Przedmiotem wynalazku jest maszyna do wytaczania tloków na zadana wage.Wiadomo, ze w silnikach wielocylin- drowych wszystkie tloki powinny posiadac ten sam ciezar celem zrównowazenia sil wypadkowych.W wytwórniach silników samochodo¬ wych stosuje sie powszechnie dwa sposo¬ by wyrównywania ciezaru tloków. Starszy sposób polega na zewnetrznej obróbce tlo¬ ków do dokladnych wymiarów, a nastep¬ nie na wazeniu tloków i dzieleniu na gru¬ py o wadze w przyblizeniu jednakowej.Wszystkie tloki, przeznaczone do jednego silnika, wybiera sie z jednej grupy, tak aby w przyblizeniu wzajemnie sie równowazy¬ ly. W dawniejszym typie silnika o malej liczbie obrotów dokladne zrównowazenie tloków nie bylo rzecza wazna. Niedogod¬ nosci tego sposobu daja sie odczuwac wte¬ dy1 gdy nalezy dobrac nowy tlok do wyda¬ nego juz silnika. Stacja obslugi nie moze posiadac kompletnego zapasu wszystkich grup tloków, na skladzie utrzymywane sa zazwyczaj tylko nominalne wielkosci tlo¬ kowi i tloki wieksze.Tloki do wspólczesnych silników, po¬ siadajacych duza szybkosc, musza zatem byc obrobione do pewnego dokladnego cie¬ zaru i nietylko musza równowazyc sie wza¬ jemnie, lecz takze posiadac pewien zgóry okreslony ciezar. Poniewaz obecnie walkorbowy sluzy jako przeciwwaga znajdu¬ jacych sie w ruchu czesci, przeto te czesci winny byc obrobione do zgóry oznaczone¬ go ciezaru.Tloki, uzywane w silnikach nowocze¬ snych, sa lane odrzutnie i wobec tego na¬ lezy ich cala zewnetrzna powierzchnie ob¬ robic maszynowo. Z powodu gniazdek na sworznie i wzmacniajacych zeberek obro¬ bienie wnetrza tloka jest rzecza niemozli¬ wa, poniewaz jakakolwiek zmiana powo¬ duje zmiane ciezaru tloka, niezaleznie od obróbki zewnetrznej. Rdzen, uzywany do odlewania tloków, sklada sie z pewnej ilo¬ sci czesci, zwykle z pieciu, trzymajacych sie razem w bardzo skomplikowany spo¬ sób. Zuzycie sie tych form jest bardzo znaczne, tak ze tloki, odlane na formach nowych, waza znacznie mniej, niz tloki, odlane na zuzytych formach.Znane maszyny do obróbki tloków na okreslony ciezar dzialaja powolnie albo nie daja scisle dokladnych wyników. Do¬ tychczas przedewszystkiem obrabia sie ze¬ wnetrzna powierzchnie tloka, potem tlok jest wazony, wreszcie usuwa sie z we¬ wnetrznych powierzchni tloka pewna ilosc materjalu, która ocenia sie w przyblize¬ niu, potem znowu wazy sie tlok i usuwa znowu pewna ilosc materjalu i tak dalej, dopóki tlok nie osiagnie okreslonego cie¬ zaru. Konieczne jest naturalnie usuwanie tylko malych ilosci materjalu po kazdem zwazeniu, tak aby w zadnym razie tlok nie wazyl ponizej okreslonego ciezaru. Jak wi¬ dac, taki sposób jest kosztowny, a wyniki zalezne sa od zrecznosci obslugujacego maszyne.Drugi sposób polega na umocowywaniu tloka na ramieniu wagi i usuwaniu mate¬ rjalu z wewnetrznych powierzchni tloka, az ramie wagowe dotknie zgóry okreslone¬ go punktu i zatrzyma