Wynalazek niniejszy dotyczy zapobie¬ gania niebezpieczenstwom przy elektrycz- nem rozsadzaniu w przemysle górniczym ltiib podobnym, które powstaja skutkiem pojawiania sie w kopalniach pradów bla¬ dzacych lub tym podobnych, ** Celem zapobiezenia tym niebezpieczen¬ stwom stosowano juz najrozmaitsze srodki, z których jednak zaden nie dal dotad za¬ dawalajacego wyniku.Tak np. zamiast skadinad pod kaz¬ dym wzgledem dogodnego przy roz¬ sadzaniu zapalnika mostkowo-zarowego o niskiem napieciu pradu zapalajacego uzy¬ wa sie zapalników o coraz wyzszem napie¬ ciu pradu zapalajacego dla zapobiezenia niebezpiecznemu dzialaniu bladzacych pra¬ dów. Jednak te wysokoomowe zapalniki mostkowo-zarowe, szczelinowo-zarowe, lub podobne, posiadaja przedewszystkiem te duza wade, ze skutkiem zwiekszonego na¬ piecia zaplonowego, wbrew praktycznym potrzebom dokonywania jednoczesnie wiek¬ szej ilosci wybuchów, mozna przeprowa¬ dzac jednoczesnie tylko mala ilosc wybu¬ chów przy polaczeniu szeregowem, które z róznych powodów jest uprzywilejowane w urzadzeniach zapalajacych.Lecz równiez przy polaczeniach równo¬ leglych i polaczeniach szeregowo-równo-A leglych takich zapalników wynikaja w pra¬ cy rozprute trudnosd| z których zazna¬ czyc Mlezy chlbcBy praktyczna niemozli¬ wosc sprawdzenia gotowej juz instalacji zapalniczej przed dokonaniem wybuchów, co jest przyjete przy rozsadzaniu w kopal¬ niach.Nalezy jeszcze dodac, ze oprócz wszyst¬ kich tych wad, w wielu przypadkach nie po¬ siada sie jeszcze dostatecznego zabezpiecze¬ nia od niepozadanego zapalania skutkiem dzialania pradów bladzacych, poniewaz np. wysokoomowy zapalnik zarowy, którego napiecie zaplonowe wynosi nawet do 25— 30 V, dla zabezpieczenia go od dzialania pradów bladzacych o napieciu do 20 V, pomimo tego moze byc zapalony juz przez prady Ijl&dzace o napieciu 12 — 15 V i mniej, jesli zapalnik jest przez dluzszy czas wystawiony na dzialanie tych pradów w niekorzystnych warunkach.Celem unikniecia przedwczesnego zapa¬ lenia skutkiem pradów bladzacych lub po-( dobnych proponowano takze, aby przy za¬ kladaniu elektrycznych zapalników ze¬ wnetrzne druty przylaczne zalozonego sze¬ regu zapalników w miejscu polaczenia e- lektrycznie zwierac z przewodami wybu- chowemi, i dopiero wtedy, gdy wszystkie zapalniki sa zalozone i ze soba polaczone, urzadzenie do zwierania odbezpieczyc za¬ pomoca dlugiego drutu odprowadzajacego i w ten sposób dac wolny doplyw pradowi z przewodu wybuchowego do przylaczone¬ go szeregu zapalników. Takie jednak zwar¬ cie elektryczne nie spelnia nieraz swego zadania przy pojedynczym wybuchu, a cóz dopiero przy zalozeniu wiekszej ilosci za- palfrików, polaczonych ze soba szeregowo lub w inny sposób. Juz podczas zakladania jednego z nabojów wolne konce jego zapal¬ nikowych drutów doprowadzajacych moga dostac sie do dwóch punktów o odpowied¬ nio wysokiem napieciu pradu bladzacego i nastapi zaplon. Niebezpieczenstwo zwiek¬ sza sie tern bardziej, im wiecej nabojów zaklada sie, im wiecej wolnych konców daje moznosc nieszczesliwego zetkniecia sie z niebezpiecznym pradem bladzacym, przyczem robotnik zajety jest przez dluz¬ szy czas przy zakladaniu nabojów do otwo¬ rów wybuchowych przy laczeniu ze soba przylacznych drutów zapalników i t. d.Proponowano tez kazdy poszczególny zapalnik zwierac elektrycznie zapomoca polaczenia konców jego drutów doprowa¬ dzajacych lub zapomoca czesci zwieraja¬ cej, laczacej stykajace sie druty dopro¬ wadzajace. Zwarcia te jednak nie spelniaja