Przedmiotem niniejszego wynalazku jest sposób odwazania, znamienny tern, ze ma- terjal zostaje doprowadzany z komory za¬ pasowej przy pomocy poruszajacej sie cia¬ gle tasmy bez konca, przyczem tasma zmie¬ nia okresowo kierunek biegu celem prze¬ miennego zasilania z komory zapasowej materjalem to jednej, to drugiej szalki wa¬ gi. Zastosowanie tasmy bez konca, zmienia¬ jacej kolejno kierunek swego ruchu, usuwa wade znanych dotychczas urzadzen, sluza¬ cych do transportowania materjalu na szal¬ ki, polegajaca na tern, ze przy odwazaniu takich materjalów, jak herbata, tyton i t. d,, zapychaly one swemi wlóknami kanaly, któremi doprowadzano je do szalek wagi.Na zalaczonym rysunku przedstawiono przyklad wykonania urzadzenia wedlug wynalazku. Fig. 1 i 2 przedstawiaja urza¬ dzenie, sluzace do doprowadzania materja¬ lu, fig. 3, 4, 5, 6 i 7 — poszczególne czesci wagi.Wiadomo, ze w maszynach papierosni- czych tyton zostaje doprowadzany przez szeroki kolczasty beben, a nastepnie rozsy¬ pywany cienka i mozliwie szeroka warstwa na ciagle i równomiernie poruszajacej sie tasmie, przyczem otrzymuje sie pasmo o stalym przekroju poprzecznym, które, prze¬ cinane w stalych odstepach czasu, dostar¬ cza papierosy o stalej wadze z dokladno¬ scia do +5%.Ten sposób doprowadzania materjalu daje wieksze prawdopodobienstwo równo¬ miernego doplywu materjalu z komory za¬ pasowej, niz w przypadku doprowadzania przy pomocy technicznych urzadzen, zwy¬ kle stosowanych przy samoczynnem odwa-zaniu, wobec czego w niniejszym wynalaz¬ la ku zastosowano doprowadzanie mater j alu pfzy^ooAcfoy znanych bebnów, sikombino- wanych z dwoma ramionami wagi, przy- czem uzyskuje sie moznosc odwazania por- cyj z dowolna dokladnoscia.Na fig. 1 i 2 przedstawiono schematycz¬ nie wzajemne rozmieszczenie przyrzadów A, B, C, sluzacych do odwazania.Przyrzad A sluzy do doprowadzania materjalu, np. tytoniu, i jest wykonany w zwykly sposób, jalk przy maszynach papieirbsniiozych. Tyton doprowadza sie z zapasowej komory 1 przy pomocy obra¬ cajacego isie bez przerwy bebna 2, zao¬ patrzonego w igly, do wylotowej szcze¬ liny 3 (fig. 1 i 2). Aby tyton opuszczal za¬ pasowa komore w sposób równomierny, sto¬ suje sie urzadzenia, przedstawione na fig. 1, a mianowicie kolczasty beben 4, który iglami zdejmuje z bebna 2 nadmiar tytoniu i powoduje równomierne rozlozenie mate¬ rjalu na calej kolczastej powierzchni beb¬ na 2, nastepnie graniasty lub zaopatrzony w kolce walec 5, który odrzuca napowrót do zapasowej komory 1 tyton przylegajacy do powierzchni bebna 4, a wikoncu zaopa¬ trzony w igly walec 6, który odrzuca ty¬ ton z belbna 2 na poruszajaca sie bez prze¬ rwy tasme 7, podajaca materjal do wyloto¬ wej szczeliny 3. Tasme 8 (fig. 1) prowadzi w komorze 1 materjal w kierunku bebna 2 i powoduje porywanie tytoniu przez igly powierzchni bebna 2.Podobne urzadzenie moze byc uzyte do doprowadzania innych materjalów, jak np. herbaty, z komory 1, lecz w tym przypad¬ ku zamiast bebna 2 o powierzchni zaopa¬ trzonej w igly stosuje sie beben o podluz¬ nych rowkadi lub zlobkach.Urzadzenie B sklada sie z dwóch kól pasowych 9 i 10 oraz tasmy bez konca 11 (fig. 1 i 2). Przyrzad C stanowi pudlo, w którem mieszcza sie dwie wagi 12a i 12b z szalkami 13a i 13b. Lewa waga (fig. 2) za¬ opatrzona jest w sjprezyny konltaktowe 14a i l5a, a prawci waga w sprezyny kontakto¬ we 14b i 