Wynalazek dotyczy ukladów wzmac¬ niajacych, zwlaszcza szczególnego ukladu, znamiennego stosowaniem ujemnej lub u- jemnych opornosci pozornych.Opornosc pozorna w tern znaczeniu, w jakiem sie zwykle ten termin uzywa, po¬ siada dodatnia opornosc skladowa i skla¬ dowa opornosc urojona, która moze byc al¬ bo dodatnia, albo ujemna. Ujemna opor¬ nosc pozorna sklada sie z opornosci u- jemnej i ze skladowej opornosci urojonej, która moze byc ujemna albo dodatnia.Ujemna opornosc pozorna, odpowiadajaca danej dodatniej opornosci pozornej, jest to taka opornosc pozorna, w której kazda skladowa jest tej samej wielkosci, co od¬ powiednia skladowa dodatniej opornosci pozornej, lecz ma znak przeciwny.Jezeli prad elektryczny przeplywa przez czesc obwodu, którego opornosc po¬ zorna zawiera opornosc dodatnia, to ener- gja elektryczna jest pochlaniana przez ten obwód. Moze ona byc zamieniona na inna forme energji, np. w cieplo, swiatlo lub w energje mechaniczna, lub moze byc prze¬ kazana innemu obwodowi w postaci ener¬ gji elektrycznej. Jezeli opornosc jest u- jemna, to energja elektryczna jest w niej wytwarzana. Czesc obwodu o opornosci u- jemnej musi posiadac jakiekolwiek urza¬ dzenia, np. lampe elektronowa, zapomoca których w te czesc obwodu zostaje wpro¬ wadzona energja elektryczna.Dobrze znana w technice forma oporno¬ sci ujemnej jest wzmacniacz jednokierun¬ kowy, którego obwody wejsciowe i wyjscio-we-sa ze soba sprzezone. Wynalazca od- V t kryl, ze sa *nej, których 'wlasnosci róznia sie pod wzgledem ich sklonnosci do wzmacniania drgan wlasnych, gdy sa polaczone z ze¬ wnetrznym obwodem. Sklonnosc do wzmacniania drgan wlasnych zalezy od kierunku i fazy energji, doprowadzanej zpowrotem z obwodu wyjsciowego do ob¬ wodu wejsciowego. Typ opornosci ujemnej, wynikajacej z polaczenia obwodów wej¬ sciowych i wyjsciowych, zalezy od sposo¬ bu, w jaki polaczenie to zostalo wykonane.Typy i sposób, w jaki sie stwarza te dwa rodzaje ujemnych opornosci pozornych, sa bardziej szczególowo opisane ponizej. Wy¬ nalazca odkryl dalej, ze, stosujac niepo¬ dobne do siebie typy opornosci ujemnych w polaczeniu z siecia, nadajaca kierunek, w rodzaju np. sieci z cewka przenosniko¬ wa, laczaca linje dwukierunkowa z linjami jednokierunkowemi, mozna otrzymac u- klad wzmacniajacy, posiadajacy bardzo pozadane wlasnosci, których nie da sie o- siagnac bez tych opornosci ujemnych.Jedna z cech wynalazku dotyczy ukla¬ dów wzmacniajacych, stosowanych w sy¬ stemach sygnalowych, zwlaszcza takich postaci ukladu wzmacniajacego, w których dwa elementy, z których kazdy zawiera wzmacniacz dwukierunkowy, posiadajacy jedno tylko urzadzenie wzmacniajace, sa w ten sposób polaczone z obwodem linjo- wym, ze od kazdego przewodu linji z jed¬ nej strony wzmacniacza idzie ciagly tor metalowy do odpowiedniego przewodnika z drugiej strony wzmacniacza. W celu u- proszczenia terminologji w nastepujacym opisie, wzmacniacz, przystosowany do ko¬ munikacji dwukierunkowej (ze wschodu na zachód i z zachodu na wschód) i posia¬ dajacy tylko jedno urzadzenie wzmacnia¬ jace, bedzie nazywany „wzmacniaczem dwukierunkowym o jednem wzmacnianiu".Prady stale albo prady zmienne o cze¬ stotliwosci zbyt malej, by je mógl wzmoc¬ nic wzmacniacz, moga przechodzic po tym torze metalowym, nie przeszkadzajac w dzialaniu wzmacniacza w stosunku do fal o czestotliwosci wiekszej i nie wymagajac stosowania dodatkowego przyrzadu bocz¬ nikowego, umozliwiajacego przejscie tego rodzaju pradów stalych lub pradów o ma¬ lej czestotliwosci.Jedna z wlasnosci tego ukladu wzmac¬ niajacego jest to, ze trzy takie obwody mozna polaczyc z latwoscia z przewodami linjowemi obwodu czteroprzewodowe^o, zawierajacego obwód urojony, w ten spo¬ sób, ze wzmacnia on fale, przechodzace przez kazdy z obwodów bocznych lub przez obwód urojony, przyczem w linjach urojo¬ nych nie sa zastosowane cewki transfor¬ mujace. Inna pozyteczna wlasnoscia wy¬ nalazku jest to, ze nie przesyla sie fal wzmocnionych zpowrotem ku przesylaja¬ cemu i w ten sposób nie wytwarza sie in¬ nych odbic prócz tych, które powstaly wskutek nieprawidlowosci w budowie li¬ nji.Cecha znamienna wynalazku polega na polaczeniu i dobraniu ujemnych opornosci pozornych, posiadajacych niepodobne do siebie charakterystyki i tak dobranych, aby energja wzmocniona nie zostala przesyla¬ na zpowrotem do stacji przesylajacej.Inne cechy wynalazku beda uwidocz¬ nione w nastepujacym opisie przy rozpa¬ trywaniu go w zwiazku z rysunkami, Fig. 1 przedstawia schematycznie siec o oporno¬ sci pozornej, objasniajacej zasady wyna¬ lazku; fig. 2 jest odmiana fig. 1; fig. 3 i 3a przedstawiaja typ bocznikowy, a fig. 4 i 4a — typ szeregowy opornosci ujemnych, zapomoca których mozna osiagnac wazne wyniki; fig. 5 przedstawia uklad do okre¬ slania prawidlowego nastawiania oporno¬ sci ujemnych, przedstawionych na fig. 3 i 4; fig. 6 przedstawia w szczególach stoso¬ wanie ujemnych opornosci pozornych roz¬ maitych typów jako wzmacniaczy w obwo¬ dach realnych i urojonych; fig. 7 wyobra-za w sposób uproszczony wzmacniacz dwu¬ kierunkowy o jednym wzmacniaczu, pod¬ czas gdy fig. 8 przedstawia taki sam wzmacniacz, jak na fig. 7, tylko w bardziej szczególowy sposób; fig. 9 przedstawia schemat obwodu wzmacniajacego, do któ¬ rego zostal zastosowany wynalazek; fig. 10 przedstawia trzy obwody wzmacniajace, w których zastosowano niniejszy wynalazek, tak ulozone, ze tworza one grupe wzmac¬ niaczy w obwodach urojonych; fig. 11 wyobraza schemat obwodu do otrzymywa¬ nia ujemnych wartosci jakiejkolwiek sta¬ lej sieci elektrycznej (opornosci, indukcyj- nosci, pojemnosci, opornosci