Najdluzszy czas trwania patentu do 29 grudnia 1943 r; Sposób wyrównania, opisany w paten¬ cie Nr 9819, moze wywolac zarzuty, ze w zastosowaniu do kabla o wielkiej liczbie przewodów dwuobwodowych, staje siebar^ dzo klopotliwy, a wskutek tego zabiera duzo czasu i jest kosztowny. Wykonanie wielkiej liczby kombinacyj krzyzowania przy laczeniu dwóch, trzech, albo wiecej odcinków, jak równiez sprawdzanie war¬ tosci ubocznych szmerów w zaleznosci od rozmaitych czestotliwosci wymaga duzo czasu.Sposób wedlug niniejszego wynalazku pozwala na znaczne zaoszczedzenie czasu.W przypadku np. przylaczania dwóch dalszych odcinków, zapomoca dwóch Wy¬ laczników krzyzowych, do wyrównanej juz dlugosci kabla, ma sie do czynienia, przy znanem postepowaniu, przynajmniej z 8 X 8 = 64 mozliwemi kombinacjami, co poza tern zachodzi tylko w przypadku la¬ czenia ze soba stale przewodów dwuobwo¬ dowych o równych numerach. Jesli sie na¬ tomiast zechce laczyc ze soba te przewo¬ dy dwuobwodowe, które umozliwiaja szcze¬ gólnie dobre wyrównanie, liczba kombina¬ cyj, które nalezy wykonac przy wyszuki¬ waniu przewodów dwuobwodowych, wzra¬ sta jeszcze wielokrotnie. Wedlug wyna¬ lazku, mozna odpowiadajaca wszystkimfriozliwym polaczeniom liczbe 64 kómfoina- cyj, z posród których nalezy wybrac da¬ jaca w odpowiedniej„przewodach, dwuob- wodowych najslabsze szmery uboczne, zmniejszyc dio 16. Wynika to z ponizszego rozwazania, wyjasnionego ma fig 1.Przyjmuje sie, ze czynniki kojarzace miedzy magistrala / a magistrala // sa K1 dla A, B, K\ dla B, C i K'\ dla C, D, na¬ stepnie, miedzy magistrala / a przewodem dwuobwodowym, K2 dla A B, K\ dla B C i K'\ dla C D i wreszcie miedzy magistra¬ la II a przewodem dwuobwodowym tak sa¬ mo Ks, K\, i K"3; niech dalej nastepstwo 8 polozen wylaczników w B i C bedzie na¬ stepujace: 1 — 0 skrzyzowan, 2 — skrzyzowanie w magistrali /, 4 — „ „ „ Ii 1L 5 — skrzyzowanie magistrali / z ma¬ gistrala //, 6 — skrzyzowanie magistrali / z ma¬ gistrala // i skrzyzowanie w magistrali,/, 7 — skrzyzowanie magistrali / z ma¬ gistrala // i skrzyzowanie w magistrali //, 8 — skrzyzowanie magistrali I z.ma¬ gistrala // i skrzyzowanie w magistralach / i//.Okazuje sie wtedy, ze dla calej dlugo¬ sci AD kabla przechodzenie pradu z ma¬ gistrali / do magistrali // zalezy tylko od czterech róznych skojarzen calkowitych, a mianowicie: Kx + K\ + K'\ = a, K1 + K\ — K'\ = b, K1 —i K\ + K'\ = c, Kt —¦ K\ — K'\ = d.Z fig. 2 jest widoczne, przy jakich po¬ lozeniach wylaczników w B i C otrzymuje sie te wielkosci, Dla przechodzenia pradu z magistrali / do przewodu dwuobwodowego otrzymuje sie 16 róznych mozliwosci sprzegniecia, a mianowicie: K2 \ n 2 ~T « 2 «2 "l- ** 2 ^ 2 **2 ' ** 2 "T~ ^ 2 /?2 ' »* 2 ' *^ 2 «2 ~T~ & 2 "T" £ 3 &2 l~ ^ 2 ~~' ** 3 #c2 ' ^ 2 ~T~ ^ 3 K2 K 2 ^ 3 «2 ~l £ 3 ~T~ * 2 #c2 ~r « 3 ' « 2 /?2 K 3 ~T~ *? 2 h b' k" «2 K 3 ** 2 «2 ~T ^ 3 ~T ^ 3 /?2 ~T~ « 3 ^ 3 «2 ' « 3 ~T & 3 L h' b" K2 K 3 ** 3 = <, =./, = g, = h, = h = i, = k, = /, = m, = n. = o, = P = 1, = r, = s, = t.Wartosci te wynikaja z polozen wy- lacznikowych, uwidocznionych na fig. 3.Dla przechodzenia pradu z magistrali // do przewodu dwuobwodowego otrzy¬ muje sie wartosci analogiczne, które sa oznaczone na fig. 4 jako e', F, g\ i t, d.Te 16 wartosci wystepuja w grupach po 4, z których kazda lezy w jednej cwiartce powierzchni fig. 3. Figure te po¬ dzielono zatem zapomoca grubszych linij na cztery równe czesci, z których kazda ukazuje okreslone nastepstwo wystepo¬ wania tych wartosci* Jest oczywiste, ze polozenie wartosci w tych polach zmienia sie stale i nie jest takie samo dla magistrali / — na przewód dwuobwodowy, co dla magistrali II — na przewód dwuobwodowy.Przy zmianie