Niniejszy wynalazek dotyczy budowy iskierników o wielokrotnem dzialaniu, w rodzaju uzywanych w radiotelegrafji do wytwarzania drgan zapomoca ude¬ rzen (impulsów) elektrycznych.Prof. Wien pierwszy wykazal w r. 1906, ze dla osiagniecia wzbudzenia obwo- du oscylacyjnego zapomoca uderzenia, nalezy uzywac wybuchowych iskierni¬ ków wielokrotnych, z elektrodami me- talowemi, bardzo zblizonemi, i z liczba odstepów czynnych, dostosowana do uzytego napiecia. Poniewaz skutek im¬ pulsu jest w ogóle tern znaczniejszy, im mniejsze sa odstepy czynne, nalezy przeto dazyc do zmniejszenia tych od¬ stepów, w celu osiagniecia czystosci zjaT wiska i sprawnosci dzialania aparatu.Proponowano i stosowano najrozma¬ itsze konstrukcje podobnych iskierników, lecz wszystkie one sa po wiekszej czes¬ ci polaczone z nadmiernem rozgrzewa¬ niem, badz to wskutek wytrysku iskier w naczyniu zamknietem (iskierniki typu Lepel'a lub Telefunken), badz wskutek ksztaltu elektrod, nie sprzyjajacego cia¬ glemu przenoszeniu sie iskier po po¬ wierzchni elektrod (iskierniki bebnowe Glatzel'a).Konstrukcja, stanowiaca przedmiot ni¬ niejszego wynalazku, ulatwia w znacz¬ nym stopniu ochladzanie, wydatnie upra¬ szczajac zarazem sama budowe aparatów.Fig. 1 zalaczonego rysunku pokazu¬ je jedna z mozliwych konstrukcji apa¬ ratu. Na walec A pelny lub pusty z twar¬ dego metalu, sa naciagniete pierscienie z materjalu izolujacego B, a. na te pier¬ scienie sa nasuniete z umiarkowanem tarciem wlasciwe elektrody C. Pomiedzydwoma sasiedniemi pierscieniami B jest umieszczony scisle dopasowanej grubo¬ sci wzorcowanej krazek D z miki. Same elektrody C sa zaopatrzone w piaste E i dwustronne zgrubienie F, równajace sie w kierunku osi grubosci piasty E i pierscienia B. W ten sposób odleglosc czynna miedzy dwiema sasiedniemi elek¬ trodami równa sie scisle wywzorcowanej grubosci krazków Dy a iskra przeskakuje miedzy znajdujacemi sie naprzeciwko siebie wypuklosciami dwóch sasiednich elektrod. Srednica zewnetrzna krazków D winna byc wymierzona w ten sposób, aby zapobiec wszelkiemu przeskakiwa¬ niu iskier miedzy sasiedniemi piastami.Poniewaz dopasowanie poszczególnych czesci jest latwe i moze byc osiagniete z bardzo wielka dokladnoscia, gdyz ma¬ my do czynienia tylko z czesciami toczo- nemi, przeto równoleglosc elektrod jest zupelnie zabezpieczona i iskra przebiega ciagle po powierzchni czynnej elektrod.W celu zapewnienia ochladzania elek¬ trod, niezbednego do dobrego dzialania iskiernika, elektrody te sa wyposazone w skrzydelka G, a prócz tego i w sze¬ reg otworów 77, dzieki którym powie¬ trze, uwiezione miedzy dwiema elektro¬ dami, moze krazyc i ustawicznie sie od¬ nawiac.Skrzydelka G sluza jednoczesnie do odbioru pradu, przj^czem odpowiednie szczypce pozwalaja poslugiwac sie mniej¬ sza lub wieksza liczba odstepów mie- dzykrazkowych.Dla stacii poteznych mozna naturalnie poslugiwac sie opisanym powyzej iskier- nikiem, jednak wazna jest rzecza zapew¬ nic przymusowy obrót iskry droga me¬ chaniczna, gdyz najmniejsza przerwa te¬ go ruchu moze wywolac miejscowe zu¬ zycia sie elektrod, nadzwyczaj szkodli¬ we dla dobrego dzialania iskiernika; te¬ mu to celowi odpowiada sposób budo¬ wy, przedstawiony w postaci przykladu na fig. 2.W tym iskierniku jedna polowa elek¬ trod jest nieruchoma, a druga ruchoma.Umocowane na kadlubie metalowym L elektrody nieruchome w ksztalcie wien¬ ców C posiadaja po dwa kolnierze F\ stanowiace powierzchnie czynne, elek¬ trody te sa zaopatrzone w skrzydelka G dla zapewnienia ich ochladzania i izolo¬ wane jedna od drugiej zapomoca scisle wykalibrowanych co do grubosci kraz¬ ków z miki (lub z innego tworzywa izo¬ lacyjnego) D\ Czesci te sa nastepnie zwiazane zapomoca jakiegokolwiek za¬ cisku.Zmontowanie elektrod ruchomych jest zupelnie identyczne z wyobrazonem na fig. 1. Sa one osadzone na wale Ay na który sa naciagniete pierscienie izolacyj¬ ne B, a na tych umieszczone z malem tarciem elektrody C} izolowane jedna od drugiej zapomoca kra.zków z miki D. Az dotad jest zatem budowa aparatu zupel¬ nie identyczna z przedstawiona na fig. 1.Czesc zewnetrzna elektrod jest zlekka zmieniona: kazda elektroda posiada dwa kolnierze F, przypadajace naprzeciw kol¬ nierzy F' elektrod ruchomych.Wal A moze byc obracany zapomo¬ ca przekladni trybowej R, otrzymujacej naped od kola pasowego N} które jed¬ noczesnie nadaje ruch obrotowy calemu ukladowi naokolo osi XX\ a walowi A naokolo osi YY\ wskutek czego punk¬ ty wytrysku iskier sa ustawicznie odna¬ wiane, co zapewnia doskonale ochladza¬ nie elektrod.Fig. 3 przedstawia plan przyrzadu w celu przejrzystszego przedstawienia wzajemnego rozkladu elektrod i ich ru¬ chu obrotowego.Mozna naturalnie dokonac pewnych zmian szczególów w sposobie wykona¬ nia przedmiotu niniejszego aparatu, nie wykraczajac z granic istoty wynalazku; — 2 —tak wiec ksztalt elektrod moze byc zmie¬ niony, równiez plytki izolujace moz¬ na naprz. zastapic zwyklemi krazkami, utwierdzonemi w razie potrzeby w za¬ glebieniach, utworzonych w tym celu w elektrodach. Liczba elektrod jest na¬ turalnie najzupelniej dowolna. PL