pozornej); fig. zas 12 przedstawia schematycznie dal¬ sze urzeczywistnienie wynalazku w obwo¬ dzie szeregowym z dodawaczem napiecia, w zastosowaniu do instalacji telefonicznej.Aby mozna bylo zupelnie zrozumiec wynalazek niniejszy, nalezy bardziej szcze¬ gólowo opisac zasady, na których jest on oparty, a które sa schematycznie uwidocz¬ nione na fig. 1 i 2. Fig. 1 przedstawia u- klad cewek, wlaczonych pomiedzy odcinki linji, oznaczone literami E i W. Uklad tych cewek przedstawia soba pewna charakte¬ rystyczna opornosc pozorna Z0. Uklad ce¬ wek sklada sie z uzwojen linjowych, wla¬ czonych w szereg pomiedzy odcinki E i W, i uzwojenia, polaczonego z opornoscia po¬ zorna c. Jedno z uzwojen transformatora b jest wlaczone pomiedzy punkty srodko¬ we uzwojen linjowych ukladu cewek, dru¬ gie zas uzwojenie tego transformatora jest polaczone z opornoscia pozorna d. Cewka a i transformator 6 sa w mysl zalozenia tak zaprojektowane, ze w linji istnieje równo¬ waga doskonala i niema strat odbicia w przypadku, gdy jednakowe opornosci po¬ zorne sa polaczone z czterema parami kon¬ cówek, t. j. opornosci pozornych c i d oraz opornosci pozornych linij E i W, przyczem zmiennym opornosciom pozornym c i d moga byc nadane inne pozadane normalnie wartosci zapomoca zmiany przekladni transformatora odpowiednio do zastosowa¬ nych opornosci pozornych. Gdy kazda z o- pornosci pozornych c i d otrzyma swoja normalna wartosc Z0, wtedy energja, prze¬ sylana z jednego odcinka linji do drugiego, jest calkowicie pochlaniana w tych opor¬ nosciach, przyczem wtedy opornosc pozor¬ na, stawiana przez cewke kazdej linji, wy¬ nosi równiez Z0 przy zalozeniu, ze transfor¬ matory pracuja bez strat. Jezeli wartosci opornosci pozornych c i d, bedac zmienio¬ ne wzajemnie w jakimkolwiek stosunku, róznia sie od ich wartosci normalnych, t. j. jezeli jedna z tych opornosci jest zwiekszo¬ na, a druga zmniejszona N razy, to ener¬ gja, przesylana w obydwu kierunkach, nie jest calkowicie stracona w wymienionych opornosciach, przyczem strata traconej tam energji wyraza sie w decibelach zapo¬ moca znanego wzoru: 1 4- N a = 20 /ozl° 7^ C1) gdzie a wyraza tlumienie w jednostkach T. U.; gdy a jest dodatnie, wtedy zacho¬ dzi tlumienie, a gdy a jest ujemne wtedy ma miejsce wzmocnienie. Tern nie mniej o- pornosc pozorna, stawiana przez uklad ce¬ wek w stosunku do obu linij, pozostaje równa Z0. Wzór (1) wskazuje, ze jezeli wspólczynnik N staje sie ujemnym, to tlu¬ mienie a jest ujemne, a wiec ma miejsce wzmacnianie przesylanej energji. Ponie¬ waz we wzór ten wejdzie stosunek N opor¬ nosci pozornych cewek c i d, wiec gdy ten stosunek N pozostanie niezmieniony, to tlu¬ mienie a nie bedzie zalezalo od wartosci o- pornosci pozornych tych cewek, a wiec o- pornosc pozorna, stawiana przez cewke w stosunku do linij, moze pozostac równa Z0. Stad wynika, ze nadajac opornosciom pozornym c i d odpowiednie wartosci u- jemne, stwarza sie z ukladu cewek i pola¬ czonych z nim opornosci pewnego rodzaju wzmacniacz, który wzmacnia energje, prze¬ sylana miedzy odcinkami E i W. — 3 —Tu nalezy wyjasnic, ze uklad cewek dlatego zostal opisany jako przyklad pola¬ czenia z linja ujemnych opornosci pozor¬ nych, iz tego rodzaju srodki laczace stano¬ wia rodzaj sieci, nadajacej kierunek wsku¬ tek uzaleznionego stosunku, ustalonego miedzy przyrzadami, polaczonemi z kon¬ cówkami ukladu cewek. Nalezy jednak za¬ znaczyc, ze wynalazek nie jest ograniczo¬ ny do tego przykladu zastosowania ukladu cewek. Równiez inne sposoby polaczenia z linja opornosci ujemnych moga byc zasto¬ sowane bez wykraczania poza zakres ni¬ niejszego wynalazku.Podczas gdy pewne, praktyczne zalety wzmacniacza o ujemnej opornosci pozor¬ nej, wykonanego w mysl wynalazku, beda opisane bardziej szczególowo ponizej, na tern miejscu pozadane jest wskazac, ze u- klad, przedstawiony schematycznie na fig. 1, nie rozprasza w sieciach ani w linji w kierunku ku przesylajacemu nic z energji, która wytwarza i ze obie ujemne opornosci pozorne pracuja jednoczesnie. Stad, gdy beda zastosowane te same lampy elektro¬ nowe, obecnie uzywane w zwyklych typach powtarzaczy, i gdy ujemne opornosci beda tak skonstruowane, ze nie beda pochlania¬ ly wcale energji z wyjatkiem energji, tra¬ conej w wewnetrznych opornosciach tych lamp, to wzmocniona energja pozyteczna bedzie stanowila pelna wydajnosc obu lamp. Energja ta bedzie cztery razy wiek¬ sza od pozytecznej wydajnosci powtarza¬ czy, wykonywanych zgodnie z obecna prak¬ tyka.Sposób, wedlug którego zapobiega sie przejsciu energji wzmocnionej do ukladu przesylajacego, bedzie bardziej zrozumialy z opisu ukladu, przedstawionego na fig. 2.Gdy wylaczniki znajduja sie w polozeniu, wskazanem na rysunku, wtedy pradnica g wysyla prad poprzez opory r1 i r2, przed¬ stawiajace odcinki linji, w kierunku, wska¬ zanym zapomoca strzalek (wyciagniete pel¬ ne linja). Przelaczajac wylaczniki s1 i s2 na kontakty dolne, wlacza sie ujemny opór r3 w szereg miedzy opory rx i r2. Zwieksza to prad w obwodzie, zmniejszajac opór ogól¬ ny, przyczem kierunek przyrostu pradu jest wskazany np. pelnemi strzalkami. O- pór ujemny r4 jest tak wykonany, ze zapo¬ moca wylacznika s3 mozna go polaczyc z odgalezieniem od srodka cewki /, która stawia duzy opór indukcyjny pradom, ply¬ nacym z jednej linji do drugiej, oraz sta¬ wia maly opór omowy pradom, plynacym do odgalezienia i z odgalezienia. Kierunek róznicy potencjalów na oporze r4 jest wskazany zapomoca znaków plus i minus.Wskutek swego ujemnego charakteru ele¬ ment r3 wysyla prad w kierunku, wskaza¬ nym zapomoca strzalek kropkowanych.Zgodnie