Wynalazek dotyczy sposobu przecho¬ wywania i przewozu gazów skroplonych w niskiej temperaturze, oraz zamiany ich w stan gazowy z zastosowaniem pompy oraz wyparnika.Zbiorniki do przechowywania gazów skroplonych w niskiej temperaturze, jak np. tlenu, podczas przewozenia podlegaja wstrzasom, mogacym spowodowac peknie¬ cie zbiornika wewnetrznego ze skroplonym gazem i oddzielonego otulina, np, z wegla¬ nu magnezu od szczelnej oslony zewnetrz¬ nej; wtenczas skroplony gaz, stykajac sie z otulina i oslona zewnetrzna, wydziela gaz w wiekszej ilosci. Oslona jest zaopatrzona w zawór bezpieczenstwa oraz w krazek, który powinien ustapic przy danej prezno¬ sci wewnetrznej, lecz urzadzenia te nie po¬ zwalaja na dosc szybkie usuwanie gazu, wypelniajacego otuline, gdyby preznosc zwiekszyla sie wewnatrz oslony zewnetrz¬ nej. Aby zapobiec wszelkiemu niebezpie¬ czenstwu w górnej czesci oslony zewnetrz¬ nej umieszcza sie krazek, który otwiera sie przy danej preznosci wewnetrznej, pozo¬ stawiajac duzy otwór; krazek ten przyla¬ czony jest do blachy, stanowiacej oslone zewnetrzna, zapomoca cienkiej blony gumo¬ wej. Preznosc, zwiekszajaca sie wewnatrz oslony, przenosi sie na te blone, która prze¬ rywa sie np. przy 1 atm przez co w oslonie powstaje duzy otwór, pozwalajacy na szyb-kie usuw&nie gazu z materjalu otulinowe- A? *goo • ., 'v" ¦¦ " V ^ W takich* zbiornikach nalezy umiescic materjal otulinowy w srodowisku gazowem, np. w gazie, ulatniajacym sie ze zbiornika ze skroplonym gazem, przez co materjal otulinowy bedzie pozbawiony sladów wil¬ goci, lecz nie moznaby tego osiagnac, gdy¬ by gaz stykal sie z powietrzem atmosferycz- nem; w przeciwnym bowiem razie powie¬ trze oddawaloby swa wilgoc podczas ozie¬ biania sie otulinie w czasie napelniania zbiornika gazem skroplonym, a otulina za¬ chowalaby te wilgoc, nie oddajac jej w cza¬ sie rozgrzewania sie przy opróznianiu zbior¬ nika z gazu skroplonego; wskutek tego w otulinie stopniowo gromadzilaby sie wil¬ go^ obnizajac znacznie zdolnosc otulajaca.Suchy strumien skroplonego gazu, ply¬ nacy do materialu otulinowego, mozna o- trzymac z zaopatrzonego w kurek odgale¬ zienia, wypuszczajacego gaz ze zbiornika, lecz to ma te wade, ze wymaga obslugi od czasu do czasu.Niedogodnosci .tej mozna uniknac przy pomocy nastepujacego urzadzenia. Gaz, u- latniajacy sie z igazu skroplonego i posia¬ dajacy stale niewielka preznosc, doplywa do klapki regulowanej, tak iz przepuszcza ona gaz, którego preznosc odpowiada ci¬ snieniu 5 cm wody. Z chwila gdy preznosc gazu w otulinie zwiekszy sie, klapka zamy¬ ka sie, a gaz przestaje przeplywac. W ten sposób z chwila oziebienia zbiornika, t. j. podczas napelniania go skroplonym gazem, suchy gaz doplywa do klapki i dostaje- sie do materjalu otulinowego, gdzie sie groma¬ dzi dotad, az preznosc jego przekroczy nie¬ co preznosc powietrza zewnetrznego; wten¬ czas klapka zamknie sie i przeplyw gazu ustaje. W tych warunkach materjal otuli¬ nowy znajduje sie zawsze w srodowisku