Wynalazek dotyczy sprzegla do kole¬ jek lancuchowych, linowych, czerpaków, przenosników tasmowych i t. d; Sprzeglo to jednoczy w sobie przy bar¬ dzo prostej konstrukcji: sprzeglo cierne, u- jawniajace pnzy przeciazaniu go dosta¬ teczny poslizg, oraz urzadzenie hamulco¬ we, zatrzymujace, po wylaczeniu sprzegla, bieg mechanizmów napedzanych i zabez¬ pieczajace je od biegu wstecznego.Wyzej wspomniane urzadzenia, t. j. ko¬ lejki, czerpaki i t. d, znajduja sie naogól w ciaglym ruchu. Charakter ich pracy wyma¬ ga jednak czesto raptownego zatrzymy¬ wania i ponownego uruchamiania ich z odleglego miejsca, jak sie to zdarza np. przy nieregularnem wydobywaniu wegla w kopalniach, przy wykolejaniu sie wózków na kolejkach linowych i lancuchowych, przy zmianie skrzynek na tasmach prze¬ nosników i t. d. Przy ciaglym ruchu, jest pozadane, aby wlaczanie i wylaczanie sprzegla moglo byc uskuteczniane przez personel niewykwalifikowany, np. obsluge wózków kolejek linowych. Uzywane do¬ tychczas do tego celu cierne sprzegla róz¬ nych rodzajów z rozrzadem mechanicznym wymagaja zastosowania osobnego hamul¬ ca, wstrzymujacego ruch mechanizmów na¬ pedzanych i zabezpieczajacego je, po wy¬ laczeniu sprzegla, od biegu wstecznego.Poza tern sprzegla znane ujawniaja w wiekszosci wypadków niedostateczny po¬ slizg w razie ich przeciazenia. Jako sprze-% gla poslizgowe nalezy uznac tylko takie, które posiadaja wspóldzialajace ze soba ..bezposrednio tarczowe plaszczyzny cierne.- Sprzeglo, 'stanowiace przedmiot wyna¬ lazku niniejszego i przedstawione na ry¬ sunku w przekroju, jest sprzeglem po- slizgowem, odpowiadajacem wszystkim wyzej wspomnianym wymaganiom.Na wal mechanizmu napedzanego k sa nasadzone i zamocowane: tarcza cierna 6 i tarcza d, pomiedzy któremi jest nasadzo¬ ne luzno kolo a, polaczone w dowolny spo¬ sób ze zródlem napedu. Na tarcze d jest nasadzony pierscien cierny c, dajacy sie przesuwac osiowo w stosunku do tarczy d.Tarcza 6 jest uzbrojona na swym obwo¬ dzie wykladzina cierna f19 a pierscien c wykladzinami ^ciernemi f2 i /3. W pierscie¬ niowe wyzlobienie pierscienia ciernego c jest zalozony z duzym luzem pierscien wy¬ laczajacy g, który zapomoca sworzni n, przesuwajacych sie w lozyskach o, moze byc równiez przesuwany wzdluz swojej osi w pierscieniowem wyzlobieniu pier¬ scienia ciernego c. Sworznie n zapobiegaja obracaniu sie pierscienia g wokolo jego osi. Pomiedzy pierscien c i tarcze d jest zalozony szereg sprezyn srubowych e, któ¬ rych napiecie mozna zmieniac w zalezno¬ sci od warunków pracy.Rozrzad sprzegla, t. j. wlaczanie i wy¬ laczanie go odbywa sie zapomoca nieznacz¬ nego przesuniecia pierscienia wylaczajace¬ go g wzdluz jego osi za posrednictwem sworzni n* Wlaczeniu sprzegla odpowiada usta* wienie pierscienia wylaczajacego g w po¬ lozenie takie, ze pomiedzy nim a okladzi¬ na f3 wytwarza sie dostateczny luz, przy- czem sprezyny e, odsuwajac pierscien c od tarczy d, dociskaja wykladzine /2 do kola napedzajacego a, przesuwajac go jed¬ noczesnie nieznacznie wzdluz walu k i przyciskajac do okladziny ^, znajdujacej sie na tarczy b. Kolo napedzajace a zo¬ staje zacisniete pomiedzy tarcza 6 i pier¬ scieniem c, wzglednie tarcza d, zamoco- wanemi na wale k, z sila, odpowiadajaca podwójnemu naciskowi sprezyn, i ruchem swym wprawia w ruch wal k. W razie