchnia gór¬ na podstawki 70 lezy na tym samym pozio¬ mie, co wierzcholek kola lub bebna 50 i co najnizszy punkt kola 66.Aby obrócic tryb 1 o kat zgóry okreslo¬ ny, a bedacy pewna wielokrotna prawdzi¬ wej podzialki zebów, nalezy tasme 65 od¬ winac z kola lub bebna 50 na okreslona dlugosc, która wyznacza sie przy pomocy nastepujacego urzadzenia.Walek 76 spoczywa na blokach 77, wy¬ cietych w litere V i przymocowanych na stale do plyty poziomej 55. Polozenie podluzne walka 76 wyznacza sie przy po¬ mocy skalibrowanych precików czyli tak zwanych kalibrów podzialki cyklicznej spo¬ sobem analogicznym do tego, jak wyzna¬ cza sie polozenie podluzne walka 25. Na fig. 1 i 2 pokazany jest jeden z kalibrów 78, tak jak winien byc ulozony. Precik 78 spoczywa na wycietych w litere V blokach 79 i jednym koncem opiera sie o podkladke 80, przymocowana do bloka 81, który zno¬ wu jest przytwierdzony do plyty 59. Blo¬ ki 79 mozna przesuwac w odpowiednio wy¬ cietym rowku w powierzchni górnej blo¬ ku 81.Na walek 76 nasadzone jest siodelko 83 (fig. 4 i 5), przykrecane w odpowiedniem miejscu do walka 76 sruba 84. Siodelko zaopatrzone jest w walek pionowy 85, na którym, jak na osi, obraca sie dwuramien- na dzwignia 84. Ramie krótsze 86 tej dzwi¬ gni posiada koliste zakonczenie 87, sluzace do stykania sie z koncem 87 podstawki 70.Dluzsze zas ramie 87 dotyka igielki 89, wsuwajacej sie w glab mikrometru z cy¬ ferblatem lub innego jakiegos mikrometru 90, umieszczonego w siodelku 83.Obrotu trybu 1 o kat wlasciwy (usta¬ wienia katowego trybu) dokonywa sie przy pomocy nastepujacego urzadzenia. Na stozkowa piaste 51, na której umocowane jest kolo wzglednie beben 50 (fig. 1 i 3), nasadzona jest dzwignia 91, N posiadajaca piaste 92, rozcieta w 93 i zaopatrzona w srube 94 z nakretka dociskajaca 95. Na¬ lezy zauwazyc, iz piaste 92 dzwigni 91 moz- naby równiez dobrze przykrecic wprost do walu 3 trybu. Aby piaste 93 zabezpieczyc przed zsuwaniem sie nakreca sie na piaste — 4 —52 nakretke 96. Dzwignia 91 biegnie po¬ ziomo, jak pokazano na rysunku, i jest za¬ opatrzona na koncu w srube 97 o drobnym gwincie. Srubka ta opiera sie o wierzcho¬ lek slupa 98, przymocowanego do podsta¬ wy 61, Po dokreceniu nasrubka 95 dla u- mocowania dzwigni 91 z trybem, srubka 97 mozna dokladnie wyregulowac kat, o jaki tryb nalezy obrócic.Opiszemy teraz sposób uzycia nowego przyrzadu dla zbadania prawidlowosci ze¬ bów 2 trybu /. Przyjawszy, ze tryb 1 zo¬ stal ustawiony nalezycie w lozyskach 4 i 5, i manipulacjami czesci 18 i 13 zabezpieczo¬ ny przed przesuwaniem sie osiowem, a wa¬ lek 25 umieszczony wlasciwie w stosunku do trybu, przystepujemy do nadania temu ostatniemu wraz z zamocowanemi na nim widelkami 41 w pozycji wlasciwej na linji jego osi przez ulozenie jednego z kalibrów podzialki podluznej, naj praktyczniej — najkrótszego, Po dokonaniu powyzszego obracamy tryb / przy pomocy dzwigni 91 i sruby 97, az wskazówka mikrometru 44, umieszczonego na siodelku 38, stanie na zerze, wtedy zarazem wskazówka 41 dzwi¬ gni 40 powinna dotykac zeba trybowego na kole podzialkowem, zas zwisajace ramie 47 siodelka 38 — powinno sie opierac o blok 48.W dalszym ciagu czynnosci przygoto¬ wawczych nalezy podstawke 70 przymoco¬ wac do stalowej tasmy 65 w takiem na niej miejscu, aby przy zalozeniu pewnego ka¬ libru podzialki obwodowej wskazówka mi¬ krometru z cyferblatem 90 stanela na ze¬ rze i zarazem male ramie 86 dzwigni 84 stykalo sie z koncem 87 podstawki 70. Pod¬ stawke 70 luzuje sie lub przymocowywa do tasmy 65 przez odkrecenie lub dokrecenie srubki 75.Po dokonaniu powyzszych czynnosci przygotowawczych przystepuje sie do wla¬ sciwych pomiarów. Mianowicie, w celu zdjecia serji pomiarów, tak zwanych po¬ dluznych, zakladamy coraz to nowe ka¬ libry podzialki podluznej. Niedokladnosci lub uchybienia w zebach zostaja wykazane na mikrometrze 44; te wskazania notuje¬ my. Aby zalozyc nowy kaliber, walek 25 wraz z siodelkiem 38 obracamy w lozy¬ skach 22 i 23, w celu odsuniecia wskazówki 41 od zebów 2 trybu, a nastepnie przesu¬ wamy go wzdluz osi, aby umozliwic zdjecie i zalozenie kalibru, poczem walek 25 dosu- wamy zpowrotem do zetkniecia sie z ka¬ librem, a nastepnie