maszyne. Sposób ten posiada te wade, ze uniemozliwia pewne podtrzymywanie tloka, wobec czego moz¬ na skrawac cienka tylko warstewke mate¬ rjalu, inaczej bowiem powstawalyby drga¬ nia, zaklócajace precyzyjnosc pracy. Poza tern nóz dziala równiez na ramie wagi tak, ze jest prawie niemozliwem uzyskanie do¬ kladnych wyników.Maszyna wedlug wynalazku dziala na tej zasadzie, ze sluzy do usuniecia struzyn o okreslonym ciezarze. Tloki sa odlewa¬ ne z nadwyzka ciezaru, nastepnie wazy sie tloki i znaczy wielkosci nadwyzki na kaz¬ dym tloku. Nastepnie kazdy tlok umoco¬ wuje sie mocno w maszynie wedlug wy¬ nalazku, poczem odwaznik zostaje nasta¬ wiony na belce wagowej stosownie do wa¬ gi, oznaczonej na tloku. Nóz obrabia wne¬ trze tloka, a struzyny sa zbierane w ko¬ szu wagowym. W chwili, gdy ciezar tych struzyn osiaga wielkosc, odpowiadajaca nadwyzce ciezaru tloka, ramiona wagi równowaza sie i zatrzymuja maszyne.Tlok obrabiany jest zamocowany pewnie w maszynie, tak ze mozna wykonywac gle¬ bokie ciecie, umozliwiajace wyrównanie ciezaru tloka w kilku zaledwie sekundach.Maszyna wedlug wynalazku jest uwi¬ doczniona na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia widok maszyny zprzodu, fig. 2 — widok maszyny zboku, fig. 3 przed¬ stawia schemat perspektywiczny maszyny, fig. 4 — przekrój przez obrabiany tlok i przez wal maszyny, a fig. 5 — przekrój przez mechanizm do wylaczania maszyny.Maszyna lacznie z elektrycznym silni¬ kiem miesci sie wewnatrz lanej oslony 10, która jest zaopatrzona w odpowiednie drzwiczki 11, dajace dostep do obracaja¬ cych sie czesci. Waga 12, posiadajaca bel¬ ke wagowa 13 z osadzonym na niej od¬ waznikiem suwakowym 14, jest umocowa¬ na na szczycie oslony 10, tak ze jest latwo dostepna do obslugi.Fig. 3 przedstawia perspektywiczny schemat maszyny. Konce walów sa oczy¬ wiscie odpowiednio osadzone w lozyskach, umieszczonych w sciankach oslony 10.Silnik elektryczny 15 miesci sie w dol- — 2 —nej czesci oslony 10 i napedza osadzony poprzecznie wal 16 zapomoca napednego pasa 17. Wal 16 jest zaopatrzony na prze¬ ciwleglym koncu w stozkowe kolo zebate 18, które zazebia sie z podobnem kolem zebatem 19, osadzonem na wale 20 wyta¬ czarki. Slimak 21 jest umocowany na wa¬ le 16 i zazebia sie ze slimacznica 22, która jest osadzona na dolnym koncu pionowe¬ go walu 23. Górny koniec tego walu 23 jest zaopatrzony w slimak 24, który stale zazebia sie ze slimacznica 25, przymoco¬ wana do jednego konca tulei 26, która jest osadzona obrotowo na srodkowej czesci poprzecznego walu 27.Silnik 15 napedza zapomoca pasa na- pednego 17 wal 16, który obraca wal 23 i tuleje 26 zapomoca przekladni slimako¬ wych 21, 22 i 24, 25. Slimaki i slimacznice tworza odpowiednia przekladnie, tak ze nawet gdy wal 16 obraca sie ze stosunko¬ wo duza szybkoscia( to tuleja 26 obraca sie bardzo powoli. Wal wytaczarki 20 obraca sie w przyblizeniu z ta