z tern widac, ze prad, plynacy w oporze r4, wzmaga prad w odcinku r2 oraz zmniejsza prad, plynacy w odcinku rr Wskutek odpowiedniego doboru oporów r8 i r4, jak opisano wyzej, prady znosza sie wzajemnie w odcinku r1 i wzmacniaja sie w odcinku r2, tak iz nie zachodzi powrotne przesylanie wzmocnionego pradu do odcin¬ ka rr Widac równiez dalej, ze wskutek po¬ wyzszego sposobu polaczenie r4 z obwodem zadna z dwóch opornosci ujemnych nie o- trzymuje pradu od drugiej dopóty, dopóki opornosci pozorne r1 i r2 sa sobie równe.Charakter ujemnych opornosci pozor¬ nych r3 i r4, który pozwala im dzialac bez wzbudzania drgan wlasnych, mozna roz¬ poznac, rozpatrujac fig. 3, 3a, 4 i 4a. To, co w niniejszym opisie jest nazwanem bocznikowem typem ujemnej opornosci pozornej, jest przedstawione na fig. 3 i 3a, typ zas szeregowy ujemnej opornosci po¬ zornej jest przedstawiony na fig. 4 i 4a.Co sie tyczy fig. 3a, przedstawiajacej typ bocznikowy ujemnej opornosci pozor¬ nej, to jezeli do koncówek wzmacniacza A zostanie przylozona sila elektromotorycz¬ na E, wtedy w obwodzie wejsciowym bedzie E przeplywal prad Ii równy n co spra¬ li — 4 —wi, ze w obwodzie wyjsciowym bedzie dzia¬ lalo napiecie Ml it gdzie M jest pewna o- pornoscia pozorna, przedstawiajaca stosu¬ nek napiecia, panujacego na zaciskach ob¬ wodu wyjsciowego do pradu, plynacego w obwodzie wejsciowym. Opornosc ta jest u- wazana za dodatnia, jezeli sila elektromo¬ toryczna, wytworzona w obwodzie wyjscio- 1 = /,. + /0 = * + E 4- M E ki wym, ma kierunek pradu, plynacego w tym obwodzie. Prad w obwodzie wyjsciowym bedzie: /¦ = E + Mh Ro calkowity zas prad we wzmacniaczu bedzie: h Ro + Rt + M r Ri R0 (2) skad opornosc wypadkowa: Ri R0 R= — = ''to + Rt+M' (3) Gdy M wzrasta od zera, wtedy opór R zmniejsza sie, pozostajac stale dodatnim i nie dochodzac nigdy do zera.Dzieki dokonaniu odpowiednich zmian we wzmacniaczu lub w polaczeniach, jako to, przekladajac dwa przewody, dolaczone do koncówek wejsciowych lub wyjscio¬ wych, mozna M uczynic ujemnem. Gdy wtedy M zwieksza sie, to prad lo w obwo¬ dzie wyjsciowym zmniejsza sie, jako tez o- pornosc R calego wzmacniacza wzrasta.Jezeli — M = R + Ro% to prad / osiaga wartosc zerowa, a opornosc R — wartosc nieskonczenie wielka. W tym przypadku wzmacniacz pokrywa tylko swoje wlasne straty, prad zas w opornosci Rr spada do zera. Przy dalszem zwiekszaniu ujemnego M opornosc R staje sie ujemna i jest po¬ czatkowo bardzo wielka; wzmacniacz wy¬ syla niewielki prad w kierunku odwrotnym.Prad ten, przeplywajac po oporze R oJ wy¬ twarza w nim pewna energje elektryczna.Potencjal, dostarczony z obwodu wyjscio¬ wego do zacisków obwodu wejsciowego, bedzie jednak za maly do utrzymania wy¬ tworzonego stanu bez pomocy pradnicy G.Oznaczajac przez E sile elektromoto¬ ryczna, wytwarzana w obwodzie wyjscio¬ wym przez prad Iif plynacy w obwodzie wejsciowym, dochodzi sie do nastepujace¬ go wzoru: E0 = Mh = M Ri (4) Aby napiecie E moglo byc utrzymywane bez pomocy generatora G, musi byc spel¬ niony warunek nastepujacy: ReRi E = E0 Re -|- R{ R,Ri R.+& (5) + Ro Podstawiajac zamiast Eo jego wartosc z wzoru (4), otrzymuje sie: Re Ri E = l M _ *' + Rl , (6) R1 Re Ri R, + Ri + Re Stad zewnetrzny opór dodatkowy Rg be¬ dzie: Re = Ro Rt = -R. (?) - (Ri + R0-M) to jest, gdy opór ujemny R jest równy codo bezwzglednej wartosci dodatniemu o- porowi zewnetrznemu R,f jak to bedzie mialo miejsce w przypadku ujemnego opo¬ ru szeregowego, wtedy oddzialywanie ob¬ wodu wyjsciowego na obwód wejsciowy wzmacniacza bedzie podtrzymywalo sie sa¬ moczynnie.Przy dalszem zwiekszaniu —M, co po¬ woduje zmniejszenie bezwzglednej warto¬ sci oporu —R, wzmacniacz bedzie dostar¬ czal wiecej energji, niz potrzeba do pod¬ trzymania raz wzbudzonego drgania.Drganie to bedzie roslo dopóty, dopóki wskutek przeciazenia —Af nie ulegnie zmniejszeniu lub dopóki straty w ukladzie nie wzrosna do tego stopnia, ze Re = R, poczem zaklócenie ustali sie na pewnym poziomie.Pod wzgledem fizycznym latwo zauwa¬ zyc, ze dzieki nadaniu malej wartosci o- pornosci Re zostana zwarte wejsciowe i wyjsciowe koncówki wzmacniacza, tak iz zasilanie wsteczne nie bedzie moglo miec miejsca, generator G zas winien dostarczac napiecia w celu utrzymania ukladu w stanie czynnym, chociaz w rzeczywistosci wzmac¬ niacz dostarcza energji generatorowi. Po¬ wiekszajac opornosc Rf lub przerywajac ja, umozliwia sie tern samem zasilanie wsteczne; wzmacniacz moze wtedy drgac.Bocznikowa ujemna opornosc pozorna bedzie wytwarzala podtrzymywane drga¬ nia, jezeli bedzie ona mniejsza od dodat¬ niej opornosci zewnetrznej Re, co nie be¬ dzie mialo miejsca, gdy opornosc boczniko¬ wa bedzie wieksza od /?,. Pod tym wzgle¬ dem wlasnosci opornosci bocznikowej sa wprost przeciwne do wlasnosci szeregowej ujemnej opornosci pozornej. Ta ostatnia bedzie teraz opisana szczególowo. Fig. 3 przedstawia specjalny uklad z lampa elek¬ tronowa i z polaczonemi z nia przyrzadami.W ukladzie tym uzwojenie I przedstawia soba ujemna opornosc pozorna, posiadaja¬ ca cechy bocznikowe, opisane wyzej w od¬ niesieniu do fig. 3a.Co sie tyczy fig. 4a, przedstawiajacej typ szeregowy, to wzmacniacz jednokie¬ runkowy A jest polaczony z obwodem, któ¬ ry zawiera generator G i opór zewnetrzny Re. Dolne koncówki obwodu wejsciowego i wyjsciowego tego wzmacniacza sa ze soba razem polaczone, górne zas koncówki sa polaczone z obwodem zewnetrznym w spo¬ sób, wskazany na rysunku. Opór, wlaczo¬ ny miedzy koncówki wejsciowe wzmacnia¬ cza A, jest oznaczony litera Ri, opór zas pomiedzy koncówkami wyjsciowemi — li¬ tera Ro, Gdy prad doplywa do obwodu