Sposób niniejszy sluzy do prowadze¬ nia procesów endotermicznych, zachodza¬ cych w piecach plomiennych, np. w ruro¬ wych piecach obrotowych, w których cie¬ plo potrzebne do biegu procesu wytwarza sie calkowicie lub czesciowo wskutek do¬ dawanego do ladunku paliwa stalego. Spo¬ sób ten nadaje sie przedewszystkiem do tych wszystkich operacyj ulatniania, w któ¬ rych odparowuje sie np. chlorki, siarczki, tlenki lub metale po ich uprzedniem prze¬ ksztalceniu, np, zapomoca redukcji, w stan w którym moga one parowac. Nastepnie sposób ten nadaje sie do wszelkich proce¬ sów redukcji, np. do wytwarzania siarcz¬ ków z siarczanów lub metali z ich pola¬ czen tlenkowych. W zwyklych procesach destylacji i sublimacji dodawane paliwo spala sie podczas zasilania powierzchownie, we wszystkich zas procesach redukcji przewazajaca czesc paliwa opuszcza mase jako CO, który dopiero ulega spaleniu wtórnemu w gazach.Dotychczas wszystkie wskazane powy¬ zej procesy prowadzono w piecach plo¬ miennych o dzialaniu ciaglem w ten spo¬ sób, ze ladunek i powietrze lub plomien dazyly w przeoiwpradzie, kladziono bo¬ wiem wielki nacisk na podgrzewanie swie¬ zego ladunku spalinami, a swiezego powie¬ trza goraca pozostaloscia po procesie. W przeciwienstwie do metod stosowanych do¬ tychczas i wyrzekajac sie uwarunkowa¬ nej niemi oszczednosci ciepla, procesy po-dohne prowadzi sie w mysl sposobu niniej¬ szego we wispólpradzie materjalu i ga¬ zów, albowiem otrzymuje sie tu zasadniczo inny przebieg procesu, dajacy w sposób prostszy calkowita przemiane.Na zalaczonych wykresach przedsta¬ wiono schematycznie przebieg reakcyj we¬ dlug obu sposobów wykonania; przyjmuje¬ my, ze do przeprowadzenia procesu endo- termicznego konieczna jest wewnatrz la¬ dunku temperatura a. Przy dotychczaso¬ wym przeciwpradpwym sposobie pracy (fig. I) reakcja rozpoczyna sie w punkcie B, a na drodze A-^5 uchodzace gazy e- grzewaja swiezy ladunek d"o niezbednej temperatury. W punkcie C temperatura materjalu spada wskutek ochlodzenia do¬ plywajacym swiezym gazem ponizej do¬ puszczalnej granicy tak, iz strefa reakcji rozciaga sie od B do C. Natomiast przy wspólpradowym sposobie pracy (fig. II), gdy np. w A zastosowano plomien zaplo¬ nowy, celem doprowadzenia pieca do nale¬ zytej temperatury, a na drodze A — B zsl- chodzilo powierzchowne spalanie, tempe¬ ratura od B az do konca wylotowego utrzy¬ muje sie stale powyzej a. A zatem przy jednakowych warunkach poczatkowych procesu strefa reakcji jest tu znacznie dluzsza, a proporcjonalnie do dluzszego okresu trwania reakcji nastepuje zupelniej - sza przemiana, lub tez przy zastosowaniu tej samej wydajnosci mozna zwiekszyc szybkosc przelotu, albo przy stalej szybko¬ sci przelotu mozna skrócic dlugosc pieca.Poniewaz szybkosc reakcji wszelkich procesów endotermicznych zwieksza sie znacznie ze wzrostem temperatury, a zatem i pod tym równiez wzgledem przeciwpra- dowy sposób pracy (fig. I) ustepuje me¬ todzie wspólpradowej, gdyz w pierwszym przypadku temperatura spada pod koniec reakcji, natomiast przy pracy wedlug zglo¬ szenia niniejszego temperatura gazów i materjalu pod koniec procesu wzrasta, wa¬ runkujac w sposób praktycznie dogodniej¬ szy calkowity przebieg reakcji endoter- micznej.W .wiekszosci procesów powyzszych ca¬ losc przebiegu posiada ze wzgledu na spa¬ lanie domieszanego paliwa i ewentualnych ,produktów redukcji w poszczególnych od¬ cinkach strefy reakcji — charakter egzo¬ termiczny. Przy sposobie przeciwprado- wym przemiana rozpoczyna sie z reguly w punkcie B przy stosunkowo silnem steze¬ niu reagujacych substancyj w nieproporcjo¬ nalnie silny sposób, powodujac na poczatku strefy reakcji B —C silny wzrost tempera¬ tury materj,alu i gazów. Ta ilosc ciepla nie- tylko ginie bezuzytecznie dla procesu, gdyz przy