Przedmiotem niniejszego wynalazku waja na dobroc odbioru. Inny rodzaj zani- jest usuniecie zanikania (fadingu) i prze- kania polega na bardzo szybkich waha- szkód atmosferycznych, wystepujacych niach energji, przenoszonej miedzy stacja przy odbiorze radjofonicznym. nadawcza i odbiorcza, przyczem zjawisko W tym celu zastosowano nowy sposób to wplywa na dobroc odbioru, bo wahania, nadawania, przy którym czestotliwosc na- odpowiadajace zjawisku zanikania, odby- dawanych fal (nie ich amplituda) waha sie waja sie tak szybko, ze zwiekszaja czestb- zgodnie z czestotliwoscia ludzkiego glosu, tliwosc pradów i czynia je slyszalnemi. oraz nowy sposób odbioru, przy którym W celu zapobiezenia pierwszemu zja- tylko wahania czestotliwosci przyjetych fal wisku zaniku próbowano juz zastosowac przemieniaja sie na czestotliwosci glosu wieksza moc wt przyrzadach nadawczych ludzkiego z wykluczeniem zjawiska zani- i odbiorczych, aby miejsca slabszego od- kania, bioru utrzymac ponad poziomem prze- Zjawisko zanikania objawia sie w roz- szkód atmosferycznych, przyczem uzywa- maity sposób. Czasem sa to stopniowe wa- no samoczynnych regulatorów wzmocnie- hania sily odbioru, trwajace dosc dlugo, nia w odbiorniku w celu wyrównania zbyt Wahania amplitudy odbieranego sygnalu silnych wahan w odbiorze. Srodki te sa sa w tym przypadku tak male, ze nie wply- skuteczne w pewnych granicach. Dotych-czas nic znaleziono jednak sposobu usunie¬ cia drugiego rodzaju zanikania.Wplyw przc&zkctf atmosferycznych po¬ lega na powstawaniu w odbiorniku dodat¬ kowych pradów o zmiennej amplitudzie i czestotliwosci, które to prady znieksztal¬ caja odbiór. Stopien szkodliwosci tego zja¬ wiska zalezy równiez od szerokosci widma czestotliwosci, na które jest wrazliwy od¬ biornik.Fig. 1 rysunku przedstawia przyklad wykonania urzadzenia nadawczego, fig. 2 — aparat odbiorczy, fig. 3 — krzywa cha¬ rakterystyczna odbiornika, fig. 4 — szcze¬ góly odbiornika, fig. 5 — szczególy apara¬ tu nadawczego.Na fig. 1 przedstawiono zwykly gene¬ rator 1, 2, 3, 4, 5, sprzezony z cewka 6 mo¬ dulatora. Do oddzialywania na siatke slu¬ zy obwód mikrofonowy 9, 10, 11. Z genera¬ torem jest sprzezony zapomoca cewki 12 wzmacniacz 13 wielkiej czestotliwosci, od¬ dzialywajacy na siatke lampy ekranowej 16, zapomoca transformatora 14, 15. Przez regulowanie zarzenia katody lampy 16 za.- pomoca opornika 17 reguluje sie wielkosc natezenia pradu uprzednio wzmocnionego.Moc z tej lampy przenosi sie na filtr 20, który przepuszcza zadane widmo czesto¬ tliwosci, lecz powstrzymuje wszystkie drga¬ nia harmoniczne, powstajace przy dziala¬ niu regulujacem lampy 16. Prad, przepu¬ szczony przez filtr 20, wchodzi do wzmac¬ niaczy mocy 23, a wzmocnione tam prady doprowadza sie do anteny 25, 26.Przebieg nadawania jest nastepujacy.Generator 1 — 5 wytwarza widmo cze¬ stotliwosci, które sluzy do nadawania.Modulator 6, 7, 8 jest sprzezony z cewka / tak silnie, ze zmiana indukcyjnosci cew¬ ki 1 jest znaczna, wobec czego do nastroje¬ nia generatora na czestotliwosc srednia sluzy kondensator 3.Prady o czestotliwosci dzwiekowej w obwodzie mikrofonowym 9, 10,11 zmieniaja czestotliwosc i amplitude pradu generato¬ ra. Przepuszczajac te prady zmodulowane przez wzmacniacz 13, a nastepnie przez lampe 16, usuwa sie wahania amplitudy, tak ze pozostaja tylko wahania czestotli¬ wosci i pewne drgania harmoniczne, które powstaja w lampie 16. Wspomniane drga¬ nia harmoniczne usuwa sie przez przepu¬ szczenie pradu