wejsciowego, wtedy sila elektromotoryczna jest wytwarzana w obwodzie wyjsciowym.Opornosc pozorna, bedaca stosunkiem tej sily elektromotorycznej do pradu, plyna¬ cego w obwodzie wejsciowym, jest oznaczo¬ na litera M. W tym przypadku Af uwazane jest za dodatnie, gdy kierunek sily elektro¬ motorycznej jest przeciwny do kierunku przeplywu pradu i za ujemne, jezeli kieru¬ nek tej sily jest zgodny z kierunkiem tego pradu. Jezeli generator G posyla do obwo¬ du prad /, to róznica potencjalów miedzy zaciskami wzmacniacza bedzie: E = (Ri + Rt) + M) .1, (8) natomiast opór wypadkowy wzmacniacza bedzie: *=4=*<+ *- + *¦ (9) i Im wieksze bedzie Af, np. zwiekszajac go zapomoca obrócenia galki potencjomierza we wzmacniaczu, tern wieksza staje sie o- pornosc calkowita, przyczem nigdy nie osia¬ ga ona wartosci ujemnej.Jest rzecza oczywista, ze wielkosci M mozna nadac wartosci ujemne zapomoca dokonania odpowiednich zmian we wzmac¬ niaczu lub w jego polaczeniach, np. zapo¬ moca odwrócenia dwóch przewodów, pola¬ czonych z koncówkami wejsciowemi lub — 6 -wyjsciowemi. To sprawia, ze sila elektro¬ motoryczna, wytworzona we wzmacniaczu, bedzie dopomagala pradowi, wytworzone¬ mu w generatorze, a wiec bedzie zmniej¬ szala opornosc R wzmacniacza. Jezeli be¬ dzie spelnione równanie —M = /?,.+ Ro, to spadek napiecia E na opornosci R o- siagnie wartosc zerowa. Wzmacniacz do¬ starcza wtedy do ukladu dostateczna ilosc energji, potrzebna na pokrycie jego strat wewnetrznych, lecz nie dostarcza zadnej energji do oporu zewnetrznego Re Jezeli wielkosc — M uczynic jeszcze wieksza, to wielkosci E i R zmienia znak i wtedy wzmacniacz bedzie dostarczal ener¬ gji do oporu zewnetrznego R ,. Jezeli -M= R<+R -\-R0, (10) wtedy wzmacniacz, pracujacy jako genera¬ tor, i sam dostarcza calkowitej, zapotrze¬ bowanej przez uklad energji. W tym przy¬ padku po usunieciu generatora G i przy pozostawieniu opornosci Re drgania w ob¬ wodzie beda trwaly do nieskonczonosci.Jesli obwód przerwac i nastepnie tak dopasowac wzmacniacz, zeby byl spelnio¬ ny warunek:—M=Re-\-Ri-\-Ro, a potem znów obwód zamknac, to wszelkie nawet bardzo male zaklócenie, spowodowane pradem w obwodzie wejsciowym wzmacniacza, wy¬ tworzy w wyniku tak duze napiecie w ob¬ wodzie wyjsciowym i o takim kierunku, ze maly poczatkowo prad zaklócajacy zostanie wzmocniony do okreslonej maksymalnej wartosci. Zaklócenie bowiem bedzie wzra¬ stalo, dopóty, dopóki nie osiagnie wartosci, przy której nastapi zmniejszenie opornosci M. Nastapi to z chwila ustalenia sie równo¬ wagi opornosci: —M=Re-\-R* -\- Ro, poczem zaklócenie bedzie trwalo nadal, posiadajac juz wartosc stala.Z rozpatrywania sprawy z punktu wi¬ dzenia fizycznego wynika, ze jezeli Re be¬ dzie posiadalo bardzo duza wartosc, to si¬ la elektromotoryczna, wytworzona w ob¬ wodzie wyjsciowym wzmacniacza, nie be¬ dzie w stanie wyslac dostatecznie wielkie¬ go pradu do obwodu wejsciowego, w celu podtrzymania drgan, podczas gdy, jeze¬ li R, bedzie male, to w obwodzie moze przeplywac stosunkowo duzy prad. W tym wiec ukladzie drgania nie beda podtrzymy¬ wane przy ujemnych, lecz mniejszych od Re wartosciach opornosci R, natomiast u- klad bedzie podtrzymywal swe drgania przy ujemnych i wiekszych od Re warto¬ sciach opornosci R.Fig. 4 przedstawia specjalny uklad lampy elektronowej i polaczonych z nia przyrzadów, których uzwojenie 1 — 1 be¬ dzie przedstawialo ujemna opornosc po¬ zorna, posiadajaca wlasciwosci szeregowe, opisane powyzej w polaczeniu z fig. 4a.Jezeli zamiast opornosci r3 (fig. 2) wstawic ujemna opornosc typu szeregowe¬ go i zamiast opornosci r4 (fig. 2) wstawic ujemna opornosc typu bocznikowego, to u- tworzony w ten sposób wzmacniacz (o dwu elementach) bedzie pracowal bez podtrzy¬ mywanych drgan. Dzialanie wzmacniajace tego rodzaju wzmacniacza mozna regulo¬ wac zapomoca doboru stosunku N. Mozna to wykonac, zmieniajac wartosc opornosci ujemnej albo zmieniajac zapomoca odga¬ lezien przekladnie transformatorów a i b.Poniewaz ten ostatni sposób jest prawdo¬ podobnie lepszy, wiec jego wykonanie jest przedstawione bardziej szczególowo na fig. 6.Zastosowanie wynalazku do obwodów realnych i urojonych jest przedstawione schematycznie na fig. 6. Na rysunku tym li¬ tery Lx i L\ przedstawiaja czesci jednego obwodu bocznego grupy urojonej. Czesci te sa polaczone poprzez wzmacniacz o u- jemnej opornosci pozornej. Litery L2 i L\ przedstawiaja czesci drugiego obwodu bocznego. Z obwodami bocznemi sa pola¬ czone cewki a i a, od których zwojów linjo- wych sa odgalezione transformatory b i &'.Opornosci ujemne ci c' typu szeregowego sa polaczone ze zwojami a i a', a opory u- — 7 —jemne d i d* typu bocznikowego sa pola¬ czone z uzwojeniami transformatorów 6 i b* Punkty srodkowe odgalezionych uzwojen transformatorów bib' sa polaczone z u- zwojeniem transformatora B, z którym jest polaczony opór ujemny D. Opór ten jest typu bocznikowego i pracuje w polaczeniu z obwodem urojonym. Dalej widac, ze kaz¬ dy przewód obwodu linji zawiera dwa in¬ ne uzwojenia, przyczem uzwojenia, pola¬ czone z L i Llf sa oznaczone zapomoca ev a — polaczone z L2 i L'2 — zapomoca e2.Uzwojenia te sa sprzezone indukcyjnie z uzwojeniami f i /', z któremi jest polaczo¬ ny opór ujemny C. Opór ten jest typu sze¬ regowego i funkcjonuje w polaczeniu z ob¬ wodem urojonym. Gdy zachodzi przesyla¬ nie z linji Lx do IA lub z L\ do Lx, to u- jemne opornosci pozorne c \ d dzialaja wspólnie w celu wyslania fali wzmocnionej do linji odbiorczej bez powrotu tej fali do mówiacego. Podobna wspólpraca ma miej¬ sce przy przesylaniu z linji L2 do V2 lub z jednej czesci obwodu