nastepstwa kolejnych polozen wylacznika w B i C na 1, 4, 6, 7, 2, 3, 5, 8 powstaje zamiast fig. 2 i fig. 3 — fig, 4, w której, dla wygody, w kazdem malem polu sa umieszczone razem warto¬ sci: magistrali / — na magistrale II, ma¬ gistrali / —< na przewód dwuobwodowy i magistrali // — na przewód dwuobwo¬ dowy.Okazuje sie, ze w 16 kombinacjach gór¬ nego lewego pola sa juz zawarte wszyst-kie wystepujace wartosci. Z tych 16 kom¬ binacyj nalezy wybrac te, która daje np. oprócz najkorzystniejszej wartosci ma¬ gistrali na magistrale, równiez najkorzyst¬ niejsza grupe wartosci magistrali / oraz magistrali //na przewód dwuobwodowy, W ten sposób znajduje sie szybko i nieza¬ wodnie najlepsza kombinacje skrzyzowa¬ nia.Wzglednie taka sama redukcja za¬ chodzi równiez w przypadku dolaczania zamiast dwóch, trzech odcinków przedlu¬ zajacych z trzema wylacznikami. Szescian 8X8X8 = 512 kombinacyj, mozliwych wówczas, redukuje sie do charaktery¬ stycznego szescianu 4 X 4 X 4 = 64 kom¬ binacyj.Równiez przy przejsciu z pomiarów szmerów ubocznych, wskutek skojarzenia magistrali z magistrala, na pomiary szme¬ rów, wskutek skojarzenia magistrali z przewodem dwuobwodowym, moze zajsc dla specjalnych powodów strata czasu (np. przy mierzeniu dzwieków ubocznych w przeciwnym kierunku, o czem bedzie jeszcze mowa pózniej). W tym przypad¬ ku mozna równiez osiagnac znaczne zmniejszenie kombinacyj przez obranie okreslonego nastepstwa kolejnych polo¬ zen wylacznika za posrednictwem diaigra- matów podstawowych fig. 2 i fig. 3.Dalsza strate czasu moze "Spowodowac, jak to Wzmiankowano powyzej, wyszuki¬ wanie czestotliwosci, niekorzystnych dla zjawiska szmerów ubocznych.Wedlug wynalazku kontrola zalezno¬ sci wartosci szmerów ubocznych od cze¬ stotliwosci moze byc ulatwiona w ten spo¬ sób, ze mierzy sie wartosci tych wplywów nie w jednym kierunku, jak przy znanem postepowaniu, lecz w przeciwnym kie¬ runku.Dzwieki uboczne w tym samym kierun¬ ku (fig. 5) okazuja, jak wiadomo, stosun¬ kowo znaczna zaleznosc od czestotliwosci.Przyczyna tego jest w istocie ta, ze napie¬ cie indukowane wskutek pojemnosci w punkcie p, na poczatku indukowanego przewodu (niezaleznie od tego czy jest to przewód magistrali czy dwuobwodowy) ma w ogólnosci inna faze, niz napiecie induko¬ wane, wskutek pojemnosci, w punkcie q, gdyz dlugosc drogi jest w pierwszym przy¬ padku równa 2 lp, zas w drugim — 2 lq, Indukowane wskutek pojemnosci napiecia beda sie zatem na poczatku linji calkowi¬ cie lub czesciowo wyrównywac przy okre¬ slonych czestotliwosciach, natomiast cal¬ kowicie albo czesciowo dodawac przy in¬ nych czestotliwosciach. Wskutek tego po¬ wstaje duza zaleznosc sily dzwieków u- bocznych od czestotliwosci.Dla dzwieków ubocznych w przeciw¬ nym kierunku (fig. 6), (przyczem aparat, powodujacy zaburzenie i aparat, w któ¬ rym zaburzenie powstaje, znajduja sie na przeciwnych krancach przewodu), okazuje sie, ze przy równych szybkosciach rozcho¬ dzenia sie fal (co mozna zalozyc w przy¬ blizeniu dla obwodów magistrali i prze¬ wodu dwuobwodowego) fazy napiec indu¬ kowanych wskutek pojemnosci w p i q, sa stale równe, gdyz iP + (i-ip) = k + (i--iq) = i, co znaczy, ze dlugosci dróg sa stale.Szmery uboczne w kierunku przeciw¬ nym, stanowiace zreszta zjawisko znane których mierzenie odbywa sie analogicz¬ nie do mierzenia szmerów ubocznych w tym samym kierunku, zapomoca przelo¬ zenia zródla pradu na przeciwlegly koniec przewodu, okazuja zatem pewna niezalez¬ nosc od czestotliwosci. Mierzac zatem, we¬ dlug wynalazku, przy wyrównywaniu dzwieki uboczne w kierunku przeciwnym, osiaga sie te duza korzysc, ze wybór cze¬ stotliwosci zródla pradu staje sie obo¬ jetny, co stanowi duze uproszczenie