Praktyczne doswiadczenia uzyskane przy pracy pieców elektrycznych luko¬ wych pouczaja, ze najlepsze rezultaty pod wzgledem metalurgicznym, elek¬ trycznym i gospodarczym mozna uzys¬ kac pod nastepujacemi warunkami: 1) Wahania doprowadzonej energji elektrycznej, powstajace wskutek charak¬ terystycznego dla pracy pieca zwarcia i rwania sie luku elektrycznego musza byc mozliwie male. 2. Przemiana ciepla w topionym ma- terjale musi byc mozliwie obfita. 3. Ogrzanie materjalu topionego nie powinno ograniczac sie tylko na kilka zlokalizowanych miejsc, lecz musi byc mozliwie jak najje dnostajniej na wielka ilosc miejsc podzielone.Azeby warunki te spelnic, uzywano dotychczas przedstawionego na rys. 1 urzadzenia pieca elektrycznego. Na nim oznacza litera O piec elektryczny, które¬ go elektrody znajduja sie czesciowo na powierzchni stopu, czesciowo zas we¬ wnatrz tegoz, T transformator glówny, "który zasila piec pradem elektrycznym.Pomiedzy transformator glówny i dolne elektrody pieca jest wlaczony jeszcze transformator pradu ST. W tym wypadku plynie przez dolne elektrody prad J2y który nie jest równym pradowi/i prze¬ plywajacemu elektrody górne. Stosunek wielkosci obydwu pradów do siebie jest danym przez ilosc zwojów transforma¬ tora pradu.To urzadzenie czesci elektrycznej pieca ma jednak jedna istotna wade.Uzwojenia transformatora pradu sklada¬ ja sie prawie zawsze jako uzwojenia dla wielkich pradów tylko z jednego lub dwuzwojów. Z tego powodu nie mozna zmieniac dowolnie stosunku pradów J2 do Ju jak tego zachodzi czesta potrze¬ ba. Nawet gdyby tego rodzaju zmia¬ na byla mozliwa przez zmiane ilosci zwojów wtórnych transformatora pradu, pomimo tego przelaczenie byloby nie- mozliwem z powodu kazdorazowej dluz¬ szej przerwy pracy pieca, gdyz prze¬ laczniki dla tak wielkich pradów nie wchodza praktycznie zupelnie w rachube.Przedmiotem wynalazkujest usuniecie te] wady korzystnego zreszta urzadzenia pieca (rys. 1) przez polaczenie pierwo¬ tnego uzwojenia transformatora pradu i pierwotnego uzwojenia glównego trans¬ formatora w szereg. W tym wypadku plynie przez pierwotne uzwojenia trans¬ formatora pradu niewielki prad, zasi¬ lajacy górne elektrody, lecz tylko o wiele mniejszy prad pierwotnego uzwojenia transformatora glównego. Wskutek tego mozna wedle woli wykonywac przela¬ czenia owego uzwojenia.Tego rodzaju urzadzenie pieca przed¬ stawia rys. 2. O oznacza znowu piec, T transformator glówny i ST transfor¬ mator pradu. Kazde z trzech uzwojen fazowych glównego transformatora jest polaczone z jedna elektroda górna i z jedna dolna. Dolne elektrody sa nadto polaczone z wtórnemi uzwojenia¬ mi transformatora pradu ST, którego pierwotne uzwojenia sa polaczone z pier- wotnemi uzwojeniami glównego trans¬ formatora w szereg. W celu regulacji natezenia pradu, którym transformator pradu 5T zasila piec elektryczny, zmie¬ nia sie stosunek pierwotnego uzwojenia transformatora pradu do jego wtórnego uzwojenia w sposób wskazany na rys. 3.Uzwojenia pierwotne mozna takze w ten sposób wykonac, ze poszczególne zwoje lub cewki dadza sie grupami równole¬ gle lub w szereg laczyc.Rys. 3 przedstawia piec jednofazowy, przy którym natezenia pradu dolnych elektrod daje sie w rozmaity sposób przez przelaczanie regulowac. Przede- wszystkiem pierwotne uzwojenie trans¬ formatora pradu ST polaczone w szereg z pierwotnem uzwojeniem glównego transformatora T jest w ten sposób wy¬ konane, ze zapomoca przelaczników Uv U2 mozna zmieniac stosunek ilosci zwo¬ jów pierwotnego uzwojenia do ilosci zwojów wtórnego uzwojenia. Zapomoca jeszcze jednego przelacznika Uz mozna polaczenia transformatora pradu z trans¬ formatorem glównym tak zmienic, ze transformator pradu nie bedzie zasilac pieca pradem, lecz odwrotnie bedzie prad z pieca zabierac i sieci go odda¬ wac. W ten sposób mozna uzyskac bar¬ dzo spokojna prace pieca, a nadto bar¬ dzo duze przeciazenia. Przelacznik f/3 mozna przelaczac podczas pracy pieca w ten sposób, iz sie przedtem zawiera pierwotne uzwojenie transformatora pra¬ du zapomoca specjalnego wlacznika K.Zapomoca tych nowych polaczen transformatora glównego z transforma¬ torem pradu mozna zmieniac sile ogrza¬ nia stopu w poszczególnych wypadkach podlug potrzeby. W ten sposób zostala wada na poczatku opisanego dawnego urzadzenia pieca zupelnie usunieta, a za¬ lety jego, jak to zreszta na pierwszy rzut oka widac, pozostaly przy nowem urzadzeniu pieca niezmienione. PL