Wynalazek dotyczy nabojów karabino¬ wych, zaopatrzonych w powloke ochronna, zabezpieczajaca nabój od szkodliwych wplywów atmosferycznych i umozliwiajaca przechowywanie nabojów dluzszy czas bez uszkodzenia, przyczem powloka ta jest jednoczesnie powloka smarowa, która ula¬ twia wyciaganie luski naboju z lufy po wy¬ strzeleniu.Powlloka ochronna jest cienka, wytwo¬ rzona z twardego wosku ziemnego, pokry¬ wajaca nabój; wynalazek dotyczy równiez sposobu wytwarzania powloki na ogrzanym przedwstepnie naboju z ogrzanego roztwo¬ ru tego wosku^ Jedna z glównych przyczyn psucia sie nabojów podczas ich dluzszego przechowy¬ wania polega na tern, iz luska naboju za¬ czyna po pewnym czasie pekac wzdluz, poczynajac od jej najcienszego miejsca wpoblizu wylotu lub szyjki luski. Pekanie to spowodowane jest, prawdopodobnie, przez niezrównowazone naprezenia po¬ wstale z metalu luski, wskutek jej wycia¬ gania sie podczas nagrzewania przy wyra¬ bianiu nabojów. Jezeli poza tern cienkie sciamki metalowe tej luski zostana oslabio¬ ne wsikutek rdzewienia luib przez inne wplywy atmosferyczne, to wtedy /rzeczo¬ ne pekniecia pojawiaja sie znacznie pre¬ dzej. Gdy jednak zabezpieczyc dobrze me¬ talowa luske naboju od wilgoci i wplywów atmosferycznych, to peka ona znacznie pózniej, co pozwala na zhacznie ich dluz¬ sze magazynowanie. Zbadano, ze najlepiej jest w tym celu pokryc nabój powlokaochronna iz twardego handlowego wosku ziemnego, i jezeli wosk ten dobrac odpo¬ wiednio, to rzeczibAa powloka jest pozy¬ teczna w uzyciu jeszcze z innych wzgle¬ dów.Stwierdzono juz oddawna, ze w miare szybkiego strzelania wyciaganie pustych lusk z lufy karabina staje sie trudniejsze, wskutek silnego rozgrzewania sie tej bro¬ ni, prizyczem po oddaniu jednego lulb dwóch pierwszych strzalów, zamek kara¬ bina zawiera jeszcze smar, ulatwiajacy wy¬ ciaganie lusk nabojowych, lecz gdy smar ten zostanie wiskutek goraca spalony, to wyciaganie lulsk staje sie coraz trudniejsze.Próbowano juz niejednokrotnie smarowac naboje pnzed wlozeniem ich db magazynu broni, celem ulatwienia wyciagania wy¬ strzelonych lusk podczas calego okresu szybkiego strzelania. Do smarowania tego stosowano urzadzenie smarujace, wewnatrz zamka karabina; wymagalo ono wielkiej starannosci i uiwagi ze strony strzelca.Sposób niniejszy pologa natomiast na po¬ wleczeniu naboju powloka smarujaca je- szcze podczas jego wyrabiania; powloka taka nie wymaga zadnej szczególnej uwa¬ gi strzelca.Powloka taka, wykonana w mysl wy¬ nalazku z odpowiednio twardego wosku ochrania dobrze nabój, a jednoczesnie pod¬ czas wystrzeliwania go stapia sie pod wplywem goraca i tworzy smar ulatwiaja¬ cy szybkie wyciaganie z lufy pustej luski.Najlepiej jest zastosowac do tego celu cerezyne, która jest oczyszczonym pro¬ duktem ozokerytu, lecz oczywiscie mozna równiez stosowac inne woski ziemne, po¬ siadajace podobne wlasnosci. Cerezyna nadaje sie najlepiej do powyzszego celu z nastepujacych wzgledów: w normalnej temperaturze jest twarda i nieciastowata, toipi sie w temperaturze od 60°C do 72°C, wobec czego nadaje sie nawet przy tropi¬ kalnych upalach, jest chemicznie obojetna na wplywy wiekszosci odczynników, a zwlaszcza znajdujacych sie w atmosferze, w stanie twarldym wytwarza na naboju mocno przylegajaca powloke, która nie od¬ pada i nie sciera sie latwo, lecz posiada gladka szklista powierzchnie nie tlusta i nie gromadzaca kurzu, mozna z niej wyko¬ nac na naboju bardzo cienka przezroczy¬ sta powloke zaledwie dostrzegalna dla oka, co pozwala obserwowac zawsze stan luski naboju pod ta powloka. Grubosc tej powloki ochronnej naboju nie powinna byc taka, aby zmieniac znacznie j^go srednice, utrudniajac przez to samoczynne zalado¬ wywanie go i wyciagania przez mechanizm zamkowy z lufy karabina.Wynalazek obejmuje równiez sposób wytwarzania na naboju rzeczonej powloki o równomiernej igrulbosci.Na rysunku przedstawiono nabój z po¬ wloka wedlug wynalazku do polowy w ze¬ wnetrznym widoku i do polowy w prze¬ kroju. Nabój ten posiada metalowa luske 1 ze stbzkowem zwezeniem 2 i z szyjka cy¬ lindryczna 3, której krawedz 4 obejmuje pocisk 5; luska ta zawiera laidunek prochu 6 i zapal 