sama szybkoscia, co wal 16.Oslona 10 (fig. 4) jest zaopatrzona w ustawione ukosnie lozysko 28, w którem jest osadzona tuleja 29, zaopatrzona w pewna ilosc poprzecznych zebów 30, two¬ rzacych zebatke, z która zazebia sie kolo zebate 31. Kolo zebate 31 tworzy calosc z walem 27, tak ze gdy wal obraca sie, to tuleja 29 jest przesuwana w lozysku 28.Wal 20 wytaczarki jest osadzony obro¬ towo w tulei 29 zapomoca pary lozysk kul¬ kowych 32 i 33. Te lozyska sa przytwier¬ dzone do walu pomiedzy pierscieniem 34, utworzonym na wale, a para nakretek 36, które sa nakrecone na gwint dolnego kon¬ ca walu. Tuleja 201 jest nasadzona na wal 20 jako wkladka miedzy lozyskami, tak ze gdy tuleja 29 jest przesuwana w lozy¬ sku 28, to wal 20 jest wraz z nia przesu¬ wany.Dolny koniec walu 20 posiada wyzlo¬ bienia 37, które wraz z listwami podluzne- mi piasty 38 sluza do osadzania stozkowe¬ go kola zebatego 19. Piasta 38, tworzaca calosc z kolem 19, Jest osadzona obrotowo na parze lozysk 39 i 40, które sa umie¬ szczone w scianie oslony 10 maszyny.Stozkowe kolo zebate 18 napedaa stozko¬ we kolo zebate 19, które znów obraca wal 20 wraz z tuleja 29.Wspornik 41 jest przytwierdzony do górnej czesci oslony 10 i zaopatrzony w otwór 42, wykonany w jednej linji z lozy¬ skiem 28. Obrabiany tlok 47, którego cie¬ zar ma byc wyrównany, zostaje umocowa¬ ny w odpowiednim pierscieniu 43, umie¬ szczonym w górnym koncu otworu 42 tak, aby górny koniec walu 20 siegal do wne¬ trza tloka.Dzwignia 44 jest osadzona we wspornic ku 41 obrotowo na sworzniu 45 i jest za¬ opatrzona w ramie 46, które wciska tlok 47 do pierscienia 43. Ciezarek 48 sluzy ja¬ ko przeciwwaga i jest umieszczony na dru¬ gim koncu dzwigni 44.Poprzeczny walek 49 jest osadzony ob¬ rotowo we wsporniku 41 i zaopatrzony w kciuk 50, wspóldzialajacy z dzwignia 44, to jest zwalniajacy odpowiednio te dzwi¬ gnie tak, aby przyciskala tlok. Odpowied¬ nia korba 51 (fig. 112) jest przymocowa¬ na do konca walka 49 i sluzy do nastawia¬ nia kciuka 50.Obracajacy sie nóz 52 wytaczarki jest zamocowany w górnym koncu walu 20.Lej zbiorczy 53 na struzyny jest przytwier¬ dzony ponizej wspornika 41. Plytka 54 jest przytwierdzona do tegoz wspornika i kieruje struzyny do stozkowego kosza 55, ustawionego pod lejem 53. Kosz 55 jest przymocowany do widelek 56, które sa o- sadzone obrotowo na czopie 57. Pret 69 jest polaczony przegubowo z trzonem wi¬ delek 56 i laczy sie u góry z wystajacym koncem 70 belki wagowej 13.Dolny koniec kosza 55 posiada otwór 58 (fig. 4), przez który struzyny moga byc usuwane. Zawór 59 zamyka w swem polo- — 3 —zenili normalnem otwór 58 kosza, Ten za¬ wór jest przytwierdzony do górnego konca trzonu zaworowego 60, który je6t osadzony przesuwnie we wsporniku 61, przymoco¬ wanym do przedniej sciany oslony 10. Po¬ chyle korytko 62 jest umieszczone pod o- tworem 58, tak ze struzyny, wypadajace przez