zmodulowanego po wyjsciu z lampy 16 przez filtr widmowy o odpo¬ wiedniej szerokosci, poczem prady, prze¬ puszczone przez filtr, wprowadza sie do wzmacniaczy mocy i dalej zwykla droga do anteny. W ten sposób przenosi sie wid¬ mo czestotliwosci o stalej amplitudzie, przyczem czestotliwosc w obwodzie tego widma zalezy w kazdej chwili od amplitu¬ dy i od kierunku (dodatniego albo ujemne¬ go) zmiennego potencjalu siatki lampy mo- dulacyjnej 7.Urzadzenie odbiorcze, przedstawione na fig. 2f sklada sie ze zwyklej anteny 30, 31, filtru widmowego 32, wzmiacniacza 33, przyrzadu ograniczajacego prad 34, dru¬ giego filtru 35 i obwodu selekcyjnego 36— 41, którego dzialanie jest opisane nizej i przedstawione na fig. 2. Lampy wzmacnia¬ jace 42 i 43 sa sprzezone z lampami de- tektorowemi 48 i 49, które uruchomiaja sluchawki 54. Opory 50 i 51 umozliwiaja ustawienie lamp detektorowych na prosto¬ linijna czesc charakterystyki, zas opory 52, 53 tworza ze sluchawkami uklad most¬ kowy i dzialaja w sposób opisany ponizej.Opisany uklad dziala, w nastepujacy sposób.Sygnal po wyjsciu z anteny nadawczej posiada zmienna czestotliwosc, lecz stala amplitude, a po dojsciu do odbiornika ma w kazdej chwili taka sama czestotliwosc jak stacja nadawcza, lecz jego amplituda waha sie w szerokich granicach skutkiem fadingu. Sygnal przechodzi przez filtr 32, przez wielostopniowy wzmacniacz 33 i wchodzi do lampy ograniczajacej 34, któ¬ ra usuwa wahania amplitudy, spowodowa¬ ne przez zanikanie, a wiec przywraca sy- — 2 —gnalówi pierwotna forme. Potem pozostaje juz tylko przemiana wielkiej czestotliwo¬ sci na czestotliwosc akustyczna. Odbywa sie to przy pomocy ukladu, który reaguje selektywnie na czestotliwosc i to bez opóz¬ nienia i bez zjawisk rezonansowych. Inne- mi slowy, trzeba zjednoczyc dzialanie u- kladu, który bez zjawisk rezonansowych wyrównywa wahania amplitudy z dziala¬ niem ukladu, który wielka czestotliwosc przemienia na czestotliwosc akustyczna i pracuje równiez bez opóznienia i rezo¬ nansu.Uklad taki przedstawia urzadzenie 38— 54 na fig. 2.Kondensatory 39, 40 reguluje sie wzgle¬ dem indukcyjnosci 41 w ten sposób, ze ob¬ wód pomiedzy A—C jest bezindukcyjny dla najwiekszej czestotliwosci pradu prze¬ noszonego, podczas gdy obwód miedzy B— C jest bezindukcyjny dla najmniejszej przenoszonej czestotliwosci. W tych wa¬ runkach, gdy pominiemy opór omowy, kon¬ densator 39, 40 oraz cewki 41 lub jezeli go wyeliminujemy, jak na fig. 4, uklad ten posiada krzywa charakterystyczna, przed¬ stawiona na fig. 3.F1 i F2 (fig. 3) oznacza punkty, dla których obwód jest bezindukcyjny. Prze¬ bieg charakterystyki jest idealny, gdyz za¬ lozylismy, ze prostowniki maja charakte¬ rystyke prostolinijna. Fig. 3 pokazuje, co mozna w przyblizeniu osiagnac.Dzialanie obwodu 36—54 jest nastepu¬ jace.Kazda opózniajaca sie zmiana amplitu¬ dy pradu odebranego objawia sie mimo dzialania urzadzenia, ograniczajacego prad 34, jako wahania napiecia pomiedzy A i C wzglednie B i C. W tych warunkach przez odpowiednie nastawienia kondensatorów 39 i 40 wzgledem indukcyjnosci 41 wspo¬ mniane wahania napiecia rozdzielaja sie jednakowo miedzy punkty A i B oraz B i C. Te wahania napiecia wyrównuja sie w sluchawce odbiorczej, przyczem ewentual¬ ne drobne róznice nie wywieraja znaczenia na dzialanie lamp detektorowych 48 i 49, Wahania amplitudy pradu nosnego wy¬ równywa sie wiec przy dzialaniu na od¬ biornik.Uklad ten nie kompensuje jednak wa¬ han czestotliwosci