Niniejszy wynalazek dotyczy zlobu wstrzasowego, w którym przynajmniej je¬ den z czlonów w stosunku do innych skie¬ rowany jest ukosnie ku górze i przesuwa urobek górniczy pod góre. Przy tak uksztal¬ towanych zlobach zachodzi obawa, ze prze¬ suwany urobek bedzie sie skupial przed stosunkowo bardziej pochylo skierowanym czlonem zlobu, gdyz na czlonach bardziej ukosnie polozonych przesuwanie urobku zapomoca tarcia podczas suwu wprzód jest zmniejszone przez skladowa sily ciezaru skierowana ku tylowi, podczas gdy od¬ wrotnie przy suwie wtyl, w szczególnosci na czlonach bardziej stromych, urobek górni¬ czy posiada sklonnosc pod wplywem tej sa¬ mej sily skladowej ciezaru cofania sie wtyl, gdy tymczasem powinien sie w sto¬ sunku do zlobu posuwac ku przodowi.Na fig. 1 przedstawiony jest schema¬ tycznie taki zlób wstrzasowy. Przyjeto tu dla przykladu, ze zlób sklada sie z trzech czlonów r*1, r2 i r3, które posiadaja rózne nachylenia w stosunku do poziomej linji x — x. Czlon r1 pochylony jest wdól do poziomu x — x pod katem a1% czlon r2 ski^ rowany jest ukosnie wgóre pod katem a2% a czlon r3 pod wiekszym katem a3. Aby wczlonach r2 i r3, polozonych bardziej uko¬ snie wgóre, przesuwane byly te same ilosci urobku, co w czlonach polozonych mniej ukosnie lub zgola przeciwnie nachylonych, stosownie do wynalazku poszczególne czlo¬ ny podnosi sie podczas suwu wprzód na stosunkowo rózna wysokosc, zaleznie od ich nachylenia, zapomoca srodków k, podtrzy¬ mujacych te czlony, np. zapomoca pochyl¬ ni lub wahaczy, uwidocznionych na fig, 1.Przez odpowiednie ustopniowanie wysoko¬ sci podnoszenia poszczególnych czlonów podczas suwu wprzód mozna osiagnac mniej wiecej jednakowe przesuwanie sie urobku we wszystkich czlonach zlobu. W przypadku zastosowania pochylni jako srodka, podtrzymujacego zlób, ruch czlo¬ nów bardziej ukosnie polozonych i przesu¬ wajacych wgóre urobek, skierowany bar¬ dziej stromo do góry, mozna otrzymac, jak przedstawiono na fig. \ay np. w taki sposób, ze nachylenie pochylni k tworzy sie przez dodanie do kata nachylenia a2 wzglednie a3 dotyczacego czlona do poziomu x — x je¬ szcze dodatkowego kata nachylenia /52 wzglednie /?3, który musi byc ó tyle wiekszy, o ile wieksze jest nachylenie dotyczacego czlona w stosunku do nachylenia innych czlonów. Uzyskanie odpowiednio wieksze¬ go unoszenia dotyczacego czlona podczas suwu wprzód daje sie takze osiagnac, jak przedstawia fig. V 9 zapomoca wahaczów k1, posiadajacych rózne nachylenia, albo tez mozna do jednych czlonów zastosowa6 wahacze, a do drugich pochylnie, które w tym przypadku musza byc, odnosnie do ruchu wgóre nadawanego poszczególnym czlonom, odpowiednio wzajemnie dopaso¬ wane.Jest jednak celowem polaczyc na jed¬ nej podstawie srodki, podtrzymujace czlo¬ ny, stosunkowo bardziej pochylo polozone, a przez to rózniace sie w swej budowie od srodków, podtrzymujacych inne czlony zlobtf, podczas gdy srodki, podtrzymujace pozostale czlony, osadzone sa jak zwykle bezposrednio na ziemi. Na tej podstawie, która moze byc przesuwana lub przetacza¬ na np. na kólkach z miejsca na miejsce i za- mocowywana w odpowiedniem polozeniu, moze takze byc pomieszczone urzadzenie napedowe, aby w ten sposób zaoszczedzic wykonywania oddzielnej podstawy do tego urzadzenia napedowego. Jezeli podstawa ta jest przetaczana na kolach, to moze byc na niej jeszcze pomieszczony