zupelnie suchem. Nawet gdyby oslona ze¬ wnetrzna nie byla szczelna, niema obawy, aby powietrze zewnetrzne dostalo sie do o- slony, a wraz z niem i wilgoc do materjalu otulinowego, poniewaz w tym ostatnim jest gaz o niewielkiej preznosci, samoczyn¬ nie regulowanej.Aby zapewnic calkowicie samoczynne dzialanie przewidziano przypadek, gdy zbiornik skroplonego gazu moze opróznic sie z gazu. Wtedy podczas ogrzewania o- próznionego zbiornika materjal otulinowy, który ogrzewa sie równiez, wydziela pewna objetosc gazu, stanowiacego srodowisko ga¬ zowe, w którem znajduje sie otulina. Aby uniknac wszelkiej mozliwosci zniesienia sro¬ dowiska gazowego, na przewodzie ulatnia¬ jacego sie gazu, którym przeplywa czesc te¬ go gazu, od klapki az do materjalu otulino¬ wego umieszczony jest zawór, dzialajacy w przeciwnym kierunku i umozliwiajacy usu¬ wanie nazewnatrz gazu, który don sie do¬ staje od chwili, gdy preznosc jego przekro¬ czy okreslona wartosc np, 10 g.Przez zastosowanie obu tych urzadzen utrzymuje sie samoczynnie w suchym mate- r jale otulinowym preznosc od 5 do 10 g.Dwa zbiorniki wewnetrzne ze skroplo¬ nym gazem sa oddzielone otulina o duzej zdolnosci otulajacej, np. weglanem magne¬ zu, który w postaci sproszkowanej posiada nadzwyczajna ruchliwosc, przyposninajaca ciecz, Stwierdzono, ze bardzo lekki zbiornik wewnetrzny, zawieszony na ciegnach, przy¬ mocowanych do oslony zewnetrznej w ma¬ teriale otulinowynv utrzymywany jest w nim, jak kawalek korka w wodzie. Aby u- niknac tej niedogodnosci zbiornik jest u- mocowany w miejscu zapomoca ciegna, za« pobiegajacego jego uniesieniu.Jezeli zbiornik z gazem skroplonym jest polaczony z pompa, nalezy wstawic miedzy niemi zbiornik posredni, który samoczynnie utrzymuje staly pozion* cieczy, ssanej za¬ pomoca pompy* Staly poziom utrzymuje sie przez pobieranie czesci cieczy z, posrednie^ go zbiornika, ssanie zas cieczy odbywa sie na pewnej wysokosci pod najnizszym ko¬ niecznym do utrzymania poziomem cieczy, nastepnie czesc cieczy ulatnia sie do dosta? — 2 —tecznie cieplych miejsc urzadzenia; to u- latnianie odbywa sie przy preznosci co naj¬ mniej równej preznosci, odpowiadajacej wysokosci cieczy w zbiorniku oraz slupowi gazu, zawartego nad ta ciecza. Wytworzo¬ ny gaz oddzialywa swa preznoscia na do¬ plyw lub odplyw cieczy w zbiorniku np. za posrednictwem blony, znajdujacej sie pod preznoscia gazu oraz dzialajacej na zespól dzwigni, uruchomiajacy zawór, umieszczo¬ ny na doplywie cieczy do zbiornika po¬ sredniego.Zbiornik posredni podczas okresów za¬ trzymania pompy jest oprózniony z gazu i przekonano sie, ze nalezy unikac zupelnie skraplania w nim wilgoci z powietrza ze¬ wnetrznego, jak równiez we wszystkich miejscach urzadzenia, gdzie panuje niska temperatura i stykajacych sie z powietrzem zewnetrznem. Wskutek tego czesc odparo¬ wanego gazu ze zbiornika z gazem skroplo¬ nym przeplywa do spodu zbiornika posred¬ niego i naokolo pompy, a mianowicie wokól jej tloczyska, Czesci, stykajace sie z