swego zadania, poniewaz jeszcze przed po¬ laczeniem doprowadzajacych drutów za¬ palnika musza byc one zdjete lub rozlaczo¬ ne z sasiedniemi drutami w instalacji za¬ palniczej, a wiec moga byc czynne tylko do chwili zalozenia zapalnika w przewód wy¬ buchowy i akurat podczas najkrytyczniej- szego, ze wzgledu na dzialanie pradów bladzacych na zapalnik, czasu manipulo¬ wania golemi wolnemi koncami dlrutów do¬ prowadzajacych; przy laczeniu ich ze so¬ ba zwarcia te juz nie istnieja, nie moga wiec juz zabezpieczac.Przedmiotem wynalazku niniejszego jest sposób zmniejszenia niebezpieczenstw i trudnosci, wynikajacych z powyzej wspo¬ mnianych okolicznosci. Zmniejszenie tych niebezpieczenstw osiaga sie w ten sposób, ze kazdy zapalnik, badz to mostkowo-zaro- wy, badz to szczelinowo-zarowy, szczeli¬ nowy lub podobny, jest zabezpieczony za¬ pomoca takiego zwarcia elektrycznego, ze zwarcie to moze byc szybko i niezawodnie usuniete po ukonczeniu wszystkich robót w instalacji zapalniczej, a wiec ptzede- wszystkiem po polaczeniu ze soba wszyst¬ kich zapalników tak, ze niema juz nie¬ bezpiecznego manipulowania wolnemi go¬ lemi koncami doprowadzajacych drutów zapalnikowych przy niezabezpieczonym zapalniku, czyli bezposrednio przed wysar dzeniem nabojów gotowej juz instalacji.W instalacji zapalniczej/zlozonej we- - 2 —dlug wynalazku z takich zapalników, kazdy zapalnik oddzielnie przy jego drutach do¬ prowadzajacych, najlepiej przy koncu izo¬ lowanej czesci, jest zabezpieczony zapo¬ moca czesci zwierajacej. Zwarcie to zostaje szybko i niezawodnie usuniete dopiero w o- statniej chwili, gdy wszystkie inne roboty w instalacji zapalniczej zostaly juz ukonczone, zapomoca prostych srodków, np. przez przeciecie zapomoca odpowied¬ niego narzedzia lub tez proste rozciagnie¬ cie na miejscu lub odciagniecie zapomoca odpowiednio dlugiego drutu z miejsca za¬ bezpieczonego, W ten sposób dopóki elektryczne zwar¬ cie zapalników nie jest usuniete, osiaga sie podlczas tak dlugiego czasu wstepnych ro¬ bót przy instalacji zapalniczej, a zwla¬ szcza podczas nastreczajacego najwiecej niebezpieczenstw manipulowania zapalni¬ kami o wolnych jeszcze koncach przylacz- nych, bezwzgledne zabezpieczenie robot¬ nika od przedwczesnego zapalenia skut¬ kiem pradów bladzacych, a równiez od za¬ palenia skutkiem przedwczesnego wlacze¬ nia, przyrzadu zapalniczego i t. d., nawet wtedy, gdy zastosowane sa obecnie ze wzgledu na niebezpieczenstwo pradów bla¬ dzacych usuniete, ale poza tern pod kazdym wzgledem odpowiednie przy rozsadzaniu zapalniki mostkowo-zarowe o malem na¬ pieciu zapalania. Poza tern w kazdym ra¬ zie, przy wszelkiego rodzaju zapalnikach osiaga sie bardzo znaczne zwiekszenie za¬ bezpieczenia przeciw niebezpieczenstwom przedwczesnego zapalenia skutkiem pra¬ dów bladzacych bez stosowania innych srodków juz przez to samo, ze zapalniki wystawione sa na dzialanie pradów bla¬ dzacych, ewentualnie wystepujacego na ich drutach doprowadzajacych, tylko przez bardzo krótki okres czasu, którego wyma¬ ga bardzo szybko nastepujace usuniecie e- lektrycznego zwarcia zapalników.Zabezpieczenie in stalac ji zapalniczej przez zastosowanie elektrycznie zwartych zapalników moze byc jeszcze polaczone ze znanem jako takilem, lecz wylacznie dla zabezpieczania przeciw pradom bladzacym bezskutecznem urzadzeniem zwierajacem przy przewodzie wybuchowym. Daje to do¬ datkowe zabezpieczenie instalacji zapal¬ niczej od przedwczesnego wlaczenia apa¬ ratury zapalniczej, przewodu swietlnego