ten otwór, spadaja do wymienione¬ go pochylego korytka i sa odprowadzane do odpowiedniego zbiornika.Dolny koniec trzonu zaworowego 60 jest zaopatrzony w stopke 63, wspóldzia¬ lajaca z wystepem 64 drazka 65, który jest osadzony obrotowo we wsporniku 61.Drugi wystep 66 wystaje na drugim koncu drazka 65 i wspóldziala z pretem 67, któ¬ ry jest osadzony pionowo i przesuwnie.Pret 67 przylega swym górnym koncem do kciuka 68 walka 49, na którym jest rów¬ niez osadzony kciuk 50, tak ze gdy obróci sie korbe 51 do polozenia, w którem. tlok 47 moze byc wyjety z maszyny, to kciuk 68 popycha pret 67 ku dolowi i powoduje podniesienie sie trzonu zaworowego 60; struzyny, znajdujace sie w koszu 55, opa¬ daja wtedy do korytka 62. W czasie obra¬ biania tloka struzyny opadaja do kosza 55 i wreszcie ciezar tych struzyn równowazy ciezar odwaznika 14. Wtedy ramie 13 bel¬ ki wagowej podnosi sie i mechanizm, opi¬ sany ponizej, zatrzymuje wal 20, który powraca do polozenia wyjsciowego. Obslu¬ gujacy obraca potem korbe 51 w celu zwol¬ nienia tloka, jednoczesnie zostaje podnie¬ siony zawór 39 zapomoca preta 67 i ksiu- ka 68, wskutek czego struzyny z kosza 55 opadaja do korytka 62. Po wypadnieciu struzyn z kosza odwaznik 14 ponownie przewaza i kosz powraca do polozenia po¬ przedniego, Nastepnie zaklada sie nowy tlok w ma¬ szyne i obraca sie korbe 51, aby wcisnac ten tlok do pierscienia 43. Zawór 59 za¬ myka znów otwór kosza 55, tak ze struzy¬ ny z nowego tloka zbieraja sie w koszu.Naturalnie obslugujacy musi nastawiac odwaznik 14 przed obróbka kazdego tloka odpowiednio do nadwyzki jego ciezaru, tak aby scisle okreslona ilosc struzyn zo¬ stala wytoczona z tego tloka.Fig. 5 przedstawia mechanizm do wy¬ laczania sprzegla. Tuleja 26 jest zaopa¬ trzona na jednym koncu w wyzlobienia 71.Kolnierz 72 sprzegla jest osadzony slizgo¬ wo na tych wyzlobieniach 71 tak, ze jest obracany zapomoca tulei 26. Okrezny zlo¬ bek 73 kolnierza 72 wspóldziala z rozwi¬ dlonym koncem drazka 74, który jest osa¬ dzony obrotowo w oslonie 10 na walku 80.Na ramieniu 75 drazka 74 jest obroto¬ wo osadzony rdzen 76 cewki; skrzynka 77 z cewka 78 sa przytwierdzane do szczytu oslony 10; skrzynka jest zaopatrzona w nieruchomy rdzen 79, przymocowany u gó¬ ry. Walek 80 wystaje nazewnatrz oslony 10 i jest zaopatrzony w raczke 81 (fig. 3), tak ze zapomoca tej raczki mozna przesu¬ wac kolnierz 72 sprzegla wzdluz tulei 26.Tarcza 82 sprzegla jest przymocowana do konca walu 27, przylegajac do kolnie¬ rza 72, tak ze przy odpowiedniem ustawie¬ niu raczki 81 zeby kolnierza 72 zazebiaja sie z zebami tarczy 82 i wal 27 zostaje sprzezony z tuleja 26.Srubowa sprezyna odciagajaca 85 slu¬ zy do wylaczania sprzegla. Prad przeply¬ wa przez cewke 78, tak ze rdzen 76 jest zatrzymywany w swem górnem polozeniu i przylega do rdzenia 79, wlaczajac sprze¬ glo wbrew dzialaniu sprezyny 85.W okreznym zlobku 