naped do me¬ chanicznego przenoszenia ruchu na kola do jazdy. Dla ulatwienia zamocowania podsta¬ wy podczas czynnego stanu zlobu, w celu przeciwstawienia sie jej silom, wywiera¬ nym na nia podczas ruchu zlobu, moze byc na podstawie umieszczony ciezar, porusza¬ jacy sie w kierunku przeciwnym do ruchów zlobu i posiadajacy mase takiej wielkosci, iz przez ten ciezar sily bezwladnosci zlobu mniej wiecej zostaja wyrównane. Poniewaz kazdorazowe podnoszenie poszczególnych czlonów zlobu podczas suwu, przesuwaja¬ cego urobek górniczy, wymaga przezwycie¬ zenia sily ciezaru odpowiedniego czlona, odpowiednio wiec do ustosunkowania sie ciezaru, dobrze jest zastosowac prócz sil¬ nika do napedu zlobu cylinder pomocniczy, który dopomaga silnikowi w kierunku przenoszenia urobku górniczego. Cylinder pomoenfcizy moze byc umieszczony ewen¬ tualnie na wymienionej podstawie albo mo¬ ze byc z nia polaczony.Wysokosc podnoszenia stosunkowo bar¬ dziej pochylo polozonych czlonów zlobu, potrzebna dla osiagania równomiernej szybkosci przesuwu urobku górniczego, da¬ je sie nieco zmniejszyc, jezeli te czlony be¬ da posiadaly odpowiednio zwiekszony wspólczynnik tarcia. Stosownie do wyna¬ lazku mozna temu zadoscuczynic w taki sposób, iz przynajmniej dno tych czlonów wzglednie takze i scianki ich zostaja zaopa¬ trzone w podluzne zebra wzglednie rowki, które powoduja zaciskanie sie urobku gór¬ niczego w zlobie i odpowiednio do tego zwiekszaja w nim opór przeciw poslizgowi. — 2 —Rózne nachylenie poszczególnych czlo¬ nów zlobu wymaga takze szczególnego wy¬ konania ich polaczen pomiedzy soba, które to polaczenia musza umozliwiac ustawia¬ nie czlonów zlobu pod róznemi katami na¬ chylenia wzgledem siebie. Warunkowi te¬ mu czyni zadosc stosownie do wynalazku takie urzadzenie, w którem kazde polacze¬ nie sklada sie z poprzecznych plyt, umoco¬ wanych po jednej na koncach kazdego zlo¬ bu, i z dwóch srub, laczacych sasiadujace ze soba plyty, przyozem ucha, znajdujace sie na jednej plycie, otwarte sa po jednej stronie, tak ze sruba laczaca moze byc wlo¬ zona na czesci swej dlugosci w to otwarte ucho plyty.Przedmiot wynalazku uwidoczniony jest w postaci przykladu wykonania na rysun¬ ku. Fig. 2 przedstawia widok zboku jednej postaci wykonania zlobu wstrzasowego; fig. 3 — innej postaci wykonania, fig. 4 — trze¬ ciej postaci wykonania, fig. 5 — szczegól konstrukcyjny w wiekszej skali, fig. 6 — widok czolowy postaci wykonania wedlug fig. 4 w wiekszej skali, fig. 7—9 — przekro¬ je poprzeczne róznych postaci wykonania zlobu z podluznie rowkowanym dnem i fig. 10 do 13 — srodki, laczace czlony zlobu, w dwóch odmiennych wykonaniach w po¬ wiekszonej skali w widokach zboku i zgóry.Fig. 2 przedstawia najprostsza postac wykonania zlobu wstrzasowego, który na pewnej czesfci swej dlugosci przesuwa uro¬ bek górniczy ukosnie pod góre. Przyjeto tu, podobnie jak na fig. 1, ze skierowane uko¬ snie ozlony r4, r5 i r6 posiadaja rózne na¬ chylenia. Czlon r4 posiada najmniejsze, czlon r6 — najwieksze nachylenie. Koniec czlonu r4, znajdujacy sie na rysunku z pra¬ wej strony, osadzony jest ziapomoca prosto¬ linijnych albo mogacych je zamienic krzy- wolinijnych poduszek wprost na ziemi. W ten sam sposób osadzone sa dalsze czlony, znajdujace sie na prawo od czlona r4. Le¬ wy koniec czlona r4 osadzony jest na wa¬ haczu &4. Czlon r6 osadzony jest