lub podobnego.Przy ukladzie równoleglym zastosowa¬ nie takiego urzadzenia zwierajacego w przewodzie wybuchowym przy zabezpie¬ czonych zapalnikach daje w kazdym razie bezwzgledne zabezpieczenie od pradów bladzacych nawet po usunieciu zwarc od¬ dzielnych zapalników, az do chwili, gdy to dodatkowe urzadzenie zwierajace zostanie odbezpieczone.Skutkiem tego przy stosowaniu zabez¬ pieczenia zapalników, moga byc uzywane z mozliwie najwiekszem bezpieczenstwem wszystkie rodzaje zapalników, a wiec takze najwiecej dotad uzywane zapalniki most¬ kowo-zarowe do praktycznie nieograniczo¬ nej ilosci jednoczesnych wybuchów.Rysunek przedstawia schematycznie zapalnik wedlug wynalazku oraz przykla¬ dy zastosowania go w róznych ukladach.Fig. 1 przedstawia szesc zapalników w zwyklym ukladzie szeregowym. W prakty¬ ce, oczywiscie, mozna ich zastosowac od 20 do 30 sztuk, albo jeszcze wiecej.Fig. 2 przedstawia zwykly uklad rów¬ nolegly takiej samej ilosci zapalników.Fig. 3 przedstawia taki uklad równole¬ gly, który jest dogodniejszy dla niezawod¬ nego i równomiernego zapalania wszyst¬ kich nabojów.Fig. 4 wyobraza uklad mieszany, w któ¬ rym dwie grupy, z których kazda sklada sie z trzech szeregowo ze soba polaczonych zapalników, sa polaczone równolegle. W kazdej grupie, oczywiscie, zamiast sche¬ matycznie przedstawionych trzech nabojów mozna zastosowac równiez dowolnie wiek¬ sza ich ilosc. — 3 —Fig. 5 przedstawia równolegly uklad trzech grup, z których kazda sklada sie z dwóch szeregowo polaczonych zapalników.Fig. 6 wyobraza inna postac takiego u- kladu, w której przewód wybuchowy do przylaczenia równoleglych grup przepro¬ wadzony jest wedlug tej samej zasady, jak w ukladzie na fig. 3.Fig. 7 wreszcie przedstawia elastycznie zwarty zapalnik elektryczny wedlug wyna¬ lazku.Na wszystkich figurach liczba 1 ozna¬ czono naboje z zapalnikami, liczba 2 — przewody zapalników, liczba 3 — polacze¬ nie przewodu zapalnika z przewodem za¬ palnika sasiedniego, liczba 4 — polaczenie przewodu przylacznego z przewodem wy¬ buchowym 5, a liczba 8 — czesci zwieraja¬ ce poszczególnych zapalników.Na fig. 5 poza tern liczba 6 oznaczono urzadzenie do elektrycznego zwierania przewodu wybuchowego, a liczba 7 — prze¬ wód odprowadzajacy do uruchomiania te¬ go urzadzenia.Takie urzadzenie 6 do zwierania moze byc umieszczone we wszystkich innych u- kladach miedzy przewodami wybuchowe- mi J, mniej wiecej miedzy punktami 4 tychze.Czesci zwierajace 8 skladaja sie z go¬ lego; lub izolowanego drutu, kabla, paska i t. d., wykonanego z odpowiedniego mate- rjalu i posiadajacego odpowiednie wymia¬ ry przekroju i dlugosci, i zapomoca owinie¬ cia, zlutowania, zacisniecia lub w inny od¬ powiedni sposób sa polaczone z drutami przewodzacemi zapalników tak, aby nieza¬ wodnie przewodzily prad. Czesci te moga byc równiez tak urzadzone, ze moga byc przesuwane wzdluz drutów przewodza¬ cych.Czesci zwierajace 8 kazdego oddzielne¬ go zapalnika zabezpieczaja ten zapalnik, a w ukladach równoleglych, stosow¬ nie do okolicznosci, cala grupe zapal- nitópw, równolegle polaczona z tym za- palnikem, od wszystkich pradów bla¬ dzacych, które ewentualnie moga po¬ wstac w kopalni na ich drutach do¬ prowadzajacych lub laczacych, a zapa¬ lenie moze byc dokonane zapomoca wla¬ czenia przyrzadu zapalowego, przewodu swietlnego lub w podobny sposób, dopiero wtedy, gdy zawarcia elektryczne wszyst¬ kich zapalników instalacji zostaly znie¬ sione i ewentualnie jeszcze urzadzenie 6 do zwierania odbezpieczone. PL