7.Zasadniczo cala powierzchnia naboju pokryta jest cienka powloka 8 z twardego wosku, a najlepiej z cerezyny, której gru¬ bosc zostala na rysunku znacznie powiek¬ szona, w celu lepsizego jej uwidocznienia.Grubosc tej powloki ochronnej powinna w praktyce byc mniejsza od jednej tysiacz¬ nej cala, czyli ze powloka ta powinna byc tak cienka, aby nie zwiekszala zanadto srednicy naboju i nie utrudniala przez to wsuwania g< do lufy. Stopa naboju moze nie byc pokryta ta powloka, lecz krawedz 4 szyjka 3, zwezenie 2 i pozostala czesc luski powinny byc nia pokryte, poniewaz na nich pojaiwiaja sie najwczesniej peknie¬ cia, przyczem powloka ta powinna tworzyc uszczelnienie pomiedzy krawedzia 4 i po¬ ciskiem 5, zapobiegajac przedostawaniu sie wilgoci do wnetrza luski. Powloke ochron¬ na mozna wykonac na naboju zapomoca - 2 -smarowania, opryskania, a najlepiej za¬ nurzenia naboju.Nalezy w powyzszym celu przygotowac roztwór wosku ziemnego w odpowiednim rozpuszczalniku, a najlepiej cerezyny w cztterochloriku wegla. Uzycie dwusiarczku wegla lub weglowodorów w roli rozpu¬ szczalnika nie jest wskazane, wobec ich latwopalnosci.Po przygotowaniu roztworu wosku, za¬ nurza sie w nim naboje pociskiem do dolu do glebokosci az po stope luski, wskutek czego caly nabój iz wyjatkiem tej stopy zo¬ staje powleczony roztworem, dzieki zanu¬ rzaniu bowiem naboju przywiera don cien¬ ka warstwa tego roztworu, a po wyjeciu naboju z kapieli, rozpuszczalnik odparowy- wuje z tej warstwy, pozostawiajac na na¬ boju twanda powloke woskowa.Grubosc suchej powloki woskowej o- trzymanej na naboju zalezy od stopnia stezenia roztworu woskowego, w którym zostal zanurzony, czyli od procentowej za¬ wartosci wosku w roztworze, jak równiez od lepkosci tego ostatniego, która to lep¬ kosc zalezna ijest od temperatury roztworu, a mianowicie staje sie mniejsza w miare wzrastania temperatury i odwrotnie. Naj¬ lepiej, gdy roztwór zawiera 7% cerezy¬ ny na 93% rozpuszczalnika, pnzyczem tem¬ perature roztworu nalezy utrzymywac w granicach od 38°C do 49°C.Aby jednak mozna bylo utrzymac tem¬ perature roztworu w rzeczonych grani¬ cach i zapobiec szybkiemu ochlodzeniu te¬ go roztworu, wskutek czestego zanurzenia w nim dosc duzych paczek nabojów, nale¬ zy ogrzac te naboje jeszcze przed ich za¬ nurzeniem w roztworze przynajmniej do temperatury tego ostatniego. To przed¬ wstepne ogrzewanie nabojów przed zanu¬ rzaniem ich w roztworze, jest korzystne równiez i z tego wzgledu, iz po wyciagnie¬ ciu naboju z kapieli, rozpuszczalnik paru¬ je szybciej iz powloki wytworzonej na roz¬ grzanym naboju. Odparowywanie rozpu¬ szczalnika z tej powloki mozna jeszcze przyspieszyc, poddajac ja wplywowi Stru¬ mienia cieplego powietrza, lecz nalezy za¬ znaczyc, iz przedwstepne rozgrzanie lusiki nabojów, bedacej pod ta powloka, skutecz¬ niej sprzyja szybkiemu odparowaniu roz¬ puszczalnika z tej powloki, anizeli ogrze¬ wanie jej z zewnatrz, Przedwstepne ogrzewanie nabojów przed zanurzeniem ich w roztworze, moz¬ na wykonac w odpowiednim piecu lub za- pomoca zanurzenia w plynie ogrzanym do zadanej temperatury, plynem tym moze byc rozpuszczalnik uzyty ido wytworzenia roztworu wosku. Dzieki podjgrzaniu lusk nabojowych przed zanurzeniem ich w cie¬ plym roztworze woskowym, ten ostatni mozna trzymac w stosunkowo niewielkiej wannie, poniewaz temperatura #tego roz¬ tworu nie bedzie zmieniac sie pod wyply¬ wem zanurzania w nim nabojów. Ponie¬ waz zas tóas zanurzenia nabojów w tej ka¬ pieli moze byc bardzo krótki, wiec zanu¬ rzanie to mozna przeprowadzac zapomoca urzadzenia, które wprowadza naboje ru¬ chem ciaglym najpierw do komory lub wanny je podgrzewajacej, a nastepnie do roztworu woskowego i wreszcie do komo¬ ry, suszacej wytworzona na niej powloke.Powlekanie nabojów powloka ochronna zapomoca takiego urzadzenia jest znacz¬ nie szybsze od sposobów uzywanych do¬ tychczas, a ponadto otrzymana powloka ochronna jest zupelnie równomiernej gru¬ bosci. Powloke ochronna na nabojach moz¬ na uczynic zadanej grubosci zapomoca wielokrotnego zanurzania naboju w roz¬ tworze woskowymi i suszenia kolejnych warstw tej powloki, której grubosc mozna w ten sposób dowolnie dobierac. PL