na dwóch wahaczach A5, podczas gdy czlon r5 pod¬ trzymywany jest przez sasiadujace iz nim czlony r4 i r6. Wahacze k5 osadzone sa dbl- nemi koncami na podstawie a, a górne ich konce polaczone sa ze soba przymocowane- mi do czlonu r6 listwami b. We .wspomi- kach, (znajdujacych sie na podstawie, jak równiez w listwach b znajduja sie szeregi otworów c, dzielki którym wahacze k5 moga byc w nich osadzone pod róznemi katami nachylenia do czlonu r6. Temi katami na¬ chylenia okreslona jest wielkosc unoszenia czlonu podczas ruchu, zaznaczonego na fig. 2 strzalka i stanowiacego suw, przenoszacy urobek górniczy. Jak to widac z fig. 2, wa¬ hacz k4 osadzony jest bardziej stromo od wahacza k6, wskutek czego czlon r4, posia¬ dajacy mniejsze nachylenie do poziomu, podnoszony jest wgóre przy ruchu w kie¬ runku przenoszenia urobku stosunkowo wiecej niz czlon r6, nachylony bardziej do poziomu. Czlon r5, znajdujacy sie pomie¬ dzy czlonami r4 i r6, podnoszony jest sto¬ sunkowo wiecej na prawym niz na lewym koncu. Wielkosc tego podnoszenia jest tak dobrana, co moze byc np, dokonane przez ustawienie wahaczy ziapomoca prób przy przestawianiu konców wahaczy k5 do róz¬ nych otworów c, zdby ilosci urobku, przesu¬ wanego na sekunde, byly przynajmniej mniej wiecej jednakowe we wszystkich czlonach zlobu, dzieki czemu na zadnym czlonie urobek górniczy nie bedzie sie sku¬ pial. Podstawa a zaopatrzona jest w prze¬ dluzenie ÓP- i umocowana np. do stempla d, wstawionego pomiedzy podloge i pulap.Na podstawie a osadzony jest jedno¬ stronnie dzialajacy w kierunku przenosze¬ nia urobku Icylinder pomocniczy e, dopoma¬ gajacy niepokazanemu na rysunku silniko¬ wi napedowemu i polaczony ze zlobem za - pomoca narzadu pociagajacego lub popy¬ chajacego /. Dzieki temu, ze czlon r6 pod¬ trzymywany jest przez dwa narzady pod¬ trzymujace* a sajsiadujacy z nim czlon r5, posiadajacy inne nachylenie niz czlon r6, — 3 —nie jest zaopatrzony w oddzielne narzady podtrzymujace, ilosc ogólna tych narzadów jest stosunkowo zmniejszona.W postaci wykonania wedlug fig. 3 na podstawie c, podtrzymujacej wahacze &5, osadzony jest jeszcze w kadlubie / silnik napedowy i przekladnia, polaczona ze zlo¬ bem wzglednie z listwa b zapomoca waha¬ cza l} i lacznika f2. Stosownie do tego, ozy lucznik f2 przymocowany bedzie do zlobu w kierunku pokazanym pelnemi linjatni na rysunku, czy tez w odwrotnym kierunku, oznaczonym linjami kreskowanemu, zlób przenosi urobek górniczy wedlug strzalki lub w odwrotnym kierunku, jednak zapo¬ moca róznych miedzy soba ruchów, kiero¬ wanych inmemi prawami. Koncowy czlon r7 zlobu, jak to przedstawia fig. 3 tytulem przykladu, moze byc wykonany w postaci czlonu szuflowego; moze on byc przesuwa¬ ny w kierunku poprzecznym.W postaciach wykonania wedlug fig. 4 i 6 podstawa a4, podtrzymujaca wahacze &\ ustawiona jest na kolach, przyczem pod¬ trzymuje silnik i przekladnie napedowa, u- mieszczone w oslonie /. Przekladnia silni¬ kowa porusza takze i ciezar g, osadzony równiez na podstawie a4 w kierunku prze¬ ciwnym do ruchu zlobu. Masa tego ciezaru g jest tak dobrana, ze sila bezwladnosci, dzialajaca na podstawe a4 naskutek ruchu zlobu, wyrównywa sie mniej wiecej przez sile bezwladnosci ciezaru g, dzieki czemu dla zamocowania w stalem polozeniu pod¬ stawy a4 potrzebne sa tylko niewielkie si¬ ly i wystarczaja stosunkowo proste srodki, jak