po¬ wietrzem i latwo rdzewiejace, np, kiedy u- rzadzenie nie jest czynne, t, j. gdy gaz o- chronny nie krazy, wykonane sa ze stali nierdzewiejacej, otrzymywanej np. przez azotowanie, parkeryzowanie (cynkowanie) lub chromowanie.Stwierdzono równiez, ze na scierajace sie powierzchnie metalowe, których smaro¬ wanie jest utrudnione przy niskiej tempe¬ raturze, nalezy stosowac stopy, którym na¬ dano znaczna twardosc przez azotowanie; spólczynniki tarcia stopów zmniejszaja sie w takim stopniu, iz ciala plynne w danej temperaturze (np. ciekly tlen) wystarczaja zupelnie do smarowania tych czesci.Pompa, tloczaca skroplony gaz, otrzy¬ muje uderzenia stosunkowo gwaltowne, jak kazda pompa. Wiadomo, ze w celu zmniejszenia silnych uderzen na przewo¬ dzie tlocznym umieszcza sie zbiornik po¬ wietrza. Lecz stosowanie podobnego zbior¬ nika przy pompie z cieklym tlenem nie jest mozliwe, poniewaz wskutek wielkiej preznosci i niskiej temperatury powietrze w takim zbiorniku skropliloby sie natych¬ miast.Jednakze starano sie utrzymac po¬ duszke gazowa na przewodzie tlocznym.W tym celu na przewodzie tlocznym mozli¬ wie blisko pompy odgaleziona jest wezów- nica z rurki miedzianej, której srednica wewnetrzna jest taka, na jaka pozwala wytrzymalosc mechaniczna. Drugi koniec wezownicy jest szczelnie zamkniety. We- zownica jest umieszczona nazewnatrz. Za¬ mkniety koniec przewodu jest zawsze sto¬ sunkowo cieply, poniewaz otrzymuje z o- taczajacego powietrza pewna ilosc ciepla, znacznie wyzsza od iloscir wydzielanej dro¬ ga przewodzenia wewnetrznej cieczy.Wskutek tego wieksza czesc wezownicy wypelniona jest sprezonym gazem, pocho¬ dzacym z ulatnianej cieczyj ten gaz, tlo¬ czony przy kazdem sprezaniu, a nastepnie rozprezany gwaltownie, stanowi poduszke, tlumiaca uderzenia pompy.Aby skroplony gazt wessany zapomoca pompy, zamienic na gaz sprezony, stosuje sie pionowa wiazke wezownic, w których ciecz rozdziela sie i splywa zgóry nadól, Wezownice te zanurzone sa w wodzie.Skroplony gaz pochlania cieplo z wody i przeksztalca sie znowu w stan gazowy.Urzadzenie to pozwala znacznie zmniej¬ szyc ilosc wody, potrzebna do danego od¬ parowywania. W rzeczywistosci pierwsze zwoje wezownic pokrywaja sie lodem. Po¬ niewaz lód jest lzejszy od wody, wiec unosi sie na niej, nie rozpuszczajac sie stopnio¬ wo pod dzialaniem wody, znajdujacej sie pod nim, coby powodowalo calkowite za¬ marzniecie, a zatem i zle dzialanie urza¬ dzenia, poniewaz gaz uchodzilby z niego bardzo zimny. Przeciwnie lód plywajacy o- ziebia sie znacznie, a gaz uchodzi z dol¬ nej warstwy wody o temperaturze + 4°C.Przy uzyciu malego ogrzewacza, w którym zapewnione jest ciagle krazenie — 3 -wody, nalezy ja mieszac, aby lepiej za¬ pewnic wymiane ciepla miedzy woda a wezownicami ze skroplonym gazem, W tym celu mieszanie wody odbywa sie zapomoca gazu, wyplywajacego z przewo¬ du, umieszczonego w dnie wyparnika, przyczem gaz jest wypuszczany przez ku¬ rek, umieszczony na odgalezieniu wylotu sprezonego gazu. PL