Przy przejsciu z jednego systemu te¬ lefonicznego z ruchem recznym lub pól¬ automatycznym na system o ruchu zupel¬ nie automatycznym, przedstawia wymiana wszystkich istniejacych telefonów specjal¬ na trudnosc, ze wzgledu na wielkie koszta polaczone z taka wymiana. Oprócz tego zwykle nie mozna znalezc dla otrzyma¬ nych przytem zpowrotem starych apa¬ ratów telefonicznych natychmiastowego za¬ stosowania, ze wzgledu na to, ze prze¬ waznie w tych wypadkach chodzi o wiek¬ sze sieci telefoniczne; wskutek tego koszty zamiany bardzo znacznie jeszcze sie zwiek¬ szaja.Przy zastosowaniu niniejszego aparatu mozna uniknac calkowitej wymiany aparatów telefonicznych w calosci.Istniejace aparaty telefoniczne pozostaja nadal w uzyciu i nie potrzeba przy nich niczego zmieniac, a jedynie nalezy dodac przyrzad do wysylania impulsów jako aparat dodatkowy zupelnie niezalezny.Przy uzyciu niniejszego aparatu mozna oprócz tego uwzglednic uzasadnione zy¬ czenie abonentów, azeby zrobic miejsce tylko dla jednego jedynego aparatu, ponie¬ waz przyrzad do wysylania impulsów, ze wzgledu na odrebnosc swej wewnetrznej budowy, moze byc uzytym jako niska pod¬ stawka dla aparatu telefonicznego, wsku¬ tek czego przez skombinowanie telefonu i przyrzadu do wysylania impulsów na miejscu powstaje tylko jeden aparat, nie- zajmujacy wiecej miejsca, anizeli sam aparat telefoniczny.Na fig. 1 przedstawiony jest plan, na fig. 3 widok z boku, przyczem wszystkie niezasadnicze czesci sa opuszczone. Fig. 2 pokazuje zasadnicze zlaczenia oraz przy-waz zatrzymywanie ma miejsce na samych tarczach odcinkowych.Impulsy potrzebne, do przelaczenia centralnych aparatów na drugim przewo¬ dzie, oddaje sie bezposrednio po kazdej serji impulsów na pierwszym przewodzie, a mianowicie j est w tym celu u mieszczonych w najwyzszej z trzech tarcz szesc trzpie¬ ni 36', które przy obiegu tarczy daja kon¬ takt ze stala sprezyna kontaktowa 37, która jest przylaczona do drugiego prze¬ wodu. Mechanizm, potrzebny do wywo¬ lywania obiegu aparatu, nakreca sie za- pomoca dzwigni do nakrecania 38, która nalezy nastawic na staly zatrzym 39, i re¬ guluje sie na odpowiednia szybkosc za- pomoca regulatora szybkosci odsrodko¬ wego 40, który wprowadza sie w ruch przez przenosnie zebata 41—45 zapomo- ca tarczy 2. Przyrzad do nakrecania jest w ten sposób zbudowany, ze mechanizm kontaktowy wylacza sie dopiero przez calkowite przycisniecie dzwigni do nakre¬ cania 38 do zatrzymu 39 zapomoca dzwi¬ gni trójramiennej, wspomnianej na poczat¬ ku, z drugiej zas strony zostaje dla unik¬ niecia zaburzen aparat telefoniczny zu¬ pelnie wykluczony. Oprócz tego rów¬ noczesnie odbywa sie wylaczenie dzwi¬ gni do nakrecania, wskutek czego abo¬ nent nie moze oddania impulsów unie¬ mozliwic przez dalsze poruszanie dzwi¬ gni. To osiaga sie w sposób nastepuja¬ cy: dzwignia do nakrecania obraca sie naokolo pionowej osi 46 i naciska przy nakrecaniu swym nosem 47 na zapadke 48, umieszczona na odcinku zebatym 