np. hamulcowe klocki aV zalozone na kola lub podobne czesci. Jako mechaniczny naped do przesuwania podstawy a4 sluzy przekladnia h, poruszana recznie albo tez napedzana silnikiem do napedu zlobu. Na wysiegniku a2 w postaci wydluzenia pod¬ stawy er4, na którym jednoczesnie moze byc umocowany wahacz k4, podtrzymujacy czlon r4, osadzony jest cylinder pomocni¬ czy e, pomagajacy silnikowi napedowemu w kierunku suwu, przenoszacego urobek.Pnzez umocowanie zakonczenia er3 wysiegni¬ ka a2 podstawy na ziemi zapomoca stempli d lub podobnego urzadzenia mozna unieru¬ chomic jednoczesnie jezdna podstawe a4, dzieki czemu szczególne srodki zamocowa¬ nia podstawy staja sie zbedne. Wysiegnik a2 podstawy i z&mocowywane zakonczenie a3 sa tak rozmieszczone, ze miejsce zamo¬ cowania a3 znajduje sie w przyblizeniu w punkcie przeciecia sie sil, dzialajacych na podstawe a4. Do czlonu r6, w kierunku le¬ wym wedlug rysunku, moga byc dolaczone dalsze czlony r8, osadzone na wahaczach k7, albo oprócz tego lub zamiast tego pod¬ wieszone wahadlowo, np. jak pokazano na fig. 4 i 5, na lancuchach ks. Odpowiednio do kata nachylenia tych czlonów w stosun¬ ku do pozostalych czlonów musi byc do¬ brane nachylenie srodków do podtrzymania ich, a wiec wahaczy wzglednie pochylni, mianowicie w odpowiednim stosunku do nachylenia srodków, podtrzymujacych po¬ zostale czlony.W przypadku wedlug fig. 2 koncowy czlon z prawej strony moze równiez byc wykonany w postaci szufli.Czlony, posiadajace wieksze nachylenie i przesuwajace urobek górniczy pod góre, a wiec np. czlon r6 albo nawet tez i czlony r5, r4 i r8, moga posiadac, jak to uwidocznio¬ no na fig. 7, 8 i 9, rowkowane dno. Rowki podluzne moga byc wywalfcowane np. pod¬ czas walcowania blach, tworzacych czlony.Jezeli urobek jest w postaci grubego zlomu, dno czlonu zlobu winno posiadac podluzne zebro ff-, jak przedstawiono na fig. 9. Przez te podluzne rowki wzglednie zebra zwie¬ kszone zostaje tarcie urobku w zlobie i dzie¬ ki temu wysokosc unoszenia zlobu podczas suwu wprzód w jego czesciach bardziej na¬ chylonych moze byc nieco zmniejszona w porównaniu do innego wykonania.Do wzajemnego polaczenia czlonów sluza srodki laczace, przedstawione na fig, 10 — 12. Polaczenie sklada sie z plyt po* — 4 —przecznych, przymocowanych na koncach czlonu od spodu do dna. Jedna z"plyt m? zaopatrzona jest na kazdym z obydwóch swych konców w ucho O1 o postaci walco¬ wej. Druga plyta m2 sasiedniego czlonu zaopatiizona jest na kazdym swym koncu w ucho O2, posiadajace przerwe, otwarta np. w kierunku 'ku górize, zlboku lub wdól. Oby¬ dwie plyty polaczone sa ze soba zapomoca dwóch srub p, które moga miec lby mlotko¬ we, jak na fig. 10 i 11, lub kuliste, jak na fig. 12 i 13. Czesc sruby od strony lba za¬ kladana jest w otwarte ucho O2 plyty m2, a drugi koniec sruby zakladany jest w ucho O1 plyty m1, dzieki czemu po zalo¬ zeniu nakretki n srulba osadzona jest na stale i nie moze byc zgubiona. Sworzen sruby p posiada pewien luz w otworze ucha O1, dzidki czemu polaczone ze soba czlony moga sie w pewnych granicach usta¬ wiac z pewnem nachyleniem w stosunku do siebie. Aby czlony mogly byc ustawiane tez i w kierunku poziomym w pewnych grani¬ cach pod katem do siebie, wystarcza, jak to widoczne jest na fig. 11 i 13, zaopa¬ trzyc jedna z plyt rr&, m2 albo tez obydwie w lukowa powierzchnie zetkniecia q. PL