podgrzewaniu zuzywa sie ja niecal¬ kowicie, lecz wywoluje równiez wogóle nie¬ dopuszczalne przegrzanie ladunku pieca i prowadzi do tworzenia osadów. W prakty¬ ce nalezy przeto sztucznie zmniejszac szybkosc reakcji w tych miejscach albo tez pracowac z nadmiarem powietrza lub z do¬ datkiem cial chlodzacych, np. weglanów, celem obnizenia temperatury. Przy stoso¬ waniu wspólpradowego rodzaju pracy, we¬ dlug wynalazku niniejszego, zachodzi wpo- blizu punktu B dostateczne chlodzenie ladunku pieca zapomoca slabo podgrzane¬ go powietrza, cieplo zas wywiazujace sie w strefie najwyzszej reakcji zostaje zuzyte wpoblizu wylotu pieca do uzupelnienia przemiany.Sposób niniejszy daje ponadto znaczne korzysci w takich procesach, gdzie nalezy usuwac produkty oddzialywania gazów u- tleniajacych, np. przy redukcji BaS04 na BaS lub przy wyrobie zelaza gabczastego z rud tlenowych. W sposobie przeciwpra- dowym pracy mozna zapobiec powierz¬ chownemu utlenianiu wpoblizu wylotu w ten tylko sposób, ze stosuje sie gazy obojet¬ ne, redukujace albo tez tak wielki nadmiar paliwa, by powierzchowne spalanie obnizyc do minimum. Obie drogi polaczone sa z na¬ der wadliwem wyzyskiwaniem ciepla, w o- statnim bowiem przypadku konieczny jest - 2 —wielki nadmiar palika, z drugiej zas stro¬ ny przy uzyciu gazów obojetnych lub re¬ dukujacych utrudnia sie spalanie pro¬ duktów redukcji wewnatrz pieca. Przy pracy wedlug sposobu niniejszego mozna przy odpowiednio uszczuplonym doplywie powietrza proces prowadzic w przewaza¬ jacej czesci strefy reakcyjnej w gazach u- tleniajacych, przyczem cieplo produktów redukcji w czesci tej zostaje calkowicie wyzyskane, a dopiero pod koniec tej strefy gazy staja sie obojetne ' lub redukujace, przeszkadzajac w ten sposób utlenianiu powtórnemu. Jezeli chodzi przytem o pro¬ dukty, które nastepnie wydziela sie zapo- moca procesu topienia, to wpuszcza sie je bezposrednio do pieca topielnego, przyczem jezeli ten piec posiada charakter pieca plo¬ miennego, wówczas puszcza sie do niego gazy z pieca redukcyjnego, wywolujac dzie¬ ki dodatkowi powietrza spalanie zawarte¬ go w nich CO, w celu ogrzewania.Nowy sposób daje dalsze korzysci rów¬ niez i w procesach, w których w drodze ulatniania otrzymuje sie mozliwie czysty i stezony produkt posredni, np. przy wyro¬ bie tlenku cynku z materjalów ubogich w cynk. Pracujac sposobem przeciwprado- wym, otrzymuje sie gazy zawierajace tlenek 'cynku z reguly zanieczyszczone pewna ilo¬ scia lotnego pylu i drobnego paliwa, które nastepnie usuwa sie i to tylko czesciowo przez powtórne i bardzo klopotliwe spala¬ nie. Przy nowym sposobie temperatura ga¬ zów, a wiec i ich szybkosc w miejscu lado¬ wania, jest znacznie nizsza, dzieki czemu pyl wytwarza sie w ilosciach mniejszych, a gazy przechodza przez strefe najwyzszej temperatury gazów, wskutek czego wszyst¬ kie czasteczki paliwa ulegaja spaleniu, a czasteczki pylu stapiaja sie w ziarenka, które pózniej latwiej osadzic.Czas trwania reakcji oraz temperature procesu reguluje sie w sposób znany takie- mi czynnikami, jak: ilosc ladunku, wielkosc dodatku paliwa, ilosc pbwietlza, pochyle¬ nie pieca i szybkosc jego obrotu. Cieplo za¬ warte w spalinach mozna zuzyc w sposób znany, np. do wytwarzania pary. Równiez o ile okazaloby sie to rzecza korzystna mozna pracowac gazami zasilanemi tle¬ nem luib samym tlenem, zwlaszcza w pro¬ cesach o silnie endotermicznym przebiegu reakcji, gdy cieplo spalania produktów re¬ akcji w samem powietrzu nie wystarcza do utrzymania temperatury odpowiednio wy¬ sokiej.Powyzej opisano postac wykonania no¬ wego sposobu glównie w zastosowaniu do procesów w rurowych piecach obrotowych; jednakze w sposób odpowiedni mozna go zastosowac i do pieców plomiennych, zasi¬ lanych w jednym kierunku mechanicznie lub recznie. PL