pradu nosnego, ponie¬ waz skojarzone opory pozorne miedzy A i C reaguja inaczej na wystepujace tam wa¬ hania napiecia stosownie do wahan cze¬ stotliwosci odebranego pradu, jak opory pozorne miedzy B i C.W omawianym przypadku napiecie mie¬ dzy A—C waha sie miedzy wielkoscia, ozna¬ czona dla pewnej ograniczonej czestotliwo¬ sci, i zerem po jednej strome, i miedzy E i C od zera, przy wymienionej czestotliwo¬ sci ograniczonej, az do oznaczonej wielko¬ sci po drugiej stronie. Te spadki napiecia, które potem w odbiorniku przeciwdzialaja sobie, wywoluja prad wahajacy zgodnie z wahaniami czestotliwosci.Uklad obwodu, wykonanego w mysl ni¬ niejszego wynalazku, jest zatem zalezny calkowicie od wahan czestotliwosci, a jed¬ noczesnie nie reaguje na wahania amplitu¬ dy fali nadchodzacej. Poniewaz zanikanie, wplyw elektrycznosci statycznej i t. d. objawiaja sie w zasadzie jako wahania am¬ plitudy, wiec jasnem jest, ze nowy uklad usuwa w zasadzie te niedokladnosci.Z powyzszych wywodów wynika, ze no¬ we urzadzenie znamionuje sie zasadniczo ukladem obwodu pradu, którego rózne cze¬ sci skladowe reaguja odmiennie na waha¬ nia czestotliwosci, a jednakowo na waha* nia amplitudy. Dzialania te przenosza sie na przyrzad, wytwarzajacy sygnalyf gdzie nastepuje równiez kompensacja wspomnia¬ nych wahan.Wracajac do fig. 2, nalezy wyjasnic, ze 36 i 38 mozna nastroic do rezonansu dla czestotliwosci sredniej F3, a 37 mozna wte¬ dy tak dobrac, ze caly uklad jest w zasa¬ dzie aperjodyczny.Na fig. 4 przedstawiono sposób kom- — 3 —pensowania oporu kondensatorów i cewek obwodu selekcyjnego. Czesci 59, 60, 61 od¬ powiadaja czesciom 39, 40, 41 na fig. 2.Maly opór 62 nie powinien byc wiekszy od równowazonego oporu pozornego, a nawet powinien byc od niego mniejszy. 63 ozna¬ cza lampe wzmacniajaca, a 64 wielki opór w obwodzie anodowym lampy 63. Przy od¬ powiednim doborze tego oporu znika opór pomiedzy punktami A—C i B—C, a tern samem osiaga sie idealne zalozenie.Na fig. 5 przedstawiono sposób modulo¬ wania czestotliwosci, w którym modulacje amplitudy usunieto przez zastosowanie metody kompensacyjnej. Urzadzenie to jest zaopatrzone w generator 70—77, po¬ dobny jak na fig. 1, dwie lampy modula- cyjne 79, 80, z których jedna znajduje sie w obwodzie sterujacym i jest zboczniko- wana przez kondensator 73, a druga zbocz- nikowana przez cewke 72. Siatki tych lamp sa polaczone z transformatorem modula- cyjnym 81, 82 w ten sposób, ze gdy jedna siatka jest naladowana dodatnio, to druga ujemnie. Opory pozorne kondensatora 73 oraz cewki 72 sa niewielkie w stosunku do innych czesci obwodu i oba sa tak dobra¬ ne, aby byly sobie równe. W tych warun¬ kach modulacja amplitud w obu lampach znosi sie nawzajem, natomiast modulacja czestotliwosci w obu lampach sumuje sie.Prady, wytworzone przez ten generator, doprowadza sie do wzmacniacza i dalszych urzadzen tak samo, jak na fig. 1.Nalezy jeszcze nadmienic, ze opisany sposób modulacji nie podlega zwyklym o- graniczeniom, które obejmuja co najmniej 5000 okresów. Widmo czestotliwosci moze miec dowolna szerokosc, zalezaca od wa¬ runków i od odleglosci, na jaka sie pracu¬ je, lecz mozna to stwierdzic tylko przez próby. Im wezsze jest widmo, tern mniej¬ szy jest wplyw przeszkód atmosferycz¬ nych, lecz widmo nie moze byc zbyt wa¬ skie, jezeli przeszkody z powodu zaniku stanowia glówna trudnosc i jezeli wahania czestotliwosci, spowodowane zanikiem, sa zbyt wielkie. Odpowiednie rozwiazanie da¬ je kompromis. PL