Wynalazek niniejszy dotyczy ogniwa su¬ chego, zaopatrzonego w ulepszone zamknie¬ cie, umozliwiajace dogodne usuwanie ga¬ zów, wydzielanych przez ogniwo.Ogniwa suche zamykano zazwyczaj w ten sposób, ze na mase depolaryzacyjna na¬ kladano warstwe piasku, a na piasek nale¬ wano warstwe uszczelniajaca, np. w posta¬ ci smoly pogazowej lub wosku zywicznego.Zamkniecia podobnego nie mozna jednak uznac za zadowalajace ze wzgledu na trud¬ nosci przy wyrobie masy i zalewaniu nia o- gniwa. Gotowa powloka zamykajaca jest ponadto w stanie chlodnym dosc krucha i peka latwo podczas pakowania i przesylki; latem w temperaturze wyzszej ulega od¬ ksztalceniu albo tez pod wplywem we¬ wnetrznego cisnienia gazu zmienia swe na¬ lezyte polozenie.Inna wada podobnej powloki zamykaja¬ cej polega na tern, ze nalezy jej nadawac grubosc stosunkowo znaczna w celu uzyska¬ nia nalezytej wytrzymalosci, co znowu zmniejsza przestrzen pozyteczna i po¬ wierzchnie elektrod, jaka moznaby zuzytko¬ wac w celu podniesienia pojemnosci ogni¬ wa. Ponadto wielkosc otworu, przenaczone- go do uchodzenia gazów, wydzielanych przez ogniwo, jest dowolna i wymyka sie z pod kontroli przy wyrobie ogniw. W ogni¬ wach suchych z wyzeji podana powloka za¬ mykajaca gaz, powstajacy wewnatrz ogni-wa, uchodzi przez szczeline, powstala mie¬ dzy zalana masa a cynk#\y£jfi naczyniem lub elektroda weglowa. Poniewaz nieszczelnosc miedzy powloka a elektrodami jest rzecza przypadku, zatem otwór do Usuwania ga¬ zów, wydzielanych przez ogniwo, zmienia sie co do wielkosci w zaleznosci od czynni¬ ków, trudno dajacych sie skontrolowac.Wielkosc otworu do ^chodzenia gazów jest przeto w pewnych ogniwach zbyt duza, w innych znowu zbyt mala — iw wiekszosci przypadków otwór ten nie spelnia swej roli w sposób nalezyty.Znane sa równiez zamkniecia ogniw su¬ chych w postaci pokrywy, które zapewniaja uchodzenia gazów jedynie przez szczeliny miedzy elektroda i elastyczna pokrywa, po¬ wstajace pod wplywem wewnetrznego nad¬ cisnienia na skutek odgiecia elastycznej po¬ krywy.Wynalazek dotyczy udoskonalonego za¬ mkniecia do ogniw suchych, wymagajace¬ go bardzo malo miejsca wewnatrz naczynia ogniwa; zamkniecie wedlug wynalazku po¬ siada zgrabny ksztalt, jest tanie, latwe do wyrobu i zamocowania w ogniwie, a usu¬ wanie gazów z ogniwa jest niezawodne.Wszelkie trudnosci, polaczone z zastosowa¬ niem wosku lub innych materjalów pla¬ stycznych do zamykania ogniw, zostaja u- suniete dzieki zamknieciu wedlug wynalaz¬ ku.Na rysunku fig. 1 przedstawia w po¬ wiekszeniu przekrój podluzny czesci górnej ogniwa suchego z zamknieciem wedlug wy¬ nalazku po wlozeniu go do naczynia cynko¬ wego, a fig. 2 — po ostatecznem zamocowa¬ niu zamkniecia w naczyniu cynkowem. Fig. 3 uwidocznia przekrój podluzny innej po¬ staci wynalazku, wykonany wzdluz linji /// — /// na fig. 4, która przedstawia widok zgóry tejze postaci wynalazku.Zamkniecie mozna uksztaltowac w spo¬ sób najrozmaitszy stosownie do wielkosci i ksztaltu oraz przeznaczenia ogniwa.W mysl fig. 1 i 2 zamkniecie stanowi pokrywa 10, wykonana z materjalu sprezy¬ stego, np. blachy stalowej o grubosci 0,25— 0,75 mm z odgietem obrzezem zewnetrz- nem 11, dopasowanem szczelnie do górnej czesci powierzchni wewnetrznej naczynia cynkowego. Prócz obrzeza 11 pokrywa po¬ siada odgiete ku wnetrzu naczynia obrzeze wewnetrzne 13, opierajace sie na podklad¬ ce izolacyjnej 14, wykonanej np. z papieru, gumy lub tkaniny. Podkladka izolacyjna 14 spoczywa na powierzchni górnej elektrody weglowej 15. Przez otwór w podkladce 14 przechodzi trzpien 16 zacisku.Aby odizolowac i ochronic od nagryza¬ nia powierzchnie zewnetrzne i wewnetrzne pokrywy 10, powleka sie je np. emalja, po¬ kostem lub lakierem. W razie niezupelnie szczelnego dopasowania pokrywy 10 do na¬ czynia 12, szczeline miedzy pokrywa 10 i naczyniem 1% mozna jeszcze zapelnic far¬ ba asfaltowa, kleiwem gumowem lub inna masa plastyczna. Równiez szczeline mie¬ dzy powierzchnia górna elektrody 15 i po¬ wierzchnia dolna podkladki izolacyjnej 14 mozna uszczelnic wyzej podana masa plastyczna. Masa ta nie stanowi jednak istotnej czesci skladowej ani ogniwa ani zamkniecia.Pokrywe 10 wsuwa sie do naczynia az do zetkniecia z podkladka 14 w celu osia¬ gniecia szczelnego na ciecze polaczenia miedzy wymieniona pokrywa a elektroda.Nacisk pokrywy 10 na podkladke 14 zostaje najpraktyczniej wywolany w ten sposób, ze pokrywe odsztalca sie podczas zamocowa¬ nia jej w naczyniu cynkowem. W tym celu pokrywe 10 wklada sie do zbiornika 12 tak, aby zagiete wdól obrzeze 13 oparlo sie na podkladce izolacyjnej 14 a obrzeze 11, za¬ giete wgóre, licowalo z obrzezem naczynia 12 (fig. 1). Nastepnie górny brzeg naczynia 12 wygina sie ku wnetrzu tak, aby obejmo¬ wal obrzeze 11 pokrywy, wskutek czego po¬ krywa zostaje polaczona trwale ze wzmian- kowanem naczyniem. Przy wykonywaniu tej czynnosci zewnetrzny brzeg pokrywy o-puszcza sie o tyle, ze nabiera ksztaltu mi¬ ski, wywierajac na podkladke izolacyjna 14 nacisk, skierowany nadól.Otwieranie zaworu, utworzonego przez podkladke izolacyjna 14 i obrzeze 13, prak¬ tycznie jest uzaleznic od szeregu czynników, na które wywiera wplyw cisnienie gazu, nie¬ zbedne do otwarcia tak utworzonego zawo¬ ru. Czynnikiem najwazniejszym jest wla¬ snosc podkladki izolacyjnej, a nastepnie nacisk, wywierany przez obrzeze 13 na te podkladke, który to nacisk mozna regulo¬ wac, zmniejszajac glebokosc, na jaka zosta¬ je wcisniete zewnetrzne obrzeze pokrywy do naczynia podczas uszczelniania ogniwa, albo zmieniajac grubosc lub podatnosc ma- terjalu pokrywy.Polaczenie miedzy obrzezem 13 i pod¬ kladka izolacyjna 14 zapewnia przy cisnie¬ niu zwyklem szczelnosc wzgledem gazów.Gdy jednak gaz, wydzielany przez ogniwo, wytwarza w naczyniu 12 cisnienie, prze¬ wyzszajace sprezystosc pokrywy, wówczas nastepuje ulatnianie gazu. Takie ulatnianie gazu wystarcza wprawdzie w wielu przy¬ padkach, aczkolwiek jest rzecza pozadana, aby ulatnianie gazu mozliwe bylo równiez juz przy niskiem stosunkowo cisnieniu gazu w ogniwie.Podkladka 14 umozliwia usuwanie ga¬ zów przy niskiem cisnieniu o ile wykonac ja z odpowiedniego materjalu, np. z nasyconej olejem masy blonnikowej, która nie przepu¬ szcza wilgoci, lecz przepuszcza gazy. Jed¬ nak najwlasciwsza okazuje sie do tego celu elektroda weglowa tak porowata, ze po¬ wstajacy w ogniwie gaz moze zazwyczaj przez nia przenikac. Szczególna zaleta ta¬ kiej elektrody polega na tern, ze ulatwia o- na ulatnianie gazów, powstajacych w dol¬ nych przestrzeniach ogniwa. W przypadku zastosowania w ogniwie elektrody weglo¬ wej porowatej mozna czesciowo nasycic ja materjalem, wypierajacym wode, jak np. smarem lub parafina, co ulatwia przebieg procesu usuwania gazów z ogniwa. Wów¬ czas zaleca sie stosowanie podkladki 14, wykonanej z materjalów nieprzenikliwych dla gazów, np. z gumy, materjalu wlókni¬ stego lub z tanszej od powyzszych materja¬ lów masy blonnikowej, przesyconej mie¬ szanina, zlozona z 50% zywicy i 50 parafi¬ ny na wage. Zaznacza sie przytem, ze mie¬ dzy scianka otworu w podkladce 14, a bocz¬ na powierzchnia trzpienia 16 istnieje za¬ wsze pewien luz, dostateczny do uchodze¬ nia przezen gazów.W ogniwach suchych (o wysokosci np. 150 mm) obudowie, wskazanej na fig. 1 i 2, wlasciwe nasycenie elektrody weglowej np. parafina lub olejem obejmuje szerokie gra¬ nice, zaleznie od rodzaju masy czynnej lub pasty. Przynajmniej dziesiata czesc prze¬ strzeni pustych (porów), zawartych zazwy¬ czaj w weglu elektrody weglowej, wypelnia sie nienasiakalnym materjalem przesyca¬ jacym. Czestokroc nasycanie elektrody we¬ glowej, np. parafina, jest jeszcze wyzsze i moze sie nawet zdarzyc, ze nalezy zapel¬ nic polowe lub wieksza czesc wszystkich przestrzeni pustych, zawartych w weglu.Wówczas nadaje sie podkladka z papy blonnikowej o grubosci okolo 1 mm, prze¬ sycona wspomnianym nienasiakalnym ma¬ terjalem. W tych warunkach nalezy w praktyce dazyc, aby obrzeze pokrywy wy¬ wieralo na podkladke takie cisnienie, jakie otrzymuje sie wtedy, gdy zewnetrzne o- brzeze pokrywy podczas zamocowania w naczyniu cynkowem zostanie opuszczone wdól o 8 mm.Warunki tego regulowania nacisku po¬ krywy na podkladke, zmieniaja sie oczywi¬ scie stosownie do obranych materjalów, przeznaczenia oraz rodzaju i wielkosci ogni¬ wa. Stwierdzono jednak, ze praktyczna re¬ gulacje powyzszego nacisku mozna usku¬ teczniac nader prosto przez stosowanie róz¬ nych wzglednych polozen czesci górnej zbiornika i elektrody. Budowa ogniwa, któ¬ ra umozliwia latwe dostosowywanie za¬ mkniecia do kazdych warunków pracy tego I; — 3 —ogniwa posiada wielka wartosc praktyczna ze W2gledu na fabrykacje.Opisane zastosowanie dwóch róznych' sposobów ulatniania gazu z ogniwa zapew¬ nia wysoka jakosc tego ogniwa, kazdy bo¬ wiem sposób usuwania gazów z ogniwa sta¬ nowi kompromis miedzy zbytniemi strata¬ mi wilgotnosci w ogniwie a powstawaniem w niem wysokich cisnien gazu. W przypad¬ ku niniejszym mozna osiagnac uchodzenie gazów z ogniwa przy niewielkiej ich prez¬ nosci i przy stosunkowo niewielkiej ilosci tych gazów, poniewaz nalezy liczyc sie tyl¬ ko z nórtnalnemi warunkami pracy ogniwa.Powodtije to tylko minimalna strate wilgot¬ nosci w ogniwie, gdyz usuwanie gazów o wysokiej preznosci moze sie zazwyczaj od¬ bywac tylko w warunkach nienormalnych, np. przy nadmiernych temperaturach.W pewnych rodzajach ogniw suchych, np. do lamp kieszonkowych, mozna zasto¬ sowac odmienne zamkniecie, uwidocznione na fig. 3 i 4, a rózniace sie drobnemi tylko szczególami od zamkniecia, uwidocznione¬ go na fig. I i 2. Pierscieniowa pokrywa 10 z blachy posiada skierowane nadól podwój¬ ne obrzeze zewnetrzne 18, 19, tworzace zlobek 20. Koniec górny cynkowego naczy¬ nia 12 zostaje wprowadzony w zlobek 20 w ten sposób, ze górny brzeg jego wygina sie nieco nazewnatrz, dzieki czemu otrzy¬ muje sie zamkniecie, w normalnych warun¬ kach szczelne na gaz. Podkladka izolacyj¬ na 14 elektrody weglowej 15 lezy na pier- scieniowem obrzezu dolnem 21 kolpaczka 22, nasadzonego na koniec górny elektrody.Kólpaczek 22 wystaje nazewnatrz przez otwór srodkowy podkladki 14 i sluzy jako biegun dodatni ogniwa. Czesc górna kol¬ paczka 22 posiada jeden lub kilka otwo¬ rów w postaci szczelin 23, przez które gaz moze uchodzic po przejsciu przez elektro¬ de weglowa. Przegroda 24 z papy jest o- sadzona na elektrodzie i wtloczona do wne¬ trza naczynia 12 powyzej masy czynnej oraz elektrolitu, dla unikniecia zetkniecia rozszerzajacego sie elektrolitu z obrzezem metalowem 21. Poza tern zamkniecie, uwi¬ docznione na fig. 3 i 4, nie rózni sie w ni- czem od zamkniecia wedlug fig. 1 i 2.Nie wykracza z granic wynalazku ni¬ niejszego pomysl, by ksztalt srodkowego otworu do usuwania gazu z ogniwa zostal zmieniony przez pominiecie obrzeza 13, przyczem mozna na podkladce 14 zastoso¬ wac obrzeze, stykajace sie z powierzchnia obrzeza wewnetrznego pokrywy 10. Obrze¬ ze zewnetrzne pokrywy 10 moze byc rów¬ niez przymocowane do czesci górnej na¬ czynia cynkowego w sposób inny, np. przez przylutowanie i w tym przypadku obrzeze 11 mozna odwrócic ku dolowi badz to we¬ wnatrz lub zewnatrz naczynia 12.Na pokrywe najlepiej nadaje sie bla¬ cha, mozna jednak poslugiwac sie w tym celu i innemi materjalami sprezystemi w postaci arkuszy, jak np. papa wlóknista, masa blonnikowa, kauczukiem, bakelitem. PL