urojonego do drugiej jego czesci.Jak to widac na fig. 6, uzwojenia cewek i transformatorów obwodu urojonego sa zao¬ patrzone w szereg odgalezien w celu kon¬ troli wzmocnienia wzmacniaczy. Jeden wzmacniacz, zawierajacy ujemne oporno¬ sci A i A\, jest polaczony z odcinkami linji Lx i L\\ drugi zas, zawierajacy ujemne opornosci A2 i A\, jest podobnie polaczo¬ ny z odcinkami L2 i L\, trzeci natomiast, zawierajacy ujemne opornosci A3 i A\, jest polaczony z obwodem urojonym. Re¬ gulacja stopnia wzmocnienia kazdego wzmacniacza jest uniezalezniona od po¬ dobnej regulacji innych wzmacniaczy, przyczem odgalezienia obydwóch transfor¬ matorów któregokolwiek wzmacniacza lub wartosci odpowiednich opornosci ujemnych sa zmieniane jednoczesnie. Filtry i sieci (linje sztuczne), przedstawione w polacze¬ niu z wzmacniaczami na fig. 6, sa przezna¬ czone do dostosowywania wzmacniaczy do obwodów, utworzonych z kabli spupinizo- wanych.Budowy, opisane dotychczas, pozwalaja na wytwarzanie opornosci ujemnych, po¬ siadajacych pozadane cechy szeregowe lub bocznikowe. Poniewaz w praktyce wzmac¬ niacze sa ustawiane w odcinkach linji, któ¬ rych opornosci zmieniaja sie wraz ze zmia¬ na czestotliwosci, przeto konieczna jest rzecza, aby ujemna opornosc pozorna wzmacniacza zmieniala sie równiez w po¬ dobny sposób. Gdyby ujemne opornosci po¬ zorne wzmacniacza posiadaly wartosci sta¬ le, wtedy stopien wzmocnienia kazdego wzmacniacza zmienialby sie wraz z cze¬ stotliwoscia. Ponadto przy tych oporno¬ sciach pozornych szeregowych i boczniko¬ wych nie bedzie zachowana równowaga przy wszystkich czestotliwosciach i w na¬ stepstwie tego fale przy pewnych czestotli¬ wosciach beda powracaly do mówiacego.Dla unikniecia tej trudnosci jest koniecz¬ ne, aby kazda ujemna opornosc pozorna zmieniala sie z czestotliwoscia w sposób, zalezny od zmiany opornosci linjowej. Te¬ go rodzaju uklad jest przedstawiony na fig. 6 w postaci sieci, umieszczonej w kaz¬ dym odgalezieniu wzmacniacza.Fig. 7 przedstawia dobrze znany w tech¬ nice obwód wzmacniacza dwukierunkowe¬ go z jednym wzmacniaczem. Obwód ten za¬ wiera cewke lub transformator H z trzema uzwojeniami, z których dwa 71, 71* i 72, 72* polaczone w szereg, sa wlaczone pomiedzy dwa odcinki / n/\ Lt obwodu przesylajace¬ go w rodzaju np. linji telefonicznej. Kon¬ cówki wejsciowe wzmacniacza A dowolne¬ go lecz odpowiedniego typu sa przylaczone do srodkowych punktów uzwojen 71, 7V i 72, 72*. Koncówki wyjsciowe wzmacniacza A sa polaczone z trzeciem uzwojeniem 73 cewki. Przelacznik S jest wlaczony albo w obwód wejsciowy, albo w obwód wyjsciowy wzmacniacza. Zaklada sie, ze fala sygnalo¬ wa wchodzi do wzmacniacza z linji L:u Gdy opornosci obwodu wejsciowego i wyjscio- — 8 —wego wzmacniacza sa tak dobrane, aby spólczynnik skutku uzytecznego wzmacnia¬ cza byl najwiekszy, wtedy polowa energji fali bedzie rozproszona w obwodzie wyj¬ sciowym wzmacniacza, podczas gdy druga polowa wejdzie do koncówek wejsciowych i uruchomi mechanizm wzmacniacza. Do linji LE nie dojdzie albo dojdzie bardzo mala czastka tej fali. Dzialanie wzmacnia¬ cza powoduje, ze fala wzmocniona bedzie wyslana ze wzmacniacza w obu kierunkach po linjach Lwi LE. Nadejscie fali wchodza¬ cej z wzmacniacza spowoduje to, ze prad w pewnej chwili poplynie z jednego prze¬ wodu linjowego do jednej polowy uzwoje¬ nia cewki, np. do cewki 71, i z drugiej po¬ lowy uzwojenia 71* — do drugiego przewo¬ du, jak to wskazuja strzalki, wyciagniete iinjami ciaglemi. Wysylanie w obu kierun¬ kach fali wzmocnionej powoduje przeplyw pradu poprzez obydwa uzwojenia linjowe i obydwie czesci linji, jak to wskazuja np. strzalki kropkowane.Przyjmujac najpierw w celu uproszcze¬ nia, ze niema przesuniecia faz we wzma¬ cniaczu, latwo zauwazyc, iz bedzie istnialo takie polozenie przelacznika S, przy którem prad wejsciowy i wyjsciowy plynie w tym samym kierunku po przewodach linji Lw.Oznaczono ten uklad jako polaczenie „pro¬ ste". Jezeli przelacznik S zostanie przerzu¬ cony do polozenia przeciwleglego, to kie¬ runek pradu wyjsciowego bedzie odwróco¬ ny, tak ze prad ten bedzie plynal w kierun¬ ku odwrotnym do pradu wejsciowego. Taki uklad oznaczono jako polaczenie „odwró¬ cone".Niech teraz przelacznik S bedzie tak przelaczony, ze daje bezposrednie polacze¬ nie linji Lw, jak to wskazano na fig. 1. Niech dalej z linji LE naplynie fala i niech w da¬ nej chwili prad wejsciowy bedzie doplywal z linji LE do polowy uzwojenia 72 i z po¬ lowy uzwojenia 72* do linji LE. Prad ten bedzie plynal w obwodzie wejsciowym w tym samym kierunku wzmacniacza, co i prad wejsciowy, przeplywajacy, jak zalo¬ zono uprzednio, od strony linji Lw. Prady wyjsciowe beda obecnie plynely w kierunku wskazanym, jak poprzednio, strzalkami kropkowanemi, przyczem beda teraz ply¬ nely przeciw pradom wejsciowym, Z tego wynika, ze obwód typu 21, polaczony bez¬ posrednio w stosunku do linji L^ bedzie odwrócony w stosunku do linji LE. Po prze¬ laczeniu zas przelacznika S w inne polo¬ zenie obwód typu 21 stanie sie bezposred¬ nim wzgledem LE i odwróconym wzgledem Fig. 8 przedstawia bardziej szczególo¬ wo obwód wzmacniacza dwukierunkowego z jednym wzmacniaczem, zawierajacym wzmacniacz lampowy z tak poprowadzone- mi polaczeniami, ze sa one „proste" wzgle¬ dem linji LE i „odwrócone" wzgledem li- Fig. 9 przedstawia jedna z postaci wy¬ nalazku. Postac ta posiada cewke Hv wla¬ czona pomiedzy dwa odcinki linji telefo¬ nicznej, dochodzacej do dwóch stacyj, o- znaczonych odpowiednio jako stacje E i W. Do trzeciego uzwojenia 93 cewki jest dolaczony obwód X wzmacniacza dwukie¬ runkowego z jednym wzmacniaczem, pola¬ czonym bezposrednio z cewka Hx. Siec N1 i transformator T3 sa polaczone z przeciw- leglemi koncówkami obwodu wzmacniacza dwukierunkowego z jednym wzmacniaczem w celu zrównowazenia cewki H1 i dwóch odcinków linji. Jezeli zrównowazenie to jest dostatecznie dobre, wtedy wzmacniacz dwukierunkowy z jednym wzmacniaczem nie moze sie wzbudzic. Pomiedzy konców¬ kami 915—916 uzwojenia 93 i koncówkami 913—914 transformatora T3 jest wlaczo¬ na cewka H2, zawierajaca uzwojenia 94— 94*, 95—95' i 96. Obwód wejsciowy wzmac¬ niacza A2 jest polaczony z punktem pola¬ czenia uzwojen 94—94* i 95—95', przyczem polaczenie zawiera transformator T6; ob¬ wód zas wyjsciowy tego wzmacniacza jest polaczony z uzwojeniem 96 — 9 —Drugi obwód wzmacniacza dwukierun¬ kowego z jednym wzmacniaczem Y jest do¬ laczony do punktów srodkowych cewki Hx poprzez kondensatory C2 i C3. Kondensa¬ tor Cl9 opór R± i siec N2 sa polaczone z przeciwleglymi koncówkami obwodu wzmac¬ niacza dwukierunkowego z jednym wzmac¬ niaczem Y w celu zrównowazenia konden¬ satorów C2 i C3, oporów linjowych uzwo¬ jen 91, 9V i 92, 9T, cewki H2 i linji LE i Lw.Obwód F jest „odwrócony" w stosunku do cewki Hr Niech teraz po linji Lw doplynie fala do cewki Hv W danej chwili niech prad plynie z linji Lw do polowy uzwojenia 1 cewki i z polowy uzwojenia 9V do linji Lw% jak to wskazuja cienkie, proste strzalki. Prad ten doplywa do dwóch obwodów X i Y, które ze swej strony powoduja to, ze prady wzmocnione plyna do ich wlasnych obwo¬ dów i do linji.Wskutek „prostego" polaczenia obwo¬ dów X i Y wzmacniacz X powoduje to, ze prad wzmocniony plynie miedzy konców¬ kami 915 i 916 w tym samym kierunku, co i prad wejsciowy. Ten prad wzmocniony zostaje przetransformowany do cewki H1 i wplywa nastepnie do obydwóch odcinków linji, jak to wskazuja grubo wyciagniete strzalki.Gdy obwód wzmacniacza Y jest „od¬ wrotnie" polaczony z linja, to jego prad wzmocniony przeplywa miedzy koncówka¬ mi 913', 914' w kierunku odwrotnym do pradu wejsciowego. W linji prad ten prze¬ plywa w kierunku, wskazanym strzalkami falistemi. Nalezy zauwazyc, ze prady wyj¬ sciowe plyna w linji LE w tym samym kie¬ runku, dodajac sie do siebie, podczas gdy w linji LTO, polaczonej ze zródlem fal, pra¬ dy wyjsciowe plyna w kierunkach przeciw¬ nych, t. j. przeciwdzialaja sobie.W ten sposób wzmacniacz kompletny, urzadzony zgodnie z niniejszym wynalaz¬ kiem, przesyla fale wzmocniona w kierun¬ ku sluchajacego, przyczem z chwila od¬ powiedniego dobrania spólczynników am- plifikacji wzmacniaczy X i Y fale, zdazaja¬ ce w kierunku mówiacego, znosza sie cal¬ kowicie, tak ze nie powstaje zadne odbicie tych fal.Podobnie, jezeli fala z linji LE dosiegnie wzmacniacza, wytwarzajac przy tern prad, który doplywa do polowy uzwojenia 2 cewki H1 i wyplywa z polowy uzwojenia 2', prad, wychodzacy z obwodu X, bedzie od¬ wrócony co do kierunku, podczas gdy prad z obwodu Y bedzie plynal w tym samym kierunku, co przedtem. Fale wychodzace beda teraz wzmacnialy sie wzajemnie w linji Lwi znosily w linji LE. Wzmacniacz, zbudowany zgodnie z tym wynalazkiem, bedzie wzmacnial fale, doplywajace do nie¬ go po linji z obu kierunków i wysylal fale wzmocniona do odbierajacego konca linji, przyczem zródlo nie bedzie odbijalo fal.W rozwazaniu powyzszem zalozono dla uproszczenia, ze w procesie wzmacniania nie zaszlo przesuniecie faz, tak ze fale wzmocnione sa scisle w fazie lub przesu¬ niete o 180° wzgledem fali nadchodzacej.Nalezy jednak zauwazyc, ze, jezeli w dwóch obwodach X i Y sa jednakowe prze¬ suniecia faz, to prady wyplywajace beda nadal albo dodawaly sie w tej samej fazie, albo przeciwstawialy sie sobie, jak przed¬ tem; stad tez przesuniecia faz nie powoduja zaburzen w pracy ukladu, jezeli fazy te sa w dwóch obwodach X i Y jednakowe. Bylo równiez zalozone, ze obwody X i Y sa po¬ laczone „bezposrednio" i odpowiednio „od¬ wrotnie" w stosunku do linji, lecz z latwo¬ scia widac, ze jezeli Y jest polaczony bez¬ posrednio, a X — odwrotnie z linjami, to uklad wedlug wynalazku bedzie zawsze dzialal w powyzej opisany sposób, ponie¬ waz obydwie fale wychodzace beda od¬ wrócone co do kierunku, jako tez wzmoc¬ nienie fali pozadanej i zniesienie fali odbi¬ tej bedzie mialo miejsce, jak i przedtem.Przesuniecie faz, uzyskane dzieki temu, ze indukcyjnosc cewki H1 nie jest nieskon- — 10 —czona, bedzie w tym samym kierunku co przesuniecie, wprowadzane prze* konden¬ satory szeregowe C2 l C3, przyczem oba te przesuniecia fazowe beda zmienialy sie jednakowo ze zmiana czestotliwosci. Za¬ tem, dobierajac odpowiednie pojemnosci tych kondensatorów w stosunku do induk- cyjnosci cewki H1 i opornosci linji, wspo¬ mniane przesuniecia faz moga byc zrówno¬ wazone. Kondensatory C2 i C1 nie przepu¬ szczaja takze pradów stalych lub zmien¬ nych o malej czestotliwosci do obwodu Y typu 21, w konsekwencji czego jest zacho¬ wany nieprzerwany i nie odgaleziajacy sie tor wzgledem pradów, plynacych z linji Lw do linji LE poprzez linjówe uzwojenia cew¬ ki Hx. Usuwa to koniecznosc stosowania zlozonych ukladów do wytworzenia drogi tym pradom naokolo powtarzacza.Fig. 10 przedstawia sposób, w jaki trzy obwody wzmacniaczy, pracujace w tnysl wynalazku, moga byc zebrane w grupe uro¬ jona tak, aby fale, przechodzace przez kaz¬ da strone i obwód urojony, mogly byc wzmocnione bez wzajemnej interferencji i bez stosowania urojonych cewek transfor¬ mujacych. Podobnie jak w ukladzie wedlug ft& 9, poprzez caly obwód wzmacniacza jest zachowana ciaglosc elektryczna szere¬ gu przewodów linjowych tej grupy urojo¬ nej.Na rysunku tym literami Lw\ LE sa o- znaczone odcinki