15b.Zalózmy naprzód, ze uruchomiono przy¬ rzad A; ze szczeliny 3 tyton dostaje sie na tasme 11, która sie porusza na kolach pa¬ sowych 9 i 10 w kierunku prawej strzalki (fig. 2), zasilajac materjalem prawa szalke 13b.Szalka 13b zostaje wkoncu napelniona taka iloscia materjalu, ze podnosi odwaz¬ nik 16b i wychyla ramie wagi 12b. To wy¬ chylenie powoduje zetkniecie sie obu spre¬ zyn kontaktowych 14b i 15b, co moze po¬ budzic jakies nieprzedstawione na fig. 2 u- rzadzenie, np. elektromagnetyczne, które zmienia kierunek biegu tasmy 11 na prze¬ ciwny, zaznaczony na fig. 2 lewa strzalka.W dalszym ciagu mater jal, plynacy bez przerwy z przyrzadu A na tasme 11, zasi¬ la lewa szalke wagi 13a. Jednoczesnie na¬ lezy z prawej szalki 13b usunac doprowa¬ dzony materjal badz recznie, badz przy pomocy znanych samoczynnych urzadzen, a nastepnie ustawic szalke w poczatkowem polozeniu na ramieniu wagi 12b.Po napelnieniu szalki 13a materjalem ramie wagi 12a wychyla sie, powodujac ze¬ tkniecie kontaktów Ma i 15a, tasma 11 zmienia ponownie kierunek ruchu, a mate¬ rjal zaczyna doplywac znów do prawej szalki 13b, prkyczem jednoczesnie mozna opróznic szalke 13a» Nalezy zauwazyc, ze sprezyny kontak¬ towe 14a i 15a lub Mb i 15b zaczynaja dzialac w chwili, gdy odpowiednia szalka napelni sie okreslona iloscia materjalu. Po zetknieciu sie tych kontaktów na szalke spada jeszcze materjal zawarty w slupku c—d (fig. 2). Uprzednio juz zaznaczono, ze powyzsze urzadzenie doprowadza ma¬ terjal dostatecznie równomiernie, oraz ze waga kazdego odcinka pasma materjalu odpowiada wadze innych odcinków z do¬ kladnoscia + 5%. Z tqgo wzgledu w slup¬ ku c—d znajduje sie zawsze ta sama wa¬ gowa ilosc z bledem ± 5% wagi slupka. — 2 —I ?Blad wagi slupka c — d przenosi sie jednakze na wage calej porcji materjalu, odwazonej na szalce wagi; z tego powodu odwazaMe wedlug opisanego spoisoibu (moze byc wykonywane z dowolna dokladnoscia, gdyz w tym celu nalezy tyllkb okreslic szybkosc doprowadzania materjalu z u- wz^Ledinieniem wielkosci odwazanej porcji, przyczem mozna naprzód okreslic bez¬ wzgledna wa|ge slupka c —• d, a stad i blad w odwazaniu.Ciagle doprowadzanie materjalu umoz¬ liwia zwiekszenie sprawnosci oraz upro¬ szczenie konstrukcji samoczynnej wagi w porównaniu z samoczynnemi wagami, w których kazde odwazanie polaczone jest z zatrzymywaniem doplywu materjalu.Na fig. 3 do 7 przedstawiono schema¬ tycznie budowe samoczynnej wagi wedlug wynalazku.Materjal zostaje doprowadzany z przy¬ rzadu A (fig. 3) na tasme bez konca 11.Naped tasmy w obie strony stanowia dwa obracajace sie bez przerwy w przeciwnych kierunkach bebny 11a i 17b, zamocowane na walach ISa i 18b, polaczonych ze soba zebatemi kolami 19a i 19b. Bebny moga byc napedzane z glównego walu 20 przy pomocy kól pasowych 21 i 22 oraz pasa 23.Na osi 24 osackona jest wahajaca sie dzwignia lub wahadlo 25, którego górna czesc zaopatrzona jest w dwa ramiona z krazkami 26a i 26b. Wahadlo 25 sluzy do dociskania przy pomocy krazków 26a i 26b tasmy 11 do kól pasowych 11a i llb celem poruszania jej w jednym lub drugim kie¬ runku. Kolo pasowe pokrywa sie dowol¬ nym elastycznym materjalem, jak np. gu¬ ma, celem zapewnienia dostatecznego tar¬ cia tasmy 11 o kola pasowe 17a i llb.Na fig. 3 przedstawiono wahadlo 25 w polozeniu, w którem dociska ono przy po¬ mocy krazka 26a tasme 11 do kola pasowe¬ go 