obracamy go tak, by zwisajace ramie 47 równiez oparlo sie o blok 48. Wskazówka 41 dotyka powierzch¬ ni zebów raz po raz, tak jak pokazano sche¬ matycznie na figurze 6. Podczas zdejmowa¬ nia tych pomiarów badany tryb pozostaje w niezmiennej pozycji katowej, mianowicie w tej, jaka mu nadalismy poczatkowo przez uzycie dzwigni 91 i sruby 92.Dla zdjecia nowej serji pomiarów po¬ dluznych w innej linji równoleglej do osi trybu, nalezy tryb obrócic. W tym celu luzujemy ramie 91, podnosimy je, przy¬ krecamy i opuszczamy do pozycji pierwot¬ nej. Tym sposobem tryb zostal obrócony, co sprawi, ze podstawka 70, przymocowa¬ na do tasmy stalowej 65, przesunie sie w rowku 68. Wtedy, dla nadania walkowi 76 wraz z zamocowanym na nim mikrometrem 90 wlasciwej pozycji, zaklada sie odpo¬ wiedni kaliber podzialki cyklicznej 7.Nastepnie tak reguluje sie srube 97, wkrecona w koniec dzwigni 91, aby wska¬ zówka mikrometru 90 stanela na zerze.Otóz wtedy uzyty kaliber podzialki cy¬ klicznej wyznacza wlasnie ten kat, o jaki tryb zostal obrócony.Uzyty kaliber powinien byc nastepnym z rzedu z serji kalibrów, odpowiadajacych podzialce kolowej danego trybu w pla¬ szczyznie prostopadlej do osi.Dalszej serji pomiarów dokonywa sie w sposób analogiczny. Operacje te powta¬ rza sie dotad, dopóki nie zdejmie sie po¬ miarów z dostatecznej liczby zebów.Dla zredukowania liczby kalibrów po- — 5 —dzialki obwodowej 78, zwlaszcza gdy cho¬ dzi o wymierzenie wszystkich zebów trybu na calym jego obwodzie, podstawke 70, przymocowywana do tasmy 65, przesuwa sie po tasmie od czasu do czasu, co kilka pomiarów.Pozycje podstawki wzgledem tasmy, po kazdem jej przesunieciu, wyznacza sie do¬ kladnie przy pomocy mikrometru. 90, za¬ opatrzonego w dwuramienna dzwignie 84, której ramie krótsze dotyka podstawki.Jednak opisany przyrzad wykazuje tyl¬ ko niedokladnosci wzgledne zebów, jest bowiem rzecza niemozliwa wybrac taki i- dealny punkt poczatkowy, którego poloze¬ nie mogloby sluzyc za sprawdzenie do¬ kladnosci rozmieszczenia innych punktów dotykanych przez dzwignie 41. Kazda se- rje pomiarów mozna rozpoczac'od dowol¬ nego punktu zeba i nastepnie porównac wy¬ niki w stosunku do tego punktu poczatko¬ wego. Jezeli polozenie tego dowolnie obranego punktu poczatkowego bylo bled¬ ne, to ten blad wyjdzie na jaw, gdy po¬ równamy ze soba wynik pomiarów nastep¬ nych punktów; mianowicie wszystkie te punkty beda wykazywaly pewne stale od¬ chylenie, co wlasnie bedzie dowodem, ze polozenie owego punktu poczatkowego by¬ lo bledne. Gdy taki wypadek zajdzie, nie¬ ma potrzeby rozpoczynac pomiarów na no¬ wo; wystarczy wprowadzic do wykazu ze¬ branych pomiarów odpowiednia poprawke.' Jest rzecza zrozumiala, ze opisany po¬ wyzej przyrzad jest tylko jednym z roz¬ wiazan konstrukcyjnych niniejszego wyna¬ lazku i ze wynalazek ten przy zachowaniu tej samej mysli przewodniej moze byc roz¬ wiazany rozmaitemi innemi sposobami.Tak naprzyklad mozna wprowadzic ja¬ kies inne urzadzenie dla dokladnego obra¬ cania trybu o katy odpowiadajace podzial- ce jego zebów.Gdyby chodzilo o mierzenie i badanie prawidlowosci zebów frezy, to nalezaloby wprowadzic pewne zmiany w konstrukcji przyrzadu. Tak, naprzyklad, dwuramien¬ na dzwignia siodelka, sluzaca do zdejmo¬ wania pomiarów z zebów, powinnaby obra¬ cac sie w plaszczyznie poziomej dokola osi pionowej, co mogloby byc urzeczywistnio¬ ne w sposób podobny do tego, jak pokaza¬ no na fig. 4. Potrzebna bylaby dalej do¬ datkowa serja kalibrów do okreslenia po¬ lozenia walu, dzwigajacego instrument po¬ miarowy, wzgledem kierownicy zebów po¬ miedzy jedna serja odliczen a druga. Po¬ dobna serja kalibrów, które moznaby na¬ zwac kalibrami kierowniczemi, musialaby wspólpracowac z kalibrami podluznemi.Sposób, w jaki tak zmodyfikowany przy¬ rzad móglby byc zastosowany w polaczeniu z kalibrami kierowniczemi, celem badania dokladnosci zebów gryzu, opisany jest W zgloszeniu wczesniejszem. Rzecz prosta, ze tutaj wlasciwy obrót katowy gryzu za¬ bezpieczaja nie powierzchnie tnace zebów, lecz mechanizm opisany powyzej, lub jaki¬ kolwiek inny, bedacy w stanie scisle i. do¬ kladnie zabezpieczyc obrót gryzu, odpo¬ wiednio do wartosci kalibrów kierowni¬ czych. PL