Znane dotychczas samoczynne urza¬ dzenia do nastawiania klocków hamulco¬ wych uruchomialy zapadke albo zapomoca sprezonego powietrza, wpuszczanego do specjalnego icylindemka w chwili, gdy skok tloka hamulcowego przekroczyl dopuszczal¬ na granice, albo za posrednictwem mecha¬ nizmu stawidlowego. Mechanizm ten jest zawieszony na dlugim trzonie i posiada prowadnice, w której porusza sie sworzen, laczacy drazki hamulcowe z uruchomiajaca je dzwignia. Sworzen ten przy wiekszem zuzyciu klocków dosiega skosnej czesci prowadnicy istawidlowej i wychyla ja wbok.Ten przesuw prowadnicy uruchomia za¬ padke, osadzona ma ruchomej nakretce, skracajacej 'drazki hamulcowe, i zbliza tern samem klocki hamulcowe do obreczy kól.Przedmiotem ninie j szego wynalazku jest uproszczenie powyzszego urzadzenia, polegajace na tern, ze zamiast ruchomego mechanizmu stawidlowego diziala ma me¬ chanizm zapadkowy 8, 9, 13 wolny koniec 6 dwuramiennej dzwigni 2, zaopatrzony w siodelko, na którem zapomoca dwóch ha¬ czykowatych srubek 15 napiete sa dwie lin¬ ki druciane 10 i 11. Przeciwne konce tych linek zahaczaja o oslone 9 kólka zapadko¬ wego 8, osadzona wspólsrodkowo na tern kólku i zahaczajaca o jego zeby zapadka 13. W ten sposób kazdemu ruchowi dzwi¬ gni 2, 6 odpowiada okreslony ruch oslonyti zap&dtri /i, przyczem przy dociskaniu ockpw hamulcowych czesci 9 i i3 obraca¬ jac sie4iizno*okolo kólka 8, przy zwalnianiu zas'hamulca pociagaja kólko to za soba, powodujac obrót sruby 7. W miare wkreca¬ nia isie sruby 7 w nakretke 12 kólko 8 mo¬ ze przesuwac sie po sworzniu sruby 7 w miejscu jego kwadratowego zgrubienia, przyczem sruba 7 na koncu, zlaczonym z drazkiem 4, jest zaopatrzona w gwint pra¬ wy, po stronie zas nakretki 12 — w lewy.W ten sposób przez pokrecanie sruby 7 o- slona 9 z zapadka 13 przybliza drazek 4 do dzwigni 2 i przysuwa tern samem kloc¬ ki hamulcowe do obreczy kól.Dzialanie urzadzenia jest nastepujace.Przy zwyklem nastawieniu klocków hamulcowych i uruchomianiu hamulca za¬ pomoca sprezonego powietrza koniec 19 tloczyska dziala na sworzen 20 dzwigni 2, która wskutek tego odchyla sie nazewnatrz cylindra hamulcowego 3, przyczem ciegno 22 powoduje odchylenie dzwigni 1 tak da¬ leko, jak na to pozwala luz pomiedzy ko¬ lem i klockiem. Nastepnie dzwignia 2 ob¬ raca sie czesciowo okolo sworznia 21, dizie- ki czemu nastepuje dociagniecie klocków do kól drugiej osi wagonu za posrednic¬ twem drazka 4.Wskutek tych ruchów nastepuje zmiana polozenia dzwigni 2 w stosunku do drazka 4 i kat pomiedzy osiami tych narzadów zmienia sie z &i na a2. Powstaly ta droga ruch wahadlowy konca 6 dzwigni 2 zosta¬ je przeniesiony na oslone 9 za posrednic¬ twem np. linek 10 i 11 (lub tez zapomoca innych odpowiednich narzadów), przyczem oslona 9 wykonywa pewien obrót okolo kólka 8. Wielkosc zabków kólka jest do¬ brana tak, ze zapadka 13 zaskakuje dopie¬ ro wtedy, gdy skok tloka w cylindrze 3 przekroczy np. 120 mm. Ruch ten moze sie odbywac równiez zapomoca dowolnego znanego przyrzadu ciernego. Pirzy ruchu powrotnym calego ukladu dzwigni pod wplywem sprezyny 26 oslona 9 przesuwa sie w kierunku odwrotnym, zapadka zas 13, oparlszy sie o zabek kólka 8, powoduje po¬ krecenie sie tego kólka i obrót sruby 7, wykrecajac ja nagwintowanemi koncami 17 i 18 odpowiednio w drazek 4 i nakretke 12, wskutek czego czysci te zblizaja sie do sie¬ bie i przysuwaja jednoczesnie klocki do obreczy kól. Tlok cylindra hamulcowego 3 przy nastepnem hamowaniu bedzie juz mu¬ sial przejsc droge odpowiednio mniejsza, która w ten sposób bedzie utrzymana w granicach, nreprzekraczajacych 120 mm. PL