86 w tylnym koncu tarczy 82 sprzegla zamocowany jest ko¬ niec linki 87, na której wolnym koncu jest uwiazany ciezarek 88. Ciezarek 88 stara sie obrócic wal 27 tak, aby tuleja 29 i wal 20 wytaczarki mogly powróoic do swoich dolnych polozen, kiedy sprzeglo jest wy¬ laczone. Ucho 97, umieszczone na wysta¬ jacym koncu walka 27, wspóldziala (fig. 6 i 3) z nastawianym zderzakiem 98, przy¬ twierdzonym do oslony 10, co pozwala na wyregulowanie dolnego polozenia walu 20 — 4 —strugarki, gdyz po rozlaczeniu sprzegla ciezarek 88 wprawia w ruch obrotowy wal 27 oraz kólko zebate 31 i porusza wal 20 az do zetkniecia sie ucha 97 ze wzmianko¬ wanym zderzakiem 98.Para naczyn 89 (fig. 3) jest osadzona na podstawie wagi 12 i od niej izolowana.Te naczynia sa wypelnione rtecia i znaj¬ duja sie pod belka wagowa 13. Drut sty¬ kowy 90 w ksztalcie litery U jest przy¬ twierdzony do tej belki tak, ze w dolnem polozeniu belki ten drut laczy rtec w oby¬ dwóch naczyniach.Przewód 91 jest polaczony z naczy¬ niem 89 i jest przeprowadzony do zródla pradu elektrycznego. Przewód 92 jest po¬ laczony z drugiem naczyniem 90 i jest do¬ laczony do jednego bieguna cewki 78.Drugi biegun cewki jest polaczony z prze¬ wodem 94, który jest przeprowadzony do przelacznika 95, przylegajacego do racz¬ ki 81, a przewód 96 drugiego bieguna prze¬ lacznika 95 zamyka obwód pradu.Dzialanie maszyny jest nastepujace.Przedewszystkiem zostaj e umocowany w maszynie tlok, a odwaznik 14 zostaje nastawiony na belce 13 odpowiednio do nadwyzki ciezaru tloka; nastepnie belka opada i drut 90 zamyka obwód pradu.Wtedy nalezy przestawic raczke 81 w ce¬ lu1 wlaczenia sprzegla 72, 82, tak ze wal 27 zaczyna sie obracac. Raczka 81 dziala równiez na przelacznik 95 tak, ze prad przeplywa przez cewke 78. Rdzen 76 zo¬ staje dociagniety do rdzenia 79 tak, ze po zwolnieniu raczki 81 sprzeglo pozostaje nadal wlaczone.W czasie obracania sie walu 27 kolo zebate 31 przesuwa tuleje 29 do góry tak, ze nóz 52 obrabia pewna czesc wewnetrznej powierzchni tloka. Wytworzone w ten spo¬ sób struzyny opadaja do kosza 55, dopóki nie uzbiera sie dostateczna ich ilosc do przeciwwazenia odwaznika 14 na belce 13.Wtedy belka 13 podnosi sie i drut 90 prze¬ rywa obwód pradu; sprezyna 85 wylacza wówczas sprzeglo i ciezarek 88 przestawia wal 20, jak to wyjasniono powyzej.Zapomoca sprezyny 82 zostaje równiez przestawiona raczka 81, która wylacza przelacznik 95. Belka 13 opada nastepnie do swego normalnego polozenia, jednak obwód pradu pozostaje nadal przerwany w przelaczniku 95. Obslugujacy maszyne obraca wtedy korbe 51, aby zwolnic tlok 47, jednoczesnie zas zostaje otwarty za¬ wór 59 kosza 55, tak ze znajdujace sie w nim struzyny spadaja do korytka 62. Na¬ stepnie mozna zalozyc nastepny tlok, a przy obracaniu korby 51 w celu zacisniecia tloka zawór zostaje zamkniety. Nastepnie przebieg rozpoczyna sie od poczatku. PL