17a, dzieki czemu mater jal przesuwa sie do szalki 13b.Skoro szalka 13b zostala juz zasilona odpowiednia porcja materjalu, wówczas nastepuje, jak juz wspomniano, dzialanie kontaktów 14b i 15b, które przy pomocy elektrycznego pradu wlaczaja elektroma¬ gnes 27; ten ostatni prlzyciaga kotwice 28, a wraz z nia dwa ciegna 29a i 296 oraz dzwignie 30a i 306, przyczem wahadlo 25 rozlacza sie z zebem 31a dzwigjii 30a, skutkiem czego sprezyna 32 natychmiast odciaga wahadlo 25 w lewo (fig. 3), nada¬ jac mu polozenie zaznaczone linja przery¬ wana. Jednoczesnie kolo pasowe 11a prze¬ staje udzielac napedu tasmie 11', która nato¬ miast uzyskuje ruch prtzecfwny przez doci¬ sniecie krazkiem 266 do kola pasowego llb.Po dokonanem napelnieniu szalki 13b nalezy odwazona potroje iz niej usunac, aby z jednej sltir*ony rozewrzec zetkniecie kon¬ taktów 14b i 15b, a z drugiej, by przygoto¬ wac szalke 13b do' przyjecia nastepnej porcji materjalu.Szalki mozna oprózniac w jakikolwiek znany, a nie przedstawiony sposób, np. przez samoczynne obrócenie sie dokola osi 336 (fig. 3).Sprezyna 32 przymocowana jest jed¬ nym koncem do wahadla 25, a drugim do korby 34 walu 35, osadzonego w odpowied¬ nich lozyskach. Na wale znajduje sie sprze¬ glo przegubowe, które w okreslonych wa¬ runkach moze obrócic wal o pól obrotu.Sprzeglo sklada sie (fig. 4 i 5) z czesci cy¬ lindrycznej 36 przegubu 31 z zapadka 38 oraz wienca 39 z rowkami 39a, 39b i t. d.Wieniec 39 otrzymuje staly naped od glów¬ nego walu 20 przy pomocy kola pasowego 40 i pasa 41. Wahadlo 25 polaczone jest przy pomocy ciegien 42 i 43 z wykorbione- mi dzwigniami 44 i 45, które moga sie wa¬ hac dookola osi 46, 41, osadzonych w odpo¬ wiednich lozyskach.Dzwignia 44 swym hakiem 48, a dzwi¬ gnia 45 swym wystepem 49 steruja przegu¬ bowe sprzeglo. Dopóki wahadlo 25 zacze¬ pione jest zebem 31a dzwigni 30a, dopóty ciegno 42 przytrzymuje pi^zy pomocy idzwi- — 3 —gni 44 i halka 48 zapadke 38 oraiz przegub 37 w polozeniu, które wyklucza inozliwosc za¬ czepienia sie tego ostatniego z obracaja¬ cym sie bez przerwy wiencem 39. Skoro jednak wahadlo 25 rozlaczy sie z zebem 31a dzwignia 30a i pod dzialaniem sprezy¬ ny 32 zajmie polozenie oznaczone na fig. 3 linja przerywana, wówczas hak 48 rozla¬ czy sie z zapadka 38, skutkiem czego prze¬ gub 37 pod dzialaniem sprezyny 50 wcho¬ dzi do jednego z rowków wienca 39 i za¬ czyna obracac wal 35. Wal 35 moze jednak dokonac tylko pól obrotu, gdyz uderza on zapadka 38 o wystep 49 dzwigni 45, przy- czem przegub 37 znów sie rozlacza z wien¬ cem 39. Jednoczesnie z dokonaniem przez wal 35 polowy dbirotu obracaj sie równiez korba 34 w przeciwlegle pcilozenie, skut¬ kiem czego sprezyna 32 dziala na wahadlo 25 w przeciwnym którunku, t. j. nie w kie¬ runku od! prawej ku lewej, jak to przed¬ stawiono na fig. 3, lecz wej.Skoro tedy szalka 13a zostala zkolei na¬ pelniona odwazanym materjalem i w opi¬ sany sposób przy pomocy kontaktów 14a i 15a uruchomila elektromagnes 27, wówczas pod dzialaniem sprezyny 32 wahadlo 25 przyjmuje znów polozenie, zaznaczone ciaglemi linjami na fig. 3, przy którem tasma 11 znów doprowadza materjal do szalki 13b, i t. d.Wielkosc odwazanej porcji w szalkach 13a i 13b zalezy od wielkosci odwazników lóa i 16b (fijg. 2). Opisana waga mozna te¬ dy odwazac rozmaite porcje w kazdej szal¬ ce, poslugujac sie rozmaitemi odwaznikami 16a i 16b. PL