zwiekszenia sie oporu walu k powyzej u- stalonej zgóry zapomoca sprezyn e grani¬ cy nastepuje poslizg sprzegla, trwajacy tak dlugo, az opór nie zrównowazy sie z naci¬ skiem sprzegla.Do wylaczenia sprzegla wystarczy przesunac pierscien wylaczajacy g naj¬ pierw do zetkniecia sie go z okladzina f3, a naistepaiie az do zupelnego przezwycie¬ zenia nacisku sprezyn e i odsuniecia pier¬ scienia c na tanczy d od kola napedzajace¬ go a, wskutek czego ustanie nacisk okla¬ dzin fx i f2 na kolo napedzaj ace a i to o- statnie moze obracac sie luzno pomiedzy tarcza b i pierscieniem c. Jednoczesnie, dzieki naciskowi pierscienia wylaczajace¬ go g na okladzine fs, wytwarza sie znacz¬ na sila, hamujaca bieg pierscienia c, a wraz z nim i walu k oraz calego mecha¬ nizmu napedzanego. W ten sposób wyla¬ czanie sprzegla i jednoczesne hamowanie mechanizmu napedzanego sa ze soba zwia¬ zane organicznie, prizyczem hamowanie jest nastepstwem wylaczenia sprzegla.Srednica wykladziny /3 a tern samem i sila dzialania hamulca moze byc odpo¬ wiednio dostosowana do danych warun¬ ków. Przedstawiona na rysunku cierna wy¬ kladzina hamujaca f3 posiada te sama srednice, co i wykladziny fx i /2, wobec czego sila hamowania jest równa polowie sily napednej. Ten stosunek jest zupelnie wystarczajacy do zatrzymania i zabezpie¬ czenia przed biegiem wstecznym wszyst¬ kich mechanizmów napedzanych, rozrza¬ dzanych zapomoca tego sprzegla.Z powodu tego, ze sily sa przenoszone bezposrednio, a nie za posrednictwem przekladni dzwigniowych, sa one stosun¬ kowo znaczne przy bardzo malych jedno¬ czesnie drogach. Ta okolicznosc wymaga zastosowania urzadzenia wylaczaj acego - 2 —odpowiedniej konstrukcji. Urzadzenie to sklada sie z nagwintowanego wrzeciona h, nakretki /, zamocowanej w poprzecznej belce m i dwóch sworzni n, do których jest przymocowany pierscien wylaczajacy g.Na wrzecionie h jest osadzone kólko lan¬ cuchowe i, umozliwiajace rozrzad sprze¬ gla z odleglosci. Zamiast tego kólka moze byc oczywiscie uzyte kólko zebate, dzwi¬ gnia i t. d.Przy wylaczaniu sprzegla wrzeciono h wykreca sie z nakretki 1 i opiera sie o wal napedzany k, wskutek czego nie wytwarza sie nacisku w kierunku osi na lozyska wa¬ lu k. Wtzeciono h powinno byc nagwinto¬ wane w takim kierunku, aby kierunek ob¬ rotu walu i kierunek obrotu wrzeciona przy wylaczaniu sprzegla byly ze soba zgodne, wtedy sila, niezbedna do wylacze¬ nia sprzegla, zmniejsza sie znacznie, po¬ niewaz moment tarcia, dzialajacy miedzy walem a wrzecionem, dziala w kierunku samoczynnego wylaczania sie sprzegla.Rysunek przedstawia przyklad zasto¬ sowania polaczenia walu z luzno na nim obracajacem sie pasowem kolem napedza- jacem a, zamiast którego moze byc uzyte kolo zebate lub lancuchowe, tarcza linowa, wzglednie inny narzad napedzajacy. Poza tern sprzeglo to daje sie równiez zastoso¬ wac do poslizgowego laczenia dwóch wa¬ lów z hamowaniem ich przy wylaczeniu sprzegla.Jak to wynika z wyzej przytoczonego opisu, sprzeglo to, pomimo prostej swej konstrukcji, jest sprzeglem, daijacem sie wylaczac i wlaczac z odleglosci; przy prze¬ ciazeniach dziala jako sprzeglo poslizgo¬ we z dokladnie nastawialnym naciskiem ciernym, a przy wylaczeniu samoczynnie hamuje bieg mechanizmów napedzanych i jednoczesnie zabezpiecza je z odpowied¬ nia sila od biegu wstecznego. PL