linji, polaczone z konców¬ kami cewki Z/r Litera A jest oznaczony blizniaczy wzmacniacz dwukierunkowy z jednym wzmacniaczem. Wzmacniacze A obwodów bocznych ASI i A'Sl sa polaczo¬ ne z wymienionemi odcinkami linji poprzez cewke Hv Podobniez L'w i U E sa odcinkami innej linji, przylaczonej do koncówek cew¬ ki Hv poprzez która drugi, blizniaczy wzmacniacz dwukierunkowy z jednym wzmacniaczem, oznaczony jako wzmacniacz obwodu bocznego AS2, A'S2, jest polaczo¬ ny z wymienionemi odcinkami linji, Wspo* mniane wzmacniacze obwodów bocznych róznia sie od przedstawionych na fig. 9 tyl¬ ko tern, Ze czesci wzmacniajace sa zespo¬ lone 2 cewkami H%\ H\. Na fig. 9 jest przedstawione bezposrednie polaczenie, podczas gdy wedlug fig, 10 wspomniane czesci sa polaczone ze soba odpowiednio zapomoca transformatorów T2 i T'2. Daje to moznosc polaczenia jednego z powtarza¬ jacych elementów wzmacniacza obwodu u- rojonego z linjami Lw — LE i L'w— LEm Uskutecznione to jest zapomoca polacze¬ nia srodkowych punktów pierwotnych u- zwojen transformatorów T2iTt2 z konców¬ kami cewki H4, zespolonej z przelaczonym elementem powtarzajacym, który stanowi jedna z jednostek blizniaczego wzmacnia¬ cza dwukierunkowego obwodu urojonego.Drugi wzmacniacz dwukierunkowy grupy urojonej jest polaczony z przewodami ob¬ wodów linjowych zapomoca transformato¬ ra T6, posiadajacego kilka uzwojen na jednym rdzeniu. Jedno uzwojenie (przed¬ stawione w dwóch odcinkach) jest pola¬ czone z koncówkami cewki ff5, inne zas, odpowiadajace przewodnikom odcinków tych linji, sa polaczone z temi odcinkami.Wzmacniacz obwodu urojonego nasladuje wzmacniacze obwodów bocznych i dziala zasadniczo w taki sam sposób, Z powyz¬ szego jest jasne, ze zapomoca trzech wzmacniaczy dwukierunkowych z jednym wzmacniaczem, ulozonych w sposób, przed¬ stawiony na fig. 10, mozna wzmacniac fale, przeplywajace po obu obwodach bocznych, a takze w obwodzie urojonym, nie wprowa¬ dzajac interferencji i nie przerywajac ob¬ wodu wzgledem pradów stalych, co mialo¬ by miejsce przy zastosowaniu cewek urojo¬ nych.Co sie tyczy fig, 11, to przedstawia ona dwustopniowy obwód wzmacniacza z lampa elektronowa, zaopatrzony w pierwszym stopniu w urzadzenie do wyladowywania po przez lampe 111, posiadajaca katode 113, anode 114 i siatke 115; a W drugim stopniu w urzadzenie do wyladowywania — 11 —poprzez lampe 112, posiadajaca katode 116, anode 117 i siatke 118. Katody 113 i 116 odpowiednich lamp 111 i 112 sa pola¬ czone razem i moga byc zarzone z wspólnej baterji 119. Obwody wyjsciowe lampy 111 i 112 sa polaczone zapomoca oporu 110, wspólnego dla obydwóch obwodów. Bate- rja 1111 dostarcza napiecia anodowego a- nodzie 114 lampy 111 poprzez opór 1110 i napiecia anodowego anodzie 117 lampy 112 poprzez opór /?1. Opory baterji zasila¬ jacej 119 i 1110 sa wykonane bezindukcyj- nie i bezpojemnosciowo. Potencjaly siatek lamp 111 i 112 sa dostosowywane do do¬ wolnej odpowiedniej wartosci zapomoca ba- teryj siatkowych 1112 i 1113, znajdujacych sie w odpowiednich obwodach wejsciowych tych lamp* Siatka 115 lampy 111 jest polaczona poprzez baterje siatkowa 1112 i opornosc pozorna 1114 z wlóknem zarowem 113 tej lampy, a poprzez baterje siatkowa 1112 i przewodnik 1115 — z koncówka 1116.Koncówka 1116 jest polaczona poprzez baterje 1118 z punktem dolaczania oporu /?! do anody 117 lampy 112. Dodatnie bie¬ guny baterji 1118 i 1111 sa polaczone ra¬ zem, przyczem napiecie obydwóch baterji jest tak obrane, ze koncówki 1116 i 1117 posiadaja ten sam potencjal, gdy nie sa przylozone zewnetrzne sily elektromoto¬ ryczne.Przy objasnieniu dzialania obwodu za¬ klada sie, ze sila elektromotoryczna E jest przylozona do koncówek 1116 i 1117 obwo¬ du wzmacniacza z generatora o wewnetrz¬ nej opornosci pozornej, równej opornosci wlókien zarowych lamp (generator nie jest przedstawiony na rysunku). Sila ta posyla do przewodnika 1115 prad Ig w kierunku pelnych strzalek. Aby latwiej mozna bylo zdac sobie sprawe z dzialania ukladu, za¬ klada sie, ze zastosowana sila elektromoto¬ ryczna jest jednokierunkowa i ze siec 1114 jest zastapiona oporem. Czesc wskazanego wyzej pradu przechodzi poprzez opór 1114, na którym daje pewien spadek na¬ piecia, udzielajacy sie (poniewaz opór 1114 jest wlaczony w obwód wejsciowy lampy 111) siatce 115 lampy 111, co powoduje zmniejszenie sie ujemnego napiecia tej siatki oraz odpowiedni wzrost stalej skla¬ dowej pradu, przeplywajacego poprzez o- pór 1110 w obwodzie wyjsciowym lampy 111. Wynikajacy stad spadek potencjalu na oporze 110 udziela sie siatce 118 lampy 112, powodujac przeplyw pradu poprzez wyjsciowy obwód lampy w kierunku od anody do katody. Wobec duzej opornosci pozornej oporu R± wieksza czesc tego pra¬ du IN bedzie dostarczana z baterji 1118 i przesylana poprzez koncówke 1117 i zró¬ dlo potencjalu E (nie przedstawione na ry¬ sunku) do przewodnika 1115 w kierunku, wskazanym zapomoca strzalek kropkowa¬ nych. Poniewaz prad ten bedzie w fazie z pradem poczatkowym 1 e , zalaczonym do koncówek 1116 i 1117, przeto jest oczywi¬ ste, ze obwód, oznaczony linjami ciaglemi, wywrze poprzez te koncówki skutek, który bedzie odwrotny do tego, jaki wywarlyby opory dodatnie, a zatem opór tego obwo¬ du mozna uwazac za ujemny.Ujemna opornosc pozorna, która rów¬ nowazylaby wszelka dowolna opornosc po¬ zorna Z1 w szerokich granicach czestotliwo¬ sci, moze byc wytworzona przez odpowied¬ nia grupe dodatnich opornosci pozornych.W ten sposób, jezeli Z jest uczynione rów- nem: , gdzie A = , A.M- 1 Ri+Ro a M równa sie spólczytinikowi wzmocnie¬ nia napieciowego ukladu lamp 111 i 112, to E