po¬ stepowania przy wyrównywaniu. Dalej, przy kazdem nastepnem przedluzaniu ma — 3 —sie dzieki temu stale do czynienia z su¬ ma wszystkich zlaczen, zupelnie niezalez¬ nie od czestotliwosci oraz oddalenia od poczatku kabla. Wskutek tego wyrówna¬ nie kabla moze byc uskutecznione o wiele lepiej i pewniej, niz przy poprzednim spo¬ sobie.Jak juz wzmiankowano uprzednio, mozna równiez uniknac straty czasu, po¬ wstajacej przy mierzeniu szmerów ubocz¬ nych w przeciwnym kierunku, wskutek znajdowania sie zródla pradu na drugim koncu wyrównywanego odcinka, przez pra¬ widlowy wybór kolejnosci polozen wylacz¬ nika. Przechodzac od pomiaru W róznych kierunkach zaburzen wskutek wplywu ma¬ gistrali na magistrale do mierzenia w róz¬ nych kierunkach wplywu na przewód dwuobwodowy magistrali, nalezy przela¬ czyc oscylator na drugi koniec odcinka.Nalezaloby to wykonac za kazdym razem przy 16 podstawowych pomiarach wedlug fig. 4. Mozna jedlnak uskutecznic przede- Wszystkiem pomiary zaburzen wskutek wplywu magistrali na magistrale, co sta¬ nowi tylko 4 pomiary, a mianowicie przy polozeniach wylacznika 1—1, 1—6, 6—1 i 6—6, które daja wartosci a, b, c i d, po- czem oscylator moze byc przelaczony na drugi koniec odcinka i pozostawac w tern polozeniu az do ukonczenia 16 pomiarów.Dla wykonania sposobu okazalo sie dalej korzystnie polaczyc ostatecznie kaz- dy przewód dwuobwodowy natychmiast po znalezieniu dlan korzystnych skrzyzo¬ wan na wylacznikach w B i C (lig. 1), je¬ szcze przed przejsciem do nastepnego przewodu dwuobwodowego. Ulatwia to nietylko kontrole, lecz wyklucza równiez male bledy w wyrównaniu, które moga poza tern powstac wskutek tego, ze sprze¬ zenie pojemnosciowe odbywa sie równiez w pewnej czesci, za posrednictwem ota¬ czajacych przewodów dwuobwodowyeh.Gdyby bowiem, podczas wyrównywania jednego przewodu dwuobwodowego, wszystkie inne przewody dwuobwodowe byly izolowane, mogloby sie latwo okazac, ze otrzymane korzystne wartosci (tlumie¬ nia) szmerów ubocznych pogarszaja sie nieco po polaczeniu otaczajacych przewo¬ dów dwuobwodowych. Dzieki natychmia¬ stowemu polaczeniu przewodów dwuob- wTodowych, bledy takie zostaja, przynaj¬ mniej po wyrównaniu pierwszego albo drugiego przewodu dwuobwodowego, prze¬ waznie usuniete. W tym przypadku nale¬ zaloby jednak zaczekac z dalszem wyrów¬ nywaniem az do uskutecznienia polaczen.Dla unikniecia powstajacej stad straty cza¬ su, mozna punkt A obrac tak, aby wyrów¬ nywanie odbywalo sie z tego punktu w 2 strony, przyczem w czasie laczenia w jed¬ nym kierunku mozna jednoczesnie wyko¬ nywac pomiar w drugim kierunku. W ten sposób mozna równiez latwo skontrolowac przewody dwuobwodowe, poprzednio juz wyrównane i ostatecznie polaczone. Obie czesci kabla mozna nastepnie W miejscu A polaczyc ze soba ostatecznie, co jest nawet korzystne. Dla pomiarów szmerów ubocznych mozna wtedy zastosowac dwa oscylatory: jeden na prawym i drugi na lewym koncu od miejsca A, zas w miejscu A nadsluchiwac, albo tez przeciwnie: u- stawic oscylator w miejscu A, stanowiska zas dla pomiaru obrac na obu koncach od¬ cinka i t. d.Sposób ten mozna rozszerzyc w tym kierunku, aby przy wyborze krzyzowan prócz samego wyrównywania przewodów dwuobwodowych zmniejszac równiez, za- pomoca analogicznych pomiarów szmerów ubocznych, zaburzenia wskutek oddzialy¬ wania miedzy magistralami i obwodami podwójnemi sasiednich przewodów dwu¬ obwodowych.Dalej, mozna ten sposób zastosowac dla zmniejszania zaburzen wskutek od¬ dzialywania kolei elektrycznych oraz e- lektrowni. W tym celu zródlo zaburzen powinno byc w czasie wyrównania czynne, - 4 -i nalezy tylko zwracac uwage przy jakich kombinacjach polaczeniowych zaburzenia te sa najmniejsze. PL