Wynalazek dotyczy ukladu wzmacnia¬ cza pradów fotoelektrycznych i ma na ce¬ lu uniezaleznienie wzmacniania od czesto¬ tliwosci. Takie urzadzenie moze byc np. stosowane w instalacjach do widzenia na odleglosc. Komórki fotoelektryczne posia¬ daja daleko wieksza pojemnosc wewnetrz¬ na, anizeli to pierwotnie przypuszczano, wskutek czego pojemnosc ta wplywa znacz¬ nie na wzmocnienie, zwlaszcza wiekszych czestotliwosci. Wzmocnienie jest zatem za¬ lezne od czestotliwosci, co powoduje znie¬ ksztalcenia odbieranego sygnalu.Wedlug wynalazku niedogodnosc te u- suwa sie zapomoca pojemnosciowego sprze¬ zenia jednego z obwodów anodowych wzmacniacza w taki sposób z jego obwo¬ dem wejsciowym, to jest z tym, w którym znajduje sie komórka fotoelektryczna, aby prady, doprowadzane poprzez kondensator sprzegajacy, wyrównywaly straty pradów we wlasnej pojemnosci komórki fotoelek¬ trycznej. W przykladzie wykonania ukladu wzmacniacza wedlug wynalazku do wyj¬ sciowego obwodu jednej z lamp wzmacnia¬ jacych wlaczony jest potencjomierz, który jest polaczony poprzez kondensator z wej¬ sciowym obwodem wzmacniacza.Wynalazek jest ponizej blizej wyjasnio¬ ny przy pomocy rysunku, na którym tytu¬ lem przykladu przedstawiono urzadzenie do wzmacniania pradów fotoelektrycznych,Na rysunku cyfra 5 jest oznaczona ko¬ mórka fotoelektryczna, której stosunkowo duza pojemnosc wlasna je$t przedstawio¬ na w postaci kondensatora 6. W pojemno¬ sci tej zawiera sie oprócz wewnetrznej po¬ jemnosci samej komórki jeszcze pojemnosc przewodów doprowadzajacych 7, 8 i 12.Wzmacniacz, sprzezony z komórka, mo¬ ze byc dowolnego typu. Wzmacniacz, przedstawiony na rysunku, jest dwustop¬ niowym wzmacniaczem oporowym. Pierw¬ szy stopien zawiera lampe 10, w której ob¬ wodzie wejsciowym 12 znajduje sie opor¬ nik 13, a w obwód wyjsciowy 14 jest wla¬ czony opornik 15. Stopien ten jest sprze¬ zony zapomoca kondensatora sprzegajace¬ go 23 z drugim stopniem, który zawiera lampe 11 oraz obwód wejsciowy 16 i wyj¬ sciowy 17, w których sa wlaczone oporniki 18 wzglednie 19. Wlókna zarowe sa zasi¬ lane z bateryj 21 i 22, natomiast ujemnego napiecia siatkowego dostarcza baterja 20.Przewody doprowadzajace 7 i 8 komór¬ ki fotoelektrycznej oraz kondensator 6, przedstawiajacy pojemnosc . elementów, istniejacych w obwodzie wejsciowym wzmacniacza, sa polaczone w punktach 27 i 28 z obwodem wejsciowym. Pojemnosc 6 posiada zatem daznosc do oslabiania nate¬ zenia sygnalu, doprowadzanego do wzmac¬ niacza, przyczem to oslabienie jest wiek¬ sze przy wzrastajacej czestotliwosci. Po¬ jemnosc ta odgalezia zatem czesc pradu, dostarczanego z komórki i wskutek tego zmniejsza wzmocnienie. Niezaleznie od po¬ wstajacego przy tern znieksztalcenia strata na wzmocnieniu jest bardzo szkodliwa, po¬ niewaz napiecia wejsciowe sa bardzo nie¬ znaczne, a zatem strata jest procentowo duza.Wedlug wynalazku strata ta jest wy¬ równywana zapomoca doprowadzania pra¬ du poprzez te pojemnosc elementów, istniejacych w obwodzie wejsciowym, do na¬ stepnego stopnia wzmocnienia. Tak przy- tem dobiera sie stopien wzmocnienia, aby prad posiadal prawidlowa faze. Wybiera sie zazwyczaj drugi stopien wzmocnienia lub inny stopien parzysty. Prady wyrów- nywujace sa doprowadzane od strony wy¬ sokiego napiecia obwodu wejsciowego za¬ pomoca kondensatora sprzegajacego 29 i przewodu doprowadzajacego 30. Najlepiej jest wykonac kondensator 29 jako zmien¬ ny. Jezeli w wyjsciowy obwód drugiego stopnia jest wlaczony pewien opornik, wte¬ dy opornik ten mozna wlaczyc jako poten- cjomierz i ód niego odbierac prad wyrów- nywujacy zapomoca kontaktu ruchomego 31. Kondensator 29 moze byc przytem tak nastawiony, aby do obwodu wejsciowego byl doprowadzany prad prawidlowy. Moz¬ na równiez zmieniac natezenie pradu za¬ pomoca przesuwania kontaktu 31 po opor¬ niku. Powyzej opisane urzadzenie posiada te zalete, ze zapobiega napieciowej stracie sygnalu w pierwszym stopniu wzmacnia¬ cza, wskutek czego czulosc urzadzenia jest odpowiednio zwiekszona. Okazalo sie, ze przy tego rodzaju urzadzeniu natezenie sy¬ gnalu jest kilkakrotnie wieksze, niz w tym przypadku, gdy strata w pojemnosci ele¬ mentów, zawartych w obwodzie wejscio¬ wym nie jest wyrównywana. Jezeli to urza¬ dzenie wyrównywujace nie istnieje, wtedy opornosc opornika siatkowego musi posia¬ dac stosunkowo mala wartosc, azeby moz¬ na bylo osiagnac równomierne wzmocnie¬ nie. Opornosc opornika 13 winna wynosic wtedy okolo x/4 megoma. Jezeli jest jednak zastosowane urzadzenie wyrównyWuj ace wedlug wynalazku, wtedy wartosc oporno¬ sci 13 mozna zwiekszyc do kilku megomów, co nie wplynie zaklócajaco na równomier¬ nosc wzmocnienia przy róznych czestotli¬ wosciach, przyczem wzmocnienie napiec dlawionych jest znacznie wieksze. PL