otrzymuje sie opornosc: — =— Zr W ten sposób staje sie mozliwe otrzymanie nie- tylko oporu ujemnego, lecz równiez induk- cyjnosci ujemnej, pojemnosci ujemnej i — 12 —wszelkiej zlozonej z nich pozadanej kom¬ binacji. Osiaga sie to przez wytworzenie podobnego ukladu elementów o dodatniej opornosci pozornej, bedacej w stosunku do takiejze opornosci pozadanych A M — 1 elementów, dzieki szeregowemu wlaczeniu A J? oporu °- , traktujac przytem caly opi- AM— 1 sany uklad jako opornosc pozorna 1114, zasilana wstecznie. Jezeli AM uczynic równe 2, to siec powinna miec opornosc po¬ zorna, równa opornosci pozornej pradu ze¬ wnetrznego plus opornosc pozorna obwodu anodowego lampy, aby zupelnie zneutrali¬ zowac dodatnia opornosc pozorna.Z powyzszego widac, ze obwód wedlug wynalazku moze byc zastosowany do o- trzymania ujemnej opornosci pozornej, któ¬ ra bedzie ujemna we wszelkich kombina¬ cjach opornosci pozornych, mozliwych do zrealizowania. Zgodnie z wynalazkiem u- klad wedlug fig. 11 moze byc zmieniony za- pomoca wlaczenia w przewodnik, laczacy anode 117 lampy 112 z koncówka 1116, za¬ miast baterji 1118 kondensatora, który za¬ pobiega przenoszeniu sie pradów stalych z obwodu wyjsciowego lampy 112 do jej ob¬ wodu wejsciowego. W tym przypadku zaj¬ dzie koniecznosc zneutralizowania wply¬ wu tego kondensatora przez wlaczenie w szereg z opornoscia pozorna 1114 innego kondensatora o odpowiedniej wartosci z odpowiednim uplywem o duzej opornosci.Uplyw ten jest potrzebny do utrzymania wlasciwego potencjalu pradu stalego na pierwszej siatce. Musi on stanowic tak du¬ zy opór, zeby wywieral nieznaczny wplyw na wytworzona ujemna opornosc pozorna w pozadanych granicach czestotliwosci.Na fig. 12 jest przedstawiona odmiana ukladu z ujemna odpornoscia pozorna, za¬ stosowana jako obwód szeregowy wzmac¬ niacza telefonicznego. Uklad ten, jak to przedstawia fig. 12, zawiera lampe elek¬ tronowa 1223, skladajaca sie z katody /22*, anody i225 i z siatki 1226. Obwód wejsciowy lampy 1223 jest polaczony z katoda 1224 zapomoca potencjomierza 1227. Katoda 1224 jest zasilana z baterji 1228. Anoda 1225 lampy 1223 jest zasilana z baterji 1229. Kondensator 1230 blokuje baterje 1229 ze wzgledu na prad zmienny.Obwód wyjsciowy lampy /223 jest pola¬ czony z lin ja telefoniczna 1231 zapomoca transformatora /232, którego jedno uzwo¬ jenie ^233 jest wlaczone w szereg w jeden z przewodów linji, drugie zas jego uzwoje¬ nie 1234 jest wlaczone w szereg w obwód wyjsciowy lampy 1223. Obwód wyjsciowy lampy 1223 zawiera w polaczeniu szerego- wem wlókno zarowe lampy /223, baterje anodowa 1229, opór 1235, siec (opornosc pozorna) 1236, uzwojenie 1234 transforma¬ tora 1232, anode 1225 i przestrzen anoda- katoda lampy 1223. Obwód wyjsciowy lam¬ py 1223 jest polaczony z jej obwodem wej¬ sciowym zapomoca transformatora /237, którego jedno uzwojenie 1238 jest wlaczo¬ ne w obwód wyjsciowy tej lampy szerego¬ wo z uzwojeniem 1234 transformatora 1232, drugie zas uzwojenie polaczone jest równolegle z oporem potencjomierza ^227.Transformator 1237 nie przesuwa fazy ani nie znieksztalca amplitudy. Potencjomierz 1227 sluzy do odpowiedniego wyregulo¬ wania wielkosci oporu ujemnego. Winien on miec tak duza opornosc, aby uzwojenie 1239 transformatora 1237 bylo bardzo ma¬ lo obciazone.Uklad wedlug fig. 12 dziala zupelnie tak samo, jak uklad wedlug fig. 11 w przy¬ padku, gdy uzwojenia 1238 i 1239 transfor¬ matora 1237 maja taka sama biegunowosc, t. j'* gdy powoduja takie samo odwrócenie fazy, jakie powoduje lampa 112 w ukladzie wedlug fig. 11. Wspomniany powyzej spól- czynnik M, jest wówczas stosunkiem suma¬ rycznego napiecia, wytwarzanego przez transformator 1237 i pojedyncza lampa 1223 do sumarycznego napiecia, wytwarzanego w obwodzie anodowym lampy i napiecia, — 13 —wytwarzanego poprzez sprzegajace wstecz¬ nie opornosci pozorne, zawierajace opór 1235 i siec 1236.Oporowi 1235 w obwodzie wedlug fig. 12 nalezy nadac taka wartosc, aby uzyskac opór, sprzegajacy wstecznie, neutralizuja¬ cy dodatnia opornosc obwodu anodowego lampy 1223. Wtedy, jezeli siec 1236 jest zbudowana z elementów, posiadajacych cechy odpowiedniego elementu dodatniej pozornej opornosci linji 1231 (czy to ele¬ menty te beda opornosciami, pojemnoscia¬ mi lub indukcyjnosciami, czy tez ich pola¬ czeniami, w stopniu odpowiednim do zrów¬ nowazenia sumy linjowych opornosci po¬ zornych, wlaczonych przez transformator 1232), te linjowe opornosci pozorne beda zasadniczo zneutralizowane ze wzgledu na ich wplyw na prady sygnalizujace. Siec 1226 najlepiej jest wlaczyc zapomoca transformatora, identycznego (lub posiada¬ jacego odpowiednia przekladnie) z trans¬ formatorem 1232, w celu zneutralizowania jej wplywu na prady, podlegajace wzmoc¬ nieniu. W celu otrzymania maksymum wy¬ dajnosci tego obwodu, transformator 37 powinien byc taki, aby wytwarzal jak naj¬ mniejsze skazenie zarówno co do fazy, jak i co do amplitudy pradów wstecznych.Jest oczywiste, ze uklad ujemnych o- pornosci pozornych (fig. 11) moze zastapic uklad ujemnych opornosci wedlug fig. 12, w którym to przypadku koncówki 1116 i 1117 pierwszego beda polaczone z konców¬ kami uzwojenia transformatora 1232. Za¬ równo uklad wedlug fig. 11, jak i uklad wedlug fig. 12 moga byc stosowane jako wzmacniacze bocznikowe, jezeli koncówki ujemnej opornosci pozornej sa polaczone (zapomoca transformatora) bocznikowo zamiast szeregowo w stosunku do linji 1231, jak w opisanym ukladzie. W tym przypadku siec 1236 powinna byc tak wy¬ konana, aby stanowila opornosc pozorna dwóch równoleglych czesci linji, wlaczo¬ nych poprzez transformator 1232. PL