49, tak, iz obraca sie naokolo osi 50, której drugi koniec 51 w formie zeba wechwy- tuje zaziebienie dzwigni oscylujacej 52, która obraca sie naokolo tej samej osi 46, jak dzwignia do nakrecania. Zapadka i dzwignia oscylujaca sa przyciskane jed¬ na do drugiej zapomoga sprezyny spiral¬ nej 53. Przy nakrecaniu sa wiec: zapad¬ ka, dzwignia oscylujaca oraz odcinek ze¬ baty razem poruszane, i mechanizm jest nakrecany zapomoca przenosni zebatej 54—56, dzialajacej na os bebna sprezy¬ nowego, az do tego momentu, kiedy pra¬ wy koniec zapadki 48 natrafi na zatrzym 58, który dopóty obraca zapadke od¬ wrotnie do kierunku wskazówki zegara, az lewy koniec uwolni zab dzwigni oscy¬ lujacej 52. Po oswobodzeniu dzwigni na¬ krecajacej przez abonenta powraca ona wskutek dzialania sprezyny do swego po¬ lozenia spokoju, zas dzwignia oscylujaca wykona przytem wskutek napiecia spre¬ zyny spiralnej 53 maly zwrotny obrót, przekrecajac przytem jeszcze dalej za¬ padke 48, az odnosne zeby znowu wejda we wzajemne zazebienie. Wskutek ostat¬ niego ruchu zapadki traci jej prawy ko¬ niec zupelnie zetkniecie z nosem dzwigni nakrecajacej, wskutek czego ta ostatnia moze byc swobodnie poruszana, nie ma¬ jac przytem najmniejszego wplywu na dalszy chód paratu. Na dzwigni oscy¬ lujacej jest umieszczony zab zapad¬ kowy 59, który przy nakrecaniu przesliz¬ guje sie pod ostrzem 60 ramienia dzwigni trójramiennej, zas przy odwrotnym ruchu dzwigni oscylujacej zabiera dzwignie wy¬ laczajaca ze soba. Wskutek tego, jak • juz wspomniano, oswobadza sie caly sy¬ stem tarczy i, podporzadkowujac sie pod wplyw nakreconego mechanizmu pope- dowego, wywoluje sie jego obieg. Od- • cinek zebaty, osadzony na osi nakrecaja¬ cej obraca sie wraz z zapadka i dzwignia oscylujaca zpowrotem do polozenia spo¬ koju, az prawy koniec 61 dzwigni oscy¬ lujacej zetknie sie z zatrzymem 62, prze¬ prowadzajac siebie oraz zapadke znowu w polozenie spoczynku.Z konstrukcji oraz ze schematu pola¬ czen aparatu jest widocznem, ze niema najmniejszego zwiazku pomiedzy nim i apa¬ ratem telefonicznym, wskutek czego mo¬ ze on byc uzytym jako aparat dodatko¬ wy do zwyklego aparatu telefonicznego, — 3 —rzad do naciagania i do wylaczania apa¬ ratu. Na pionowej osi 1 jest kilka stale ze soba zlaczonych tarcz tak umocowa¬ nych, ze moga sie obracac, z których jedna jest uksztaltowana jako kolo zeba¬ te 2, i tworzy polaczenie z mechanizmem zegarkowym, wskutek którego wspomnia¬ ne tarcze przy kazdym obiegu robia je¬ den caly obrót. Druga tarcza 3 (tarcza dla impulsów) posiada na obwodzie roz¬ mieszczonych szesc szeregów po dziesiec zebów 4, oddzielonych miedzy soba przez odpowiednie oddalenia, przyczem ponad zebami przy obiegu tarczy przesuwa sie stale umieszczona sprezyna o, wytwarza¬ jaca styk pomiedzy dwiema izolowanemi sprezynami 6 i 7. Trzecia tarcza 8 (tar¬ cza do zatrzymywania) posiada w jednem miejscu kolistego obwodu wciecie 9, w któ¬ re wklada sie koniec 10 dzwigni trójra- miennej (dzwigni wylaczajacej), wskutek czego wszystkie trzy tarcze sa zatrzyma¬ ne tak dlugo, jak dlugo dzwignia wyla¬ czajaca jest w polozeniu zaczepienia.Z trzema tarczami jest stale zlaczonej lecz od nich izolowane, ramie kontakto¬ we ii, które przesuwa sie podczas swe- gojednorazowego obiegu ponad szescio¬ ma nastawialnemi odcinkami kontaktowe- mi 12—17, rozmieszczonemi na luku ko¬ la, i których kat srodkowy jest równym katowi szeregu zebów tarczy dla dawania impulsów, przyczem odcinki te tak sa rozmieszczone na obwodzie, ze ramie kon¬ taktowe 11 slizga sie ponad poszczegól- nemi odcinkami (w ich polozeniu normal- nem), podczas gdy równoczesnie przyna¬ lezny szereg zebów tarczy dla impulsów jest przeciagany pod sprezyna stykowa 5. Odcinki kontaktowe sa zlaczone z zie¬ mia, a obracajace sie ramie kontaktowe 11 jest poprzez pierscien slizgowy 18, sprezyne przynalezna slizgowa 19 oraz kon¬ takty 6 i 7 na tarczy do impulsów pola¬ czone z glównym przewodem Lu wsku¬ tek czego przy kazdym obiegu tarczy wy¬ syla sie szesc serji, po dziesiec impulsów kazda, do przewodu Lv Jezeli przekrecimy odcinek 12, wcho¬ dzacy nasamprzód w dzialanie n. p. trzy •razy, o kat jednego zebu tarczy dla impul¬ sów, wtenczas przyjdzie do skutku z dzie¬ sieciu impulsów pierwszej serji w rzeczy¬ wistosci tylko 10 — 3=7 impulsów. To samo moze odbywac sie z reszta pieciu odcinków, tak, iz jest mozliwem wyrazic jakakolwiek szesciocyfrowa liczbe zapo- moca szesciu odpowiednich serji impulsów.Tarcze odcinkowe w liczbie szesciu sa nasuniete jedna za druga na osi 1, i w ten sposób wygiete, ze same odcinki znajduja sie w jednej plaszczyznie A, B, fig. 3.Kazda tarcza odcinkowa posiada odcinek zebaty 20, którego zeby obejmuja ten sam kat, jak zeby tarczy dla impulsów, i któ¬ ry jest tak urzadzony, ze zab zapadkowy 21 dla ustalania polozenia odcinka wcho¬ dzi wen w kazdorazowem nastawionem polozeniu.Nastawianie tarczy odcinkowych od¬ bywa sie zapomoca szesciu dzwigni do nastawiania 22—27, które daja sie obra¬ cac naokolo poziomej osi i wystaja z przedniej scianki C D oslony, przy¬ czem sa uszczelnione przeciw wchodze¬ niu pylu. Dzialaja one jako dzwignie dwuramienne, których drugie konce 28 sa zapomoca pretów 29 zlaczone z sworz¬ niami 30 przynaleznych tarcz odcinko: wych. Zapomoca przenosni zebatych 31 — 34, przenosi sie ruch obrotowy dzwigni do nastawiania na kazdorazowy beben z numerami 35, wskutek czego na¬ stawiony numer ukazuje sie w okienku w oslonie. Niedokladnosc, wynikajaca z przejscia z ruchu krzywego na ruch pro¬ stolinijny i naodwrót oraz z martwego chodu w przenosniach dzwigniowych i ze¬ batych, nie ma na nastawianie tarcz od¬ cinkowych zadnego wplywu, lecz tylko na ustawienie bebna z numerami, ponie- — 2 —z którym nalezy go poprostu polaczyc w szereg. Rodzaj konstrukcji umozliwia równiez dobranie zewnetrznego ksztaltu calego aparatu w taki sposób, ze moze on byc uzytym jako dolne pudlo zwyklego aparatu telefonicznego. PL